-
Postów
905 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez ghostdog
-
Dla mnie s02e06 to był typowy zapychacz. Wiem, że mocno nawiązywał do gry ale ja nie lubię takich przestojów. Jak już coś się dzieje ciekawego w serialu, a następnie ktoś wciska pedał hamulca i daje taki "spokojny" przerywnik.
-
Kiedyś w dawnych czasach był taki zwyczaj w sejmie, że nawoływano do ściągania gaci. W wiadomym celu, tak aby potwierdzić pochodzenie. Teraz niech kandydaci staną w samych gaciach i pokażą czy mają dziary, a jeśli tak, to jakie
-
Zawsze mogą powiedzieć, że nie chcą aby władza była w rękach jednej partii, ewentualnie chcą zatrzymać marsz sodomitów W ostatnich wyborach wyborcy Konfederacji rozłożyli swoje głosy prawie po równo pomiędzy Dudę i Trzaskowskiego. Tylko, że wtedy rządził PiS. Trudno przewidzieć, jak się zachowają. Sławek raczej nie wskaże, że lepszym wyborem jest Batyr, którego lżył w kampanii. Pewnie Wipler będzie lobbował za PiSem.
-
Wszystko się rozbije o frekwencję, zdecydują ludzie którzy zostaną w domach. Jak wyborcy Konfederacji i Brauna zdecydują o pozostaniu w domu, to szanse Trzaskowskiego wzrastają. Część wyborców PSL zagłosuje na Batyra.
-
Mieć problemy psychiczne (depresja) i pchać się w reality show to zabójcza konfiguracja.
-
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
ghostdog odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Pytanie jaki mają plan. Czy chcą budować koalicję z PiS w przyszłych wyborach. Czy może chcą się wzmacniać i czekać na odejście Kaczego, a tym samym rozpad PiS.Wtedy mogą zostać wiodącą siłą na prawicy. Wyborcy Konfy to głównie ludzie antysystemowi. Jak zakolegują się z PiS to mogą skończyć jak Kukiz. -
PiS mu nie odpuści. Może ucieknie do Brukseli, tak samo jak Romanowski na Węgry. PiS będzie chciał rozliczeń, na każdego znajdą kwity. Nie pozwolą aby Tusk odpoczywał sobie na emeryturze, Jaro jest mściwy.
-
Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie jakiej Polski chcemy w najbliższych latach. Kandydaci są kiepscy i będą wykonywać polecanie bossów POPISu. Żaden z nich nie będzie się bawił w niezależność, może dopiero jak dostanie II kadencję. Trzaskowski jest w gorszej sytuacji, jest niewiarygodny dla czubków z ostatniego pokolenia, jednocześnie jest zbyt "warszawski" dla prowincji. Frekwencja była dość wysoka, więc raczej nie można liczyć na pospolite ruszenie. Więc wybór jest taki: - albo Trzaskowski, który nie będzie robił rządowi żadnych problemów, jednocześnie będzie pilnować żyrandola (jak mawiał Tusk), - albo Nawrocki, który będzie wszystko blokował w celu wywołania przyśpieszonych wyborów. Nie wiem jakie plany ma Memcen, ale przyszła koalicja PiS+Konfa+stare dziadki z PSL (np. Sawicki) jest możliwa.
-
Rozmiękł w Brukseli. Najdziwniejsze, że jak poszedł na noże z PiS to powinien obawiać się ich powrotu. Powinien swoich ludzi trzymać za mordę.
-
Seria Maniac Cop. W weekend obejrzałem 2 pierwsze części, trzecią mam w planach. Pamiętam ten film ale nie jestem w stanie sobie przypomnieć, czy go widziałem za dzieciaka. To był bardzo znany tytuł w czasach vhs. Jest to typowa produkcja z tamtych lat, oczywiście ustępuję klasykom gatunku ale można obejrzeć. Nawet nie kojarzyłem, że tam grał Bruce Campbell.
