Skocz do zawartości

Katystopej

Użytkownik
  • Postów

    1 855
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez Katystopej

  1. Zarzuciłem z ciekawości temat o tej tapicerce ZSa na zamkniętej grupie MG, no i się nie zawiodłem Osobiście dla mnie wygrywa komentarz z regularną impregnacją na wyróżnienie zasługuje również ostatni komentarz, z wysuwaniem tyłka, tyle że to popękał prawy boczek fotela kierowcy
  2. Wallec to eksperyment społeczny, nie widzę innej opcji.
  3. Kup se coś za dychę w wolnossącej benzynie na wtrysku pośrednim, wsadź 30 w remont i będziesz miał w miarę pewne auto
  4. Chyba nie kupi Aurisa w tej kasie, toyota się ceni.
  5. Jeżdżą pod warunkiem, że im silnik na drogę nie wypadnie
  6. To nie jest nawet derma, w dotyku jest gumowe. Ekoskórę to ja miałem w Volvie V40 na boczkach, tu jest jakbyś ceratę od babci ze wsi na fotele założył
  7. Chyba świnka z Pepco, te wnętrza przy rodzinnym użytkowaniu po 3-4 latach będą się nadawały do tapicerowania przed sprzedażą
  8. MG ZS, 23 miesiące użytkowania, 45kkm.
  9. Może i tanie w zakupie, ale ta oszczędność "zwraca" się na stacjach przy tym spalaniu jak w autach rodem z końcówki lat 90 czy początku 2000
  10. Takie mocne 8/10. Widać, że twórcy wzorowali się na Johnie Wicku, ale inaczej podeszli do rozwinięcia wątku rodziny, trwa to znacznie dłużej niż można było się tego spodziewać nawet po serialu, wątki przyjaciół są na bieżąco ukazywane jak powstawały te przyjaźnie retrospekcjami. Do tego dochodzi spora dawka bardzo fajnego humoru, a sceny walki to truskawka na torcie całego widowiska i nie są tutaj najważniejsze.
  11. Reaktywacja Agenta Kima - jaki to jest sztos, świetny serial.
  12. Super! Teraz pokaż jak działa AI iPhonowe. A nie, czekaj.... To może chociaż Siri po polsku! Też nie?
  13. Bardziej tak
  14. Żona ma iPhona 16, ja mam Pixela 8 Pro. Jak coś ma złapać zwiechę taką, że trzeba zrestartować telefon to iPhone. Jakaś apka się wywala? iPhone. Czasy górowania iPhona nad Androidem dawno minęły. Widać że Apple jest dla Ciebie jak Hąda. Masz ołtarzyk z ich logo w pokoju?
  15. Przecież CHR to autorska jednostka Toyoty, nie żaden puretech. Nie każdemu psu Burek na imię tak jak nie każde 1.2 jest puretechem. Mam taką CHRke w rodzinie, 8 rok leci, 60kkm na bardzo krótkich odcinkach, kompletnie nic się nie dzieje.
  16. 1+ w Europie jest już chyba tango down, miejsce zajmie Realme, Oppo i Vivo. Narobili tyvh samych telefonów pod różnymi markami i była bratobójcza walka.
  17. Bzdurą to są twoje wypowiedzi nie znając się na temacie, a sufitem bzdur jest ta o elektryce
  18. Astre K 1.4 130 lub 150KM kupisz bez problemu z fajnym wysposażeniem i niskim przebiegiem często od pierwszego właściciela z 2019r czyli oststni rocznik przedlifta, poliftów się wystrzegaj, potrafią być 10k tańsze. Gordon miał właśnie taką, ja mam diesla, miały mi się silnik i skrzynia rozlecieć według naszych forumowych ekspertów ale od ponad 8kkm nie chcą tego zrobić, z elektryką też o dziwo nie ma problemu. No ale pewnie jest tak jak piszą, więc może lepiej nie kupuj bo Ci lampka w bagażniku przestanie świecić.
  19. Ile ten twój Pasek jest warty? Ze 20 parę tysi do 30? Przy takich kosztach naprawy chyba pogoniłbym go jak stoi jako niesprawny, szkoda czasu, nerwów, kasy i robienia komuś przysługi.
  20. Cholera, wygląda jak mój target za 5 lat po Astrze no no, Dacia mocno odrobiła lekcję w każdym aspekcie
  21. Nie chce mi się screena wstawiać bo przy kompie siedzę, więc skopiuje tekst Post "Ka Mil" z wczoraj na grupie "Bestune Auto Polska" Zdecydowaliśmy się na dwa samochody marki Bestune – model B70 (bogatsza wersja) oraz T77 (uboższa wersja). Niestety nasze doświadczenia z salonem i serwisem są bardzo rozczarowujące. Największy problem pojawił się już na etapie oczekiwania na samochód. B70 miał zostać wydany do końca 2025 roku, a ostatecznie odebraliśmy go dopiero pod koniec lutego. Przez cały ten okres kontakt z salonem praktycznie nie istniał. Pomimo wcześniejszych ustaleń, że będziemy informowani o