Skocz do zawartości

galakty

Użytkownik
  • Postów

    9 190
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez galakty

  1. Ale to podstawka? To już wolę w GP ograć
  2. Coś w tym jest, pamiętam że wtedy się mówiło, by brać polifty bo poprawione. Ojciec miał wczesny wypust Golfa 4 to o matko, nie dość że gnił to woda leciała do środka podszybiem
  3. Ja póki co z internetowych korzystam, ale bardzo low level, nie buduję całych apek, potrzebuję tylko do części kodu/problemu.
  4. Po Toyocie to bym się w życiu nie spodziewał, że wróci do produkcji fajnych aut
  5. Pamiętam do dziś wakacje u wujka i Golfa 2 jak kupił, 1.6 a szło jak głupie... Lekkie autko, fajne. Po maluchach i Skodach Favorit to był sztos. Potem miał Audi 80 B3 bodajże, lymuzyna Dokładnie 139KM, ale przy 950kg masy własnej. Czyli 39% więcej mocy względem takiego 100KM, przy tej masie to wyrywało z kapci
  6. A o jakich piszemy? O starych Dobra nieważne, dzisiaj moto jest super i nie gnije, niech będzie PS. Poza Chinolami, te gniją po pierwszej zimie - chyba zgoda?
  7. A to ja mam prywatnie inne doświadczenie. Wujek miał Golfa 2 - igła, ja miałem Golfa 3 - gnił, ojciec miał Golfa 4 - gnił Może kwestia powypadkowości. No bez jaj, Golfów to pełno na każdej wsi było
  8. Ale czemu wybierasz skrajne przypadki? Czemu nie Golf 2, Audi 80? Bo nie gniły?
  9. A mi się wydaje że po prostu jeździmy lepszymi i nowszymi autami i tego nie widzimy. Mazdy gniły po wyjeździe z salonu, Golfy 7 też lubią gnić, ale kto dziś zagląda pod auto? Jeździsz kilka lat i kolejne, nie przejmujesz się. A jakbyś musiał trzymać 10 lat w rodzinie to inna sprawa.
  10. W sumie tu się zgodzę, zdecydowanie dużo, dużo więcej widzę chinoli niż elektryków... W sumie nie wiem czy więcej chińskich elektryków nie widzę od europejskich BEV. Praktycznie jadąc do sklepu i nie zobaczyć jakiegoś chinola to jest wyczyn.
  11. Tylko zapomniało Ci się że wymiana silnika nie ma ekonomicznego uzasadnienia, no chyba że w 6 latku wydaniu 30-40k na słupek jest okey to luz Progi się naprawiało u Heńka w stodole za grosze, spawarka pianka i jedziesz. Dzisiaj bez komputera nawet klocków nie wymienisz na tylnej osi
  12. Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz, to samo w związkach. Źle wybierzesz to narzekasz, wybierzesz dobrze to się cieszysz. Każdy ma inny punkt widzenia.
  13. Nawet na tym darmowym Antigravity jest dostęp do Opus 4.6? Korzystam najczęściej z Gemini (codzienne "problemy") oraz Claude do ABAP ale wszystko online i darmowe, może warto pójść poziom wyżej.
  14. Będę miał Game Passa więc też ogram, ale pewnie po 40-50h się znudzę.
  15. Nawet jak kupię teraz to poczekam aż rozwinie, nie mam czasu na demka
  16. Tej ale po co takie daty? Skoro mówimy o 2026+10, to właśnie mi chodzi że okolice 2010-2015 nikt nie mówił że nie przejadą 10 lat Jak dla mnie to najlepsze lata pod kątem jakość/cena, no moze bym się zniżył do 2000-2005. Sam miałem auto z 2007 i 18 lat, ale dziś biorąc w salonie nie oczekiwałbym że przejdzie 18 lat bez wymiany turbo, wtrysków itp. Ba nie wiem czy słupek by tyle przetrwał. Ten 1985 to nie wiem skąd wziąłeś
  17. Nie myl serwisu i wymiany elementów eksploatacyjnych jak np. zawieszenie do klęski aluminiowej turbo zabawki za 30-40k
  18. Nie no, 5k to się wkręci jak dasz gaz do podłogi, czyli wyprzedzanie głównie w trasie.
  19. A jak takie coś zrobi w ścianie czy podłodze to kryminał
  20. A Zomboid zły jest?
  21. O ile ktoś nie będzie wrzucał kawałków jedzenia to luz, nawet lepiej że się zablokuje pod zlewem, a nie dalej
  22. Wycie jest głównie przez słabe wyciszenie od strony grodziowej jak i samych drzwi, nadkoli.
  23. 1080p/60 to standard, ale 30 to już prehistoria, no tak jest
  24. Czyli słabo czy co? Grałeś?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...