Zimowe mam Hankook Winter i*cept RS3 (W462). Teść ma takie same, nawet w rozmiarze 205/60R16. Ogólnie chyba niczego nie mogę im zarzucić, miałem kilka niespodziewanych sytuacji na drodze, zawsze pewnie się auto prowadzi. Ruszanie po ubitym śniegu pod górę też nie stanowi problemu. Możliwe, że są trochę głośne, ale też może być kwestia wieku/przebiegu auta. Gdybym miał kupować ponownie zimówki to na pewno Hankook byłby pierwszym wyborem.
Żona jeździ od jesieni na Nokian Seasonproof 2 (całoroczne). Początkowo bardzo miękka ścianka boczna, auto jak ponton, ale się ułożyły po kilkuset kilometrach i jest stabilnie, ale mocno z nastawieniem na komfort. Chociaż rozmiar "balonowy" 225/55R17. Były dwie sytuacje, że nie mogła podjechać pod dom (w zasadzie lodowisko na drodze gruntowej, pod górę), sypnąłem piaskiem i wjechała. Hankook nie miał tego problemu. No ale to sytuacja ekstremalna, długo nie było takiej zimy w pomorskim. Nokiany na tyle dobrze się sprawują w zimowych warunkach, że przekonałem się, że całoroczne w zimie też mogą być "ok".