Skocz do zawartości

musichunter1x

Użytkownik
  • Postów

    2 540
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez musichunter1x

  1. Nadal nie wszystkie tekstury się ładują Chyba że to takie ograniczenie. Mam nadzieję, że mody mogą to wymusić, ale wtedy muszę poszukać 16 lub 24 gb Vramu.
  2. Widać, że skaczesz tylko po "mediach", bo pewnie nie sprawdziłeś dlaczego uważa to za tak zły deal? W "mediach" wstawili tylko 37s clip Chips ACT zachęcał firmy różnymi benefitami itp., a Trump chce regulować to poprzez podatki, aby z czasem bardziej opłacało się im produkować coś na miejscu, niż sprowadzać. Tak to USA miałoby wywalić mnóstwo pieniędzy, aby sfinansować ich fabryki, a Trump chce aby to oni zainwestowali swoje. Tutaj zaczyna się wypowiedź i trwa długo, gdyby ktoś chciał usłyszeć więcej niż 37s:
  3. W osiągnięcia zerknij lub nie wiem, może jakiś dziennik jest czy coś
  4. Ekhm, autor był tutaj ostatnio 28 września
  5. W którym rozdziale można trafić na genderowe lustereczko, pompki na przeproszenie oraz kiedy romanse zaczynają finalizować się? Jestem ciekaw jaki % graczy dotarł do takich momentów, ponieważ w osiągnięciach steam sporo widać. Do 4 rozdziału dotarło 52%, 8 rozdział to 12%, 14 rozdział, ostatni to 1%, więc jeszcze trochę potrwa zanim ludzie dotrą do końca lub odpadną
  6. Skoro rąbiesz przeciwników kilkadziesiąt poziomów nad tobą przez 30 minut, to może jeszcze nie popchnąłeś fabuły. Przepraszam za zgrywy, ale nie mogłem się powstrzymać Ogólnie jest to wplecione kolanem do świata, jak postać siada i mówi że jest niebinarna matce. Pompki po złym zaimku i pouczanie o przeprosinach. I te dziwne lustereczko. Ale tonie to w masie głupich dialogów, więc zapewne to tak nie boli. Ale dam sobie już spokój z tym na razie. Choć paliwa dolało mi przypomnienie o tym co się dzieje w "szpitalach i terapiach" z nieletnimi w USA i nie tylko, po przesłuchaniu podcastu z przedstawicielem "Do No Harm" - Dr. Jared Ross , gdzie wcześniej widziałem materiał z Chloe Cole. Tutaj przynajmniej można się pośmiać..., ale "dark fatansy" to już mamy w rzeczywistości. Oby to "woke" zdechło w najbliższych latach.
  7. A to nie tajemnica Jeśli projekt powstaje z innego powodu niż z pasji lub chęci dbania o swoją renomę i utrzymanie studia to wtedy doi się ile może. Kompetentny pracownik, wie że ma płacone od dobrej roboty i musi dbać o swoje imię, a niekompetentny chce się prześlizgnąć na benefitach dla wybrańców. Ah, zapomniałem o najważniejszym, księgowości
  8. Epic jest strasznie niewygodny w użytkowaniu i bez fajnego systemu ocen, a gdyby nie abonament to nawet nie wiedziałbym że sklep EA dalej istnieje. Wątpię by było tam dodatkowe 20% graczy. Nie licząc abonamentu, gdzie część ludzi sprawdzi tytuł przy okazji lub chcąc zaoszczędzić pieniądze = mniejszy zarobek od "sztuki". Przecież musieliby sprzedać 4-5 milionów sztuk, aby uzyskać samą sprzedaż na poziomie kosztów, a gdzie marże dla pośredników na steam, wydawcy itd. Dragon Dogma 2 osiągnęło 3 milion sprzedaży do 28 maja, przy ponad 2x większym peaku na steam. Premiera była 21 marca, kosztując 100, a nie 250mln...
  9. On zawsze szuka pozytywów, dlatego EA dało mu kod myśląc, że będzie dla nich łagodny, gdy pokazy jeszcze mu odpowiadały... Poza tym jego kanał składa się ponoć z dwóch recenzentów lub coś źle zrozumiałem. Taka to pozytywność: Pozytywniejszy film to preview, a "właściwy" to już review, czyli podobna historia co z Dragon Age.
  10. BG3 to raczej taka anomalia, ponieważ niewiele jest gier "wybitnych" w swoich założeniach i rozpowszechnionych. Tylko pierwsza ~30-stka przebiła 400 tys. Ale taki BG3 kosztował ponoć 100mln, a DA:tV już 250mln dolarów. Mnie ciekawi jak wyjdzie na przestrzeni miesiąca. Gorączka premierowa już opada, więc teraz tylko czekać Na razie DA ma peak podobny do Kingdom Come: Deliverance, Metaphor: ReFantazio, DARK SOULS II / III, więc to wynik dobrej niszy, niż jakiejś gry AAA "dla wszystkich". Edit. Ooo, Dragon's Dogma 2 chyba temu najbliżej, tam było ~200tys i mając swoje problemy, ale bardziej techniczne +płatności za duperele. Oczywiście jako tytuł do porównania sprzedaży, a nie projektu.
