Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    4 347
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. Plus dla pana detektywa. Origins: Dragon Age: Origins miało premierę 3 listopada 2009 roku na PC, Xbox 360 i PS3. W tamtym czasie dominowała sprzedaż fizycznych kopii (DVD), szczególnie na PC i konsolach. Cyfrowa dystrybucja była w fazie wzrostu — Steam i EA Store były głównymi kanałami na PC. Steam nie był jeszcze dominującą platformą; wielu graczy wolało pudełka lub EA Store. Na Steamie Dragon Age: Origins osiągnęło szczyt 7 089 jednoczesnych graczy, co było przeciętnym wynikiem. Wersje Steam wymagały dodatkowej aktywacji na koncie EA i miały pewne problemy z DLC, co zniechęcało część graczy. EA mocno promowało zakup gry przez własny sklep, oferując bonusy i wcześniejszy dostęp do dodatków. Do lutego 2010 roku Dragon Age: Origins sprzedało się w ponad 3,2 miliona egzemplarzy. W grudniu 2009 roku liczba pobrań DLC przekroczyła milion — ogromny wynik jak na tamte czasy. W marcu 2010 roku ukazał się duży dodatek fabularny Awakening, utrzymując popularność gry. W październiku 2010 wydano Ultimate Edition, napędzając kolejną falę cyfrowych zakupów. Ultimate Edition, dostępne na Steam i EA Store, zwiększyło udział sprzedaży cyfrowej. Niski wynik na Steamie odzwierciedlał realia rynku cyfrowego 2009 roku, a nie brak zainteresowania grą. DA2: Dragon Age II miało premierę 8 marca 2011 roku i sprzedało się w ponad milionie egzemplarzy w dwa tygodnie. Gra była dostępna na Steamie przy premierze, ale w lipcu 2011 została usunięta. Powodem było wprowadzenie dodatku Legacy, którego zakup w grze omijał system płatności Steam, naruszając zasady Valve. EA i Valve nie doszły szybko do porozumienia, przez co Dragon Age II było niedostępne na Steamie przez lata. W międzyczasie gra sprzedawana była przez EA Store (a potem Origin) i w wersjach fizycznych. Dopiero w czerwcu 2020 roku Dragon Age II: Ultimate Edition powróciło na Steam. Po powrocie gra osiągnęła szczyt 1 421 jednoczesnych graczy 23 czerwca 2024 roku. Ocena użytkowników na Steam wynosi obecnie około 79%, co świadczy o umiarkowanie pozytywnym odbiorze. Niektórzy gracze napotkali problemy techniczne związane z aktywacją gry i kompatybilnością z EA App. Dragon Age II było więc ofiarą sporów wydawcy z platformą, a nie samej swojej jakości czy popularności.
  2. Widzę sporo narzekań na ten system QTE, sporo osób uważa że on nie działa poprawnie. Nie mogę się do tego odnieść, bo nie do końca rozumiem o czym piszą Coś że tajmingi są złe, o tym że animacje nie są odpowiednio zsynchronizowane z hitami, mechanika parowania kiepska ? W sumie poza tym elementem same ochy i achy.
  3. No jak nie ma czasu panie, zamiast iść przed siebie, poszli by w lewo, pogadali, poprzytulali, jakaś ławeczka, namiocik, hostel albo coś. Eh.
  4. Są jakieś romanse?
  5. Jestem ciekaw, ile osób realnie go ukończy, po tym jak już minie pierwsza fala ekscytacji odświeżeniem graficznym To jest gra na moim zdaniem minimum 40-50 godzin (fabuła główna i jakiś tam niewielki procent pobocznych, gildii nie wliczam), także dla niektórych może to być bariera nie do przejścia.
  6. Hmm, może dlatego że to jedyny Dragon Age, który miał premierę na Steamie w dniu premiery na wszystkich platformach? Origins wyszło na Steamie rok po premierze, DA2 9 lat po premierze, a Inkwizycja 6 lat po premierze.
