Skocz do zawartości

Zas

Użytkownik
  • Postów

    1 800
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Zas

  1. Zas

    Tanie granie

    Tanie granie sponsorują Samsung, Hynix i Micron.
  2. I prawidłowo! Jak u faraonów...
  3. Nie gram. Ale w.... mnie ten cały cyrk. I nie mam ochoty zostać z ręką po łokieć w nocniku. Mało konkretów? No to ch... właśnie zamawiam: Kingston Fury Renegade RGB, DDR5, 32 GB, 6400MHz, CL32 https://www.morele.net/pamiec-kingston-fury-renegade-rgb-ddr5-32-gb-6400mhz-cl32-kf564c32rwak2-32-12822623/ Były za 600 zł, jak faktycznie dojdą za 1000 zł, to właściwie jakbym nie przepłacił. Do tego jeszcze białe i z RGB? Jak szóstka w lotto. Możemy teraz oficjalnie pogadać o CPU i GPU, potem o MOBO. Z zasilaczem i chłodzeniem chyba się nie ma co spieszyć...
  4. Nie chodzi o to, by zgadnąć przyszłość. Przedstawiam swoje przemyślenia (faktycznie - zmieniające się) i zastanawiam się, co macie na ten temat do powiedzenia. Czasem warto poznać inną perspektywę. Podsumowując: mam budżet teraz i choć teoretycznie jeszcze upgrade'u nie potrzebuję i przelecę srogo za RAM, to doszedłem (dziś :)) do wniosku, że CPU i GPU określonej mocy od lat trzymają względnie stałą cenę. Może więc, skoro ma być tylko gorzej, nie ma co czekać na więcej czasu i chęci do przyszłego roku, bo - nie znając przyszłości - chyba większe jest ryzyko, że stracę, niż że zyskam. Pomijając nierealne scenariusze typu "dolar po 2 zł", to ile pozwoli oszczędzić odwilż na rynku? 700 zl na RAM i może tyle samo na CPU i MOBO? Zdałem sobie sprawę, że dla 700 czy 1400 zl nie warto czekać(TM) pzrzez kolejne kwartały. Premiera nowych kart i prockow AMD to raczej mglista perspektywa, podobnie CPU Intela. No ale może waszym zdaniem krach Ai pewny i nie warto teraz dać się wydymać Januszom i panice? Ja coraz bardziej - choć sam się sobie dziwię! - dochodzę do przekonania, że warto... A teraz kilka konkretnych pytań. Jak procek to tylko 9800X3D? Przy grze w 1080p-1440p chyba nie ma sensu pchać się w 9700X? Z kolei tańszy 7800X3D miał chyba wyższe temp. i gorszą kulturę pracy... Z krótkich kart AMD tylko 9070 XT Pulse? (w granicy tych 3k-3,2k)? 9070 to chyba zakup kompletnie bez sensu?
  5. Wolę jednak PC K... A może przepłacić Te 700 zl za 32 GB i złożyć PC póki cokolwiek jest na rynku?! Szczerze mówiąc i tak planowałem upgrade w przyszłym roku, po prostu teraz nie miałem czasu i ochoty. Może to ostatnia szansa by kupić tanio AMD z 16 GB VRAM? Procki i płyty tańsze nie będą, nowych GPU nie będzie... W sumie nic nie przemawia za tym, by czekać, nawet jeśli dam się teraz wydymać jak ostatni frajer na RAM-ie... Co byście zrobili mając konkretnie taką perspektywę?
  6. No i przespałem ostatni dzwonek Ale przeżyje, byle tylko sprzęt nie padł... Nie wiem czy profilaktycznie nie wymienić zasilacza, ma 10 lat. Dawno temu na pclab pytałem, to ludzie odradzali...
  7. No ładnie k... Pod wpływem FOMO myślałem by jednak zmienić sprzęt pod koniec roku, ale 1200 zł za 16 GB RAM nie dam. ... AI w....
