-
Postów
2 082 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez caleb59
-
Co prawda trylogia Ezio jest najciekawsza ale te gry są już dosyć stare i na dzisiejsze standardy mogą odrzucać. Na Twoim miejscu zacząłbym od Unity albo Black Flag, te nowsze części (od Origins w górę) zostawiłbym na później.
-
W Shadows jest podobnie bo dalsze regiony wymagają konkretnego poziomu doświadczenia. Nikt nie broni się tam udać ale będziesz na hita kiedy dojdzie do walki.
-
Też mnie zamurowało jak to zobaczyłem - mało tego - w zależności od siły wiatru (jeśli akurat wieje) potrafi zerwać taką przeciętą kataną tkaninę.
-
To jest tylko gra komputerowa, nikt w niej nie namawia do rąbania siekierą bram Tori czy dewastacji Chramów. Każdy logicznie myślący człowiek potrafi odgraniczyć fikcję z gry, a rzeczywiste akty wartości kulturowych. To co piszesz brzmi jak trzask dup jakiejś stricte ortodoksyjnej grupy Japończyków, gdzie cała reszta kraju ma to gdzieś i albo w to nie zagra albo się tym nie interesuje. BTW to w Shadows masz nawet powiadomienie by unikać wspinania się na bramy Tori!
-
W takim razie są kretynami. Na samym początku każdej gry z serii Assassins Creed masz jak wół właśnie dla takich odklejeńców co wszystko biorą na poważnie informację na cały ekran...
-
Niech się nie zesrają. Assassyny nigdy nie były idealnym odwzorowaniem realiów historycznych, luźno do nich nawiązywały.
-
Masz złe wrażenie - fizyka uległa poprawie w tej wersji Anvila.
-
Źle, bez generatora klatek nie ma sensu tej gry włączać. Rżnie wydajność natywnie chyba na każdej karcie.
-
Tsushima jest bardziej artystyczna, coś jak pejzaż malarski na płótnie z przejaskrawionymi japońskimi detalami co oczywiście robi swoją robotę ale nie myl klimatu Japonii ze stylem graficznym - w Tsushimie właściwie nic się nie dzieje, masz jedną wysepkę (nie licząc DLC), gdzie mongołowie wykosili większość społeczeństwa, a w Shadows masz tętniące życiem okolice. No i pospólstwo kłaniające się w pas jak idzie pan samuraj.
-
Dolazłem do Kioto i nic tam nie muli. Miasto chyba największe w grze z tego co się orientuję i gra działa tam normalnie w moim przypadku. Bo dostęp do typa jest za ścianą w postaci questów fabularnych.
-
Nawet u mnie spokój i żadnych crashy chociaż jeden raz zaśmierdziało dziwną akcją i już myślałem, że gra się sypnie - mianowicie w momencie odblokowania sojusznika Yaya pojawia się na ekranie powiadomienie i gra zamarła na kilka sekund, potem jakby się "odetkała" i było wszystko w porządku.
-
Ta ich gówniana nakładka działa tylko i wyłącznie w trybie borderless fullscreen, czyli okno bez ramek.
-
Pewnie przebije klimatem...
-
The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC
caleb59 odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Też nie ograłem dwójki bo nie mam konsoli ale świadoma większość wie czym pachną porty od Iron Galaxy dlatego na spokojnie obserwują to z boku. -
Ktoś w temacie wcześniej pisał, że miał problem z zegarami GPU w tej grze, no to pozdro od Nvidii... @zozolek miałeś chyba ten problem?
-
Od premiery Valhalli się to dzieje. Nic się nie zmieniło i nic się nie zmieni, walczyłem kiedyś z supportem Ubisoftu ale ostatecznie odpuściłem bo mnie te boty wysłały prawie do Choroszczy.
-
Po drodze był jeszcze Mirage - może i mniejszy ale to dalej Assassyn, pełnoprawny tytuł.
-
Tak tyle, że między KCD 1 a 2 minęło aż 7 lat. Assassyny są z grubsza klepane co roku - nawet na logikę wiadomo, że KCD 2 zarobi więcej bo ludzie bardziej czekali przez te 7 lat niż na kolejnego, oklepanego corocznego Assassyna.
-
Wersja oficjalna... Wersja rzeczywista...
-
Już w Odyssey były podobne wybory, nic nowego.
