-
Postów
280 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez babayaga
-
Dla mnie BF to tylko podbój/conquest, innych trybów nawet nie tykam. Rush chyba próbowałem w bf3 jak wychodził jako nowość, ale szybko podziękowałem, tak samo przełamanie. No i mogliby dać chociaż tą mapkę z bfa3 z tych większych, choćby na jeden dzień w niedzielę.
-
Esport FPS na padach to jak piłka nożna kobiet. Ja tam nie traktuję tego poważnie :E.
-
I to dopłacanie 25%, albo nawet więcej w przypadku lepszych wersji dla lepszego chłodzenia... Czyli tu większość w cenie taniej 5080 wolałoby kupić wypasione świecące się 5070ti? :E. Tak pół żartem pół serio polecam kabel hdmi min 3 metrowy i postawienie PC dalej od swojego siedziska, nie straszne wtedy piszczące cewki i chłodzenia przy 2000rpm, a ile kaski i nerwów zaoszczędzone xd.
-
Co wy z tym autospotingiem? To ma tylko recon jak spojrzy na kogoś przez lunetę. Ja tam nonstop spamuje Q więc dla mnie bez różnicy czy jest auto czy nie. Mnie to bardziej wkurza, że nie mogę oznaczyć czołgu, mimo ze widzę 1/3 jego powierzchni. Muszę widzieć ponad połowę żeby pozwoliło mi go oznaczyć. RPG który nie zabija piechoty też jest ok pod względem balansu. W końcu ma to być na pojazdy. Jakby zabijało na parę metrów od wybuchu, to ładny rocketspam by był.
-
Mi takie nie przeszkadzają :E. W obecnym sprzęcie w czasie grania na karcie mam na sztywno ustawione 2200rpm, a w obudowie 1500 ;). Słuchawki DT990 i nawet jak nie ma dźwięku z gry, to nie słyszę czy komp chodzi czy nie. No, ale nie ma obudowy tuż przy twarzy, tylko ponad 2 metry ode mnie i jeszcze za drzwiczkami w specjalnej "komorze" xd. Bo najładniejsza obudowa i PC to taki, którego nie widać ;p. Wentylacja oczywiście zapewniona, by latem tempy w wymagających grach nie przekraczały 65 stopni na gpu i cpu. Co do tego ventusa 5080. Były już te zapowiadane obniżki cen na serie 5xxx? Czy właśnie te promocje to są one?
-
14lvl wbity. Oceniam bardzo dobrze, choć zgrzyty są. Potwierdzam, że dużo tu z coda, projekt map i duże tempo rozgrywki mocno zalatuje tworem activision. Więc nie dziwię się, że ludziom może to nie pasować w BF. Ja ostatnie odsłony MW lubiłem, więc nie jest źle. Choć mogli w tych miejskich mapach dać opcję na 48 graczy. Może choć trochę uspokoiło by to rozgrywkę. Na przyszły weekend mogliby dać też jedną z tych 2 dużych map. No i blokada broni na klasę powinna być standardem, a nie odmiennym trybem. Audio też jest tylko dobre, a znając te całą serie to trochę niedosyt. W full wersji 9 map na start, muszę zobaczyć ile w innych częściach było, bo wydaje się mało. Odnoszę wrażenie, że pociski nie przechodzą przez pręty, belki w ogrodzeniach, czy też okna w otwartych drzwiach auta. Parę sytuacji miałem, że przeciwnik nie otrzymywał obrażeń a powinien. Ogólnie na chwile obecną jestem na tak. Po becie bf2042 nie wytrzymałem dłużej niż 3h, nigdy później nie grając w pełniaka. Najwięcej godzin spędziłem w BC2, BF3 oraz BF1. BF4 mnie ominął w okresie premiery, bo za słaby pecet, ale pograłem w niego trochę po latach.
-
Nie każdy budynek idzie rozwalić. No i rozwalają się zawsze tak samo, nie ważne gdzie uderzysz. Mają 3 stany. Nowy, połowicznie uszkodzony i mocno uszkodzony. No, ale w grze multi nie dało by się raczej zrobić tego lepiej. Niszczenie całkowicie budynku zbyt mocno zmieniało by strukturę mapy. W bc2 dało to radę zrobić, ale mapy były znacznie bardziej otwarte i zniszczenie budynku nie zaburzało balansu na mapie. Natomiast zrobienie zniszczeń nieskryptowanych, tylko w pełni fizycznych w grze multi jest raczej niemożliwe. Wszystko musiałoby być synchronizowane dla każdego graczy żeby każdy widział to samo.
