Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    4 347
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. Ale wiesz, że to jest mission impossible? To się nie stanie, w żadnym scenariuszu. Byłeś na Labie, wiesz jak jest. Akurat ten temat robi z ludźmi to samo, co PoPiS robi z Polską od jakichś 20 lat - dzieli. Na to nie ma złotego środka, i nigdy nie będzie. Chcesz to się męcz, ja ich po prostu banuję jak leci, bo szkoda mi czasu i nerwów.
  2. Od tego masz blacklistę. A jeszcze wbij filtr na adblocku i nawet nie będziesz wiedział że istnieją, bo wykasuje nawet obecność ich ukrytych postów.
  3. To będzie piękny dzień dla Polski, gdy ludzie w końcu to zrozumieją.
  4. I jeszcze przez jakiś czas nie będzie, ale z czasem to się może zmienić. Wszystko zależy od tego, co zrobią dalej. Wyniki 1 tury to jest czerwona kartka dla koalicji, sygnał ostrzegawczy, i kolejnego nie będzie. Dali 100 obietnic z których spełnili nie wiem, 10?, a zamiast tego jedyne co ich interesuje to rozliczenia immunitety aresztowania komisje śledcze itd. Przeciętnego Kowalskiego interesuje to, czy ma pieniądze na życie, ma z czego zapłacić ratę kredytu, czy jego dziecko ma miejsce w przedszkolu, a lekarz go przyjmie kiedy jest chory, a nie czy Jaro straci immunitet i zapłaci karę bo kogoś uderzył pod pomnikiem swojego brata albo że jakiś koleś z PiSu będzie miał rewelacyjnie medialne aresztowanie. Serio ludzie, to nie jest trudne do zrozumienia, niech się zajmą Polską a nie pierdołami.
  5. Rozpuści? W 2023r. w parlamentarnych ponad 7%, w 2025r. w prezydenckich prawie 15%- jak dla mnie to jest dobra tendencja wzrostowa, świetny prognostyk na przyszłość. Wystarczy trzymać się tego, co się obiecuje swoim wyborcom, a nie sprzedawać swoich wyborców za jakieś obietnice.
  6. Kolejny który mówi o argumentach, ale żadnych nie podaje. Blacklista.
  7. Za szybko wyciągasz wnioski. Kto powiedział że komuś je oddadzą? To by było totalne zaprzeczenie jego własnych słów sprzed bodajże tygodnia, że z szacunku dla wyborców nie będzie ich głosów sprzedawał. Jeśli to rzeczywiście zrobi, to koleś momentalnie przegra poparcie, które właśnie sobie zrobił. Ale jeśli zamiast tego zaprosi obu Panów, a potem ich ośmieszy i oskarży o kupowanie głosów dla własnych korzyści, u siebie w studiu, we własnym programie, to wygra podwójnie. Poczekajmy na rozwój sytuacji.
  8. Ty się nie zdziw że to Konfa ich ośmieszy i przemieli, że przychodzą do niego po głosy. Wystarczy mądrze to rozegrać i wygrają na tych wyborach najwięcej.
  9. Mi wystarczy fakt, że moja mama, NIENAWIDZĄCA PiSu z całego serca, nie wie czy pójdzie na 2gą turę, bo twierdzi że nie ma na kogo głosować
  10. Tusk mówił to samo kilka lat temu, a teraz nagle chce tego samego. Ten wiatr wieje od dawna...
  11. Konfa może tutaj wygrać wszystko, jeśli dobrze to rozegra. Wyobraźcie sobie, że obaj kandydaci pojawiają się u Mentzena żebrać o jego głosy. A ten, zamiast je przekazać, ośmiesza ich, oskarża o kupowanie głosów, mówiąc że jego kupić się nie da, i że nie będzie mówił swoim wyborcom, na kogo mają głosować. Przecież on by wtedy wygrał poparcie na kolejne wybory, bo jego wyborcy by mu tego nie zapomnieli, do tego PiS i Koalicja w oczach wielu niezdecydowanych straciłoby wszystko. No Sławek, możesz tutaj zbudować sobie solidne podstawy na kolejne lata, ciekawe jak to rozegrasz.
  12. Napisałem to 30 minut temu. Nie no serio Panowie, my tutaj lecimy jakimś chorym scenariuszem
  13. Rafał Trzaskowski potwierdził, że spotka się ze Sławomirem Mentzenem. - Przyjdę na spotkanie, porozmawiamy, ale nie gwarantuję, że coś podpiszę (...) Otwarta debata to coś, czego wszyscy potrzebujemy - stwierdził w trakcie spotkania w Sosnowcu. To już nie wichura, to huragan.
  14. Nie no to już jest mega słabe, ale jak widać takie dostali wytyczne. Oby przed końcem tygodnia Trzaskowski nagle nie zaczął cytować Brauna, a połowa rządu nie pojawiła się w niedzielę na mszy.