  11. Gdyby ktoś szukał zoptymalizowanych ustawień Można jeszcze sobie dym zmniejszyć, jeśli komuś nie robi to różnicy. W końcu to niewiele wpływa na odbiór gry, a na słabych systemach jest to różnica między 30, a 40fps.
  12. Eh... Nie chodzi o to czy się da grać magiem, lecz o sensowność projektu gry nim. Jeśli możesz ignorować założenia poziomów to chyba nie świadczy dobrze o projekcie? Nie wiem w jakim stopniu brakuje tej agresywności wrogów wobec towarzyszy. Wiem tyle, że recenzja, jak i tutejszy użytkownik wspominali, że przeciwnicy skupiają się na graczu, a towarzyszące postacie nie mają pasków życia, nie mogąc umrzeć. Dobrze usłyszeć opinię kogoś, ktoś bardzie j zagażował się w grę. Skill up, jak i paru jego znajomych recenzentów, po 20 godzinach obniżyli poziom trudności do najłatwiejszego, ponieważ walki były dla nich po prostu żmudne i wtórne, ale przeważnie nie grali jako mag.
  13. A peak to tak. Dobrze jest również zobaczyć ilość recenzji. Na razie to tylko ~9 tys pozytywów, ale gra ma parę dni. Zwykłym graczom osiągnięcie 20-50 godzin może zając parę tygodni, jeśli nie miesiąc. Przyzwoity gry osiągają dziesiątki tysięcy pozytywów, np. Brotato , a kiepskie jak Suicide Squad ~7 tys. Choć lepszym porównaniem ilości ocen będzie Metaphor: ReFantazio, bo to również świeży RPG z 13 tys pozytywów, ale jest to nisza jRPG. Mag to z pewnością zupełnie co innego, ponieważ GoW skupia się na walce wręcz. Mówię o standardzie, czyli wojowniku z tarczą, bo mag ponoć kiepsko wpisuje się w DA:tV, ze względu na brak pasków życia u sojuszników i niemalże zerowej agresywności przeciwników wobec nich. O inkwizycji tyle absurdów słyszałem od siostry, która to przechodziła przed nową częścią, że nie trudno być lepszym.
  14. A no tak kontekst zaginał. Chodzi głównie o projekt starć z przeciwnikami, przy czym mają podobny system walki i zagadki - rzucanie toporem, a tutaj tarczą lub innym zasięgowym atakiem. Dyrektorem kreatywnym w DA jest człowiek od simsów, więc nie dziwię się, że brakowało im doświadczenia w stworzeniu angażujących starć. Umiejętności wydają się rzucone na tablice, licząc że coś się przyklei... Zapominając, że wrogów również trzeba zaprojektować, poza gąbką na obrażenia i przełamaniem czegoś. Wybrzmiewa to z recenzji, gdzie walka kleiła się w demie pokazowym, ale przy spędzeniu większej ilości czasu, wychodzi prostactwo projektu np. recenzja skill up. Polskich mało widziałem, ale KolekcjonerCN podobnie to odczuwa. Dopiero za tydzień będzie jasne, jaki jest rzeczywisty spadek, przecież to poniedziałek, w godzinach najmniejszego ruchu
  15. Technika rzeczywiście dobra, bo śmiga siostrze na i5 8400 + gtx1650 super. Jestem ciekaw opinii kogoś kto grał w Kena. Podejrzewam że walka jest tam mniej widowiskowa, ale przynajmniej projekt jest spójny, bo nie musi udawać Dragon Age.
  16. Chodzi mi o porównaniu jakości kopii, a nie porównanie gatunków.... Przecież jest tam może niezbyt jasno napisane - DA:tV jako kopia systemów z God of War jest gorzej wykonana, niż kopia systemów Dark Souls w Pinokiu.
  17. Gdy testowałem HFW przy kupnie nowej karty to odpadłem, gdy usłyszałem za dużo nieistotnych dialogów i kazali znowu zacząć wspinać się, gdy wahadłowiec utknął na kablach. Było to pewnie mniej niż 30 minut, a w Horizon Zero Dawn lubiłem polowanie na maszyny i trochę eksploracji, która przejadła się na dużej mapie, a wspinaczka to żmudny filer, klikania jednego przycisku... Dlatego nawet serii Uncharted nie przebolałem, a Sony wszędzie kopiuje te mechaniki Niech ktoś skopiuje mechaniki przemieszczania się z Zeldy lub Death Stranidng. Natomiast w DA:tV mamy marną kopię systemów z innych gier, raczej na poziomie niższym niż kopia Dark Souls w Pinokiu, głównie ze względu na projekt starć z tego co słyszałem i klimat Disneya. Gry na steam można zwrócić w ciągu 2 godzin, więc nic dziwnego, że nie grają długo. Do tego jest to RPG, które leży przez żenujące dialogi, okraszone marvelowskim stylem, toną słodkości / komfortu wraz z dodanym związkiem X.
