Skocz do zawartości

tgolik

Użytkownik
  • Postów

    1 044
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tgolik

  1. To się nazywa optymalizacja. Myślę, że nie ma co narzekać. Są elementy lepsze i gorsze ale suma sumarum całość jest bardzo zgrabna.
  2. Pograłem trochę w lod 300. Gra chodziła ładnie, choć klatki spadły ze 120 na 90. No i dwa razy wywaliło mi do pulpitu na tym ustawieniu.
  3. Noc jest straszna. I nic nie widać a z latarką to cię zaraz dopadną. Dying light 1 wystarczyła mi jedna nocna ucieczka, żeby więcej nie próbować.
  4. Nie wiem, co robi @ODIN85 ale można tyrać 24/7 i grać przez pół dnia. Wystarczy, że jesteś na służbie i twoim zadaniem jest podtrzymanie ruchu systemu czy maszyny. Albo jesteś pod telefonem non stop. I z doświadczenia powiem, że nie jest to najłatwiejszy i najprzyjemniejszy rodzaj pracy.
  5. Oglądanie cudzego gameplayu nie powie ci, jak sam będziesz czuł grę trzymając pada w ręce. Responsywność, immersja, skupianie wzroku na tym, co ciebie interesuje - różnie można odbierać tę samą grę w zależności od upodobań, preferencji, skilla.
  6. W jakości konsolowej odpalisz grę nawet na laptopie. Na mocnym PC chodzi jednak o to, żeby z gry wyciągnąć tak dużo ile się tylko da. W kwestii płynności, jakości grafiki i wszelkich efektów (cienie, oświetlenie). Poziom dialogów podobnie jak dubbing (choć rzeczywiście główny bohater zagrany nie najlepiej) jest znacznie wyższy niż w DL 2. Poza tym dobrze, że jest, bo już jestem za stary na czytanie napisów w grach.
  7. Nie miałem. Ale nienawidzę nocy w DL. W pierwszej części unikałem jak mogłem. Teraz też chciałbym, żeby to było możliwe. P.S. Wszyscy grają, czy wątek umarł?
  8. Gram w trybie fabularnym i bawię się świetnie. Czy powinno mi być wstyd czy może ktoś też gra na łatwym?
  9. A właśnie, że skończę. Zwykle zajmuje mi to do 5-7 lat ale większość gier kończę.
  10. Niczego nie porzucałem. Po prostu widzę nową grę to muszę ją sprawdzić. 😬
  11. Nie gram w murzyna tylko w Naomi. Assassyny to nie gra, którą można skończyć. Gram równolegle w Oddysey, Mirage, Valhallę i Shadows i dobrze mi z tym. W tych grach nie muszę pamiętać fabuły a mechaniki dość łatwo ogarnąć. Natomiast w Mafii i Cronosie nie chciałbym nic stracić z fabuły i gameplayu.
  12. Wciągnął mnie Dying Light. A Cronos i Mafia rozbabrane. Radźcie, co robić?
  13. Nie robię chramów. Więc nie muszę klaskać. Może tylko przy drodze. Rozczula mnie ta dziewczynka, gdy klaszcze.
  14. Jestem za połową gry i klaskałem może ze dwa trzy razy.
  15. Też podoba mi się Shadows. Lubię klaskanie czy te minigierki rytmiczne. Pograłem kilkadziesiąt godzin, teraz zrobiłem przerwę, żeby pograć w Mafię czy Cronosa, planuję wrócić za parę tygodni-miesięcy. Gra jest na tyle długa, że raczej nie kupię dodatku, szczególnie że chcę jeszcze wrócić do Stalkera 2 i popróbować Dying Light: The Beast.
  16. Nie wiedziałem, dzięki za tipa z tymi beczkami. 🙂
  17. Wishlisty uaktywnią się dopiero na przecenach. Co jest dobre dla backcatalogu i nie ratuje sprzedaży premierowej. No i tragiczne 2 tys jednoczesnych graczy na STEAM w tygodniu premierowym.
  18. Masz rację, co więcej tylko 25% Cronosów to sprzedaż na PC. STEAM jedynie pokazuje, że gra jest popularna tylko na forum PCLab (ith).
  19. Nie dobije, bo jest już niewidoczna na STEAM. Na liście bestsellerów runęła jak kamień w wodę. Teraz osiągnięcie kolejnych 100 tys. będzie nie lada wyzwaniem.
  20. Niestety te 200 tys. szt. po tygodniu i pozycja poza TOP 100 na STEAM dwa tygodnie po premierze to porażka finansowa Bloobera. Gra kosztowała krocie ( między 60 a 100 mln zł) i koszty zwróci dopiero sprzedaż 0,5-1 mln szt. Szkoda, bo wg mnie gra jest wybitna i zasługiwała na sukces.
  21. Muszę sprawdzić ile strzałów musi oddać sztylet w porównaniu z mieczem, żeby osiągnąć ten sam efekt. No i jak nie trafisz sztyletem, to od razu do piachu idzie kilka pocisków. A może ktoś już przetestował?
  22. Czy w grze opłaca się używanie pistoletu Sztylet?
  23. Ja też pad i celowanie i obroty bez zarzutu.
  24. Łomatko, jaka ta gra jest dobra! Piękna graficznie i technicznie w porządku. Klimatem bardziej przypomina Silent Hilla niż Dead Space. Od SH2 Remake imo znacznie lepsza. Na razie mam 8 godzin na liczniku i jestem po pierwszej esencji, w terminalu. Gra zajmie mi pewnie 25 godzin.
  25. Ooo, aż tak słaby jestem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...