Skocz do zawartości

zdunzdun

Użytkownik
  • Postów

    248
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez zdunzdun

  1. Dość mocno siedzę w temacie. To trochę takie moje hobby Gołe blaszysko, które dosłownie jest przypruszone kataforezą i liźnięte lakierem to obecnie standard. Japońce pod tym względem są tragiczne, ale głównie z tego powodu, że dają tak z 50% potrzebnych mastyk na łączeniach blach. Reszta jest odsłonięta i nie ważne czy mówimy o corolli, czy lexusie za grubą kasę. Stellantis też bardzo mocno obniżył loty w tej kwestii, właściwie jeszcze za czasów PSA widać było duży krok wstecz względem modeli z okolic 2005 roku (307,407). Vag trzyma się lepiej, ale to też w zależności od modelu. Posiada chociaż masy polimerowe, do prawda na niewielkiej części, ale posiada. To jest ogólnie skandal. Pierwszy z brzegu twardy wosk Dinitrola, w hurcie kosztuje około 50 zł. Kilka, dosłownie kilka puszek zrobiłoby cuda, ale po co... Już nie mówię o grubych (albo nawet jakichkolwiek) warstwach epoksydu i farbach poliuretanowych, ale żeby tak żydzić na zabezpieczeniu to śmiech na sali 😉 Toyoty często mają wykwity korozji niemal zaraz po zakupie. Półtora roku w naszych warunkach w zupełności wystarczy, żeby na łączeniach, zakładkach itp zaczęły wychodzić małe ogniska. Po 5 są już wyraźnie rozwinięte, a beznadziejność walki z rudą która znajduje się między zakładkami chyba nie trzeba tłumaczyć.
  2. @Krauziakto mnie pocieszyłeś Auto w którym będą służyć to istny ponton. Co prawda wcześniej były baloniki 195/65, a powinny być właśnie 190/60 to może jakoś wyjdzie w sumie na jedno i to samo. Raczej wolałbym, żeby jego miękkość już nie była potęgowana, bo i tak prowadzenie jest specyficzne 😉
  3. @KiloKushczyli program "jachtów" z KPO działa pełną parą? Znajomy wiedział jak się zakręcić, nic tylko pogratulować nowemu milionerów.
  4. Niezła kasa oraz niesamowite obciążenie dla budżetu, który już jest jaki jest... Ponadto kolejne problemy z niedoborem pracowników, problemy z (już) niewydolnym systemem emerytalnym itp Nie no, to naprawdę zła droga. Jakaś tam wędka jest dobrym pomysłem, ale ta wędka powinna być przemyślana i raczej nie iść w stronę typowego kolejnego "ileś tam plusa" na konto. Zresztą mam w ogóle duże wątpliwości w wyraźne i długotrwałe wybicie wskaźnika liczby urodzeń. Zobacz ile państw w Europie się z tym zmaga i nie mówimy tu o jakimś trzecim świecie. Dobrobyt wcale nie idzie w parze z większą demografią.
  5. Kasa niewiele tu zmieni. Naprawdę to nie jest droga do jakiegoś większego skoku liczby urodzeń. Ta kasa, która jest już dzisiaj również miała poprawić sytuację i co? Ledwie wskaźnik drgnął, aby zaraz polecieć na pysk, a rządzący stworzyli piękną bajkę o pieniądzach niwelujących biedę. Trzeba było ładnie ubrać 500+ w nowe słowa, zmienić pierwotne znaczenie programu. Ok 800+ to kwota mała przy minimalnej, ale nie ma sensu się łudzić, że większa kasa zdoła trwale i wyraźnie pobudzić dzietność.
  6. @Suchy211 Rozumiem, że dzisiejsze auta są robione tak, aby w miarę szybko biodegradowały (i to nie przez jakość blach, a brak jakiegokolwiek zabezpieczenia) ale to wysoce nieekologiczne, aby zupełnie sprawne stare samochody, które tego (zamierzonego?) defektu nie miały, musiały być siłą utylizowane, albo wykluczane. Już tak całkiem na serio. Jedynym kryterium powinien być przegląd techniczny i tyle. W miarę uczciwy przegląd, który eliminuje groźnie zgnite gruzy i takie, które puszczają czarnego bąka, którego wyraźnie czuć jadąc za delikwentem nawet w dość dużej odległości. Na południu Europy, gdzie auta nie mają tak ciężko pod względem dostawania blacharsko po dupsku możemy spotkać już niemal gatunki wymarłe u nas. Grecja, Portugalia... Kurde, jakimi autami oni jeżdżą. I dobrze, póki działa, trzyma się i jest sprawne to trzeba używać. Ograniczenia na podstawie wieku to absurd. Dbajta o starocie, takich już nie będzie 😎.
