-
Postów
1 113 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Totek
-
E tam, moja pracuje w żłobie i rodzice sami pytają czy można zostawić na weekend albo na noc, bo w Warszawie już są żłobki nocne i weekendowe. Otwiera o 6:30 a już samochody stoją przed pracą. Odbiór dziecka ok 17:00 to norma. Generalnie sam się zastanawiam po co mieć dzieci. W takim układzie jest ono rozwalone psychicznie od najmłodszych lat. Najgorzej jest po weekendzie jak faktycznie spędzi z rodzicami 2 dni i potem musi przestawić się na chów masowy Polaka zwyczajnego w żlobku. Ogólnie temat rzeka, ale sami sobie zgotowaliśmy ten los.
-
Ja nadal nie rozumiem fenomunu popularności Samsunga, kiedy chińczyk daje to samo za pół ceny plus szybkie ładowanie w pół godziny.
-
Ty byś widział minę mojej jak podjechałem Scirocco z 88r pod blok potem kupiłem Civica V, a ostatnio audi TT na co moja "no i widzisz kim się stałeś?" Na szczęście akceptuje wszystkie moje fanaberie motoryzacyjne, łącznie z jeżdżeniem po lodzie na motorze
-
Niby dlaczego, na przykładzie puszek aluminiowych, w czasach przed kaucją, nikt tego nie regulował a jednak odzysk dzięki takim skupom był rewelacyjny. Dokładnie ten sam efekt by zadziałał przy butelkach plastikowych. Ba, nawet makulatura mimo że na granicy opłacalności a jednak była zbierana i oddawana. To kolejny sztandarowy przykład, gdzie państwo macza palce tam tworzy się patologia.
-
Recykling puszek? Po prostu zbierasz puszki i jedziesz sprzedać na złom. Tak to działało do tej pory i się opłacało. Wystarczyłoby zrobić to samo z butelkami... No ale wtedy nie zarobiłby ten kto ma zarobić Zawozisz worek ze zgniecionymi butlami na skup, rzucasz na wagę, dostajesz mamonę. Jakieś minusy?
-
Do fauweja ze stanów pasują te same części co do tego z Europy więc w czym problem? Dodatkowo można założyć LPG i latać za pół ceny, oraz dostajesz motor o wyższej wytrzymałości. Cała reszta jest dokładnie taka sama jak kupno auta z drugiej ręki od Hansa.
-
@larry.bigl mam dokładnie tak samo, ale jest to w pewnym sensie pułapka bo zaczyna się człowiek ograniczać do kilku opcji. Z drugiej strony jest to też podejście zdroworozsądkowe, ja ograniczyłem się do silników z lat 90 (to najbardziej dopracowane pod względem wytrzymałościowym i materiałowym jednostki spalinowe) no i tak tkwię w tej epoce. Brat kupił passata B7 z USA tylko dlatego że siedzi tam R5 będący spuścizną po latach 90.
-
Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)
Totek odpowiedział(a) na SuLac0 temat w Motoryzacja
Tyle że to forum to skrajny przypadek. Ta sama ankieta wrzucona na forum rolników da zupełnie inny wynik. Uśredniając, bardziej zamożni kupują nowe hybrydy lub EV, natomiast biedniejsi, kupujący z drugiej ręki mają nadal dieselka w serduszku. Z biegiem czasu to się zmieni kiedy ci pierwsi sprzedadzą auta tym drugim ale to perspektywa 10-15 lat. -
Problem: skorodowana wtyczka od napędu tylnej osi (AWD-i) w Toyota RAV4
Totek odpowiedział(a) na Katystopej temat w Motoryzacja
Renomę gnijących blach, wnętrza z butelek pet. Też nie jestem tego w stanie zrozumieć. Ogólnie japońce mają jakieś ceny z czapy, w stosunku do tego co oferują. -
To może tym razem nietypowo, jako że zima się przeciąga a warto byłoby polatać i szlifować skilla, to postanowiłem porządnie zakolcować crossa zanim udam się w tereny i akweny Wyszło ok 2kg śrub zamkowych oraz trochę wiercenia i klasycznie, jedna dętka w plecy przy zakładaniu opony Jedzie wspaniale, trakcja jest bardzo dobra a najlepiej trzyma się ubitego śliskiego śniegu na polnej drodze.