  7. Lost Judgement. Jest to spin-off serii Yakuza, który koncentruje się na postaci detektywa, rozwiązującego różnorakie sprawy kryminalne i nie tylko... Pierwsza część - Judgement - była dla mnie ogromnym pozytywnym zaskoczeniem - bardzo mocna, dorosła, mroczna fabuła - związana z chłopakiem odsiadującym wyrok za zamordowanie i spalenie swojej dziewczyny; pogonią za seryjnym mordercą, wycinającym ludziom oczy a także chorobą, która toczy Japonię od wielu lat i staje się dla ich społeczeństwa coraz większym problemem. Kiedyś z pewnością zagram
  8. Moje klimaty, ale obecnie zero ciśnienia na tą grę. Ja nawet jeszcze KCD 2 nie tknąłem, mimo że kupiłem w preorderze Jestem w tym momencie na starcie dość dużej gry kryminalnej, i na ten moment ten klimat bardziej mi siada, niż czary rycerze itd. Przyznam też, że z tego co czytam i widzę, nie podobają mi się strasznie elementy QTE w tej grze.
  9. Pograłem w tego remastera 1,5h i poleciał na zwrot. 2 powody: - już kiedyś tą grę ograłem, więc ciśnienia aż tak wielkiego nie było, przeważyła ciekawość. - jak pisał @Vulc- bardzo szybko mija nostalgia, i człowiek odkrywa, jak perfidnie przestarzała mechanikami jest ta gra. Na wyższym poziomie trudności robiłem co chciałem, i to używając jakiegoś zardzewiałego przypadkowego sprzętu; gra ma mnóstwo błędów i upodleń oryginału - śledzenie z odległości 1 metra bez zauważenia w środku dnia to kryminał, animacje na poziomie oryginału, mnóstwo jakiegoś dziwnego doczytywania tekstur w trakcie gry, spore spadki, przy każdych drzwiach ekrany doczytywania itd. mnóstwo małych pierdoł... Szkoda, że przenosząc grę na nowy silnik, zamiast zmienić też mechaniki, gameplay i system walki, zostawili jak było w oryginale.
  10. Nazywanie tego wydania remasterem to abominacja.
  11. Damage control po wczorajszej premierze Obliviona, która w 3h wykręciła 3x lepszy wynik od samuraja z Somalii, pomimo jednoczesnej premiery w GP?
  12. GBATemp na szczęście się trzyma. Tam odkręcają min. lewackie lokalizacje japońskich gier, przywracają wycięty albo ocenzurowany kontent itd. @crushJak do chu pana określenie kobieta i mężczyzna w grze może być niepoprawne politycznie? Na jakim kur świecie my żyjemy...
  13. Tu nie o urok chodzi, ale bardzo często o błędy czy niedociągnięcia, które nigdy nie doczekały się reakcji ze strony wydawcy. Można tylko przyklaskiwać takiemu Larianowi, za to co zrobił dla BG3 w ramach Patchów 1-8, nie tylko naprawiając, ale też zmieniając i rozbudowując grę na wielu różnych płaszczyznach. Taki Nier Automata do dziś nie doczekał się pełnoprawnego patcha na PC, i granie bez SpecialK to jest nadal "ekstremalne" doświadczenie dla wielu graczy. Trylogia ME w wersji LE wyszła z tymi samymi błędami co oryginał, moderzy znowu musieli zakasać rękawy - żeby było weselej - DLC Pinnacle Station do ME1 zostało wycięte, Bioware tłumaczyło się tym że zgubiło kod źródłowy i nie było w stanie tego odtworzyć - w 9 miesięcy moderzy nie tylko odtworzyli to DLC od podstaw, ale jeszcze je poprawili i przetłumaczyli na wiele języków Oblivion remaster, z tego co właśnie czytałem, nadal ma te debilne skalowanie i moderzy dosłownie teraz wypuszczają łatki, żeby naprawić ten idiotyzm, którego Bethesda nie potrafiła naprawić przez 20 lat od premiery oryginału. Mody to nie tylko game-changery, ale czasem też pełnoprawne patche, robione przez graczy dla graczy.