  15. Bardzo mądry komentarz, życzyłbym sobie więcej takich na tej stronie. Ja nie głosuję, bo nie mieszkam w Polsce. Byłoby nie w porządku, gdybym miał jakikolwiek wpływ na decyzje dotyczące kraju, z którym mam na ten moment powiązania czysto rodzinne. Zainteresowanie duże, ale to byłoby po prostu nie w porządku. Tak się zastanawiałem nad tymi głosującymi z UK i USA, jak duży wpływ procentowo to ma, przecież 90% z nich już na stałe zostanie tam gdzie jest, i zapewne mają podwójne obywatelstwo i głosują też w lokalnych wyborach.
  16. To prawda. To był jego najlepszy czas, no może pomijając już ten 2013, bo tutaj już zaczęło wybijać szambo, które niecałe 2 lata później zatopiło jego formację ich na kolejne 8 lat.
  17. Heh, seryjnie na Andrzeja ostatnio głosowałeś? Cóż, nikt nie jest doskonały Ja kiedyś głosowałem w prezydenckich na Donalda
  18. Też tego nie rozumiem. Wydaje mi się, że tutaj czynnikiem decydującym mógł być fakt, że Sikorski to jednak mocna osobowość i człowiek o ukształtowanych poglądach, a nie pionek którego można przestawiać wedle uznania. Taki Sikorski w decydujących momentach mógłby okazać się prezydentem, a nie długopisem. A Donald potrzebuje na gwałt kogoś, kto po prostu będzie podpisywał, bo inaczej koalicja nie przetrwa. Wystarczy przypomnieć sobie ostatnią reakcję Tuska na ostatnie weto Dudy "jeszcze tylko 90 dni"... a potem wiadomo, podpis będzie.
  19. A moim zdaniem Nawrocki przegra, z prostego powodu. Koalicja złoży teraz każdą obietnicę każdemu, a jeśli będzie trzeba to Tusk wrzuci Trzaskowskiego do studia Mentzena i będzie się biczować, żeby tylko wyrwać jakieś procenty.
  20. Mnie już nic nie zdziwi. To już nie jest pytanie czy się sprzeda, tylko za ile. Poza (bardzo) nielicznymi wyjątkami, wszyscy politycy są Kukizami. W ogóle cała ta idea "przekazywania poparcia" jest żałosna, bo to brak szacunku dla wyborców. Nie po to Pani A czy Pan B szedł i głosował przykładowo na Lewicę, zgodnie ze swoimi poglądami, by teraz dowiedzieć się że jego wybraniec każe mu głosować na kogoś innego, bo właśnie dał się kupić obietnicą czegoś tam.
  21. Po spotkaniu z Magdaleną Biejat Rafał Trzaskowski zadeklarował "poparcie dla programu budownictwa społecznego Lewicy". "Czas dopłat do kredytów się skończył i do tego będę przekonywać wszystkich koalicjantów" - stwierdził polityk. Ach ten wiaterek, wieje coraz mocniej, a za parę dni to pewnie będzie wichura
  22. A Ty wcale mądrzejszy od nich nie jesteś.
  23. Wiesz co mnie najbardziej męczy w tej polskiej polityce? Ta niekończąca się krucjata rozliczeń, politycznej zemsty, medialnych aresztowań, komisji śledczych itd. To powinna być co najwyżej przystawka do obiadu, a niestety jest to danie główne. Teraz widać, jak bardzo Donalda bolało to 8 lat rządów PiSu, ale sądzę że on bardziej zaskarbiłby by sobie sympatię ludzi mówiąc o Polsce i naprawiając Polskę, a nie w kółko na okrągło twittując komu kolejnemu zdejmą immunitet i za kogo się wezmą. Tyle złego nadal dzieje się w Polsce - prawo mieszkaniowe (oglądam regularnie Państwo w Państwie), prawo karne (pijani kierowcy zabijający z premedytacja i dostający wyroki jak za kradzież batona w sklepie) i kilka innych kwestii, ale na to nikt nie ma czasu, bo przecież pisowcami trzeba się zająć. Nosz k mać, ile można, a potem oni chcą byś na nich oddał głos? Po co?
  24. Zgadzam się. Choć osobiście spłukałbym PoPis w toalecie, to Sikorskiego szanuję - silna osobowość, szanowany na arenie międzynarodowej, do tego potrafi przywalić i skontrować kiedy trzeba, uważam że w debacie 1:1 Nawrockiego to on by po prostu zniszczył. A zamiast tego jest koleś momentami wyglądający na słup i prowadzony za rączkę przez psychologa i sztab, nie do końca wiadomo też co on tak naprawdę popiera, raz popiera to, raz tamto, taka polska Hilary Clinton.
  25. Właśnie kręcą nowy sezon House Of Cards Cena, którą Trzaskowski "zapłaci" koalicjantom. Sojusznicy sypią postulatami - https://biznes.interia.pl/polityka/news-cena-ktora-trzaskowski-zaplaci-koalicjantom-sojusznicy-sypia,nId,7968520 I już się zaczyna sprzedawanie usług, co Wam podpiszę jak mi dacie głosy...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...