Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    2 868
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Vulc

  1. Vulc

    Rower jest wielce OK

    W ramionach i klacie akurat nie potrzebujesz. Wiek to nie wymówka, na wyścigach w których jeżdżę, dziadki ledwo wchodzące na podium mają czasy 2 minuty gorsze od mojego. Wrzucę jutro zdjęcie. @jagular Ja się przesiadłem z climbera Emondy na karbunowych kołach właśnie na areło i serio, nie czuję specjalne różnicy. Ale o tym już chyba rozmawialiśmy, każdy będzie to inaczej odczuwać.
  2. A już myślałem, żeś postępowy. Szkoda, szkoda. Widocznie taki bad boy nie wpisuje się przekaz, choć Varric z gęby wygląda sensownie. A tak na serio, dawajcie znać jak to wygląda. Wasze poświecenie nie zostanie zapomniane.
  3. Wygląda trochę jak z japońskiego boysbandu, ale co kto lubi. Zdecydowanie wolę w takich grach zawodników z zakazanymi gębami, które już niejedno widziały. Takie jak ten wyżej kojarzą mi się raczej z japońskim erpegami.
  4. Vulc

    Rower jest wielce OK

    Jak do 20k to już masz spory wybór. Zaglądaj na Peppera, tam często wpadają bardzo fajne modele, ale głównie z zagranicy - czyli w normalnych cenach. Jeśli ma być zakup w kraju, dostaniesz +30% na dzień dobry. Do hookless się chyba nigdy nie przekonam. Nie będę jeździć na takich kołach. Aero to dziś tylko marketing. Rowery aero praktycznie nie różnią się od endurance. Inna konstrukcja ramy to teoretycznie większa sztywność, ale konia z rzędem temu kto to naprawdę czuje. Różnią się geometrią, ale można spotkać zarówno aero o umiarkowanej geometrii jaki i endurance/all-roundery o dość agresywnej. To już kwestia indywidualnych preferencji i fizycznych możliwości. Kiedyś aero były też zauważalnie cięższe, dziś to raczej marginalne różnice. Mój Canyon aero to jakieś 8.20 kg w rozmiarze XL. Mniej niż sporo enduranców w podobnej cenie. Aczkolwiek setup jest często bardziej pod płaskie w takich rowerach, więc może faktycznie nie ma sensu się pchać, żeby od razu zmieniać komponenty. Tak czy inaczej nie nazwałbym tego deal breakerem. Przód to najczęściej korba kompaktowa 50-34. 52-36 jest raczej właśnie w modelach wyścigowych. Tak też ma ten Giant TCR, choć producent określa go mianem all-rounder. Na tył max to 11-34, 11-36, z czego najczęściej spotykana jest ta pierwsza kaseta. Tutaj nic nie wyczarujesz, trzeba cisnąć. Jeśli FTP rzeczywiście masz koło 230W, to jest dobra baza startowa.
  5. Czyli baby wyglądają jak chłopy, a chłopy jak kobitki? Można w ogóle stworzyć z gemby jakiegoś badassa czy wszystko takie wygładzone?
  6. Zacznij od kilku kielichów, to panie z NRD lifting team zaczną nabierać atrakcyjności. Może nie spędzisz w edytorze pół nocy.
  7. Vulc