  8. Czyli może kiedyś w Choice będzie okazja wziąć, przy innych lepszych tytułach w zestawie
  9. No to już pisałem - takie odpicowane, i to jeszcze żeby się wpisały w gust, to białe kruki, zwykle daleko poza budżetem. Niestety, na wtórnym to w mojej sytuacji raczej WP do remontu - no, czasem trafia się wyremontowana. Tylko te mikro-łazienki/lokalizacja/instalacje i cała reszta rzeczy, na które trzeba się godzić... Tak, bardzo bym chciał wygodną łazienkę, a tu nawet w nowych czasem bywa ciężko (nawet przy dużych metrażach poza moim zasięgiem potrafią odstawić taką manianę źe szczeka opada) Nie mam, bo 40 m2 od dewelopera to zwykle patola, gdyby nie te fatalne projekty to budżet bym miał. Pięć - sześć lat temu te mieszkania wyglądały na moim rynku zupełnie inaczej, ale takich nikt nie sprzedaje w cenie, na jaką mnie stać. A teraz wszyscy dewi poszli w te wąskie klitki i dopiero około 46-50 m2 przy dwóch pokojach wygląda sensownie... W WP to faktycznie rzadki metraż, a 47-50 m2 ma najszczersze trzy pokoje. Ale gdy już trafiam na ok. 40 m2 w płycie, to akurat "salon" zawsze wypada lepiej niż u dewa (chyba, że flipper zrobił aneks :()
  10. No wiesz, rozważam w sumie nie tylko takie od dewelopera, więc nie chciałem robić bałaganu. O widzisz, tylko winylowe? To chyba niefajnie. Co do powierzchni - no niby tutaj racja, 40 m2 podłogi to nie to samo co sumarycznie pewnie ze 2-3 m2 grzejników Na jedno takie mieszkanie z podłogówką musiałbym czekać rok, do tego metraż tylko 35 m2 i jak dla mnie już wysoka cena (12k za m2), ale można by z tego przynajmniej zrobić niezły "apartament-studio" z ciemnym kątem na PC i ładnie przesłoniętym łóżkiem... No i przy podłogówce może faktycznie byłby mniejszy problem z dogrzaniem takiego jednego dużego pomieszczenia... Do tego świetna lokalizacja. Ale to raczej opcja ostateczna, więc na razie ją odkładam.
  11. Teraz ponoć potrafią brać prowizję od obydwu stron transakcji. Co do dzwonienia, umawiania itp. - niby tak, a z drugiej strony, jak masz potrzeby mniej oczywiste niż standardowy Kowalski (np. miejsce na biurko z PC, a nie stolik na laptopa), to będą ci podrzucać dobre oferty, które ty z marszu byś odrzucił. Znajomość deweloperów - u mnie rynek jest wąski, zabetonowany przez kilku lokalsów, mniej więcej wiadomo, kto ma opinię dobrą, kto średnią. Domki od jakiś mikrofirm "Janusz-Bud" mnie i tak nie interesują, więc mam łatwiej. Zresztą ostatecznie nie masz takiego wyboru, by jeszcze wybrzydzać, kto buduje... A spółdzielnie mieszkaniowe z WP wszystkie robią w ch... lokatorów. Generalnie dla mnie ważniejsze jest oszczędzić 5-10k na prowizji dla pośrednika, zawsze to TV do salonu albo zabudowa kuchni (w Ikei spokojnie bym się mieścił w 10k - bez sprzętu oczywiście).
  12. No dobra, mega bo ciepłe podłogi i brak zmarnowanego miejsca pod oknem (a często na ścianie obok, jak wysokie okna) - ale jak to jest z efektywnością? Da się naprawdę dobrze dogrzać pomieszczenie? Wszystkie meble na nóżkach? Oszczędnie z dywanami? Ma ktoś porównanie kosztów z tradycyjnymi grzejnikami (jasne, może być trudno, gdy tradycyjne były w WP - pewnie mimo termomodernizacji gorsza izolacja)? Ponoć duża bezwładność... Ogólnie żeby się nie okazało, że albo musi to grać 24/7 i koszty kosmiczne mimo niższej temp. wody w instalacji, albo że trzeba się farelką dogrzewać. Ja lubię ciepło... chociaż nie saunę. Tylko ponoć w tych nowych lepsza izolacja stropodachów? W klimę wolałbym się nie pchać, chociaż koszt to jest teraz faktycznie niewielki, a przy małym mieszkaniu to taka jednostka w jednym pokoju ma nawet większy sens. Ale ta sauna w sumie aż tak mnie nie martwi, zwłaszcza jeśli kolejne lata będą tak "ciepłe" jak tegoroczne. Wtórny i względnie nowe... no tu jest, jak pisałem, problem