Skocz do zawartości

LeBomB

Użytkownik
  • Postów

    2 157
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez LeBomB

  1. @Karro wejdź w link, który masz wyżej, chyba że też nie możesz. To macie obydwaj, @VRman Kto to jest, to już sobie sprawdźcie. Nie wnikam czy to słuszna inicjatywa czy nie, bo nie to oceniam. To projekt budżetu obywatelskiego, więc mam gdzieś co sobie Warszawiacy wymyślają, na co się godzą i czy im to pasuje czy nie. Skoro nie wyrazili sprzeciwu i nie głosowali na inne projekty ich sprawa. Mnie interesuje budżet obywatelski miasta w którym ja mieszkam i dla mnie park, niezabetonowana przestrzeń miejska czy usprawnienia technologiczne dla mieszkańców są dobrą inicjatywą i te są skutecznie realizowane od lat. @VRman całej tej dyskusji by nie było gdybyś od razu wprost napisał to co teraz napisałeś, czyli: a nie że całość jest bez sensu, bo to jednak różnica w znaczeniu.
  2. @VRmandostałeś link do projektu https://bo.um.warszawa.pl/processes/na-rok-2026/f/13/projects/32119 Czemu tobie się akurat nie ładuje, to nie mój problem. Jak nie możesz sprawdzić to użyj wyszukiwarki, wystarczy wpisać w google "budżet miejski warszawa" i tam przekieruje cię na stronę budżetu miejskiego i można sobie wszystko sprawdzić. W wyszukiwarce projektów na stronie jak wpiszesz tęcza to znajdziesz. Nie, problemy są z ludźmi, którzy najpierw się nie interesują, a potem narzekają. Jak ktoś jedynie teoretyzuje na podstawie założeń, bo nie raczy się z czymkolwiek zapoznać, to niestety tak to wygląda. Co do przekręcania, to akurat nie ja wyolbrzymiam w tym momencie wyłącznie wady każdego rozwiązania, a do tego sprowadza się tutaj ostatnio każda dyskusja, do wiecznej krytyki i szukania dziury w całym. To co pisałem wyżej, z założenia wszystko jest złe... Chyba sobie w tym momencie jawnie kpisz. Jak opisałem czym jest budżet obywatelski ogółem, to stwierdziłeś tylko tyle To jak miałem to rozumieć, jak tylko jako opisanie, że cała idea budżetu obywatelskiego według ciebie jest bez sensu? No sam się zastanów w tym momencie trochę.
  3. @Karro nie, to ty masz manię doszukiwania się we wszystkim przekrętów i oszustw olewając co się pisze, a napisałem wcześniej wyraźnie Skoro we wszystkim i wszystkich widzisz złodziei, kombinatorów i wszystko jest złe, to po co głosujesz? Po co się interesujesz? Skoro sam mówisz, że mógłbyś zrobić, to jak sam byś doszedł do władzy, to jaka jest podstawa by wierzyć, że byś coś zmienił? W takim razie nic nie ma sensu i każda propozycja jest do zaorania, bo zawsze będzie się dało coś ominąć. A skoro patrzymy zero jedynkowo i jak w czymś jest luka to już jest to z góry złe, to wszystko jest tylko złe.
