-
Postów
321 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez babayaga
-
Tracimy sprzęt, ale jest on mniej warty, łatwiej mieć kolejny, więc strata mniej boli. No i questy zalicza nawet jak zginiemy, gdzie w Tarkovie są zadania gdzie trzeba przeżyć czasem nawet 2 rady z rzędu by je zaliczyło. Chyba, że później się coś zmieni.
-
Ja lubię solo, rozgrywka jest trochę inna niż w teamach. Arci są ciężkie, fakt, ale to dobrze. Są trudne dla wszystkich, z czasem przy lepszych EQ będą sporo łatwiejsze. Śmierć jest jednak mniej bolesna niż w innych extraction shooterach, ale to wcale nie wada, jest po prostu inaczej. Można chętniej zabierać lepszy sprzęt. Jest masa lootu wszędzie, więc po 3 minutach w raidzie można mieć pełny plecak. Mamy darmowy loadout, który jest całkiem ok na początku, może jedynie ammo braknąć, plus kurczak nam przynosi materiały. Masę rzeczy potrzebnych na raid możemy craftować, gdzie w takim Tarkovie do wielu itemów dość podstawowych nie mamy na początku dostępu, możemy je jedynie znaleźć. No i questy naliczają się nawet gdy nie wyjdziemy z raidu.
-
Na 95% będziesz grał przeciwko innych graczom solo, ale niby może się zdarzyć, że jednak jakieś duo wejdzie. Bo typowego solo queue nie ma. Poza tym w grze jest voip, który świetnie działa. Więc można się z kimś dogadać. Nie wszyscy chcą kogoś zabić, bo też nie chodzi o to by wszystkich na swojej drodze zabijać. To nie battleroyal. Choć oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by to robić. Każdy gra jak chce. Ktoś jest friendly, ktoś inny niby też, ale nieufny, jeszcze inny trzyma się z dala od ludzi chodząc od krzaka do krzaka po mniej uczęszczanych ściezkach :E. Można komuś pomóc, gdy męczy się z Arcami i wyjść z raidu razem, a można go zabić i zabrać loot. Można się z kimś spiknąć, pomagać sobie nawzajem przez cały raid, by na extrakcie strzelić mu w plecy :P. Można też kampić na extrakcie. Ale zbyt emocjonujące to nie jest i dość frajerskie, plus żadnego expa się nie zdobywa za interakcje, lootowanie czy questy.
-
Ja używam fixu w hdr na czerń z nexusa. Nie niszczy tak detali w czerniach jak obniżenie średniej jasności w hdr w opcjach jak było polecane od gościa z YT.
-
Mi się ten retro futurystyczny klimat mega podoba. Design ubrań, muzyka. Jakość dźwięku to jest 10/10. Fajnie też wygląda to, że animacje botów nie są z góry ustalone, ale podlegają fizyce. Latające próbują się ustabilizować po strzale, albo utracie silniczka. Widać jak walczą w powietrzu z grawitacją, czasem uderzając o przeszkodę albo grunt samemu się rozwalając. Tak samo ten "pająk" potrafi się potknąć, albo ześlizgnąć xd. Podobno korzystano z uczenia maszynowego AI, do nauki tych robocików poruszania się po świecie gry, dlatego mało w tym czystego skryptu. 215k graczy na steam, a mamy czwartek. 87% pozytywnych, ale pewnie będzie spadać. Większość negatywnych ocen, to narzekanie na brak czystego pve, bo nie chcą pvp, oraz skiny do kupienia w płatnej grze.
-
No widocznie lubię i to 40cm od twarzy . 40 lat, wzrok świetny, a od 5 roku życia gram z twarzą w tv/monitorze.
-
-
Nie wiem, może w taką grę jeszcze nie grałem, zwykle HUD daję na 150 nitów albo niżej w grze. Bardziej przeszkadzają ciemne światła na abl medium. Z resztą na TV Oled też lubiłem grać z dynamic tone mappingiem włączonym, a to też zwiększało jasność, więc pewnie jestem przyzwyczajony.
-
Wiem, ale niewiele i mi to nie przeszkadza. Za to większą jasność w highlightsach widać od razu. Na abl medium ile jest max nitów przy paru % jasności sceny? 700?
-
Tak samo, tylko abl high, bo na medium brakuje punchu, fajnych highlightow. Grałem teraz w dead space i w hdr wygląda super. Cronos po fixie na czerń z nexusa też. Mroczne, ciemne gry z punktowymi mocnymi światłami o różnych kolorach wyglądają na oledzie najlepiej.
-
Do sRGB powinieneś się przyzwyczaić po 2 dniach. Tak, że inne profile kolorów będą wyglądać nienaturalnie.
-
U mnie również. BF6 to nawet był tytuł na przeczekanie do Arca xd. A battlefieldowy battleroyale mnie nie interesuję.
-
-
Ja nie lubię żadnego trybu oprócz podboju, to nawet na te challenge nie wchodzę :E.
-
Mnie znowu żaden BR nie przyciągnął, dla mnie zbyt nudne. Deathmatch czy tam last man standing z dużą dawką losowości. Czy to pubg, warzone, apex, fortnite. Więc tego nawet nie sprawdzam. Co innego extraction shootery.
-
Też nie. W sdr używam profilu sRGB, a do HDR - HDR game z abl high i dark enhance on, bo redukuje trochę black crush.
-
Jeszcze 2 dni. Że też HDR nie dali :/.