    Rower jest wielce OK

    Ramp jest faktycznie mało miarodajny. Zrób normalny FTP 20 min max i będziesz miał zbliżony wynik. W lesie też można ostro przycisnąć, ale wiadomo, jeździ się inaczej. Co do modelu szosy, jak nie chcesz za wiele wydawać, weź cokolwiek na minimum Tiagrze. Ten Giant jest w porządku. Najważniejsze, żeby dobrać odpowiedni rozmiar.
  8. Masakra, wszystkie wyglądają jakby się zajmowały jedzeniem pizzy i spuszczaniem wpierd... A właśnie kończą jeść pizzę.
  9. Tak, tego nikt nie weryfikuje. To oczywiście nie jest review bombing.
  10. Gra miała ponoć ciężki początek, ale z czasem wyglądałam coraz lepiej i lepiej. Mimo sympatii do tego uniwersum, nie byłem na razie w stanie się do tego tytułu przekonać. Ktoś tutaj grał, może coś napisać?
  11. Tak, to najnowsza wersja z wyświetlaczem. Nie wgłębiałem się, ale różnic większych raczej nie ma.
  12. Suche fakty z pozytywnych ocen na Steamie: Jako gra Dragon Age... nie mogę jej polecić. Jako gra RPG jest w porządku... Gram już około 8 godzin i nie ma w niej mrocznego, szorstkiego klimatu żadnej z gier Dragon Age. Tekst jest bardzo kiepski i czasami przyprawia o zawrót głowy. Dialogi po prostu wydają się bardzo nieautentyczne. To naprawdę rozczarowujące, że pominąłem niektóre dialogi, bo są po prostu… nudne. Gra jest jednak bardzo ładna jako RPG. ------------------------------ Jego wkład w Bioware był szczery, począwszy od „Baldur's Gate 1” w szkole średniej, aż do obecnie mężczyzny w średnim wieku, ponad 40-letniego. Ostatni raz, gdy pochwaliłem Bioware, nie miało to nic wspólnego z jakością gry. Pomyśl o tym jak o kwiatku, który położyłem na twoim nagrobku... ---------------- Dragon Age: The Veilguard to produkcja, która zdecydowanie stanowi godną kontynuację legendy serii Dragon Age. Gra nie tylko przyciąga rozbudowanym światem i złożoną fabułą, ale także wprowadza nowe mechaniki, które z pewnością odświeżają rozgrywkę i przyciągają zarówno nowych graczy, jak i zagorzałych fanów. To, co wyróżnia The Veilguard, to doskonałe połączenie emocjonującej akcji z głębokim, pełnym wyzwań systemem moralnych wyborów, dzięki którym każda decyzja ma swoje skutki i wpływa na przyszłość postaci oraz otaczający ich świat. (Legit jak nic po 6 godzinach ) ------------------ magia krwi i walki ciekawsze niz w baldur, bez zjebanych tekstur blyszczacych jak w da 3 mogliby skopiowac to wszystko i zrobic kotor 3 --------------------------- Im just here to push the positive reviews lol Ps: I love dragon age Pps: I will reupdate this review after playing this game to 100% yea Chcesz więcej czy sam potrafisz sobie przejrzeć Steama?
  13. Niestety, patrząc choćby na poziom "zagadek", na to jak spłycono walkę, a zwłaszcza pomoc ze strony towarzyszy, na dialogi gdzie nie masz żadnego wyboru, a jak już coś wybierzesz, postać mówi coś całkiem innego, to jest właśnie ten typ gry. Gry traktującej człowieka jak durnia. Woke to wyborny lol content, ale ta produkcja cierpi na wielu innych płaszczyznach.
  14. Najwyżej się spotkacie w tym samym ośrodku na terapii. You have been warned.
  15. Tak jak pisałem na Labie, póki nie dowiemy się czegoś więcej o tym projekcie, pozostanę umiarkowanym optymistą. Na pewno ambicji im nie brakuje, oby się tylko nie okazała większa niż ich możliwości.
  16. Zbroja ciężka, ruchy krępuję, człowiek się rusza jak paralita. A zza przyłbicy mimiki nie widać. Jeden z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie tytułów ostatnich 2-3 lat. Z jedyną zaliczyłem szorstki start, ale jak już siadło to na całego.
  17. A jest sporo do poprawy, jak się obedrze grę z kultu Kojimy. Z drugiej strony takich motywów jakie serwuje w swoich grach, próżno szukać gdzie indziej. Jakoś specjalnie tej gry nie wyglądam, ale choćby z ww. powodów, ciężko ją skreślać.
  18. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    No tak, pewnie nawet i tak zrobią jakieś bundle podstawka+napęd. Krok po kroku i będzie można powiedzieć, że to gracze zadecydowali.
  19. O panie, chyba już zeszło z pół flaszki pod to odpalanie Veilguarda. Jesteś gotowy i inkluzywnie nastawiony.
  20. Wiem, wiem. I szanuję. Zwłaszcza że tutaj sprawa jest raczej prosta - nie najeżdża się nikogo personalnie, tylko śmieje z całej otoczki. Nadal sporo ludzi tego nie potrafi rozróżnić, ale to tak troszkę już nie nasz problem.
  21. Vulc

    PlayStation 5/5 PRO

    Na chwilę obecną, czy to komuś się podoba czy nie, motyw z osobnym napędem to dobra zagrywka. Nie odcinają się boxów, ale równocześnie gwarantują sobie spore pole manewru. W przyszłości zawsze mogą powiedzieć, że napęd sprzedaje się słabo, powoli gotując żabę. Przejście na only digital będzie znacznie łatwiejsze.
  22. Ja bym na Twoim miejscu jednak uważał, moderacja patrzy. A nie, czekaj...
  23. Zawsze bawił fakt, że review bombing działa tylko w jedną stronę. No, ale wiadomo, just biznes. W interesie Steama mimo wszystko nie leży, żeby ludzie tej gry nie kupowali.
  24. Z czego na pewno częściowo wynika? Wystarczy poczytać te niektóre pozytywne "recenzje": No game can change my straightness *a few moments later* I like men now Tam jest dużo więcej takich kwiatków, w tym od osób którym w sumie to podoba się średnio, ale i tak dają pozytywy. Recenzje od ludzi, którzy nie wyszli z kreatora. Recenzje zaczynające się od "to nie jest recenzja". Recenzje na jedno zdanie typu "GOTY!!!!!". Chleb powszedni na Steamie i w wielu innych miejscach. Dodatkowo grę kupili głównie ludzie, którym disneyowska oprawa, tonacja i emo Qunari pasowali od samego początku.
  25. Tak, pisałem o tym wcześniej. Nie zapominaj proszę o serii Tiger Woods.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...