-
Postów
4 304 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
27
Treść opublikowana przez Element Wojny
-
Na ten moment na nic się nie nastawiajcie, bo w Ubi szykuje się ostry przewrót. Akcjonariusze mają dość, wartość firmy leci na łeb na szyję.
-
Biorac pod uwage ze to Nintendo... nic mnie juz nie zdziwi.
-
Tez dostalem zaproszenie z Amazona, 22h na decyzje. Anulowalem pre-order z innego sklepu i wzialem ten z Amazona - z nimi sprawy zwiazane z gwarancjami/zwrotami sa mega proste. Jak w razie okaze sie po kilku miesiacach, ze sa jakies problemy z konsola, padami, galkami, czymkolwiek - zwrocik i tyle.
-
DLSS na S2 da tej konsoli kopa na wiele lat... o ile oczywiscie bedzie im sie chcialo go implementowac w grach.
-
Bo ludzie lubia takie masowki. Jak sam pisales, zmiany byly minimalne, wrecz ledwo widoczne, a tlum i tak sie na to rzucil i zaplacil po raz drugi za to samo. I jeszcze sie tym jaral. Z kolei gdy wychodza gry z nieco innego nurtu, gdzie remaster jest po prostu z najwyzszej polki (typu Nier 1.22) - nowy system walki, nowy content fabularny, nowa szata graficzna, nagrany od nowa dubbing i udzwiekowanie wszystkich postaci w grze - to taki remaster wykreca ledwie 1,5mln. Wiadomo ze obie gry sa adresowane do innego targetu, ale czlowieka szlag trafia jak takie cos widzi.
-
Gralem w co innego, przeciez ja oryginalnego HZD nie bylem w stanie ukonczyc, zasypialem przed monitorem. Serio akurat HZD to najgorszy przyklad jaki mogles podac A zeby grac w to dwa razy - szacun, naprawde szacun...
-
Sluchaj, moze Ubi promuje tutaj nowa kulture milego wroga, ktory probuje dojsc z Toba do porozumienia, dogadac sie, zalatwic sprawe polubownie? Wiesz, oni we francji lubia takie rzeczy, kredki, marsze, udawanie ze nic sie nie stalo itd. Ciezko powiedziec, moze akurat Ci wrogowie na ktorych trafiles promuja takowe wartosci? Zapytaj sie Odina, on chyba komus tam odcial glowe z tego co pamietam.
-
Sprecyzuj wpierw moze, kim wedlug Ciebie jest inteligentny wrog.
-
Cos chyba jednak murzyn nie dal rady. https://www.ppe.pl/news/366975/trwa-gieldowa-katastrofa-ubisoft-szuka-dna-po-premierze-assassins-creed-shadows.html Ubisoft wciąż gwałtownie traci na giełdzie i to w takim stopniu, że można już mówić o panice inwestorów, których nie przekonują zapewnienia francuskiego wydawcy o sukcesie Assassin's Creed Shadows (według firmy w tytuł zagrały już 3 mln osób). Tylko przez ostatni tydzień kurs Ubisoftu spadł o prawie 16%, a od 7 marca spółka spadła z poziomu 13,59 euro za akcję na ok. 10,15 euro obecnie. Po premierze nowego Assassin's Creed kurs Ubisoftu zanurkował zatem o ponad 20%. A oto jak Ubi kupilo sobie influencerow, zeby dobrze pisali o ACS: https://www.linkedin.com/pulse/assassins-creed-shadows-influencer-marketing-budget-hired-lombardi-hhfnf/
-
A wolaja sobie za niego tyle co za PS5.
-
Zawsze istnieje mala, minimalna, wrecz mikroskopowa szansa, ze gracze sie ogarna i w tych cenach po prostu nie beda kupowac. Glosowanie portfelem zawsze dziala, a Nintendo lubi miec pod reka wysokie slupki sprzedazowe. Ale czy jest na to szansa? Nie wiem. Nie sadze. Wybaczcie, ale patrzac nawet tutaj na forum, czym niektorzy sie kieruja kupujac gry, to nie robie sobie nawet nadziei ze sie uda.
