Skocz do zawartości

Áltair

Użytkownik
  • Postów

    376
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Áltair

  1. Filmy Atora: 80% to straszenie ludzi, 20% to użalanie się nad sobą i robienie z siebie ofiary. Mema wrzucę przy okazji.
  2. Przy chorobach wirusowych przepisuje się antybiotyk, bo organizm jest osłabiony i może mieć infekcje bakteriami.
  3. Tak popierniczonej "zimy" od dawna nie pamiętam. Leje deszcz, potem pada grad, niebo robi się pomarańczowe i wychodzi silna tęcza, następnie godzina silnego słońca, potem znów ulewny deszcz, a następnie zero deszczu i jest śnieg przy temperaturze kilku stopni, który nie zostawia śladów. I tak każdego dnia.
  4. Pani Barbara akurat zwracała uwagę na irytujące kwestie społeczne, jak psie kupy czy parkowanie na 80% chodnika wszerz, chyba nawet dzięki niej na rynek weszły nalepki z karnym <siusiakiem>, bo ona to wymyśliła. Czy wyśmiewała brudne, znane miejsca turystyczne. Ale rzeczywiście robiła wszystko w wulgarny sposób. I chyba dlatego trafiało to do ludzi. Bo jak kulturalnie i spokojnie, to miałaby może 600 subów. Ten sam mechanizm działa przy treściach naukowych, jak jest śmiesznie, są obrazki i animacje jak dla dzieci, to jest dużo widzów, np. kanał głównie o tematyce morskiej Jasna Strona.
  5. 1. Quake Live. 2. Ogame. 3. World of Tanks (chyba też przeglądarkowa).
  6. Około. Nikt nie miał sto tysięcy. Ale po 80-90 wydawało mi się, że było.
  7. Dokładnie, blisko morza Lecz w czasach "kiedyś to było", czyli jeszcze w latach 90, były normalne zimy. Po półtora miesiąca grubego śniegu. Mimo wszystko wolę być jednak bliżej Niemca niż Ruska
  8. U mnie w regionie tak to wygląda. Od października do marca prawie cały czas błoto, mżawka i deszcz, czyli po prostu jesień. Nie opłaca się chodzić w innych butach i skarpetach niż czarne i szare. 2 lata temu w styczniu była nawet burza. Na poniedziałek zapowiedzieli +13 stopni, a teraz jest na minusie. Lecz zwykle zimą średnia temperatura to jakieś 6-8 stopni.
  9. Każdy miał robiony od jednego do kilku testów na covida i były pozytywne.
  10. O, to jeszcze lepiej. Ćwierć kajzerki sobie kupię Dzięki.
  11. Ktoś zna się na tym? Pewnie ma wartość naszych 10 gr, ale się zapytam Google Image nie pomaga, zwykły odsyła do numizmatyki, Ukraińców nie znam, do pań z Żabki iść i się zapytać trochę obciach. Na forum mniejszy
  12. Dzięki. Chyba źle dysponuję czasem, bo nawet jak go mam, starcza tylko na zerkniecie przelotem do 3 tematów na krzyż. Zastanawiało mnie zawsze, jak to robicie, że pracujecie i niektórzy potrafili nabić ok. 100.000 postów na PClabie przez parę lat
  13. Niemcy mają problem z prądem. https://forsal.pl/swiat/niemcy/artykuly/9705262,niemcy-bez-pradu-maja-przestac-prac-gotowac-i-ladowac-swe-elektryki.html
  14. Jak Ty w ogóle to robisz, że masz poważną pracę, pewnie pracochłonną, życie prywatne, i jeszcze piszesz tak dużo treści na forum, a wcześniej musisz czytać długie wypowiedzi innych forumowiczów? Na PCLabie swego czasu również byłeś bardzo aktywny. Tylko zwykłe pytanie, bez złośliwości czy coś