  7. @ptysten kraj od dawna nie jest sprawiedliwy. Jesteś bogatszy, ewentualnie masz polityczne konotacje? Możesz więcej. Tutaj praktycznie nikt nie ponosi konsekwencji, a śmietanka polityczna to już w ogóle ma eldorado. Ci ludzie powinni ze wstydu się schować, zrezygnować z urzędu i przeprosić, a potem zniknąć z życia publicznego, ale to nie u nas 😉 Bosak, Hołownia, Kotula? Jeden uj...
  8. Nie wiem po co w ogóle kupować, skoro można zrobić jak np minister Kotula i wpisać wykształcenie, którego nigdy się nie posiadało
  9. Potrzebowałem czegoś budżetowego na lato, ale w miarę pewnego w rozmiarze 195/60/15. Guma szybciej się zestarzeje na tym aucie niż jakkolwiek mocniej zużyje i stąd nie chciałem niczego droższego. Wziąłem chyba najtańszą opcję (pomijając typowe chińczyki, czy tam emirackie dubajskie zeetexy :E). Wpadły Kumho ecowing, taniej się nie da i niżej jest już typowa china. Oczywiście produkcja tych opon u skośnookich 😉.
  10. Nigdy nie miałem civica, ba... Ja żadnej hondy nigdy nie miałem. Miałem tylko sposobność trochę pojeździć piątą generacją jak była w swoim niżu cenowym i co drugi młody gniewny ją kupował. Fajny to miało układ kierowniczy. Pamiętacie ile tematów na pclab było z tymi 5 gen jajkami? Aaa do EJ to pamiętam, że popularne było wrzucenie B18C4 od tzw "angielki". Szło jak dzik... Kiedyś to było, a dzisiaj...
  11. Ostatnio jakaś Siena wypłynęła w niby niemal idealnym stanie z nikłym przebiegiem, ale gość wołał za nią coś koło 17k Jak byłem mały to kilka domów dalej sobie kupili taką srebrną nówkę. Ależ to w tamtych czasach (jeszcze wyraźnie biednych) robiło na mnie wrażenie. Zazdrościłem 😉
  12. Nic tylko się cieszyć, ale najnowsza generacja fabii miała w reckach dość często wytykany ten problem. Nie była to raczej przypadłość aut w naszej flocie, a typowa cecha tego modelu. Pamiętam, że te okrągłe nawiewy po brzegach to już tak skrzypiały i były z tak lichego plastiku, że przypominały przetop plastikowych chińskich pistoletów na odpustach za dziecka
  13. Tylko w Skodzie trzeba brać poprawkę na wykonanie. Pal licho już te plastiki, nie ma sensu się nad nimi znęcać w tym segmencie, ale jakość poskładania deski jest dyskusyjna. Generalnie w fabii wiele rzeczy okrutnie skrzypi, lecz podczas typowej jazdy dramatu nie ma. Miałem okazję jeździć tym trochę w poprzedniej firmie i ogólnie wrażenia były mieszane i raczej wolałbym clio w tym segmencie 😉 I20 jest poprawne, wolnossący silnik nie męczy akustycznie, ale 1.2 jest bardzo dychawiczne. Do miasta nie powinno to być w sumie problemem... Plus za bezawaryjność, tam się nic złego nie działo z tymi autami 👍
  14. Nie mam pojęcia skąd taki stan rzeczy, bo to rewelacyjny typ nadwozia. Może wyglądać dobrze, a praktyczność jest bardzo dobra. Dzisiaj to w ogóle brakuje takich aut...
  15. Kur.. Pojechałem do blacharza, a wróciłem z ostrą wgniotą na wysokości progu oraz samego dołu drzwi. Cienka, ale dość długa podwójna linia, która przeszła odrobinę na drugie drzwi. Gość miał zakład w takim miejscu, że dziura na dziurze, a auto strasznie miękko zawieszone i chyba gdzieś jak wpadłem w dół to poszło od jakichś kamieni, czy coś.
