-
Postów
3 744 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Treść opublikowana przez Jaycob
-
Przepis na smażony ryż - wymagane składniki: Jęczmień.
-
"Rozbudowa obozu” w wątku głównym? Kto to w ogóle projektował? Czuć naleciałości z MMO. Może, olałem ich po pewnym czasie i pobiegłem dalej.
-
Reed Devil padł. Całkiem przyjemne starcie w tej wysokiej trawie. Czy ten boss naprawdę potrzebował nerfa? Nie był taki trudny. Większą trudność sprawiły mi moby, które cały czas się respiły, a ja je atakowałem, zamiast biec przed siebie.
-
Nic? A te walki WWE, które widziałem na filmikach? Wyglądały czadowo!
-
Na razie inwestuję standardowo w staminę oraz punkty życia i jak dotąd zdaje to egzamin. Brakuje mi jednak ciekawszych skilli, bo samo machanie "szabelką" robi się trochę nudne. No i okienko na parowanie jest tutaj bardzo hojne.
-
Nie no wcale nie było... jeśli nie liczyć tych 100 poprawek. Już przeczyściłem tej lasce komin.
-
I bądź tu mądry: grać w dniu premiery z bugami czy po czasie, ale z nerfami. Może jacyś opcjonalni bossowie będą trudniejsi.
-
Mam za sobą dwóch bossów i parę obozów bandytów i na razie idzie jak z płatka. Zero zgonów na koncie.
-
Nie każda gra musi być dla każdego.
-
No właśnie niezbyt mi podszedł. W porównaniu do pierwszej części był zbyt ślamazarny. Nie chodziło mi o tempo same gry.;) A o dynamikę poruszania się... Game Logic.
-
Ten quest z kluczem... Idę do zameczku i nagle zatrzymuje mnie strażnik, bo wyglądam groźnie i nie mogę przejść. Zmieniłem więc ubranie na cokolwiek innego z ekwipunku i nagle już jest okej. Nieważne, że wciąż mam na sobie maskę złodzieja, hełm, tarczę, łuk, sztylety... Zawsze mnie coś takiego bawi w grach.
-
Dwa zupełnie różne światy. W Baldur’s Gate 3 masz czas, to gra turowa/taktyczna, gdzie najechanie na przedmiot jest całkowicie naturalnym elementem planowania ruchu. Crimson Desert jest action erpegiem, gdzie wszystko dzieje się szybko, więc oczkuję, że postać będzie reagować intuicyjnie i równie szybko na otoczenie. A tutaj mam wrażenie, że mc porusza się jak czołg.
-
Jasne, że widzę. Dzień czy noc to świecę npcom po ryju. No dobra, ale nie byłoby prościej, gdyby dali opcję jak w innych normalnych grach? Podchodzę, wciskam lub przytrzymuję przycisk i rozmawiam z NPC. A w tej grze? Wyłącz latarnię, wciśnij LB, wyceluj precyzyjnie w postać i dopiero łaskawie pojawi się interakcja. A potem znowu muszę tę latarnię odpalać, przechodząc przez menusy, bo w nocy jest ciemno jak w d... Tak samo jest ze zbieraniem czegokolwiek z półek z tych łamigłówek, czemu muszę najpierw wcisnąć LB, najechać na ten konkretny przedmiot i dopiero go zabrać? Imo to sterowanie jest przekombinowane. Rozumiem imersję i dodanie realizmu, ale to nie jest potrzebne. Moim zdaniem to narzekanie naprawdę nie wzięło się znikąd. To jest po prostu słaby design i psuje tylko flow. No nic, trzeba będzie przywyknąć... Może za kilka godzin się przyzwyczaję.
-
Gdy wciskam LB na padzie, żeby wyświetlić opcje dialogowe, najpierw wyciąga mi latarnię.
-
System kradzieży w tej grze jest dziwny. Jestem sam w budynku, nikogo w pobliżu, kradnę przedmiot, wychodzę i nagle cała wioska wie, że to ja. Ale jeśli odczekam chwilę w środku, wszystko magicznie wraca do normy i nikt nie ma pretensji. Do tego dochodzi jeszcze sterowanie, oj dawno nie widziałem czegoś tak przekombinowanego. Dlaczego najprostsze czynności, jak wejście do mapy, ekwipunku czy głupia interakcja z NPC-ami, są tak mało intuicyjne? Żeby z kimś pogadać, postać najpierw wyciąga latarnię, trzeba ustawić punkcik na postać a dopiero wtedy mogę wcinać przycisk i odpala się dialog. Nie wiem, kto to wymyślił, ale powinien być wywalony z roboty.
-
Warto zagrać, głównie dla klimatu, muzyki, postaci i kilku naprawdę mocnych i wzruszających momentów. Końcówka to jest: Gameplay to cóż... nie dla każdego.
-
Poświęciłem tej grze tyle czasu, że postanowiłem docisnąć do końca i wbić 100%. Zazwyczaj tego nie robię - gry, w których wbiłem platynę, mogę policzyć na palcach jednej ręki. i nudę?
-
Platyna w Death Stranding 2 wpadła, pora na Crimson. Zobaczmy, co potrafi ten cały "mesjasz”.
-
Wczoraj wpadł mi milion lajków i u każdego mam już wbite 5 gwiazdek. Teraz dobicie do 100% pójdzie już z górki.
-
-
Jest lepiej niż w przypadku MindsEye, ale poczekajmy do końca dnia. Nie ma co opierać opinii po zaledwie siedmiu recenzjach.
-
Właśnie nad tym myślałem, skoro według opinii na forum główny bohater jest pozbawiony charyzmy, to dlaczego twórcy nie udostępnili od razu kreatora postaci? Przy okazji, mam wrażenie, że zainstalowałeś nie tylko moda na kreator. Oczywiście, że cycki to tier-S.
-
Zniszczenie obiektu innego gracza nie wpływa na sieć.
-
U mnie głównie tyrolki, a poza tym zbudowałem może ze 2-3 mosty. Szkoda mi marnować przepustowość sieci chiralnej na inne budowy. Taki schron pożera aż 2500 - to aż 5 tyrolek!
-
Użyłem pickupa, bo przy 7 dużych paczkach motocykl odpada - to w zasadzie jedyny sensowny pojazd do tego zadania - motocyklem ich nie pomieścisz. Mam też drogi na poziomie 2 i gotową kolejkę, więc sporo pomogło. Widziałem, że niektórzy używali tyrolek, no ale to już wymaga konkretnej sieci. Czytałem na Reddit, że niektórzy użyli Magellana, ale to już mi podchodzi pod cheating. Wg. mnie nie powinno być zaliczone.