-
Sam gram z dolby atmos headphones w bf6 i w wielu grach. Najlepiej jak natywnie to wspierają. Chyba, że gra ma swój system dźwięku przestrzennego jak np. ARC Radiers, Hunt, Tarkov. Wtedy wyłączam, bo yb się zlewały i psuły efekt. Zwykłe stereo na słuchawkach działa dla mnie zbyt zerojedynkowo. Jak źródło dźwięku jest idealnie po lewej naszej stronie, to słychać to tylko w lewej słuchawce. W prawej nic. Mnie to w grach wkurza i doprowadza do dezorientacji, bo nie tak działa dźwięk IRL. Systemy przestrzenne na słuchawkach dają też dźwięk w prawej słuchawce, odpowiednio zmodyfikowany barwowo by symulować odbicia od otoczenia, oraz puszczony z minimalnym opóźnieniem względem słuchawki lewej, tej bliżej źródła dźwięku. Mózg to wychwyci i wrażenia są zdecydowanie bardziej zbliżone do rzeczywistości niż zwykłe stereo na słuchawkach. Już nie wspominam o symulowaniu tego co nad czy pod.
-
Tak narzekacie i narzekacie, a za parę lat przy okazji premiery BF8, będziecie pisać, że BF6 to był ostatni dobry i prawdziwy battlefield :E.
-
Ja sobie sprawdziłem. Ziarnistość z ciemnego motywu forum przestaję widzieć przy 120cm, fullscreen białego przy około metra, za to na kolorach (czerwony, albo niebieski jednolity) już przy 50-60cm przestaję widzieć ziarnistość. Zwykle w czasie grania twarz mam 40-55cm od monitora.
-
Dopuszcza, dlatego najpierw myślałem o qd oledzie. Tylko ta delikatna powłoka. A ja przed monitorem robię wszystko Więc dużo by nie wytrzymała. Gigus wpadł bo świetna cena i nowa generacja. Asus ma mieć glossy, ale cenia chyba koło 3500 i nie wiadomo czy w tym roku wyjdzie. A tyle kasy za tylko glossy powłokę, a tą sama matrycę chyba bym nie dopłacił. Posiedzę ze 2 lata na obecnym i następny będzie glossy. Przynajmniej będzie skok w klarowności :E.
-
Jeszcze kolejny detal, to mam wrażenie, że materiały gorszej jakości na YT, np 1080p albo niżej wyglądają gorzej niż na IPS. Jakby artefakty kompresji bardziej się rzucają w oczy. Co do HDR w grach, to praktycznie zawsze używam. Wiadomo są gry z lepszą i gorszą implementacją. Np Cronos brak czerni (ale w sdr chyba też). Nie wiem czy to celowy zabieg obrazu kineskopu z PRL bez kontrastu i wyblakły, ale tak to wygląda domyślnie. Za to małe źródła światła, które co chwile się spotyka w świecie gry, wyglądają mega dobrze i soczyście w hdr, gdzie w sdr są mocno przygaszone. A na nexusie jest fix na czerń. W BF6 z hdr mam wrażenie, że jest znacznie lepszy system oświetlenia niż w sdr. Mapy w kairze są faktycznie słoneczne, a nie przygaszone jakby niebo zakryły tumany piasku i kurzu. Więc nie wiem jak bardzo gra musiała by mieć spierdzieloną implementację hdr, bym wolał grać z sdr. Na ips jeszcze tak, ale na oledzie? Tylko hdr.
-
Ale widzisz tą ziarnistość na tym Gigabyte? Sam ekran nie jest jakoś bardzo matowy. Co do czcionki, to nawet nie zwróciłem na nią uwagi, jeśli jest gorsza niż na ips to minimalnie.
-
Ja w końcu mogę grać w single gierki na biurku wygodnie myszką, a nie przed TV z padem w ręce (tysiące godzin w życiu grania na padzie, a dalej grając na nim czuję się jak niepełnosprawny :E). Mój poprzedni monitor to IPS Alienware aw2721d, dałem za niego jakieś 3400zł 4-5 lat temu. Zaczął pojawiać się pionowy pasek grubości piksela zmieniający kolory, więc pomyślałem o nowym monitorze. Akurat wpadł preorder na tego gigusia za 2180zł, więc zamówiłem. Alienware spoko, ale w hdr nie do używania jak obok stał TV Oled od LG. Jasność 600-800 nitów, więc całkiem ok. Kolory też, ale brak czerni i pionowe smugi światła od krawędziowego strefowego podświetlania były mocno nieprzyjemne. Do tego olbrzymi black crush w hdr. Jak teraz w oledzie nie widzę 2 pasków gołym okiem na tym patternie który wrzucałem wyżej, tak w tym IPS nie widziałem 9. Więc granie w takiego choćby Dead Space mijało się z celem, gdy poza światłem latarki była po prostu srebrzystoszara plama :E. W jasnych grach i scenach ips był oczywiście jaśniejszy, ale nie jakoś dużo, a w tych ciemniejszych teraz highlighty mam pod 1500 nitów, wcześniej max 800 z bieda kontrastem i to widać gołym okiem od razu. Jedyny minus to ta ziarnistość. Przyzwyczaiłem się już na tyle, że już bardzo nie przeszkadza, ale wiadomo dalej ją widzę. Na szczęście w grach bardzo rzadko, a w wielu z nich przecież ziarno jest efektem artystycznym dostępnym w opcjach :E.
-