  15. O czymś takim mówią już Chińczycy. Nazywa się to bioreaktorem/sztuczną macicą. Czyli jak z filmów SF, że pobiera się komórki rozrodcze matki i ojca, zapładnia i wkłada do takiego akwarium/inkubatora. I w ten sposób rozwija się dziecko aż do czasu "porodu" po 9 miesiącach, czyli wyjęcia z tego bioreaktora. Sądzę, że przy takiej metodzie byłby baby boom. Matka w wygodny sposób mogłaby mieć własne dziecko, bez ciąży, przy tym normalnie pracować i chodzić na fitness. Teraz jest moda na młody wygląd, sport i ładne ciało, także praca zawodowa często koliduje z macierzyństwem. Nie wiem, czy teraz się to zmieniło, ale parę lat temu bano się zatrudniać kobiety w wielu branżach, żeby w ciążę nie zaszły. Nawet były zapytania na rozmowach kwalifikacyjnych, czy planuje ciążę. https://www.ofeminin.pl/dziecko/mam-dziecko/powstala-pierwsza-na-swiecie-sztuczna-macica-moze-urodzic-30-tys-dzieci-rocznie/xk5gx4b
  16. Kiedyś na spotkaniu rodzinnym była rozmowa, że PIS realnie mógłby wpaść na taki pomysł. Single się wystraszyły Tego Orwella w końcu muszę przeczytać, bo znam tylko "Folwark zwierzęcy". Jest takie powiedzenie, że gdy suka nie da, to pies nie weźmie. I to jest fakt. To suka wszystko narzuca. Może podkulić ogon albo psa przepędzić. Nie istnieje taki gatunek ssaka, gdzie rozmnażają się wszystkie zwierzęta. Zawsze tylko część.
  17. Patologię już zrobili w 1939.
  18. Jeszcze rząd wpadnie na pomysł, by ustawowo parować wszystkich płodnych singli. Losowo, z obowiązkiem robienia potomstwa Inaczej wielka kara pieniężna albo wydalenie z kraju
  19. czy to przypadkiem nie Wasz film?
  20. Te zbiórki zawsze były dla mnie śmieszne i nielogiczne, że ludzie płacący podatki nie mają za co leczyć rzadkich chorób dzieci i muszą zbierać wielką kasę. Wszelka opieka zdrowotna powinna być "za darmo", pokrywana z budżetu państwa. Na zdrowie pieniądze powinny iść w pierwszej kolejności. Zbiórki nie powinny istnieć. Opodatkowany (procentowo, je jestem ekonomem, więc mogę strzelić gafę z wysokością) powinien być każdy pracujący, w tym ci pracujący na czarno i działalność nierejestrowana, np. na 10% miesięcznie, począwszy od 26 roku życia. Byłby wtedy na to spory zastrzyk gotówki. Ludzie po to prowadzą działalność nierejestrowaną i pracują na czarno, bo zarejestrowanie normalnego biznesu by ich z miejsca zabiło finansowo, a taki % byłby dla każdego korzystny. Sporo dzieciaków jest zadowolona, że ma młodych, ładnych rodziców I będą mieć długo takich rodziców.
  21. Áltair

    Humor związany z grami

    Wróćmy do początku internetów
  22. To tylko symulacja komputerowa. https://www.facebook.com/reel/575366392102101
  23. Dlatego w politykę prawie wcale nie wchodzę
  24. Mój post o wyzywaniu ludzi od idiotów - jakby nierodzenie dzieci należało piętnować i takimi kobietami gardzić - też olał ciepłym moczem i dalej tak pisze. Żaden gatunek ssaków na Ziemi nie rozmnaża się w 100% osobników. Chociażby wilki, gdzie w stadzie dzietna jest tylko jedna para. Imo najlepszy wiek na rodzenie dzieci to 20-30 lat. Starsze (rozrodczo) kobiety nie powinny się za to brać. Dzieci w szkole na zebraniach wolałyby mieć rodziców, a nie dziadków
×
×
  • Dodaj nową pozycję...