-
Postów
3 073 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Treść opublikowana przez JeRRyF3D
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 122
-
-
Nie obserwuję rynku. Podchodze do tego od strony logiki & mechaniki & fizyki. Nie wymyślono, póki co, "bezkontaktowego" rozruchu (są poduszki powietrzne, elektryczne, itd. jako torowiska - OK), ale nie znam niczego, co nie opiera się o "tarcie" w obecnych systemach rozruchowych. To w linii prostej prowadzi do wniosku = wszystko co sie styka, zazębia, trze, odziaływuje = zużywa się proporcjonalnie do ilości kontaktu = im więcej kontaktu, tym szybsze zużycie i nie wierzę, że we wszystkim, co ma znaczenie w rozruchu i elektrycznym (akumulator, rozrusznik, alternator, regular napięcia, itd.) i fizycznym (rozrusznik, koło zamachowe, itd.) udalo się czarodziejsko zniwelować te zagrożenia przy konstrukcjach start-stop. Ba! Uważam wręcz, że wszystko co powstaje obecnie, od strony mechaniki (nie softu i bajerów, asystentów, i ledów) jest obecnie tworzone słabiej, gorzej, zawodniej - patrz purtechy i inne gówniane rewelacje dzisiejszej mechaniki (celowo czy nie (?), to już inna bajka), niż pancerne konstrukcje "sprzed tych czasów". Według mnie (podkreslam mnie) - nie ma cudów, nie widzę możliwości, żeby to się nie odbijało na osłabieniu mechanizmów rozruchowych. No chyba, że technologia poszła tak daleko, że wszystko wyliczyli na 20 lat pracy (choć mogłoby działac i 30 lat), bo motor i buda i tak padną po 15, więc niewile zmienia taka zawodność rozruchowa. Ale szczerze wątpię. Uważam, że dopiero dzisiejsze nówki (z gównolitu), za 10 lat dadzą nam obraz czy "to działa", czy nie.
-
Tu mamy odwrócona proporcje. Swiat wyjdzie gorzej, sakwy poszczególnych producentów lepiej.
-
Dla świata niższa emisja spalin, dla usera naprawy elementów rozruchowych.
-
Na gałęzi przerwał milczenie!
-
Problem z uruchomieniem Ubisoft Connect - błąd Error dolphin-028
JeRRyF3D odpowiedział(a) na tomek25 temat w Gry komputerowe (PC)
Mialem to samo. -
Szkoda, że akurat te tytuły się zesrały, bo kibicowałem. https://spidersweb.pl/2026/08/spor-o-thorgala-siec-grzmi.html
-
-
Bo to jest dosyć wrażliwa materia. Jak działa, to... działa. Jak w alfie. Jak sypnie errorami, ktoś zacznie wkładać paluchy, zmiana BSI, niby wszystko cacy, numery zgodne itd... a jednak zaczyna syfić. Ja jeździłem 207CC - 2008 benzyna - kupiłem jako 9 latka i przejeździłem do 2025 "tylko lejąc paliwo" (wiadomo klasyczne usterki, klocki, gdzieś chłodnica poszła). Odkąd wyskoczył pierwszy "depolution system faulty" = cyrk na kołach. Badanie, macanie, podmienianie, rozrząd, sondy, czujniki. Milion testów, milion rad, 100x już zrobione, włosy siwe... a on i tak co kwartał wywali depolution albo check engine.
-
A jak jest kafelkarzem?
-
Trochę poszło rowem. To, crimson, awatar... zatoka puchnie.
-
Nie kompromituj się i nie ucz ojca dzieci robić. Chcesz mi powiedzieć, że po stu latach motoryzacji j jeżdzących (czarnych jak heban) fordów i merców (które mogły stać porzucone na placu i 5 lat = zmurszały im opony, a na lakierze nie uświadczyłeś niczego), nagle (!) uruchmimiła się niezwykła fizyka (chyba kwantowa!), która zaczęłą niszczyć coś, na co sto lat nie miała wpływu. Soczewkowanie i skupianie słońca = prawdopodobieństwo pożaru = nie dziwi. Nawet częste. Nawet butelka wody porzucona na siedzeniu przy odrobinie niefarta zogniskuje i podpali fotel - warto o tym pamietać. To samo lusterko zostawione przez córkę, zapalniczka rzucona przez szwagra, która może "zdetonować" zmasakrowana słońcem, flaszki z perfumami, dzisiątki kombinacji. Ale to jest SOCZEWKA i to jest FIZYKA, a nie zwykle opalanko na słońcu.
-
Bez jaj. Błagam.
-
Nie zwrociłem na to uwagi Ale w sumie, cóż to zmienia?
-
https://vm.tiktok.com/ZN8dDeBKt/
-
-
I zgoda. Za 150K. A co z furami (?) za banię! Mercami czy innymi lambo, gdzie... plastiki skrzypią, itd. Chodzi mi o trend. Gotowanie żaby. Przyzwyczajanie przez lata rynku odbiorcy do obniżania jakości i bylejakości (bez pola manewru, bo kazdy producent tak robi) - bez względu na cenę produktu.
