-
Postów
930 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez tgolik
-
Też podoba mi się Shadows. Lubię klaskanie czy te minigierki rytmiczne. Pograłem kilkadziesiąt godzin, teraz zrobiłem przerwę, żeby pograć w Mafię czy Cronosa, planuję wrócić za parę tygodni-miesięcy. Gra jest na tyle długa, że raczej nie kupię dodatku, szczególnie że chcę jeszcze wrócić do Stalkera 2 i popróbować Dying Light: The Beast.
-
Nie wiedziałem, dzięki za tipa z tymi beczkami. 🙂
-
Wishlisty uaktywnią się dopiero na przecenach. Co jest dobre dla backcatalogu i nie ratuje sprzedaży premierowej. No i tragiczne 2 tys jednoczesnych graczy na STEAM w tygodniu premierowym.
-
Masz rację, co więcej tylko 25% Cronosów to sprzedaż na PC. STEAM jedynie pokazuje, że gra jest popularna tylko na forum PCLab (ith).
-
Nie dobije, bo jest już niewidoczna na STEAM. Na liście bestsellerów runęła jak kamień w wodę. Teraz osiągnięcie kolejnych 100 tys. będzie nie lada wyzwaniem.
-
Niestety te 200 tys. szt. po tygodniu i pozycja poza TOP 100 na STEAM dwa tygodnie po premierze to porażka finansowa Bloobera. Gra kosztowała krocie ( między 60 a 100 mln zł) i koszty zwróci dopiero sprzedaż 0,5-1 mln szt. Szkoda, bo wg mnie gra jest wybitna i zasługiwała na sukces.
-
Muszę sprawdzić ile strzałów musi oddać sztylet w porównaniu z mieczem, żeby osiągnąć ten sam efekt. No i jak nie trafisz sztyletem, to od razu do piachu idzie kilka pocisków. A może ktoś już przetestował?
-
Czy w grze opłaca się używanie pistoletu Sztylet?
-
Ja też pad i celowanie i obroty bez zarzutu.
-
Łomatko, jaka ta gra jest dobra! Piękna graficznie i technicznie w porządku. Klimatem bardziej przypomina Silent Hilla niż Dead Space. Od SH2 Remake imo znacznie lepsza. Na razie mam 8 godzin na liczniku i jestem po pierwszej esencji, w terminalu. Gra zajmie mi pewnie 25 godzin.
-
Ooo, aż tak słaby jestem?
-
Muszę przyznać, że obie areny na początku gry były dla mnie trudne i musiałem je wielokrotnie powtarzać. Taka szkoła z zasad walki i gospodarowania ekwipunkiem.
-
@samsung70 A przeładowałeś komputer?
-
Takie problemy miałem nagminnie w Silent Hill 2 Remake- poprzedniej grze Blooberów.
-
Rzadko kiedy kończę gry. Wystarczy mi sama przyjemność z grania, nie mają dla mnie znaczenia platyny procenty. Na przykład w Odysei na tyle podobało mi się odbijanie posterunków, że po 50 godzinach satysfakcjonującej gry miałem 4% postępu. Powtórzę jeszcze raz, 3/4 graczy nie kończy gier. Ale jednak kupują i grają. Sądzę że w assasinach spędziłem więcej czasu niż Ty. I kupuję wszystkie począwszy od origins. Grałem też w pierwszą część na premierę ale jakoś mi nie siadła. Wszystkie wątki związane z animusem zawsze pomijałem jeśli się dało bo totalnie wytrącały mnie z imersji.
-
Wg mnie warto zagrać w AC: Shadows. Jednocześnie nie trzeba tej gry kończyć. Graficznie bardzo ładna, fabuła wg mnie całkiem w porządku - fajne przerywniki filmowe. Zwykle spędzam w AC kilkadziesiąt godzin. Skończyłem tylko Origins.
-
Czy płomienie zadają obrażenia czy tylko spowalniają przeciwnika?
-
Za każdym razem, gdy uruchamiam ponownie komputer, UBI mnie wylogowuje. I jeszcze odpala mi tę beznadziejną aplikację, co jej się nie da obsłużyć kontrolerem. A ponieważ obsługuję kompa padem, to jest to mega upierdliwe. Mam WIN 10 pro. AC: Odyssey mam na STEAMie i tu nie wylogowało mnie nigdy.
-
żałuję że kupiłem asasyna na UBI a nie na STEAMie - co chwilę mnie wylogowuje ten UBI Connect.
-
Autodrive naprawli. Co prawda w najprostszy sposób, oczyszczając z ruchu pas przed naszym samochodem ale i tak jest spoko.
-
Jeśli komuś nie przeszkadza turowy system walki.
-
To nie gniew. Jestem po prostu skonfudowany gdy ktoś mówi, że coś, co mi się podoba jest do niczego. Ktoś napisał, że nowa mafia to gniot roku. A mnie ten "gniot" zachęcił do zainstalowania Mafii 1 i kupienia Mafii 2.
-
Masz z tym jakiś problem j23?
-
Większość ludzi dopiero kupi grę na kolejnych przecenach
-
Wydaje mi się, że obecnie przy ustawieniach 4k, RT, HDR i "wszystko na ultra", tworzą się w systemie (płyta główna, magistrale danych, dyski, pamięć) wąskie gardła, które tłumią przepływ danych. Wydaje mi się, że na słabszych maszynach (czyli przy niższych ustawieniach gry) bywa mniej stutteru niż na mocnych kompach z ustawieniami na maksa.