-
Tymi cenami kieruja potencjalnych uczciwych klientow w strone piractwa. Jak ktos pisal wyzej, cena konsoli jest jeszcze do ogarniecia, ale cena gier juz nie. Kurde, ja chyba nigdy nie zaplacilem za gre na PC wiecej niz £35, ostatnio dalem tyle za KCD 2 Gold Edition z wszystkimi DLC, a tutaj mam placic po £60-70 za gierke w podstawowej wersji???? Dla kogos kto nie gral, zapewne dobra okazja by zapoznac - o ile bedzie w rozsadnej cenie. Ale Ci ktorzy juz ograli, zagraja raz jeszcze tylko dlatego, ze dostana 60fps i minimalnie podrasowana grafike? Watpie.
-
Przy okazji Nintendo podkurwilo fanbase Yakuzy/Like a Dragon, dajac Yakuze 0 Director's Cut z czasowa wylacznoscia tylko na S2 Juz 2 grupy oglosily podjecie prac nad przejsciem z Citrona/Ryujinx'a na emu S2. Prace sie rozpoczna, jak tylko dorwa konsole w swoje rece. W przeciwienstwie do S1, gdzie dostali do reki zupelnie nowa konsole, nowy hardware, nowy system itd. nie majac pojecia co i jak, teraz juz maja podstawe do znacznie szybszego uruchomienia gier na nowym emu. Realnie to moze byc nawet 6 miesiecy, kiedy na rynek trafi w pelni funkcjonalny emulator. Oczywiscie sa przygotowani ze Nintendo zaatakuje ich cala armia prawnikow, ale wszystko co maja we wlasnej bazie i na githubach zostalo juz dawno sklonowane, zamkniecie Yuzu i Ryujinxa tez nic nie dalo, bo nie minely nawet 3 miesiace kiedy na rynku pojawili sie nastepcy.
-
Taka trochę śmieszna promocja, wczoraj na filmikach "up to 120fps", a dziś że Cyber 30 w porywach 40
-
Wiadomo, 60 fps, ale bez jaj, to powinno wyglądać lepiej. Zamiast ścigać moderów od emulatorów, Nintendo powinno ich zatrudnić, bo ich mody biją na głowę te nintendowskie upgrade'y.
-
Żenujące. Za darmo można brać, bo to zawsze 60 fps'ów, ale żeby za to płacić? Te wszystkie upgrade'y są chociaż wliczone w ten Switch Online?
-
-
Którą opcję mam wybrać z tym Online - individual czy family - zaznaczam że wszystko jest grane z subkonta, które utworzyłem dla syna?
-
Polsat Cyfrowy
-
To samo będzie w UK. Zostały jeszcze 2, może 3 sklepy które u mnie ruszą z pre-orderami i koniec. Czekam jeszcze na potwierdzenie, czy mi aby nie anulują tego pre-ordera. Ludzie już się zastanawiają kiedy będzie 2-gi batch dla tych, którzy nie załapią się na premierę. Oczywiście teraz nie da się tego potwierdzić, ale realnie to pewnie będzie sierpień.
-
-
To nie była rozmowa, to była drama. Cała rodzina kontra ja, dzieci chcą, dzieci zasłużyły, dzieciom się należy. A jak ja zły skąpy ojciec nie chce kupić, to obie babcie dołożą, a ja mam kupić w ich imieniu. I co miałem zrobić? W sumie tylko żona wzięła moją stronę, po tym jak zobaczyła na banerze cenę Mario Kart Mam wiele wad, ale przepalanie kasy akurat nie jest jedną z nich. Lubię wydawać z sensem.
-
Próbowałem
-
Ja nie sieję paniki, pokaż mi choć jeden sklep w UK gdzie można zamówić Switcha 2. Wszystkie sklepy informują że już nie przyjmują zamówień, bo wyczerpały limity gwarantowane przez Nintendo. W Polsce oczywiście gra rolę inny czynnik cenowy.
-
A ja idę o drugą nerką, że zejdą z ceny $5 a ludzie wiesz jak zareagują?