-
No zgoda, zgoda. Ale to jest pokłosie "ewolucji" handlowej, w której produkt prestiżowy / luksusowy, miał przestać nim być i miał wejść pod każdą strzechę (jak u nas niegdyś "maluch" dla każdej rodziny). Innymi słowy, było drogo i nie dla każdego. Zaczęto ciąć jakość (aby było taniej) = aby zaczęło być stać na nie każdego. Koszt 1 lodówki, auta, później fona ścięto o 30, 60%, żeby sprzedać je (i uzależnić od posiadania!) większej liczbie usera. Produkty stały się tańsze = dostępne dla każdego = powszechnie i... = gównianej (adekwatnej) jakości przy okazji. Tyle, że wjeżdżamy w tematy bylejakości wszystkiego, a clue była bylejakość motoryzacyjna. Po prostu zmiana trendu. Kiedyś miało być = mój produkt najlepszy = najwartościowszy = najbardziej niezawodny = najdłużej działający = dlatego wybierz mnie, bo jestem lepszy od konkurencji. Dziś jest "zmowa motoryzacyjna", która realizuje plan = wszyscy róbmy paździerz (nikt się nie może wyłamać!) = nie będzie wyboru = wybór między paździerz vs inny paździerz = muszą się przyzwyczaić do takiego stanu rzeczy z czasem (właśnie to mamy) = będziemy sprzedawać częściej = i jeszcze łoić na częsciach, serwisie i usługach dodatkowych. No i pierdolec unijny, ecosreko też się dokładają znacznie IMO.
-
Fakt, ale teza naciągana. Wtedy był czas "nic nie znaczącej" złotówki. Dlatego drogie było wszystko. Zresztą można dziś kupić coś droższego (?), świadomie, ale za to z gwarancją długowieczności i sprawności? No nie. Nawet lambo i najdrozsza na rynku lodówka, nie będą mieć lepszej konstrukcji, tylko wiecej bajerów, ekraników, świecidełek & gwiazdy reklamujacej, wpisanej w koszt produktu. I tak dostajesz paździerz, tyle że droższy. Znak czasów. Wtedy nie gniotsa - nie łamiotsa. Dziś gównolit, bez względu na kasę.
-
-
Tylko kogo to martwi? oprócz userów? Excel ma się zgadzać. Lepiej sprzedać jeden dysk za 1000 pln, niż 4 za 250 pln. 4x mniej zachodu, 4x mniej transportu, 4x mniej magazynu, 4x obsługi i 4x mniej zagrożenia gwarancją. W excelu bez zmian. Ba! Zmania na plus! 4x mniejszy koszt wszelki vs ten sam przychód końcowy.
-
Więc z łezką w oku wspomnimy, jak komuś urwali 1 czy 2 tytuł z bazy, w momencie jak NIC już nie bedzie fizycznie nasze, więc nasze "problemy" z 2026 czy 2029 będą "śmieszne".
-
IMO. Pójdą w górę! Popyt - podaż. Rynek - kasa. Tak długo, jak znajdzie się debil skłonny zapłacić 100 zł za jejecznicę w zakopcu, albo 40 zł za gofra w pobierowie... robiłbym jajecznicę za 150, 200, 250 i obserwował. Jak widać karty, które chwilę temu kosztowały 10 000 pln, kosztują po 20 000 więc... czym innym to jest (?), jak ten w/w absurd. Czekajmy i obserwujmy. IMO będzie jeszcze drożej. No i w moim odczuciu, mam wrażenie, że po raz pierwszy w historii gamingu dotknęliśmy czasów, gdzie żyjący z gamingu, przez przypadek odkryli żyłę złota, na tle której główna działka, stała się odpryskiem, produktem ubocznym = nie zależy nam zupełnie na tym by było, dobrze, wydajnie, korzystnie energetycznie, niezawodnie i... tanio. Czyli wszystkie elementy w IT stanowiące o konkurencji & napędzie do postępu - straciły IMO obecnie walor. W zasadzie nie musimy sprzedawać tych GPU. Jak się nie podoba - nie kupuj. Chyba, że dasz jednak te absurdalne 200 zł za jejecznicę, to dobra, od biedy ci sprzedamy.
-
Jest rok 2035. Właśnie wyszło PS7 i kosztuje 3000$, więc oglądasz je przez szybkę i nie musisz już rozpaczać, że sony skubnie ci z bazy grę, bo i tak masz na to wywalone, bo musisz zejść z rowerka.
-
To jest bardzo fajna rozkmina, pod "bo zawsze!", itd. ZAWSZE, odkąd żyję, jakieś 55 lat - żyłem w rzeczywistości, że produkt kupiony z automatu traci wartość (auto, komp, tv, fon). Stałym wyjątkiem były raczej dzieła sztuki i nieruchomości. To nie dziwiło nikogo. No i covid-pierdolec. Wiadomo. Gdy dziś widzę, co się dzieje, to... jakiś kosmos, zaginanie czasoprzestrzeni i praw fizyki. Jak w ciągu 1 sezonu, najszybciej starzejący się sektor = elektronika - może nie tylko nie stanieć (?!?) ale zdrożeć, i to niemal dwukrotnie! Zrywa skalp ta tendencja i wywraca do góry kołami przyzwayczjenia dziesięcioleci.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 122