  18. @CavieZ Ależ oczywiście, że pozytywy jakieś będą, ba nawet i po 50 godzinach, ponieważ większość negatywnych odpadnie już w pierwszych 10 godzinach. Sam @Element Wojny odpadł na kreatorze postaci, ale wrócił by zdać relację. Świadomi cyrku raczej nie kupią tego na steam, tylko opłacą abonament EA lub znajdą zatokę do pobrania. Jeśli masy zorientują się że Kena robi to samo, ale lepiej; no może poza kopią God of War to i te długie pozytywy zniknąłby. Nawet taki Suicide Squad miał prawie 7 tys pozytywów. KolekcjonerCN nie zjechał gry kompletnie od strony rozgrywki. Po prostu jest ona skierowana do zupełnie innej grupy docelowej, która nie trzyma się kupy.
  19. Jedynie co tam jest przesadzone to może narzekanie na system walki, bo jednak nie doceniliśmy prostoty dla niedzielnych gracza lub gier dla dzieci Są również i takie pozytywne recenzje: Ile jest aktywistów na świecie ?
  20. No patrz, człowiek siedzi tu tyle, a i tak przegapi Może nie skojarzyłem tytułu, bo dopiero po nagraniu poznałem i szukałem jakieś kayna. Tutaj jest to bardziej temat do nabijania się, bo gra posiada masę innych wad, które po części wynikają też z "woke". Aby wypychać na siłę swój aktywizm trzeba być oderwanym od życia, co przynosi słabe dialogi oraz unikanie dyskomfortu u gracza. Zatrudnianie ludzi zgodnych z narracją prowadzi do pozytywnej bańki, która kieruje projekt na manowce. Cud że technicy się znaleźli, którzy dowieźli grę bez większych problemów. Sprawę woke w grach internet dobrze podsumowuje cytatem / parafrazą z DA2 - Nie przeszkadza mi twoja tożsamość (mag), lecz fakt że nie potrafisz się zamknąć. Oh, mam oryginał: "I don’t hate you because you’re a mage. I hate you because you won’t shut up about it!"
  21. KolekcjonerCN znalazł trafny tytuł do porówniania - Kena: Bridge of Spirits. Jeśli komuś podoba się DA:tV, przez baśniowe widoczki to już lepiej w tamto zagrać, niż w to "Frozen z kutasami"
  22. Dodatek to tak naprawdę zbiór misji w nowej lokacji, oddzielonej od reszty miasta wjazdem. Tak jakbyś przeniósł się do innej dzielnicy z nową zawartością, nie mającą wpływu na podstawowy wątek, poza możliwością nowego zakończenia i paru telefonów. Gdy zrobisz jakieś zakończenie to cofanie cię do mementu sprzed misji i bez problemu możesz wtedy zacząć dodatek.
  23. Daj se spokój, zagraj, choćby ponownie w MGR:R lub obejrzyj parodię od Max0r
  24. Co tu się odwaliło ??? Wyskoczył mi klip z tym i oto jest trailer. Nekcomgames może zrobi jakiś głupi, dobry tytuł na odmóżdżenie. Nie mam pojęcia czy wyprodukowali coś dobrego, a w pierwszej chwili myślałem że to twórcy Yakuzy za dużo wypili. Ponoć niedawna wypowiedź kogoś ze studia: “All the scenes here are drawn entirely from the creators’ minds and memories, without a trace of factual accuracy. As some casual viewers might put it, this is a full-blown display of ‘pure stereotypes.’” “If we can’t satisfy all the perfectionists, then let’s make sure none of them are satisfied.” Zakładam temat, bo jestem ciekaw jak to się potoczy. Wygląda na jakiś projekt od czapy bez korporacyjnych ograniczeń, ale może to jest jakieś tanie barachło, które ma rzucić się w oczy. @Element WojnyCoś słyszałeś o tym?
  25. Co to jest za mieszanka ? Wskoczył mi klip z tym trailerem, a tutaj jest cały: Nekcomgames chyba nie zrobiło nic porządnego, a przez chwilę myślałem że twórcy Yakuzy coś nowego wymyślili. Cytat kogos z ich studia: “All the scenes here are drawn entirely from the creators’ minds and memories, without a trace of factual accuracy. As some casual viewers might put it, this is a full-blown display of ‘pure stereotypes.’” “If we can’t satisfy all the perfectionists, then let’s make sure none of them are satisfied.”
×
×
  • Dodaj nową pozycję...