-
Postów
3 744 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Treść opublikowana przez Jaycob
-
O ile 4 gwiazdki wchodzą jeszcze całkiem łatwo, o tyle przy 5 idzie jak krew z nosa. Trzeba dobijać po 10 tys. lajków.
-
DS2 to niszowy eksperyment Kojimy, który na dodatek wyszedł rok temu na PS5 i większość graczy już dawno ma ograne. Mimo to i tak wykręcił 2x lepszy peak niż jedynka. Ciężko porównywać to do ARPG dla mas. A fakt, że zrąbali z premierą w tym samym czasie.
-
Coś jak: ?
-
Szkoda, że tylko w Meksyku, a sama pogoda ma bardzo mały impact na gameplay. Niby gdzieś tam podnosi się poziom wody, ale w praktyce tego się nie odczuwa. Kamienie spadają zawsze tam, gdzie mnie nie ma. Jedynie w jednej misji fabularnej czuć było realne zagrożenie. To gaszenie pożaru było całkiem spoko i wprowadziło powiew świeżości. Szkoda tylko, że zdarzyło się tylko raz. Także wróciłem do Meksyku, żeby porobić zlecenia na 5 gwiazdek, ale wieje tam pustką. Widać, że większość graczy traktuje tę lokację jedynie jako tutorial i po pokonaniu bossa ruszają dalej.
-
Myślałem, że to jest fantasy.
-
To coś słabo z tą różnorodnością, trochę nuda.
-
Gry indie, niezależne, niskobudżetowe - temat oficjalny
Jaycob odpowiedział(a) na daerragh temat w Gry komputerowe (PC)
Hades Hades II Hollow Knight Silksong Inside Limbo What Remains of Edith Finch -
W tej grze walczy się tylko z ludźmi? Bo jak przeglądam wrzutki na forum, to widzę głównie jakichś generycznych bandytów, zero ciekawszych przeciwników. Za to sama walka wygląda naprawdę miodnie.
-
Bez jaj, ja właśnie czytam, że ta beta ma być tylko za preorder. Przecież to powinno służyć testowaniu, wysyłania feedbacku i .e.w przekonywaniu niepewnych do zakupu.
-
Zobaczysz, że jeszcze Kiryu wrzucą. Czy piekło właśnie zamarzło? Pierwsza gra od RGG po polsku. Jeśli to prawda, to mam nadzieję, że nie będzie tłumaczona przez AI. https://www.ppe.pl/news/405314/stranger-than-heaven-pierwsza-gra-ryu-ga-gotoku-studio-po-polsku-tworcy-moga-pozytywnie-zaskoczyc.html
-
Po co czekać 23h w single player?
-
Jak ukończysz, to daj znaka, czy warto, chodzi mi o ulepszenia. Na 5 gwiazdkach każdy z bunkrów ma unikatowe dodatki. BTW, wspominałem wcześniej o tym stworku, co zaraz znika. Dzisiaj strzeliłem do niego ze strzelby i wypadły z niego 3 największe kryształy chiralne i wpadł achik. Tam przy schronisku trochę ich tam biega, to pójdę nafarmić kryształów.