  16. To jest fakt, a przecież dalej mówimy o dość błahych tematach. Dramat dzieje się, kiedy zaczynamy węszyć w grubych sprawach. Daleko mi do bycia spiskowcem i foliarzem, ale pewne rzeczy ciężko zaakceptować. Mam w rodzinie kogoś kto pracował w komórce do rozbijania przestępczości. Słuchając (przecież mocno okrojonych z wiadomych względów) historii to wyłania się obraz państwa dykty. Uwierzycie, że koleś z którym dość dobrze się znałem, mieszkał dosłownie pół kilometra ode mnie (teraz ma wille nieco dalej), wpadł na przemycie ludzi z dość dalekich regionów? Gość wplątał się w jakieś mafijne układy. Dorobił się w ciągu niesamowicie krótkiego okresu bodajże 7 działek, kilku aut ciężarowych, wystawnego domu itp. Myślicie, że poszedł siedzieć? Tak, na bardzo krótko zresztą, uprzednio natychmiastowo "upłynniając" majątek, aby oficjalnie nic nie mieć. Gość dalej żyje jak żył, oczywiście już nie prowadzi "firmy transportowej". Czasami widywany był w okolicy z bardzo podejrzanym typami że wschodnim akcentem. Mógłbym jeszcze coś dodać, ale generalnie ciężko nie odnieść wrażenia, iż w niektórych aspektach to państwo nie działa.
  17. https://www.facebook.com/share/r/1DfehPTF7k/ Wielu rzeczy nie popieram, ale czasami mam nieodparte wrażenie, że czasy się robią zbyt "poprawne". Przecież im gały by wyszły na wierzch jakby zobaczyli jak się młodzi na północy Skandynawii bawią starymi gruzami...
  18. @SylwesterI.Trochę się zdziwiłem, bo gość raczej był takim nieco ignorantem pod pewnymi względami. Doskonale pamiętam jak Hyundai/Kia wchodziły na Europę z tym ich nowym pomysłem na auta, czyli mówimy o latach powstania pierwszej I30 stki oraz np Vengi itp. Uporczywie wtedy twierdził, że dalej są x czasu za niemiecką/ japońską motoryzacją, że fajne auta, ale gdzie im tam do innych. No, a tutaj cyk pyk i wlatuje MG
  19. Dopiero pisałem, że abstrahując od tematów jakości, po prostu chinole są dość częstym widokiem (przynajmniej w okolicach Łodzi), a dzisiaj kolega oznajmia mi, iż jego matka wzięła nowego MG HS z salonu. Spotkaliśmy się przypadkiem na występach przedszkolaków... Gadka o niczym i nagle wypala, że szukali dla jego matki auta. Objechali salony budżetowych marek, byli oczywiście oglądać Dacie. Wybór padł na MG, bo według niego prezentował najfajniejszy stosunek jakości, nie śmierdział w środku jak niestety daćki i ogólnie robił dobre wrażenie, a ostateczna cena też była rzekomo bardzo ok.. .
  20. Nie no gdzie, przód punciaka był zupełnie inny. Pas przedni nawiązywał stylistycznie do tamtejszej linii modelowej, ale punto nie miało nic wspólnego z Sieną.
  21. Co by nie mówić o chinolach, trzeba przyznać urwanie całkiem sporego (jak na czas obecności i dość jednak zabetonowany rynek) kawałka tortu. Wczoraj miałem spotkanie ze znajomymi w jednej z pod łódzkich karczm i na parkingu nie obyło się bez chińczyków. Dzisiaj u teściów na Pietrynie i na parkingu pod urzędem miasta dosłownie mix chińskiej motoryzacji. Oczywiście stało Jaecoo, było MG (to ev w marchewkowym kolorze), stał też jakieś Chery. Ktoś inny sobie sprowadził havala, a o Omodzie już nie wspominam, bo jeździ tego całkiem sporo. W sumie łatwiej spotkać omode niż np jakiegoś vw polo obecnej gen, czy fabii. Wiem, nie ten segment, ale to jak te maluchy od vaga stały się egzotyczne to jest kosmos. Ibizy też to dotyczy. Kiedyś były to popularne auta, a dzisiaj z pełną świadomością mogę stwierdzić, że widuje ich mniej niż samej omody...
  22. Musiałbyś być głuchy, aby mieć inne odczucia 😉 To puszeczka w stylu obecnych aut Toyoty. Wdzięczne auto, ale...
  23. Kurde, najbrzydsza generacja Civica jak dla mnie. Tego dupska nie da się oglądać Co najlepsze ta gen miała i ma swoich wielbicieli, krótszy właśnie bardzo chwalą auto za wygląd. Dla mnie ten tyłek jest okropny 🙂
  24. @bergercsCewki Facet to będzie taki brand FAE, jak reszta produktów?
  25. Dzisiejsze reklamy aut są tak denne i naszpikowane słabymi marketingowymi hasłami, że nie mogłoby wyjść z tego nic dobrego 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...