Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    2 113
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Vulc

  1. 10 stron tekstu, gdzie wszystko było wyjaśnione już na 2 stronie, czy ktoś jeszcze uważa, że jest tutaj problem ze sprzętem? 🤭
  2. Fabularnie, pod względem budowania emocji i samego głównego wątku, dwójka miażdży jedynkę już po pierwszych godzinach. Całkiem inny poziom. Ogólnie całość wydaje się o wiele bardziej dopracowana, jak już wspominałem - nie widać tej toporności. Jak na grę, gdzie wszyscy spodziewali się masy błędów na premierę, jest naprawdę nieźle. A że problemy istnieją, zdecydowanie. Mimo wszystko, patrząc na to jak się dziś czasem wydaje gry, widać tutaj spoory progress.
  3. W TloU2 to była głównie beka, bo chyba wiesz równie dobrze jak ja, że internet jest znany z takiego wyolbrzymiania. I chodziło nie tylko o włoski, ale w takim samym stopniu o nieco spuchniętą twarz, jakby w tak zwanym międzyczasie podjadła kartofli. Nikt na dłuższą metę tego na poważnie nie brał. TLoU2 oberwało za całokształt, czyli głównie kilka dyskusyjnych decyzji fabularnych. Tobie się to najwyraźniej podobało, mi nie bardzo. A Abby była postacią zwyczajnie nieprzyjemną, nie przekonała mnie ani jej postać, ani naiwność Joela. Nie, nie chodzi o to, że jest kobietą. Bardziej o to, że jest golącą się na łyso chłopczycą z aroganckim podejściem, w trailerze nie brakuje dość taniego product placementu, a sam setting wydaje się sztampowy (wielkie miecze, wielkie roboty). Co nie spotkało się z ciepłym przyjęciem, łagodnie mówiąc. Czy reakcja niektórych była przesadzona? Jasne, to pokłosie obecnej sytuacji na rynku i kontrowersji związanych z poprzednią produkcją Druckmanna, o której już wspominaliśmy. Czyli jakie dokładnie? Nawet z powyższego linku wynika, że male i female stanowi 99% całości, ten 1% to są te "różne inne osoby"? Hogwarts Legacy przede wszystkim przyciągnęło fanów uniwersum. Nie czarujmy się, na konsumentach, których takie treści mają przyciągnąć, kasy się nie zrobi. Przynajmniej na razie tego nie widać. A bez konkretnych danych kto płaci (orientacja, kolor skóry, etc.), których z przyczyn oczywistych nie dostaniemy, można śmiało założyć, że najczęściej płaci biały, heteroseksualny mężczyzna. Takie treści są wyłącznie kwestią targetów i nacisków z góry, o których wspominałeś w kontekście KCD. I mi jest naprawdę obojętne, że to dodają, póki widać tutaj konsekwencję i jest to robione z głową. Przypominam, że jak Mass Effect był na szczycie, w wątkach o poszczególnych częściach (jeszcze na Labie), ludzie przez 50 stron nie jęczeli, że Shepard i Shepardowa mogą się zabawiać praktycznie z każdym, w dowolnej konfiguracji. Seria do dziś jest uwielbiania i generalnie wszyscy mieli to w pompie. Przykładowo Halsin, którego mamy w drużynie, praktycznie w jednym z pierwszych dialogów w obozie, otwarcie oferuje baraszkowanie pod dębem i całkiem nie przejmuje się tym, że kręcisz od samego początku z Posępną. I tak, jak gra jest dobra, znacznie więcej jej uchodzi na sucho. A to dlatego, że wyraźnie widać jakie były priorytety. Natomiast jeśli w Veilguardzie dostajesz zlepek infantylnych postaci i jeszcze bardziej infantylnego scenariusza, gdzie dialogi wywołują zgrzytanie zębów, odpowiedzi nie mają absolutnie żadnego wpływu na to co się wydarzy, za to można w tych dialogach odblokować swoją "transgenderową" tożsamość, a jedna z postaci prosi aby od dziś zwracać się do niej bezosobowo, na jaką reakcję można liczyć i gdzie się będzie szukać winnych? Ktoś może powiedzieć, że to niesprawiedliwe i nawet się z nim częściowo zgodzę. Tam bardzo wiele rzeczy nie zagrało. No, ale ponownie, mamy czasy takie jakie mamy.