  4. Gdzie cały budżet Warszawy to ponad 26 miliardów złotych.
  5. Sam swoimi odpowiedziami sugerowałeś, że z góry widzisz że jest nie tak, a teraz się dziwisz, że ktoś z tego wnioski... Nie, zwróciłem tylko uwagę że problemem jest frekwencja, a nie że z głosowaniem jest problem. Frekwencja w wielu miastach jest po prostu mała, bo ludzie mają jeszcze małą świadomość tego co się dzieje wokół nich, a głos można oddać również elektronicznie. Reszta Twoich wniosków wynika z tego, że właśnie nie wiesz czym jest budżet obywatelski i na jakich zasadach działa oraz co było przyczyną jego powstania, czyli nie że "jakieś analizy" tylko akurat bardzo dobrze trafiłem, że widzisz tylko problemy nie znając kompletnie mechanizmu. Co do tęczy to sprawdzenie to jest dosłownie chwila. https://bo.um.warszawa.pl/results?utf8=✓&filter[edition_year][]=&filter[edition_year][]=2026&filter[scope_type][]=&filter[scope_type][]=2&filter[category][]=&filter[state][]=&filter[per_page]=30&scope_id=2&filter[search_text]=tęcza https://bo.um.warszawa.pl/processes/na-rok-2026/f/13/projects/32119 Jak widzisz wystarczyło niecałe 7 tysięcy głosów, by projekt przeszedł. Dlaczego? Bo ludzie się nie interesują, a potem awantura, że takie projekty przechodzą a wystarczyło oddać więcej głosów na inne jak np. lokalną inicjatywę umieszczenia przez UM kolejnych aparatów AED wzdłuż Wisły https://bo.um.warszawa.pl/processes/na-rok-2026/f/13/projects/32084 albo szkolenia z pierwszej pomocy i ppoż dla mieszkańców https://bo.um.warszawa.pl/processes/na-rok-2026/f/13/projects/31171 https://bo.um.warszawa.pl/processes/na-rok-2026/f/13/projects/30632 Wystarczy się zainteresować tym co się dzieje wokół, a nie siedzieć ze spuszczonym nosem i wszędzie widzieć wady. Nie, to cały czas ten sam budżet, a wprowadzanie tego rozwiązania nie powodowało nagłego powiększenia podatków.
  6. Nie, w praktyce, bo funkcjonuje z powodzeniem już 14 lat. To jest jedno z bardzo demokratycznych narzędzi na poziomie samorządowym. Tylko jak widać po tym co sugerujesz i po tym co pisze @Karro wpisujecie się dokładnie w to co pisałem już niejednokrotnie, że będą tacy co we wszystkim widzą spisek, przekręt, możliwość kombinowania itd. a jednocześnie to i Wy między innymi chcielibyście żeby było lepiej. Tylko na jakiej podstawie, skoro wszystko i wszyscy są nieuczciwi? Bo to sugerujecie. Edit: i żeby nie było, tym co piszę nie twierdzę że wszystko jest uczciwe, bo nie jest. Ale mam świadomość skali i jeżeli budżety obywatelskie przynoszą lokalnej społeczności na poziomie miasta czy nawet dzielnicy więcej korzyści niż strat, to nie są niczym złym.
  7. @VRman To powstało właśnie po to by ludzie którzy są ciągle anty, przestali jojczyć, że nie mają wpływu na to jak władza, która im nie pasuje, wydaje pieniądze. Dzięki temu mogą mieć wpływ i w normalnych miastach liczy się pomysł i jego poparcie w społeczeństwie a nie układy. Normalne miasta po prostu realizują ustawę, która to reguluje.
  8. W wielu miastach działa i przynosi efekty w postaci bardzo konkretnych przedsięwzięć. Wiadomo że wszystkiego w takim budżecie nie można umieścić, bo są określone rodzaje inwestycji, ale dzięki temu powstają parki, place zabaw, tereny zielone, łąki kwietne, które zmieniają betonozę w coś pożytecznego. Różne inwestycje z których mogą korzystać obywatele w różnym wieku. Zerknij sobie na jakiekolwiek miasto i na wyniki budżetu obywatelskiego. Wiadomo, są lepsze i gorsze projekty, ale sporo jest też bardzo lokalnych, np. w obrębie osiedla czy dzielnicy i też przechodzą. Edit: problem jest przede wszystkim z frekwencją w głosowaniu.
  9. W uproszczeniu. Budżet obywatelski to część budżetu miasta (rzadziej gmin) ustawowo przeznaczona na inwestycje wyłonione w ramach projektów obywatelskich. Każdy obywatel ma prawo podjąć inicjatywę projektową i zgłosić ją w ramach naboru wniosków. Następnie wnioski po przejściu weryfikacji są dzielone na kategorie ze względu na założone koszty. Po zatwierdzeniu listy wniosków uruchamia się głosowanie, w którym może wziąć udział każdy mieszkaniec podlegający pod dany samorząd terytorialny, czyli np. każdy mieszkaniec danego miasta. Czyli tak na prawdę wszystko teoretycznie sprowadza się do tego, że to obywatele mogą zadecydować na co przeznaczyć część budżetu miasta.