  14. Oczywiscie, ale w przypadku ME to byly mody ingerujace ostro w fabule gry, lokacje, questy postaci, a nawet ich linie dialogowe - poprawiono lore, timing misji, dialogi, poszczegolne misje, ich sens w przekroju calosci opowiadanej fabuly, zmieniono lokacje i przebieg misji, dodano wiele wycietych rzeczy, dolozono kompletnie nowe cutscenki, nowe linie dialogowe postaci uzyskane z pomoca AI itd. To byla niewiarygodna ilosc malych i duzych rzeczy. Co ciekawe, wersja LE wyszla dokladnie z tymi samymi bledami i niedorobkami co oryginalna trylogia, moderzy byli ostro wkurzeni na Bioware ze tak zlali temat
  15. Ktos, kto nigdy ostro nie modowal gier, nie zrozumie roznicy. Wielu do dzis uwaza, ze mody to glownie jakies ulatwiacze, cheaty, ewentualnie jakies poprawki graficzne, extra ciuszki itd. Kilka lat temu ogralem totalnie zmodowana trylogie Mass Effect, z naprawde profesjonalnie zrobionymi modami bardzo oddanej spolecznosci - to bylo zupelnie inne doswiadczenie, na niespotykana dla mnie do tej pory skale. Ale jak powtarzam, ktos kto nie zagral takiej wersji, nie zrozumie roznicy.
  16. Zapowiada sie naprawde zacna gra.
  17. Kolejna gra, w ktora bedzie sie swietnie gralo kilka tygodni po premierze. Jak zawsze - wygraja cierpliwi.
  18. Ha. Sa tygodnie, ze nie pojawia sie nic sensownego i ludzie placza, ze nie maja w co grac. A tu bum - wczoraj Oblivion, jutro Clair, pojutrze Days Gone.
  19. Mody przywracajace ducha, klimat i kolorystyke oryginalu juz powstaja. Ludzie, dajcie moderom chociaz ten jeden tydzien, a podstawy beda ogarniete. Z tego co czytam oryginalne narzedzia moderskie dzialaja z remasterem, wiec przeniesienie modow to bedzie pikus. Chcialbym, by przeniesli tez mody romansowe, ktore bardzo fajnie rozwijaly interakcje z podstawki.
  20. Ja sobie wejde w Obliviona za miesiac, jak ukoncze obecnie grane LJ - gra bedzie juz odpowiednio spatchowana przez Bethesde i moderow, do tego bedzie sporo modow poprawiajaych/zmieniajacych co trzeba, doswiadczenie bedzie lepsze.
  21. To prawda, gry Bethesdy to wymarzona wrecz platforma do modowania.
  22. Swego rodzaju głosowanie przez aklamację, pod wpływem chwili. Miałem to samo z P4G, o czym pisałem wcześniej - wychodzi gra o której w ogóle nie słyszałem, idę na forum, idę na Steam, wszyscy zachwalają, czytam zaczynam dyskutować a ludzie do mnie człowieku nad czym się zastanawiasz, mega gra, będziesz się dobrze bawił. Dałem się ponieść, kupiłem, nie żałowałem zakupu. Tutaj widzę sporo podobnych reakcji - no bo przecież jak wszyscy piszą WOW TO TEN OBLIVION, CO ZA GRA, WOW ALE GRAFA, i nagle wszędzie widzisz nagłówki GRA BIJE REKORDY SPRZEDAŻOWE, OBLIVION NA SZCZYCIE STEAM itp itd. to łatwo dać się ponieść chwili, szczególnie gdy w tym momencie akurat nie ma w co grać. Biorąc pod uwagę że gra jest w GP, jestem naprawdę zaskoczony wynikami na Steamie.
  23. Prawie 22:00, a ilość graczy ciągle rośnie. Już prawie 140k.
  24. To już jest któryś z rzędu przypadek potwierdzający regułę - gracze nie chcą kontrowersji, nie chcą woke, poprawności politycznej i ścieku w grach - chcą dobrych gier. Wiadomo, można przemycić jakieś dodatkowe treści (typu Henryczek bara bara z kolegą) jako coś całkowicie opcjonalnego dla wybranych, ale nie jakieś wymyślanie czarnych samurajów jako głównych bohaterów albo pompki za zaimki i ściek dialogowy zafundowany w Veilguardzie. Kryzys w gejmingu tworzą wydawcy, na siłę wciskając treści których nikt nie chce.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...