z budżetem, bo ludzie wystawiają po 14k za m2, choć kupowali po 5-6k. A to już kompletnie nie na moją kieszeń, chyba, że jakaś kawalerka, tylko że zwykle te mieszkania i tak są do luftu urządzone (wszystko w bieli, bo uniwersalne itp., często wanna zamiast kabiny, bo było tak najprościej vel zgodnie z projektem dewelopera... pewnie, że takie gotowe za 11-12k za m2, które by się podobało, to byłoby najlepiej ustrzelić) Swoją drogą co myślicie o "nowych 20-letnich"? Czasem widzę coś takiego, taki miks PRL-u ze współczesnością. Tradycyjne okna i grzejniki, ale układ czasem lepszy (łazienki to chyba największe o dziwo z tego właśnie okresu) - tylko nie wiem, jak ogólnie wtedy budowano, czy to już miało coś wspólnego z jakością (nie że teraz zawsze ma, jedne apartamentowce u mnie w mieście się dosłownie sypią, na parterze spękania po 0,5 cm )? W sumie niewiele takich ofert widzę, a jak są, to albo metraż za duży, albo parter... no ale pod uwagę można brać... Ach, no i nie tylko pieniądze są czasem powodem, że nie można czekać. Czasem człowiek już musi, inaczej się udusi... No ale ogólnie to widzę, że przynajmniej w teorii myślę o zakupie tak samo, jak przeciętny Polak (z forum IT... może to jednak problem?). Muszę po prostu drastycznie ograniczyć wymagania i z części tych rozsądnych zrezygnować, pytanie tylko, z których... bo przecież i układ, i stan mieszkania, i lokalizacja, i brak uciążliwego sąsiedztwa wydają się tak samo istotne... Chyba trzeba rzucać kostką.
  13. Rozumie, albo i nie. Widać, że czasem brakuje mu dopasowania w przemielonych ("ukradzionych") danych i najprostsze z punktu widzenia człowieka elementy szkicu (najmniej szczegółowe) nie zgadzają się z nim, ot choćby na tym z "Piątego Elementu" gość nieźle wyłysiał nad czołem. Ogólnie przyznam, ze czasem efekty pracy AI są imponujące (nawet jeśli chodzi o te szkice), ale równie często żenujące, i patrząc na cały rynek i "hajp", mam nadzieję - choć zapewne płonną - że to szybko pier....e i zostanie z nam w znacznie mniejszej skali mocno specjalizowanych modeli, miast mitycznego AGI (nakłady - energia, układy scalone itp. - versus zyski z generowania obrazków z kotkami). Ot, pytałem właśnie ChatGPT o popularne kakaowe desery lub ciasta z kremem, podkreślając, że nie mogą bazować na jasnym cieście. Dostałem dziesięć propozycji opartych na jasnym cieście parzonym/biszkoptowym/francuskim pls szwarcwaldzki tort wiśniowy. Do tego ostatniego to ja nie potrzebuję AI.
  14. Ja kilka razy zaglądałem na strony biur nieruchomości, ale trafiłem dosłownie na pojedyncze ogłoszenia, których nie znalazłem wcześniej na Otodom/OLX. I w dodatku nie było to nic, co by mi pasowało. BTW - najbardziej wk...e/śmieszne są właśnie opisy od pośredników. Niektórzy to chyba frajerów z drugiego końca Polski szukają, bo nie wiem, jaki trzeba mieć stopień upośledzenia umysłowego, żeby się nabrać na ich marketing. Najgorsze jest to, że większości ludzi chyba kompletnie nie zależy na sprzedaży. Rzuty/szkice - częściej nie ma niż są. Wymiary pomieszczeń - to już zawsze czarna magia. No i totalnie wk... mnie to, że w 90% nie ma podanego dokładnego adresu, a czasem nawet ulicy! Co to jest, jakaś tajemnica państwowa, żeby somsiad się nie dowiedział?! Dzięki Bogu jest widok 3D w Google, więc jak nie chce mi się dzwonić (bo i tak w ofercie nora do mocnego zastanowienia, czy ładować w nią kasę ), to często można dzięki mapom i na podstawie zdjęcia z okna/balkonu wykminić, który to blok. A tak to ci piszą "ul. X" - która np. ciągnie się przez 2-3 km. Albo podają inną dzielnicę niż faktycznie jest. O co do cholery na tym posranym rynku chodzi? Deweloperzy to przynajmniej mają adresy, plany i wizualizacje. Te ostatnie często chamsko podrasowane, ale to już coś.
