Subskrypcje jeśli są zrobione z głową to nie widzę przeszkód, ale na ogół oczywiście nie są
Producentom nie opłaca się robić osobnych linii montażowych aby zrobić kierę z grzaniem i bez, siedzenia z masażem i bez, zderzak z kamerą cofania i bez - i tak dalej i tak dalej. Bardziej opłaca się zrobić zderzak z tą kamerką za 2$ niż robić dwie osobne linie produkujące zderzaki z kamerą i bez kamery. I to nie jest nowy wymysł bo w moim Bravo z 2009 wystarczyło dokupić manetkę tempomatu, wpiąć i działała, wiązki, obsługa wszystko było nawet jak się tego nie dobrało. Obecnie jak wszystko jest już online, aplikacje to włączanie takich funkcji, za które się przy kupnie auta nie zapłaciło jest dużo prostsze.
Tylko właśnie -> żeby to było uczciwe to wypadałoby aby faktycznie nie płacić za te rzeczy w cenie auta (producent bierze koszt tego, że dorzuca do auta więcej niż zapłaciłeś bo mu się i tak bardziej to opłaci niż mieć osobną linię do produkcji mniej wyposażonych wersji) i potem móc sobie je dokupić, a nie tak że płacisz za lepsze audio czy siedzenia a i tak musisz potem dokupić jakieś funkcje. Zapłaciłeś -> masz wszystko, nie zapłaciłeś -> możesz potem sobie dokupić. I wtedy możesz zapłacić za auto mniej w momencie zakupu a za rok-dwa jak będziesz miał ochotę i hajs to dokupujesz ficzery.
Tak by to mogło działać w idealnym świecie