-
"Polskie studio pracuje nad nową grą – zapowiedziano Hunter: The Reckoning – Deathwish. Tytułem tym powinni zainteresować się fani wampirów. Nadchodzi nowa gra osadzona w Świecie Mroku – Hunter: The Reckoning – Deathwish. Odpowiada za nią polskie studio Teyon. Warto zaznaczyć, że Krakowiacy stworzyli wcześniej bardzo przyzwoite produkcje – między innymi Terminator: Resistance oraz RoboCop: Rogue City. Tym razem jednak sięgną po zdecydowanie mroczniejszy temat. W ukazywanej wizji świata będziemy mieć do czynienia z łowcami potworów, a gra będzie osadzona w tych samych realiach, co Vampire: The Masquerade oraz Mage: The Ascension. Miejscem akcji będzie Nowy Jork. Jak zapowiada Teyon, odkryjemy jako gracz, że istnieje drugi świat, o którym nie mieliśmy pojęcia. Studio inspiruje się między innymi serialem Supernatural. Zapowiedziana dziś produkcja będzie pierwszoplanowym RPG-iem, w którym nasze decyzje mają mieć ogromne znaczenie. Będziemy mogli rozwijać 6 atrybutów, składających się z 18 różnych umiejętności. Hunter: The Reckoning – Deathwish rzuci nas w częściowo otwarty świat, w którym nie zabraknie opcji romansowych oraz tworzenia więzi z naszymi towarzyszami. Będą też oczywiście zadania poboczne, a problemy rozwiążemy na wiele różnych sposobów. Co więcej, wpłyniemy na wygląd naszej postaci. Wybierzemy płeć, dostosujemy fryzurę, kolor skóry i oczu, budowę ciała itp. Stworzymy swojego bohatera od zera, przypisując atrybuty, umiejętności oraz bliżej jeszcze nieokreślone parametry. Co do rozgrywki, to będzie można zarówno zdejmować wrogów w otwartej walce, jak i z wykorzystaniem różnego rodzaju broni (również palnej), czy przekradać się za plecami nieprzyjaciół. Nie zabraknie także możliwości użycia celnych argumentów słownych i uniknięcia walk. W kwestii rozgrywki jako wzorce Teyon wymienia serie takie jak Deus Ex, Vampire: The Masquerade – Bloodlines oraz Baldur’s Gate 3." źródło: https://konsolowe.info/2026/03/hunter-the-reckoning-deathwish-oto-nowa-gra-od-teyon/ ---------------------------------------- Brzmi naprawdę spoko! Najbardziej jaram się tymi nawiązaniami do Deus Ex i oryginalnego Bloodlines - dużo swobody w podejściu i faktyczne konsekwencje wyborów moralnych. Robocop też bardzo mi się podobał, więc czekam na więcej.
-
To wygląda trochę jak reskin Yakuzy, widzę tu Kamurocho, tyle że w latach 70. Niepokoi mnie trochę, że gra trafi od razu do Game Passa, bo z jakością bywa różnie.
-
Pierwszy trailer z gameplayem. Wygląda świetnie!
-
Wiosna 2027. Beta będzie dostępna 22 kwietnia tego roku: https://osirisreborn.owlcat.games/news/en/5 I gra trafi do GamePassa day1.
-
No i klasa. Nie przepadam za przesadną losowością w grach (pozdrawiam Nioh )
-
A to jest realny power-up czy za 10 minut znajdziesz coś lepszego, jak w Diablo?
-
A eksploracja wynagradza? Jaki jest loot?
-
Nadal mam frajdę, choć nie tak dużą, jak w pierwszej części. Zacząłem stawiać tyrolki i dopiero teraz zacznie się zabawa.:D W sumie nie chce mi się pchać fabuły do przodu, a mógłbym tylko budować i usprawniać dostarczanie paczek. Widoczki w tej grze są mega. Jedziesz sobie po takich terenach i jeszcze Low Roar zaczyna grać.
-
To, jak na końcu wszystko się wyjaśnia, to chyba nie jest tak do końca podane na tacy.
-
No nie wiem - ka, ha, prądy smolne, plaże, górne plaże... Jestem w 5 rozdziale i nic nie rozumiem.
-
Narracyjnie na pewno nie, ale gameplayowo myślę, że miażdży Wiedźmina, a i walka wygląda solidnie. Wiedźmin ma okropną walkę i nie bez powodu nazywany jest Wheelcher 3.
-
Nie jestem fanem upraszczania gier pod szerszą widownię. Rozumiem, że budżety AAA są ogromne i gra musi na siebie zarobić, ale szkoda mi tej surowości i unikalnego klimatu "jedynki". To wygląda tak, jakby twórcy sami przestali wierzyć w siłę swojej gry. Skoro Elden Ring jest grą obiektywnie o wiele trudniejszą i odniósł taki sukces (~30 mln sprzedanych kopii), to znaczy, że chyba gracze chcą wyzwań? I btw, zamiast przepalać budżet na gwiazdeczki z Hollywoodu, mógłby zainwestować w sam gameplay i dopracować mechaniki, bo niektóre z nich ewidentnie kuleją i wyglądają na niedrobione.
-
Czyli nie warto atakować i marnować zasoby. A te żółte "ośmiorniczki" o których wspomniałem?