  15. Tylko źe w dwa lata to się można na dziurę w ziemi doczekać, w takiej sytuacji zakup na wtórnym praktycznie tarci sens... No a z innej beczki - mieszkanie na ostatnim piętrze. W WP raczej odpada, prawda? Ale w nowym budownictwie chyba powinno być OK (lepsza izolcjs, instalacje)? No i w niektórych inwestycjach pojawia się ogrzewanie podłogowe... Czy to naprawdę zdaje egzamin i jest tańsze jeśli ktoś lubi ciepło? Jak z wilgocią, suszeniem prania itp?
  16. Zas

    ARC Raiders

    Ja wiedziałem, że tak będzie, no ja wiedziałem... Ach, te wspaniałe multiplayery.
  17. Widziałem jakieś testy, gdzie wypadały inaczej i tym się sugerowałem. Jeśli są takie same, to nawet lepiej - choć i ten biały by mi nie przeszkadzał. Chyba na razie odpuszczę temat... co ma być, to będzie (czyli wiadomo, że będzie ch... ). Albo przemyślę to jeszcze w święta, musiałbym mocno przysiąść w temacie CPU i MOBO (nie wiem, czy X3D to jedyna sensowna opcja?...) może do tego czasu rynek nie oszaleje całkowicie.
  18. Niewiele tego u mnie w ofertach albo po prostu za drogie (+2-4k względem nowego od dewelopera, na pewno tyle nie będzie mnie kosztować urządzenie mieszkania, choćby od zera) lub metraż poza budżetem. No, jedno takie pięcioletnie przeszło mi ostatnio koło nosa, ale to jedno jedyne na pół roku szukania.... Niestety nie ma szans. Generalnie, jeśli chodzi o moje życie, nie bardzo jest się czym chwalić, a kredytu większego nie dostanę, na 30 lat też nie, już nie ten PESEL... U mnie nie było raczej obniżek w zeszłym roku, dopiero w tym widać stabilizację cen, a u co mniej kasiastych deweloperów albo w gorszych lokalizacjach wręcz spadki względem tego, co proponowali rok temu. Ale spadki są symboliczne, więc wiele to nie zmienia, w każdym razie nie w sytuacji, gdy nie chcesz czekać dwóch kolejnych lat. Ogólnie dzięki za odpowiedzi. Czasem mam wrażenie, że ja po prostu za bardzo wybrzydzam, na zbyt wiele rzeczy zwracam uwagę, ale wychodzi na to, że każda w miarę ogarnięta osoba szuka podobnie i ma podobne wymagania (znajomi zresztą, na tyle, na ile to wynikało z rozmów, myśleli podobnie) No, tylko inni mają więcej kasy... chociaż tak naprawdę w obecnych cenach mógłbym spokojnie kupić coś od dewelopera w kilku lokalizacjach, tylko... ciężko wybrać coś, czego potem bym nie żałował, a odłożenie kasy kosztowało mnie zbyt wiele wyrzeczeń i czekania, by łatwo mi teraz przyszło wydanie jej na "byle co". Może to myślenie trzeba jednak zmienić, skoro nie da się zmienić oferty, tylko to chyba trudniejsze niż kolejne pół roku na otodom...
  19. Ja wiem, że gry UBI, zwłaszcza ostatnie, mają różne problemy, w szczególności te związane z fabułą, atmosferą, obecnością przeróżnych idiotycznych motywów itp. ale żeby skreślić FC3 bo na ręce bohatera, w umowny sposób, zamiast mozolnego dziarania starą, brudną igłą przez tubycla z wyspy, pojawia się tatuaż? No, to jest właśnie ten typ opinii o grach, przez które później każdą, nawet najbardziej merytoryczną krytykę można sprowadzić do bezrozumnego, złośliwego hejtu. Dobrze, że Chiny są ojczyzną realistycznego wuxia, no i że nie ma tam tatuaży! 😁
  20. Wiadomo, jak znasz grę, albo jest tak popularna, że wydaje się oczywista, to może dziwić, a wręcz rytować domaganie sie tytułów, ale prawda jest taka, że tytuły powinny być. Sam o to apelowałem już kilkukrotnie. Żeby nie było off-topu to z braku laku losowe obrazki z RIDE 3
  21. No tak, WP zwykle ma dobre (choć w moim mieście to też różnie bywa), tylko albo metraż zjada cały budżet, a mieszkanie i tak "do odświeżenia", bo łazienka "po remoncie 20 lat temu", albo tanio, ale okolica podła lub stan "wrzuć kilka granatów i czekaj"... W ogóle mam wrażenie, że nikt niczego sensownego nie sprzedaje u mnie, poza tym, czego i tak nikt poza filpperami nie chce. A niby był taki boom na inwestycyjne nieruchomości... No, chyba że większe metraże po remontach i cena od 700k w górę, ale to opcja dla rodzin... Kupić coś od dewelopera z układem, który mi kompletnie nie pasuje i próbować wycisnąć, ile się da, a potem cały czas frustrować, ale przynajmniej mieszkając już na swoim? Szczerze mówiąc, to wydaje się kiepska opcja, choć powoli dochodzę do wniosku, że jedyna słuszna. Bo WP może i znajdę lepszą, ale władować lata oszczędzania w WP i być na nią skazany jeśli nie do emerytury, to wystarczająco długo, by potem mieć jeszcze większy, niż się na to zanosi (demografia... no, chyba że "refugees welcome"), problem ze zbyciem?
