Skocz do zawartości

Totek

Użytkownik
  • Postów

    1 079
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Totek

  1. Stare 1.8t, wymieniłem cewki na czerwone TFSI z S4B7, teraz powyżej 5k nie cofa zapłonu i pali gumę z rolki na 3 biegu . Stare wytrzymały ponad 300 tys. przebiegu. Ostatnio pisałem jak musiałem wracać 100km z otwartym zbiorniczkiem płynu chłodzącego. Silnikowi nic się nie stało, płynu może pół litra odparowało przez ten czas. Delikatnie, awaryjnie można jechać w takiej sytuacji
  2. Z tym wzrostem to urban legend. Dla mnie ważniejsze by miała zainteresowania inne niż wygląd i plotki, ogarnięte pod kopułą choć jak najbardziej może być trochę szalona. To też ważny element by nie wkradała się monotonnia w życie.
  3. Totek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Amerykańskie konie robią robotę, pojemność robi swoje. Są auta które łamią fizykę, ale są też i takie, które dają bułe na ryj
  4. Jakoś tak mi się wyświetliło na twarzoksiążce i można nawiązać do @Markoomu. Dla mnie jeśli dziewoja zaczyna robić takie wywody to jest red alert, nawet nie staram się kontynuować dalej znajomości.
  5. Kurde, trzeba samemu chcieć dbać o to. Ja mojej ex wprost powiedziałem że będę ćwiczył, lepiej się odżywiał i mocno ograniczyłem alkohol, również jej. Może nie wyglądam jak milion dolarów ale czuję się bardziej atrakcyjny, niestety wymaga to pracy nad sobą, samokontroli oraz chęci. Czasami wymaga to więcej poświęcenia bo dużo decydują geny lub nie każdy ma zdrowie, ale już sama próba zmiany czegoś w swoim życiu to sukces. Taka rozkmina, ile wart jest ogarniety facet lvl35 bez zobowiazań i zakoli ale poniżej 1.8m Jeszcze coś się da czy już tylko do zakonu
  6. Właściwie to podrywanie kasjerek chyba nie jest najlepszym pomysłem, one często mają już dość ludzi, a przed nami mogło już być kilku takich tego dnia. Tak, sam pracowałem w handlu i ma się taki przemiał ludzi że podświadomie człowiek już może sobie przebierać. Z tego nawału wręcz robi się chorobliwie wybredny. Tak prawdę mówiąc z moich obserwacji jeszcze czasów studenckich, to najwięcej kontaktów łapało się podczas przerwy na szluga . Serio... Mega łatwo nawiązywało się w takiej grupie kontakt.
  7. Ja miałem jeden związek z reala dwa z internetu, dwa romanse z pracy. Generalnie trzeba być otwartym, pewnym, mieć duży dystans do siebie, krótko mówiac, mieć w dupie co kto powie i to robić. Sam jestem jakieś 5/10, ani brzydki ani przystojny, chociaż teraz grubo po 30 myślę że jest nawet lepiej (większość konkurentów zdziadziała, dostała brzuchy od piwska i zakola ). Umawiałem się kiedyś też przez jakieś bado czy coś ale kurde nie trafiłem na konkretną laskę. W sumie najlepiej spotkać kogoś z kim można dzielić wspólne pasje, zainteresowania. Zawsze to będzie coś budującego. Ahaaaa.... To ten związek jest faktycznie poważny Laska faktycznie pewna czego chce nie przejdzie się nawet na spacer.
  8. Akurat wzrost to ważna sprawa. To mocno może wpływać na relację ale to też zależne od człowieka. Kobietki potrzebują poczucia bezpieczeństwa, wzrost jest odbierany jako jeden z wyznaczników. Tak samo ja bym dziwnie czuł się z wyższą dziewczyną, aczkolwiek to też zależy od charakteru i tego jak się gadka klei. Miałem taką koleżankę z którą mógłbym konie kraść i była wyższa i mega się nam kleiło.
  9. To też racja, dlatego też koleżanki potrafią napsuć sporo krwi, tym bardziej że porady opierają na opinii jeden ze stron. Na początku znajomości zawsze stawiałem granicę, że jakiekolwiek testy nie mają sensu i stawiam na szczerą rozmowę a nie domyślanie.
  10. No wiadomo, bez ślubu. Być może masz rację co do audytu. Winę oceniliśmy pół na pół, rozejście pokojowe. Jeśli nie ma woli walki u jednej ze stron no to nie ma sensu tego ciągnąć. Coś w tym jest, mam wrażenie że jakiś problem zaczął się już dużo wcześniej i tylko z czasem się niezauważalnie pogłębiał. Z pozoru wszystko było git, a jednak nie przeszliśmy próby czasu. No nic, trzeba dać temu czas a potem pewnie znowu będę do kogoś świrował
  11. A ja właśnie rozchodzę się po 10 latach bycia razem ja miałem chęć pracować nad tym dalej, tydzień temu nawet ustaliliśmy plan dzialania. Minął tydzień, posłuchała się koleżanek... Co mogło pójść nie tak ona znowu chce poczuć ogień i motyle w brzuchu... Nie pozostaje nic innego jak puścić wolno. Oczywiście koleżanki w zeszłym roku również pozmieniały sobie partnerów Ogólnie nie jedno rozstanie przeżyłem więc wystarczy mi trochę czasu i jakoś się ogarnę. Tylko zastanawiam się jak będzie potem, bo z jednej strony zawsze kogoś miałem od młodzieńczych lat i zawsze sprawiało mi to przyjemność, że mogę dzielić część życia z ukochaną, a z drugiej przez ostatnie 10 lat wszystko mocno się zmieniło, rownież same relacje. Zaloty po trzydziestce to będzie dla mnie coś nowego
  12. Totek

    Motoryzacyjna Blabla.