-
No, ale lkm medyka jednak strzela jak laser, praktycznie zero recoilu. Tylko 3 mody dodałem.
-
Ze 3 crashe miałem na 2h grania, wbiłem 4lvl i już więcej grać nie mogę bo nagle krzyczy ze nie mam wczesnego dostępu :E.
-
Gry AAAA od Ubi już pobite :E.
-
Nice. Między innymi za takie coś człowiek dopłaca więcej, biorąc rower dobrej marki. To apropos często słyszanych tekstów, że dopłaca się za napis na ramie.
-
Nie powiem lekko hype mi się udzielił, ale staram się chłodno podchodzić. Podobnie miałem przed bf2042 i po zagraniu w betę odpuściłem grę całkowicie. Ogólnie człowiek już w mało co gra, ale chciałoby się poczuć klimat i feeling jak w złotych czasach bc2 i bf3. Detale w becie oczywiście max byle tylko te 120fps były. Kiedyś grywało się na najlepszy wynik i widoczność graczy, teraz człowiek stary to musi mieć oczu kąpiel ;p. Zwłaszcza, że singla standardowo odpuszczam całkowicie.
-
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że płakać nie będą. Tytuł, który ma najskuteczniejszy anticheat na rynku to Valorant. Rozumiem, że to co ma być w bf6 ma działać na podobnej zasadzie?
-
Na EA 2MB/s na steam 81MB/s, no jest różnica.
-
Dla mnie takie filmiki to abstrakcja ;). Tzn te prędkości z jakimi jeżdżą ci ludzie. Wszystko zależy na jakim terenie się mieszka. U mnie o płaski teren ciężko. Albo zjazd albo podjazd. Ciężko przejechać 1km by nie trafić na choć jedeno nachylenie +6%, a takich +15% w odległości 20km od mojego domu jest sporo. Mieszkam niedaleko Jury. Więc nawet starsze osoby na składakach sprzed 30 lat jadą spokojnie +30km/h z takich zjazdów. Ja zjazdów nie lubię, nie mam techniki wejścia w zakręt, więc często hamulec w użyciu, a na każdym wyjściu na rower czy to spokojna jazda czy mocna, to prędkość max mam zawsze ponad 60km/h. Max jechałem 81 i to na gravelu jeszcze wtedy bez pozycji aero, a na stravie jak widzę ludzie tam mają po 96-98 km/h. Te górki nie są długie, często 200-700 metrów, ale wystarczy żeby się mocno rozpędzić nawet gdy się tego nie chce. Jak ktoś sobie jedzie max 10km/h to kask mu się w zdecydowanej większości przypadków nie przyda, ale tu gdzie mieszkam to tak jeżdżą tylko pod górkę, albo na osiedlu po chodniku wokół bloku. Ja na szczęście nie czuję kasku na głowie w ogóle. Łapię się na tym że go mam, gdy chcę się podrapać. Ale jestem przyzwyczajony, bo w robocie muszę nosić kask 8h. A ten na rower mam ponad 2x lżejszy i sporo wygodniejszy.
-
Przede wszystkim przy dużej prędkości po upadku nie zatrzymamy się szybko, a będziemy szlifować po asfalcie, aż np. głową zatrzymamy się na słupie, krawężniku, barierce albo innym stojącym obiekcie. Ja bym tam wolał mieć wtedy kask. Będę miał zdartą skórę na plerach, rękach, nogach, może złamaną łapę, ale będę żył. Natomiast bez kasku po zatrzymaniu się na słupie jestem roślinka albo dead. Znajomi których czasem zabieram na lekkie przejażdżki raz na miesiąc albo dwa też nie chcieli nosić kasków. Po obejrzeniu kilku filmików na sadistic z udziałem cyklistów już kask zakładają zawsze ;p.
