Skocz do zawartości

tgolik

Użytkownik
  • Postów

    930
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tgolik

  1. Jakby ktoś potrzebował długie kable HDMI 2.1 mogę polecić HDMI 4m i HDMI 7,5m . Obu używam i działają bez zarzutu. Ten 7,5 m jest naprawdę gruby i sztywny.
  2. Wg parametrów kabel jak najbardziej dobry.
  3. Moja ulubiona jest historia Iris von Everec i walka z klucznikiem.
  4. Od dzisiaj testuję splitter. Obiecujący, choć miałem pewien zgrzyt. Pogram przez parę dni i podam Ci model, jak okaże się dobry.
  5. W grach Redów bardzo ważne są dialogi. A te zapomina się bardzo szybko.
  6. Zazdroszczę tak długiej przerwy. Zdążyłeś większość pozapominać i grasz prawie jak za pierwszym razem. Wiele miejscówek (np. zamglone zarośla o świcie w promieniach słońca, w pobliżu domu z łyżkami, czy widok na jezioro w Krew i Wino, czy samo miasto Beauclair na tle gór) potrafi obecnie wyglądać spektakularnie.
  7. Twój kabel DP-HDMI albo ma HDMI 1.4 albo niską wersję DP. Moje kable DP-HDMI przesyłają 4k@120 ale elektronika w nich nie wyrabia i obraz jest szarpany (widać to przed obrocie kamery). Zwykle nie działa też poprawnie HDR.
  8. Tak robię, przepinam kabel. Zastanawiam się tylko ile-set takich przepięć wytrzyma kabel i gniazdo. Oczywiście kupując następną kartę zwrócę uwagę na ilość gniazd, choć wstępnie widzę że będę musiał zapłacić z półtora tysiąca drożej za kartę z dwoma HDMI. No i będę musiał poczekać na kolejną generację GPU. Dzisiaj kupiłem sobie kolejny splitter. Wszystko mający, nawet vrr. Jeśli zadziała to podzielę się dobrą nowiną z tym jednym w Polsce, poza mną maniakiem, który ma dwa telewizory na różnych piętrach i komputer w piwnicy, i nie uśmiecha mu się stałe przepinanie kabli.
  9. Mam drogie (choć niezbyt drogie - 150 zł za 7,5m, za to bardzo, bardzo grube) kable HDMI (3m, 5m i 7,5 m), które doskonale przesyłają sygnał z tego jednego wyjścia HDMI w karcie grafiki. Jednak nie znalazłem rozwiązania, żeby w tej samej jakości przynieść sygnał z wyjścia DP na HDMI w drugim telewizorze. Ale wiesz, że nie po to kupiłem fajną kartę, żeby się ograniczać? Na jednym TV, tym podpiętym pod HDMI mam obraz bez zarzutu. Natomiast chciałbym tę samą jakość uzyskać na drugim i niestety po wielu próbach nie udało mi się znaleźć rozwiązania na jakościowe przesłanie sygnału z DP na HDMI. Może ktoś znalazł odpowiedni sprzęt?
  10. Tak potrzebny jest kabel o przepustowości minimum 36 lub 40 GB/s. Przy za długich kablach HDMI obserwuję rwanie sygnału aż do zaniku sygnału, natomiast utrata klatek pojawia mi się we wszystkich przejściówkach i adapterach displayport na HDMI, niezależnie od tego co piszą sprzedawcy. Jeśli ktoś zna splitter pozwalający pozwalający rozmnożyć jedno HDMI na dwa czy trzy wyjścia z zachowaniem pełnej jakości to będę wdzięczny za informację.
  11. Piszę na podstawie własnych doświadczeń. Od dawna szukam sposobu, żeby podłączyć drugi TV do karty graficznej, która ma tylko jedno wyjście HDMI i 4 DP. Wszystkie kable, adaptery, przejściówki z DVI na HDMI 2.1 i splitery, które kupiłem, gubią klatki przy próbie wyświetlania 4k@120 + HDR.
  12. Mam nadzieję, że panowie, którym haczy 120 fps w 4k z HDR mają kable HDMI 2.1? W przeciwnym razie haczenie jest naturalne. Także 99% przejściówek HDMI-DP i splitterów ma zbyt mały transfer dla płynnego przesyłu obrazu tej jakości.
  13. Warto cisnąć w grafikę, jeżeli producent liczy na to że gra będzie miała długie życie. Assassyny sprzedają się przez wiele lat.
  14. Pite było?
  15. Sekiro jest piękną i ciekawą grą. Poświęciłem jej szmat życia, zawziąłem się i po 75 godzinach gry i wielu satysfakcjonujących walkach dotarłem do połowy. Niestety zderzyłem się ze ścianą i w końcu porzuciłem grę. Chętnie włączyłbym tryb "czy mogę zagrać, tato" ale twórcy uznali, że nie zasłużyłem, na to, żeby zobaczyć zakończenie.
  16. Jeśli połączyłeś konto z GOG powinieneś mieć sejwy.
  17. Banishers, fajna gierka. Mogłaby być trochę krótsza - zajęła mi 70 godzin. I to bez wyczyszczenia mapy.
  18. @ODIN85Nieźle kombinujesz. Jest jednak pewien gatunek gier, gdzie twórcy nie chcą dopuścić casuali i starych dziadów, jak ja, i nie dają wyboru poziomu trudności. Tacy gracze, jeśli chcą powalczyć bronią białą zamiast Sekiro muszą grać w AC: Shadows.
  19. Ja tam Andrzeja rozumiem. Ogarnął mechaniki soulsowe, to pocina w te gry aż mu się znudzą. Ja gram w AC trochę z tego powodu, że z trudem przychodzi mi opanowywanie nowych technik gry. Gram więc w to co znam od lat. Od soulsów się odbiłem mimo wielu prób z powodu zbyt dużej bariery manualnej.
  20. Wszystkie 3 Schreiery są na audiotece.
  21. Jeżeli głównym celem gry jest zabicie wszystkich członków tego bractwa na "s", co zajumali skrzynkę ojcu Naoe, to nie widzę tu jakiegoś specjalnego rozwodnienia gry. Pokonałem dwie trzecie z nich, parę misji pobocznych, żeby podnieść poziom. Wydaje mi się, że skończę Shadows szybciej niż nawet AC: Origins.
  22. Wielu chwali sobie grę Yasuke. Ja natomiast go unikam, bo nie lubię stylu walki tanka. Naoe jest szybka, zwinna, dobrze się wspina i umie w skrytobójstwa. No i wolę grać babeczkami.
  23. Czasem trafiam na forach na ludzi, którym się podoba AC: S. Ty @abudabi też piszesz z fanem Shadows, czyli ze mną.
  24. Gdyby o sprzedaży decydowało to, czy gra jest dobra czy nie, to Elementy Wojny nie byłby prawie jedynym w gminie, który gra w te jego ulubione tytuły o dziwnych nazwach
  25. No właśnie o takich agresywnych odklejeńcach jak ty, @Phoenix. pisałem. Skąd wiesz. Rozmawiałeś z fanami AC? W Shadows nie ma wielu znaczników. A gra znacznie lepiej prowadzi gracza niż wychwalana Cuszima. Ubi to śmieć jako firma. Ich akcje są bezwartościowe przez przerost zatrudnienia i niezdolność generowania zysków od lat. Zresztą TTWO podobnie, nie potrafi trzymać kosztów swojego ukochanego Rockstara w ryzach. Jestem więc akcjonariuszem Redów ale lubię gry UBI a Shadows podszedł mi wyjątkowo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...