    No mój ojciec kupił sobie auto na emeryturę bo się w końcu dorobił i mógł kupić nowe. Oczywiście z myślą że to jego ostatnie i będzie jeździć do śmierci. Nie będzie się martwił naprawami, blacharką czy innymi problemami dojechanych aut Natomiast ja jestem po drugiej stronie barykady, lepsza większa moc w starym gruzie, ale za to mam chęci i siły by to naprawiać
  13. Totek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Pierwsza dzień w Polsce?? Przecie wiekszość przekracza i to od zawsze. Tiry na krajówkach ciągle lecą +10 i nie ma z tym problemu. Paradoksalnie podnosi to nawet płynność ruchu. Nie jesteśmy zachodem, mamy inną mentalność wypitą z mlekiem matki i musimy się z tym pogodzić. Ludzie ostatnio to serio zrobili się delikatni, chociaż jak tak patrzę to głównie ta bardziej uśmiechnięta strona (nie bym prowokował, tylko moja luźna obserwacja). Tankuje tyle lat i prawdę mówiąc stacje uznaję za jedne z najczyściejszych miejsc w kraju, jeszcze nie wdepłem tam w psie czy ludzkie gówno, a rozlana benzyna szybko paruje a olej przeważnie obsługa ogarnia od razu. Niech ludzie wrzucą na luz bo w końcu sfiksują.
  14. Ja tam bym chciał Teslę, mogę się nawet dziś przesiąść. I oddam swoje gruzy. Rajcuje mnie to przyspieszenie Tylko muszę poczekać aż stanieją do max 20k PLN
  15. Faktycznie, już szukam Tesli bo mi podnieśli cenę gazu do starej Astry
  16. Totek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Nie jesteśmy na tle zamożnym społeczeństwem by bawić się z SCT czy normy emisji. Połowa ludzi robi na najniższą plus premia, zakup nowego auta często = zakup mieszkania. Ceny mamy europejskie a zarobki wschodnie. Oczywiście zaraz ktoś się odezwie by korzystać że zbiorkomu jak nie stać, ale nawet w mieście jest to uciążliwe, a poza miastem jest to nieśmieszny żart. Polska powiatowa zdycha, coraz więcej ludzi dojeżdża gruzami grube kilometry do dużych miast by móc normalniej zarobić czy w ogóle pracować. Taka jest rzeczywistość i nie zapominajmy w jakim kartonie żyjemy
  17. Totek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Dlatego najlepiej sprawdzić przy jakich obrotach na budziku mamy 100 wg GPS. Potem kamerka na zegary i dzida. Resztę wyliczycie po klatkach w pierwszym lepszym edytorze. Dla mnie fajniejsze są pomiary 100-150 bo pokazują z jakiej gliny ulepione jest auto.
  18. @samsung70 nie no, oczywiście podczas gry w GTA Aczkolwiek w realu też wybijało się szyby w pustostanach czy skakało po wrakach Maluchów czy Polonezów. Dzieciństwo lat 90 to wspaniały okres patologii w moim życiu
  19. Totek

    Motoryzacyjna Blabla.

    @MJRegul im chłodniej tym więcej niuta auto wygeneruje. Dlatego najlepiej mi się jeździ w mrozie, większa masa powietrza, niższa temperatura, to i paliwka więcej sterownik może podlać. Przy 30 stopniach na dworze za to czuć jak auto kiśnie, szczególnie silniki turbo.
  20. @MarcoSimone dokładnie to ona, serio fajny stan. Nawet nie ma dużo kurzu tylko dobrze umyć. @Elder dzięki za radę, jutro się pobawię, a trochę rozkręcania mnie czeka, aż nie mogę się doczekać
  21. Za dzieciaka z wypiekami na twarzy obcinałem drzwi w samochodach i wybijałem szyby. Szkło zbijające się z gracją to coś na co zasługujemy
  22. Jednak ją kupiłem po miesiącu zastanawiania. Stan bardzo dobry, kompletna. Macie jakiś pomysł czym dobrze umyć anodowane alu??
  23. Totek

    Motoryzacyjna Blabla.

    2L więcej to mi spaliła octavia z toną na przyczepce z plandeką, przy trzycyfrowej prędkości przelotowej. Fakt że to stare auto, więc samo w sobie sporo pali, w granicach 12-13.
  24. Totek

    Motoryzacyjna Blabla.

    Ja dostałem garnki w posagu, jakiekolwiek przechodzenie na indukcję nie ma dla mnie sensu. Garnki za free, gaz tani, a szkodliwością się nie martwię bo 80 lat nie chce żyć
  25. Octavia 1, we wężu wodnym zrobiła się dziurka i podczas jazdy poszedł siwy dym. Niefart że na obwodnicy. Dobrze że miałem taśmę izolacyjną i pół bańki płynu. Zaklejone i z popuszczonym korkiem w zbiorniczku jakoś dojechałem delikatnie 100km. Podczas awari ludzie kulali się w korku obok ale oczywiście żaden ludź nawet nie zapytał czy wszystko git. Jedynie jeden Bułgar łamanym językiem probował gadać. Kocham nasz kraj
×
×
  • Dodaj nową pozycję...