-
Hogwarts Legacy, bardzo przyjemny tytuł. Książek nie czytałem, filmy widziałem w urywkach ale wykreowany świat w grze jest całkiem ciekawy.
-
-
-
Kraft atakuje markety i małe sklepy. W Intermarche są piwa od Trzech Kumpli w całkiem dobrej cenie 8,59. Kupiłem Gose i American Beauty. Były jeszcze inne np. OATY, jakiś wiedeński lager oraz 0%. W Żabie pojawiły się małe Pinty (puszki 330ml). Chyba Cold Delivery oraz Hazy Delivery. A do Kauflandu trafiły piwa od Funky Fluid.
- 142 odpowiedzi
-
- piwo
- alkoholizm
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeśli przegra to przez aktualnie rządząc kolegów. Największą przeszkodą dla Czaskowskiego może być mała frekwencja. Tusk dużo obiecał, a wyszło jak zawsze. A wystarczyło ruszyć z jakimś dużym tematem np. rozpocząć budowę CPK, elektrowni atomowej czy zwiększyć kwotę wolną od podatku lub urealnić II próg podatkowy. Powtórki z Jagodna raczej nie będzie, ludzie są zmęczeni polityką.
-
Jak ostatnio sprawdzałem to Ajax był murowanym faworytem do tytułu, teraz mogą zdobyć tytuł frajerskiej drużyny sezonu.
-
Horrory powstają lepsze lub gorsze ale jakoś nie potrafią się przebić się do kultury masowej, czarne charaktery i same historie są nijakie. Kiedyś był Ash z Evil Dead (akurat pozytywna postać), Freddy Krueger, Michael Myers, Jason Voorhees, Leatherface. Teraz promuje się Art the Clown, który jest kiepską kopią Pennywise. Chyba ostatnim przykładem jaki się przebił to jest Ghostface z serii Scream. Nawet jak pojawi się dobry horror to kolejne części to jest duży zjazd w dół. Sinister był bardzo dobry, druga część była już słaba, a kolejne już nie powstały.
-
Nawet nie chodzi o element zaskoczenia. Bohaterowie z TWD byli lepiej napisani i zagrani, szczególnie Rick i Daryl. Serial miał dobre tempo i dobrze był zrealizowany, szczególnie że w pierwszych sezonach nie żałowali kasy na zombie.
-
-
Oglądam ten drugi sezon TLoU i marnie on się prezentuje na tle pierwszych 2 sezonów The Walking Dead. TWD powstało prawie 15 lat temu a jest o kilka klasy wyżej. Niby coś się tam dzieje w tym TLoU ale jakoś człowiek nie czeka na kolejne odcinki.
-
Zdecydowałem, że oddam głos na ZANDBERGA. Nie jest wyborcą lewicy ale typ prezentuje się najlepiej z tej bandy pokemonów. Z tych wszystkich politycznych testów wchodziło, że najwięcej zgodnych odpowiedzi mam w wikingiem, choć ledwo przekraczały 55% zgodności.
-
Ostatnio dobry slasher widziałem 20 lat temu. To była nowa wersja Teksańskiej masakry piłą mechaniczną: Początek z 2003. Były dobre horrory jak np. It Follows, Midsommar, Hereditary czy X - ale to są filmy dość specyficzne. Ostatnie wersje Halloween były strasznie kiepskie. Wersje w wykonaniu Pana Zombie były całkiem ok (ale też mają swoje lata). Krzyk to był dobry przez pierwsze 3 części jak Wes Craven bawił się konwencją filmów grozy. Już nawet nie wspomnę o ostatnich knotach bazujących na klasykach jak Egzorcysta lub Omen.
-
Jak patrzę na kandydatów, to lepiej będzie zlikwidować stołek Prezydenta. Utrzymanie pałacu to spory koszt, a pożytek żaden. Wystarczy, że utrzymujemy Senat.