postępach sprowadzenia pojazdu, pracownicy ani razu sami do nas nie zadzwonili. Za każdym razem to my musieliśmy dopytywać o informacje, a odnosiliśmy wrażenie, że klient po podpisaniu umowy przestaje mieć znaczenie. Po odbiorze B70 szybko pojawiły się kolejne problemy. Samochód wyposażony został w instalację gazową, jednak już po kilku dniach przestał prawidłowo wskazywać poziom gazu w butli. Gaz był zatankowany, a wskaźnik pokazywał, jakby butla była pusta. Dodatkowo samochód został wydany w bardzo słabym stanie wizualnym. Lakier był pełen smug i śladów, jakby auto nie zostało odpowiednio przygotowane do wydania. Umówiliśmy wizytę serwisową, podczas której miała zostać wykonana polerka samochodu oraz wymiana uszkodzonego elementu instalacji gazowej. Samochód pozostawiliśmy w serwisie na dwa dni. Po odbiorze okazało się, że element instalacji gazowej nie został wymieniony, ponieważ serwis nie miał części, a samochód wyglądał jeszcze gorzej niż wcześniej – był cały w smugach po myciu. Trudno zrozumieć, dlaczego auto stało dwa dni w serwisie, skoro praktycznie nic nie zostało wykonane. Tydzień później ponownie musieliśmy odwiedzić serwis. Tym razem część została wymieniona, jednak jakość przygotowania samochodu nadal pozostawiała wiele do życzenia. Nawet za klamkami pozostały zabrudzenia i ślady po myciu. Kolejnym problemem okazała się podłoga bagażnika. Po włożeniu zakupów i ich wyjęciu odpadł uchwyt służący do podnoszenia podłogi przykrywającej butlę gazową. W serwisie usłyszeliśmy, że butla jest źle zwymiarowana i uchwyt został jedynie prowizorycznie zamontowany. Powiedziano nam również, że przy wkładaniu cięższych przedmiotów taka sytuacja będzie się powtarzać. Od około dwóch miesięcy czekamy na informację, w jaki sposób producent lub serwis zamierza rozwiązać ten problem. Problemy nie dotyczą jednak wyłącznie modelu B70. W obu samochodach – zarówno B70, jak i T77 – klimatyzacja nie była nabita. Dowiedzieliśmy się o tym dopiero po zimie, kiedy zaczęliśmy korzystać z chłodzenia. Oznaczało to kolejne niepotrzebne wizyty w serwisie. W modelu T77 zimą szyby oraz szyberdach zamarzały od wewnętrznej strony. Nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się z takim problemem – ani w naszym poprzednim Suzuki, ani nawet w 25-letnim Audi. Obecnie dodatkowo pojawił się problem z nawiewem, który raz działa prawidłowo, a raz całkowicie przestaje działać. Na koniec chciałbym wspomnieć o podejściu do klienta. Odnosimy wrażenie, że obsługa jest całkowicie obojętna na zgłaszane problemy. Podczas wizyt w serwisie nikt nie wykazuje większego zainteresowania klientem. Dla porównania – w innych salonach standardem jest przywitanie, zaproponowanie kawy czy herbaty, a często także drobnego poczęstunku. Tutaj niestety nie można liczyć nawet na podstawową dbałość o klienta. Jeszcze jedna rzecz, która może wydawać się drobiazgiem, ale również pokazuje podejście do klienta. Nie chodzi o wartość prezentu, ale o sam gest. W innych salonach, z których korzystaliśmy wcześniej, przy odbiorze samochodu standardem był jakiś drobny upominek – kwiaty, butelka szampana czy inny symboliczny prezent dla klienta. Tutaj nie było absolutnie nic. Dla wielu osób może to być mało istotne, jednak takie gesty pokazują, jak salon podchodzi do swoich klientów i buduje relacje po zakończeniu sprzedaży. To tylko część naszych doświadczeń, ponieważ wszystkich sytuacji nie sposób już dziś przypomnieć. Kupując nowe samochody oczekiwaliśmy profesjonalnej obsługi i sprawnego serwisu. Niestety zamiast cieszyć się nowymi autami, wielokrotnie musieliśmy wracać do serwisu, samodzielnie dopominać się o informacje i walczyć o usunięcie usterek. Na ten moment nie jesteśmy w stanie polecić ani tego salonu, ani poziomu obsługi posprzedażowej. Trzeba być ***, żeby jakkolwiek polecać te chińskie wynalazki.
  22. Za from odpowiada spora część osób odpowiedzialna za posrane do kwadratu Lost, więc nie ma się co dziwić
  23. Choroszcz, pl. Brodowicza 1. Zgłoś się tam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...