  10. @Ludojad a przeczytałeś w ogóle artykuł? https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,32080790,padli-na-kolana-uniesli-rece-do-gory-i-blagali-o-pomoc-jak.html#s=S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy Wiadomo, propaganda w celu "ocieplenia" wizerunku jest widoczna, tu nie zaprzeczam, ale mowa o przejściu tych Somalijczyków na stronę niemiecką i artykuł opisuje co wydarzenia po stronie niemieckiej, więc niech sobie ich zabierają A ogólnie to w artykule niestety brak informacji co się działo dalej. Nie ma napisane czy mieli jakieś dokumenty, czy w ogóle przekroczyli wszystkie granice nielegalnie? Tego niestety się nie dowiemy. @nozownikzberlina zwróć jeszcze uwagę, że wcześniej napisałem żeby policja miała odpowiednie uprawnienia "w określonych okolicznościach". Sprowadza się to do tego, żeby np. nie ponosili konsekwencji działań gdy jest bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia innych osób lub gdy łapiesz kogoś na gorącym uczynku.
  11. A 22H2 pobrało normalnie i zainstalowało, czy też nie pobiera? Jak też nie pobiera to uruchom CMD jako administrator i wpisz polecenie SFC /scannow sprawdź czy przechodzi bez problemu, czy wyrzuca jakiś błąd, jak tak, to napisz jaki.
  12. Czyli standardowe "nie da się" a potem narzekanie czemu służby nic nie robią. Potem się dziwicie że jest jak jest.
  13. To jest coś co nie powinno mieć miejsca. Tu trzeba zacząć działać. Tylko właśnie ci wszyscy co krzyczą w stylu żeby "wiadomo co policję" po kilku akcjach w ciągu wielu ostatnich lat, w których doszło do ofiar, sami przyczynili się do tego, że policja nie działa tak jak powinna i mogłaby. Teraz przychodzi co do czego to jest właśnie gdzie jest policja. Najpierw sami się przyczyniają do tego że policji odbiera się kompetencje albo ogranicza działanie, a potem krzyczy się czemu nie działają. Trzeba przywrócić możliwość działania policji tak, by w określonych okolicznościach policjant nie obawiał się konsekwencji swojego działania. Żeby policjant bał się pieprznąć pałą? Żeby bał się użyć odpowiednich środków przymusu czy zniszczyć ciuchy czy sprzęt służbowy w trakcie interwencji?
  14. @ibizpl znów przeczytałeś kawałek i teoretyzujesz. Nie, wszystkie państwa członkowskie nie mogą sobie wybrać wyłącznie wsparcia finansowego. Cała reszta to też wymysł na podstawie tego co ci się wydaje a nie co jest zapisane, a wnioski wyciągasz po samym wstępie i uzasadnieniu do aktu, a nie z treści samego aktu. Sprawdziłeś chociaż czym jest pakiet solidarnościowy, co obejmuje i czym jest Unijne forum wysokiego szczebla ds. solidarności w sensie z czego się składa, kto należy i jak? Zatem niby komu się oddaje władzę i gdzie? Pakiet solidarnościowy też jest uszczegółowiony i są odstępstwa.
  15. @ibizpl Tam nie ma żadnego oddawania władzy i kompetencji. Te dyrektywy są konstruowane i wdrażane tak samo jak wszystkie inne do tej pory. Lecz nawet nie zadałeś sobie trudu żeby się z tymi przepisami zapoznać, a już wyrokujesz. Robisz dokładnie to co opisałem wcześniej, przyjmujesz wyłącznie to co ci pasuje do poglądów, reszta jest 100% przeciwna. Piszesz tak jakby ślepo wierzył w przepis, mimo iż sam ci piszę, że wszystko zależy od tego jak zostanie on zaimplementowany w prawie krajowym, co już zależy od naszego rządu. Pokazujesz, że kompletnie nie rozumiesz jak działają te mechanizmy.