-
Na razie mam Octavię 1 w LPG i zmieniać nie będę, ma u mnie dożywocie. Do zabawy TT mk2 R32. Ogólnie kupiłbym sobie do zabawy Miatę ND ale jeszcze jest diabelnie droga, tak max 40k bym dał. W ogóle człowiek na daily na gruza za 3k i jeździ nim wszędzie gdzie się da a na auto weekendowe przeznacza kilkadziesiąt tys PLN Tak trzeba żyć
-
Coś nie tak z odmą lub turbo może puszczać olej. Generalnie to nie wróży niczego dobrego, sam miałem przez to problem z zamarzającym intercoolerem. Olej miesza się z wilgocią i zakleja icka poniżej jakiejś temperatury (u mnie było to -7). Sprawa do prześledzenia albo robisz jak ja i przerabiasz na wolną odmę (całkowite odseparowanie odmy od dolotu).
-
VW Golf R (333 KM i AWD) czy Golf GTI Edition 50 (325 KM i FWD)
Totek odpowiedział(a) na Tomasz Niechaj temat w Motoryzacja
Mam na podwórku mam takie 5 cylindrów ale wolnossące z USA. Koszty te same co 4 cylindry TFSI, minus układ wtryskowy i turbo. Blok praktycznie ten sam co europejskie 2.5, tylko głowica inna, za to od początku nie była żadnych wad olejowych, cienkich pierścieni. Ogólnie 2.0 to spoko silniki tylko trzeba je cholernie pilnować, lać dobre paliwo, wymieniać normalnie olej, najlepiej wgrać lepszą/zdrowszą mapę (seryjna leci na granicy obogiej mieszanki). -
VW Golf R (333 KM i AWD) czy Golf GTI Edition 50 (325 KM i FWD)
Totek odpowiedział(a) na Tomasz Niechaj temat w Motoryzacja
R-ka lepiej będzie trzymać cenę i lepsze przełożenie na asfalt dzięki 4 butom. Jak dla mnie to R-ka skończyła się wraz z VR6. W podanym przypadku powinna mieć minimum 5 cylindrów, ale pomarzyć można. -
Ja kupię nawet preodera i ogrywam na PS5, od czasu do czasu można zaszaleć. Czekać można całe życie ale emocji jak na premierę nie da się odłożyć. Czekanie na premierę PC to jak jedzenie odgrzewanego kotleta, nadal mięso ale już tak nie smakuje bo wczorajszy i jesz samemu .
- 2 987 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
Tak średnio wychodzi, trochę faluje od -17 do -23 w zależności od miejsca. Potrafi spaść o 4 stopnie na odcinku niecałego kilometra.
-
@trepek czyli jesteś kierowcą zawodowym, a auto szefa
-
Wszystkiego najlepszego! Czyli ile nasze auta mają na blacie :D
Totek odpowiedział(a) na Krzysiak temat w Motoryzacja
24 lata na karku i okrągły przebieg w Octavii RS choć po stanie wszystkiego to bardziej pół miliona już ma. Oby mi dalej dzielnie działała bo to rozum i godność człowieka -
Zakładaj LPG i spalanie przestanie być straszne
-
Carvertical też ssie. Kupiłem auto uszkodzone z auta.ch, dostałem wszystko odnośnie niego, zdjęcia, wykaz itd. a w Carverticalu nawet słowem się nie zająknęli.
-
1400 płaciłem kilka dni temu, było już drożej w czasach kiedy węgla brakowało.
-
W moim stuletnim domu też nie widzę sensu inwestowania. Na cały rok pójdzie może 6T peletu (latem grzeje tyle o ile na wodę). Za koszt całej modernizacji to będę miał opału na 25 lat, a i jeszcze mogę palić drewnem jak przyjdą gorsze czasy. Zamiast modernizować to lepiej dołożyć trochę i zbudować od nowa.