-
W gravelu wymieniłem łańcuch po 6000km, bo już lekko zaczął wpadać pomiar na 0,5 w paru miejscach. Napęd 1x12, myty tylko jak był nowy z fabrycznego smaru, a później tylko wosk co 200-300km i sucha szmatka. W szosie obecnie 2500km 2x12 i wg pomiaru zużycie niemal żadne. Szosą po błocie i piaskach nie jeżdżę, więc może wytrzyma dłużej niż w gravelu. Używam pomiaru parktoola cc4.
-
No w BF3 zagrywałem najwięcej. Pamiętam jak beta wychodziła właśnie z caspian border, grało się nonstop. Nie pamiętam ale czy najpierw wyszła mapa Metro, a dopiero później wrzucili Caspian czy odwrotnie? Wcześniej jeszcze ogrywana beta i pełna bc2 też świetne czasy. BF4 już odpuściłem, znudzony tym tematem. Wróciłem na trochę przy okazji BF1 i BFV, ale szybko przestawałem grać. BF2042 po becie nawet nie miałem zamiaru ogrywać, tak samo do bhf6 chłodno podchodzę.
-
No w gen 8 też to występuje. Przy obniżaniu kierownicy zwróciłem uwagę tylko na tą pionową linię, która idzie przez całą długość rury i też była lekko wyczuwalna pod palcem. Tylko na Twojej fotce @jagular to łączenie wygląda na lekko postrzępione, chyba że światło tak pada.
-
Tu też jest jakaś krecha, jakby łączenie:
-
A patrzyłeś tam kiedykolwiek wcześniej? Chociaż od nowości to raczej by nie mogło być. Może wjazd na dziurę. W ogóle dziwne miejsce.
-
O kuźwa :O. Sam się tego obawiałem słysząc te trzaski o których pisałem parę postów wyżej. Ale sprawdzałem rurę sterową w czasie smarowania łożysk i wyglądała ok. Trzaski też znikły. Jedynie co zrobiłem dodatkowo, to dokręciłem o 0.3nm expander, bo wg mojego klucza był poniżej limitu 9nm i założyłem nowe/inne podkładki nad kierę. Niepokojące dźwięki zniknęły całkowicie. Teraz tylko potrzebuję trochę więcej jazd by zdecydować o odpowiedniej wysokości i oddam rower do serwisu na ucięcie nadmiaru sterówki i zmianę kierownicy na zintegrowaną rsl.
-
Thief. Świetne uniwersum porzucone. Niestety każda kolejna część poza 1-2 coraz gorsza, mniej złożona gameplayowo i bardziej uproszczona. Ale pierwsze 2, to topka gier w jakie kiedykolwiek grałem. Nic nie miało takiego klimatu.
-
U mnie w Madonce po obniżeniu kierownicy pojawiają się lekkie skrzypnięcia z przodu roweru w czasie podjazdów i staniu w korbach. Czasem słychać je jeszcze przez chwilę jak usiądę. W sterach nie ma luzów, kapsel dociskający skręcony ok. Próbowałem wyczyścić i przesmarować łożyska sterów, wszystkie śrubki te od mostka jak i kierownicy i nic. Rozebranie i skręcenie pomaga na 3-4 podjazdy kiedy jest cisza, a przy kolejnych hałasy wracają. Sprawdzam oczywiście dokręcenie śrub dwoma kluczami dynamometrycznymi i wszystko niby ok.
-
U mnie znowu fabryczne siodełko w Treku, bontrager aeolus wydawało się ok. Jednak po czasie zauważyłem, że z niego po prostu zjeżdżam powoli do przodu. Zwłaszcza w spodenkach Assosa, które mają cholernie grubą wkładkę zwłaszcza z tyłu. W Van Ryselach jest lepiej, ale nieidealnie. Aeolus też ma mocno podniesiony tył, a przodu już mocniej podnieść nie mogę, bo zaczynają boleć jajka. Po dłuższej jeździe zaczynały boleć mnie tricepsy, pewnie od mocnego wspierania się o kierownice. Podmieniłem siodełko z gravela, slr selle italia i jest bajka. Więc znowu kasę na nowe siodło trzeba wydać :E. Co do tej torby na hełm to mocne xd. Nie wiem co za geniusz to stworzył i jacy inni geniusze to kupują. Niepraktyczne, niewygodne, niezdrowe, i przede wszystkim psuje to oreo kasku. Ale w sumie przy bocznym wietrze można poćwiczyć mięśnie szyi :E.