  16. Kolejny raz przerosło cię zrozumienie tego co wrzucasz i poszukanie informacji na ten temat. Nikt nie będzie ci mówił co masz jeść, regulacje będą dotyczyły głównie jakości tego jedzenia. Ma być zmniejszona ilość pestycydów przy uprawie roślin, antybiotyków przy hodowli zwierząt na mięso i działania mające na celu zwiększanie wiedzy obywateli zmierzające w stronę zmniejszenia ilości marnowanego jedzenia (choć tu po tym jak niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem, to wątpię czy się uda). Co do wyrobów tradycyjnych, jeżeli ich sposób wyrobu jest chroniony jako dziedzictwo kulturowe, to takie przepisy go nie obejmą. Reszta to twoja bzdurna projekcja przyszłości oparta na totalnej niewiedzy.
  17. @ibizpl jako kraj będący granicą UE, możemy zyskać dodatkowe środki nie tylko finansowe na ochronę granicy, o tym też jest w dokumentach UE paktu migracyjnego. Możemy na tym na prawdę sporo w obecnej sytuacji zyskać, unikając przymusowego przyjmowania imigrantów jakim straszą niektórzy politycy. Tylko trzeba się zagłębić w te przepisy, właściwie je wprowadzić i w odpowiednim czasie złożyć właściwe wnioski do UE ubiegając się o status kraju zagrożonego napływem imigrantów. Tylko pytanie czy komuś z rządzących teraz, wcześniej i w przyszłości to w ogóle na rękę, albo czy są w stanie to ogarnąć, skoro przerosła ich dyrektywa o nawożeniu.
  18. Zapoznaj się z całym paktem migracyjnym, wtedy dowiesz się, że zakłada on również działania w krajach z których napływają imigranci. Jeżeli jakiś kraj podejmie takie działania w tych krajach by ograniczyć imigrację, wtedy ma również wypełnione zobowiązania paktu solidarnościowego. Jakie to będą działania zależy od danego kraju i tego jak zaimplementują te przepisy u siebie. A czyja to wina?
  19. Nie, tego nie zakładałem. To o czym piszemy to jedynie część jednej z 18 dyrektyw składających się na całość paktu. Nie napisałem że tam wszystko jest ok. Ponadto kasa która ma iść w ramach paktu solidarnościowego nie idzie z UE z budżetu, a od innych państw w ramach paktu solidarnościowego To będzie zupełnie inny budżet od państw, które nie są w takim stopniu obciążone ryzykiem imigracji. Nie, nie na tym polega mechanizm solidarnościowy. To nie ma być kasa na zasadzie że Niemcy nam dadzą migranta i kasę na niego. Nie. To jest kasa za to, że mamy ryzyko napływu imigrantów przez granicę wschodnią.
  20. Ale to już będzie wina naszych rządzących jak zagospodarują kasę którą wydaliby na imigrantów, ale jej nie wydadzą jak dostaną kasę z UE. Wszystko sprowadza się do tego co piszę od dłuższego czasu, najsłabszym ogniwem całego systemu są ludzie.
  21. @Klakier1984 Rozumiem Twoje argumenty. Wiem o co Ci chodzi, tak samo jak to o czym pisze @ibizpl i to fakt, że całościowo wydaje się to dużą niesprawiedliwością. @ibizpl tutaj właśnie wchodzi pakiet solidarnościowy. Układ w tym pakiecie mógłby być bardzo dobry, gdyby znów rządzący dobrze pomyśleli. Jesteśmy krajem narażonym na zjawisko imigracji spoza UE. W związku z tym powinniśmy wystąpić o taki status. Dzięki temu należy nam się od pozostałych krajów pomoc, w tym urzędnicza i finansowa. Jakakolwiek pomoc powinna być rozpatrywana proporcjonalnie, czyli tyle ile się otrzymało lub tyle ile wydałoby się np. na dodatkowych urzędników, ale nie trzeba przez pakiet solidarnościowy, to taką kwotę lub równowartość innej pomocy przekazuje się na budżet dla świadczeń dla obywateli. Tylko kolejny raz, do znudzenia. Przepisy są i z naszej perspektywy jako kraju, są korzystne dla nas, tylko trzeba umieć je wykorzystać.
