-
Postów
123 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Bardak
-
Po prostu polscy kultyści jabłka zostawiają im za mało pieniędzy aby bardziej się nad nimi pochylić.
-
A jeszcze nie wiem czy tu najgorsze nie są kobiety, Zwłaszcza te 30-40 plus w nieco większych furach. Fajnie to widać się tak stoi przy przejściu i czekasz aby przejść czy na rondach. Kobieta nie rozgląda się w większości przypadków na boki, nie patrzy co się dzieje. Wpatrzona przed siebie i jedzie, jakby miała klapki na oczach niczym koń. Po prostu jedzie przed siebie.
-
Generalnie problemem wielu Polaków jest to, że większość z nich wychodzi z założenia, że na drodze są tylko oni. Nikogo innego poza nimi nie ma. A jeśli już dopuszczają do siebie myśl, że są inni to są oni traktowani jako element przeszkadzający im w dotarciu do punktu docelowego. Niezależnie czy mowa o kierowcach, pieszych, rowerzystach, etc.
-
Nie wiem czy można je traktować w kategoriach legendarnych ale czasem można znaleźć jakąś giwerę bądź pancerz już wstępnie zmodyfikowany z własną nazwą. Więc w zasadzie coś jak legendarny item.
-
Też preorder kupiony na PS5 Pro. Oby dowieźli te 60fps.
-
-
Tylko Twoja karta kapkę wydajniejsza od 4070.
-
Nie chce mi się wygrzebywać pudełka z kwitami ale chyba dokładnie takie coś mam Gigabyte GeForce RTX 4070 WINDFORCE 2X OC 12GB GDDR6X
-
Mam takie pytanie. Chłodzenie na karcie graficznej, wiatraki, odpalają się wam podczas siedzenia w Windowsie czy tam podczas przeglądania sieci?? Pytam bo na monitorze 27 cali 1440p wiatraki na grafice odpalały dopiero jak się odpalało jakąś grę a tak to nic, może jedynie jeszcze jak jakiś film z dysku się puściło. A teraz po przejściu na monitor 4K wiatraki na grafice chodzą praktycznie non stop. Grafika to RTX 4070. Pytam tak z ciekawości.
-
Gracze to idioci. Gdzie się da to hejtują i lamentują jak nie ma 60FPS na konsolach. Oczywiście wszystko wina słabej konsoli. Za kilka miechów wyjdzie nowe GTA to wszyscy będą szczać po nogach z radości, Rocstarowe 30fps będzie wybitne i nie będzie już im przeszkadzało.
-
Na PS5 Pro jest postęp. W końcu Prypeć w trybie wydajności sprawia wrażenie grywalnej bo do wczoraj ta gra przynajmniej w Prypeci bardziej grywalna i stabilna była w trybie jakości a nie wydajności. I wszelakiej maści ciemne pomieszczenia, bunkry, podziemia w końcu są bardziej czytelne i coś tam widać bez latarki.
-
Co lepsze czy jeden pies?? ASUS ROG Strix XG32UCWG 31,5 4K WOLED Dual Mode 165Hz/330Hz czy ASUS ROG Strix XG32UCDS 31,5" 4K QD-OLED 165Hz
-
Matko boska, jest szansa, że w końcu ta grafika będzie czytelniejsza(będzie coś widać) w ciemnych miejscach.
-
Za +/- 2 koła znajdzie się coś ciekawego 27-32 cale do używania na co dzień bardziej pod kątem codziennego (internet, praca biurowa, multimedia) użytkowania a nie grania??
-
Ciekawe czy poprawią wydajność na konsolach bo PS5 Pro to porażka.
-
Też byłem zdziwiony, że taka cisza zwłąszcza biorąc pod uwagę dominujący wiek oglądających. Ja chyba a raczej na pewno byłem najstarszy na sali. Do tego już dawno nie byłem na filmie z tak nabitą salą. Kurde, nawet na napisach mało kto wyszedł a większość siedziała cicho zamiast gadać.
-
Jeszcze nie stracili. Większość krzykaczy deklaruje, że PS5 to ich ostatnia konsola od Sony. Dopiero przy PS6 będzie widać ilu krzykaczy rzeczywiście było słownych.
-
Tak se strzeliłem. Za dużo czy za mało??
-
Do tego bojkot Sony/Playstation się udał. W skali globu odeszło im z 2 miliony najbardziej zatwardziałych i najgłośniej szumiących graczy. Po 4 latach jak wychodzi PS6 Pro a Sony podaje cyferki okazuje się, że zamiast 100 milionów konsol sprzedali tylko 95 milionów. Sony normalnie już pakuje walizki. A gracze, zwłaszcza Ci 35+ i więcej po raz kolejny pokazują, że są zwykłymi debilami i tylko potrafią dużo ujadać w komentarzach.
-
Wiem. Pierwsze konkretne zapowiedzi sprzętu co będzie w nim siedzieć. Później może jakieś zapowiedzi czegoś co nie jest kolejnym remasterem i tylko najgłośniej wyjący i najbardziej oporni się ostaną. Reszta spuści łby i poleci zamawiać preordery.
-
Widać Sony mocno zdeterminowane aby wręcz siłą przepchnąć koniec płyt. Nawet kosztem strat wizerunkowych czy finansowych.
-
A ja tam lubię Goslinga chociaż dużo filmów z nim nie widziałem, ma sympatyczną mordę.
-
Drugi raz w życiu. Pierwszy raz przy Infinity War. No ale przynajmniej widziałem i w razie czego wiem co krytykuję.
-
Nie chyba a na pewno. Tak samo jak stopniowo dozowano informacje o aktorach, kto kogo gra. Byle tylko cały czas był szum wokół tego tytułu. A ja osobiście bym mu dał ocenę między 6-7 ale bardziej za technikalia. Szału nie było, wstydu nie było. Miałem nie iść bo mnie żaden zwiastun nie urzekł ale jak kilka dni wybiło szambo i wszystkie fanpage`y filmowe/kulturalne na moim fejsie od rana do nocy waliły samymi zachwytami na temat Odysei, etc. to się złamałem.
-
Taaa. średnia ocen taka, że film z dnia na dzień zrównał się z największymi klasykami kina. Zresztą większość dzbanów już z Odysei zrobiła film wszechczasów na etapie pierwszego teasera kilka miesięcy temu. Ja tam idę jutro a w zasadzie to już dzisiaj (zależy jak to rozpatrywać), obstawiam że będzie po prostu solidnie i tyle. I pomijając pierwsze hurra pozytywne wys*rywy po zniesieniu embarga (98%) to patrząc po świeższych recenzjach bliżej Odysei do czegoś solidnego lub powyżej typowego hollywodzkiej superprodukcji niż nie wiadomo jakiego cuda czy produkcji wszechczasów.