  4. W KCD2 dodatkowo wątek przyjaźni z Hansem jest dość naturalną kontynuacją wydarzeń z jedynki, więc jeśli ktoś oczekuje tylko tego i chce zwyczajnie zacieśniać braterską więź, może się zdziwić w pewnym momencie. Czemu więc ma to dokładnie służyć? W jaki sposób kolosalny brak konsekwencji w przypadku swoich własnych, fabularnych decyzji, ma w uatrakcyjnić rozgrywkę? Uczynić ją wiarygodną? Nie wspominając o nieporadnych wypowiedziach twórców, którzy w sensowny sposób tego nie potrafili wytłumaczyć.
  5. DEI samo w sobie gier nie psuje, raczej nikt nie podnosił takiego argumentu. Gry psuje nieporadne, toporne implementowanie tych elementów do gry, co najczęściej sprawia wrażenie realizacji targetów, a nie próby wzbogacenia gry o sensowne wątki. I przykładów takich gier było już trochę, o czym pisaliśmy już w innym wątku. Natomiast kolor bohatera i NPC nie ma znaczenia, dopóki postać jest dostosowana do settingu gry, choćby KCD2 i dość nieporadne próby tłumaczenia przez twórców obecności "egzotycznego księcia". Tudzież magicznej, trwającej ledwie 3 godziny zmiany orientacji głównego bohatera, bo "silne emocje". Nie jest niczym dziwnym, że gracze nie kupują takiej tanizny.
  6. Kierwa, kolejny. 😆 Zakup ze zdjęciem. Żeby nie było, że ktoś na krzywy ryj chce się wbić do klubu.
  7. Tylko nie mów, że brałeś w ME, bo będzie draka.
  8. Ja też pisałem, że brałem z ME, widać to zorganizowana akcja.
  9. Ja już odblokowałem dostęp na wesele poprzez kowala, ale teraz chcę zrobić jeszcze zadania od młynarza, bo w sumie nic nie zaszkodzi.
  10. Ja już zarobiony, ponad 2k na koncie. Trochę ważenia odwarów, trochę okładania po mordach bandytów, trochę kości z tymi pieprzonymi oszustami, co w ostatniej rundzie wyrzucają 4 jedynki i 2 piątki. Bardzo fajny quest z pustelnikiem, miałem nosa, że tym od Jezusa to nie warto ufać. Co dość mocno mnie zaskoczyło, to całkiem inny feeling niż w jedynce. Spodziewałem się podobnego klimatu, a miejscami mam wrażenie, że to nie jest nawet sequel tylko jakiś spin-off. Wrażenie oczywiście pozytywne. Heniek nadal chłopiec na posyłki początkowo, ale przynajmniej szlachta łaskawie rusza dupę i coś pomaga.
  11. Niech zgadnę, "promka" na Media Expert? Będziesz zadowolony. Mój egzemplarz po dwóch dniach testów definitywnie zostaje. Jako tym dpalam dla porównania poprzedniego IPS'a, reakcja jest mniej więcej taka: Są sytuacje, gdzie ludzie mogą nie widzieć różnicy, ze względu na subiektywny odbiór. W przypadku tej technologii wszystko jest widoczne jak na dłoni.
  12. @TmKPewnie trochę tego i trochę tego. Ale bardziej fakt, że BG3 czy seria KCD to po prostu świetne gry. A weryfikacja następuje właśnie na kompach/konsolach graczy, gdzie odsiewa się wysoko ocenianie przez branże buble (Starfield, Veilguard) od faktycznie wartościowych produkcji.
  13. Masz Radeona? Jeśli nic się nie zmieniło, Frame Gen jest tylko dla kart Nvidii. Gra na premierę nie miała nawet implementacji FSR.
  14. Można, ale można też za to dostać buzdyganem po głowie.
  15. Mogli to zrobić z pupy, jak kolega wyże zauważył, ale w sumie nawet to jakoś sprzedali. Wiadomo, coś trzeba wymyślić, żebyś gry nie zaczynał z endgejmowym wyposażeniem.
  16. Vulc