  22. @Camis Nie, nie będzie... https://www.bankier.pl/wiadomosc/PIP-bedzie-uszczesliwiac-na-sile-etatami-Glowny-inspektor-odpowiada-w-reakcji-na-skargi-8973218.html PIP ma dostać narzędzie, które będzie pozwalało na zmianę umów na poziomie urzędowym, nie tak jak do tej pory na drodze sądowej. Natomiast szef PIP proponuje, by ten przepis dotyczył głównie skarg. No ale znów mnie nie dziwi, że komuś nie chciało się sięgnąć dalej...
  23. Hmmm, a to masz jakieś nowsze dane GUS niż 2023 rok? Pomijam fakt, że owszem, w 2023 roku liczba osób żyjąca poniżej minimum egzystencji była wysoka, ale rekordu nie pobiła (jakby to nie brzmiało). To jedynie dowód na to, że takie rzeczy się dzieją i temu nikt nie zaprzeczał. Zaprzeczam jedynie gadaniu, że takich przypadków jest "większość" co przekładałoby się na to, że jest ich znacznie więcej niż tych legalnych (taki szedł przekaz od niektórych tutaj, jak sprawa została poruszona), co szło by w ilości większe niż 3-4 tysiące ludzi. Taki film temu nie dowodzi. To że dyrektywa coś harmonizuje nie oznacza że narzuca zmiany w podstawowych przepisach krajowych. Ponadto używanie określeń "w przypadku gdy", "w miarę możliwości" itp. daje duże możliwości.
  24. No ja też nie zakładam że takiego procederu wcale nie ma, bo nie pisałbym, że w tym wszystkim najsłabszym ogniwem jest człowiek, który kombinuje jak się nie narobić, albo obejść przepisy. Tylko branie za pewnik, że tak się dzieje w większości i że przerzuca się jakieś gigantyczne ilości, to taka sama propaganda jak branie za pewnik, że dosłownie wszystko odbywa się tak jak nakazuje przepis. Wyłącznie o to mi cały czas się rozchodzi. A tu polecam w zagłębienie się w kompetencje i zadania unii. Dlatego UE tworzy przepisy, które trzeba następnie zaimplementować w przepisach krajowych, a nie narzuca sztywno przepis od-do. W każdej unijnej dyrektywie czy rozporządzeniu są przewidziane różne możliwości i zastosowanie ich zależy wyłącznie od polityków danego kraju. Dlaczego pozwolono rolnikom oprotestować przepisy, które mogły być dla nich korzystne, należy pytać rząd i organizatorów protestów. Dlaczego nie działają przepisy związane z readmisją, przekazywaniem i pushbackiem należy pytać SG, policję i rząd. Dlaczego pozwala się na kolejne podatki, zwiększanie opłat czy innych kosztów, trzeba pytać samorządy i rząd. I tak dalej ze wszystkimi sprawami. Tylko niestety jest tak, że ludzie zachwycą się medialnie jakąś aferą, wypowiedziami polityków, czy łykną inne zapychacze i im wystarczy, a danego tematu nikt dalej drążył nie będzie, bo szkoda ludziom na to czasu i środków. Dlatego jest jak jest. A jak w końcu ktoś nie wytrzyma, to zamiast dążyć do rozwiązania danej sprawy na poziomie samorządowym czy nawet rządowym, to bierze się za coś sam, jak ostatnio ROG, a potem zdziwieni że służby się interesują i podejmują działania za zakłócanie porządku czy łamanie innych przepisów. Niestety, ale żyjemy w takim społeczeństwie, które samo ma wiele za uszami, a jest zdziwione, że rządzący nie są lepsi...
  25. Co rozumiesz przez "liczba ściąganych cudzoziemców"? Że rok w rok ściąga się ich 300 tysięcy? Jeżeli tak, to tu jesteś w błędzie i o tym właśnie Ci napisałem, że wśród tych 300 tysięcy rocznie są tacy, który tu przebywają już od lat, ale nie mają obywatelstwa i nie podlegają pod przepisy dotyczące obywateli Ukrainy przybyłych do Polski po 24 lutego 2022.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...