  22. Ten ostatni filmik brzmi przekonująco. I strasznie jednocześnie.
  23. Paskudne są, do tego mniej efektywne. Jedyna zaleta, że masywne, więc tłumią hałas z rur... Ano właśnie. Tzn. WP niby bywa tania, ale najczęściej = fatalna okolica, albo stan taki, że najlepiej wrzucić tam kilka granatów do środka, by ułatwić przygotowanie do...właściwie to do robienia wszystkiego od nowa, z tynkami włącznie... Kawalerka mi nie przeszkadza, nawet rozważałem, ale doszedłem do wniosku, że trzeba się szanować i tę oddzielną sypialnie mieć. Tylko właśnie trudno znaleźć coś, co da się fajnie zrobić - np schować aneks nie robiąc z tego ciemnej kuchni. 90% jest od sztancy, nawet nie ma szans na TV + duże biurko w kuchnio-salonie, chyba że z przejściami po 0,5 m i obijaniem się o wszystko. No i człowiek ma za to zapłacić 400-tys?... Gdyby mi pasował ten układ "dwa wąskie długie pomieszczenia", to nie miałbym problemu. No właśnie lokalizacja to kolejny duży problem, który mam i z którego zdaję sobie sprawę, u mnie budują głównie na obrzeżach. Część niby ma zbiorkom, ale czasem do tego zbiorkomu jest 1 km. niby ujdzie, ale jak tak pochodzisz codziennie w zimie, to wiesz, że to niefajne. Z powodu wady wzroku nie mam prawa jazdy, więc niestety dobra komunikacja to ważny element układanki. No i wiadomo, tu wchodzi WP cała na szaro, tylko... albo piecyki, albo układ z d... albo ostatnie piętro bez windy. Nogi mam zdrowe, ale... Wiem, że nikt mi nie znajdzie na te rozterki remedium, po prostu jestem załamany. Bo muszę wybrać jakieś mniejsze zło i za cholerę nie wiem, jakie. Co do wykończenia - nie no, musi być wszystko git (nie, że drogo, ale schludnie i ładnie) - wkalkulowuję to w budżet. Sam nic nie zrobię/ Myślę, że potrzebuję 80-90 tys. by się urządzić w deweloperce. W WP mogłoby być mniej, ale rzadkie są przypadki, ze pasuje ci to, co wymyślił flipper albo poprzedni właściciel. A jak już są, to cena zjada cały budżet i nie zostaje nic na całą resztę gratów typu tekstylia, zastawa itp. No właśnie jedną fajną WP znalazłem, ale na ostatnim piętrze. Zakończenia pionów, izolacja stropodachu... tak, domyślam się, że lepiej nie kupować?
  24. Pulse to zdaje się na dwoje babka wróżyła, lepszy ponoć Pure? Za to budżetowy Asrock Steel Legend to chyba największa kupa. No, jest jeszcze Asus Prime. Poza tym to albo cewki, albo gorący VRAM, albo sekcja zasilania, albo wymiary które mi nie pasują (droższe XFX)
  25. Nie no, bez przesady. Nie wiadomo, co będzie, to jasne, po prostu kombinuję, co zrobić. MOBO i CPU pewnie nie oberwą aż tak, ale i specjalnie nie stanieją, więc czekanie jednocześnie nie ma sensu i niczym nie grozi. RAM przespałem, ale pozostaje jeszcze GPU. Tylko GPU można kupić na razie bez całej reszty...choć jak czytam teraz opinie o jakości wykonania i chłodzenia tych 9700 XT.... to może lepiej wziąć 9700 albo faktycznie olać temat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...