    Przesiadka z AM4 na AM5

    No tak tak, ale nadal ciężko to nazwać dużymi różnicami. Mając, na polskim rynku, 7600 za 750-800 zł od ręki lub 700 w okazjach, niekoniecznie jest sens dopłacać 200-250 zł do traya 7700. Dlatego wziąłem po taniości od majfrenda.
  17. Trzeba przyznać, że ktoś się przyłożył do ekonomii w tej grze, może nawet aż za bardzo. Sporo mniej się dostaje za sprzedawanie czegokolwiek, straszna bida na początku. W jedynce choćby na zbieraniu ziółek można było zrobić początkowo całkiem dobrą monetę, tutaj trzeba się trochę więcej napocić. Zajmuję się więc na razie tym, czym powinien się zajmować wannabe-szlacic. Rozkopywaniem grobów.
  18. Vulc

    Przesiadka z AM4 na AM5

    Fakt, miałem na myśli zalecana, a nie wymagana. Mój błąd. BT to już w zależności od tego do czego jest potrzebne, ja dla swoich potrzeb mam przedłużać USB po prostu, ale wiadomo - kolejny kabel, który się gdzieś pałęta. Za boxa 7600 dostaniesz spokojnie 650-700 zł, właśnie takiego ostatnio sprzedawałem i poszedł za prawie 700. Podejrzewam, że gwarancja jeszcze jest. A 7700 wziąłem w sumie dla kaprysu, bo dużych różnic nie ma w wydajności, ale że bawię się jeszcze w modelowanie 3D i obrabiam trochę wideo, zawsze lepiej mieć 8 rdzeni.
  19. Vulc

    Przesiadka z AM4 na AM5

    Brałem procesor właśnie z tego linku wyżej, tylko z poprzedniej okazji - dojechał w kilka dni i śmiga bez problemu. Dla mnie nie ma tutaj żadnego wyboru i zastanawiania się, tylko AM5 i z głowy. AM4 to już ślepa uliczka. Można przyciąć właśnie na CPU biorąc z Ali choćby tego 7700 i dołożyć do lepszej płyty. Procesor, pamięć, grafika, to się wymienia bezproblemowo, wymiana płyty jest czasochłonna i wymaga reinstalacji Windy. Można też do tego podejść z innej strony i kupić podstawową B650, która spokojnie dźwignie X3D w przyszłości (9800X3D stockowo już mniej więcej ustabilizowany), a poruszone kwestie dźwiękowe rozwiązać przez zewnętrznego DAC'a. BT to również kwestia wpięcia modułu w port USB, jeśli płyta nie ma.
  20. Ja to się czasem pytam czy dziecko będzie płakać i dopiero wtedy informuję, że oferta nieaktualna. 😏 A tak na serio, jak ktoś sprzedawał kilka lat na OLX, ten się w cyrku nie śmieje.
  21. Jest suwaczek. Yep, tylko Ty. Mam nadzieję, że pomogłem.
  22. Tak, jest folia na ekranie. FW wrzucony zanim w ogóle zacząłem się bawić z ustawieniami. Co do błyszczącej powłoki, mi ewentualne odbicia nie będą przeszkadzać, jestem nocnym typkiem, nawet w dzień zasłaniam okna do grania.
  23. Dojechał do mnie GIGABYTE Aorus FO27Q2. To był dobry moment na przejście na WIN11, więc zrobiłem update, ustawienia w panelu Nvidii sprawdzone, HDR włączony w ustawieniach Windowsa. Mam OLED TV od lat, więc wiem co oferuje ta technologia, ale i tak po odpaleniu w Chromie jakiegoś przypadkowego filmiku z HDR... poezja dla oczu. Później poprawiłem C2077 i ponownie wyrwało mnie z kapci. Na razie nie widzę potrzeby kalibracji HDR w apce. Sam monitor bardzo w porządku. Przyjechał w ogromnym pudle, ekran jest w nim sprytnie umieszczony do góry nogami, co mega ułatwia montaż uchwytu. Solidny w budowie, OSD dość przejrzyste. Fabryczne ustawienia sRGB wydają się okej, może odrobinę washed out. W swoim czasie pobawię się kalibracją. Czytelność tekstu bez większych zastrzeżeń, ale stary IPS jednak wypada lepiej na tej płaszczyźnie, mam go podpiętego cały czas jako drugi, więc robiłem porównania side to side. Migotanie? Praktycznie nieistniejące, to już na mojej Motoroli jest to bardziej zauważalne.
  24. Gra na pewno jest bardziej filmowa, lepiej napisana, ma też dynamiczniejszy pacing. Dialogi zazwyczaj naprawdę dobre, fajnie się słucha zwłaszcza utarczek głównych bohaterów. Nie odnieśliście wrażenia, że Heniek ma momentami głos jakby mielił w ustach jakieś kluchy?
  25. W Nvidia App dodałeś aplikację KCD2 i ustawiłeś nadpisanie DLSS na "najnowsze"? Ti Superka jest oczywiście mocniejsza, ale nie powinieneś mieć tyle mniej od 4070S.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...