-
Postów
1 092 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez dannykay
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 44
-
-
W bmw wracają leasingi 100%. Ciekawe czy to kwestia napływu chinoli, czy co. Z drugiej strony ktoś kto kupuje nowe x5 za pół bańki, to raczej nie rozważa omody jako alternatywy
-
Wiadomo, że nie o to chodzi. Zastanawia mnie skąd się bierze to bezgraniczne zaufanie, bo chyba każdy pamięta co siedziało w głowie w tym wieku. No właśnie stanie się. Jeździłem tym i wcale nie trzeba do spodu dawać, żeby w trybach sportowych dupą zamiatało. Szczególnie wtedy, gdy oponom już daleko do nowych, ech.
-
Taki gangster uciekinier, a jak zabawnie piszczy na końcu Co trzeba mieć we łbie, żeby takim dzieciakom pozwalać jeździć na tych sprzętach. To samo te chińskie, odblokowane hulajnogi. Z samochodami jest podobnie. Córa szefa dwa tygodnie temu zdała prawko, a już M4 dostaje. I podśmiechujki walą, że spalanie wzrosło z 17 na 23/100. Ciekawe czy tak śmiesznie będzie jak ją będą wycinać wraku
-
A to też było Oni często podróżują, więc mieli kiedyś pomysł, żebyśmy im psa przechowali przez tydzień, bo przecież mamy małe dziecko, to się będą bawić. Zapomnieli, że miesiąc wcześniej to bydle na córkę warczało, a oni "ona się tak bawi" Ekhem, wolę nie ryzykować.
-
Nie ma co wrzucać wszystkich do jednego wora, natomiast sam przestałem odwiedzać pewnych znajomych, bo nie potrafili zrozumieć, że nie lubię jak mi pies beagle mordę w talerz wkłada Normalnie ku#$a jemy kolację, popijamy drina. Pies przyłazi do stołu i najpierw u nich żulił, a potem do mnie, hop na stół i ciach jęzorem po jedzeniu. Odstawiłem i powiedziałem, że dziękuję, ale nie będę tego jadł. Obrazili się XD Już pomijam fakt, że po powrocie od nich wszystkie ubrania do szczotkowania, bo kanapa ofc cała w sierści, więc siłą rzeczy cały się oblepisz. Żeby nie było, ja tam nie jestem przeciwnikiem, bo się z tym psem nawet często bawiłem, ale wszystko ma swoje granice.
-
-
Kurna. Swoje BMW wystawiłem kilka tygodni temu w niedzielę wieczorem. W poniedziałek telefon od potencjalnego kupca, we wtorek przyjechał i odjechała. Brat swoje E46 wystawił w sobotę wieczorem i wczoraj odjechała Ssanie jest na te stare bmw. Ciekawe jak z passatem będzie.
-
biedne autko
-
-
No nie wiem. Moja się gwoździami nie bawi.
-
Starzy powinni pokryć koszty naprawy. Może to ich skłoni do tego, żeby trzylatkowi uniemożliwić dostęp do gwoździ.
-
W berlingo rozrząd z pompa, pasek wieloklinowy, olej, wszystkie filtry, wszystkie płyny w tym hamulcowy, miska olejowa, 2 poduszki amorów, ozonowanie, liqui moly diesel spulung. zostało stukanie z okolic kolumny kierowniczej, ale niewiadomo co to. Chyba używkę cała zamówię i zobaczymy
-
W przedlifcie jest chyba 170, nie 205
-
w vc opc pewnie wiesz ile kosztuje obsługa tego silnika... Berg ma lagunę 2. 159 gniją gorzej niż jego E46
-
To nie dla mnie. Brat myśli zamiast swojej 330i. Co innego w tych piniondzach żeby miało te 150-170 kuni?
-
btw Laguna 3 2.0T w budżecie około 20k - realne? ktoś tu miał taką?
-
To Q5, to pewnie "przykładowa oferta sprowadzenia takiego auta pod dom", czyli 36500 to rozbitek + ich prowizja, koszty naprawy, sprowadzenia, ubezpieczenia itp.
-
No właśnie. I dyskwalifikowanie samochodu wartego przeszło 100 koła przez brak hybrydy, żeby zaoszczędzić te 100-150 miesięcznie... Kuriozum.
-
Kolejny niewolnik fotowoltaiki :p
-
Zależy, bo oprócz tego są te pochrupane drzwi pod klamkami i klapa tył z bąblami w kilku miejscach. Gdyby nie skrzynia to z 28 do nego myślałem wystawić. Dobre z takim wypasem pod 35.
-
Alternator to tam drobne. Tu jeśli rzeczywiście skrzynia, to dycha nie moja jak nic...
-
Tak szczerze, to trochę to wygląda na szukanie powodu, by nie wydać tego hajsu
-
Zacząłem głośno mówić o zmianie passata, to ten ch*j wziął i zaczął jęczeć. Tzn huczy coś z napędu wraz ze wzrostem prędkości i nie brzmi to jak łożysko w kole... DSG i przebieg pod 300k. Czuję, że będzie ciekawie.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 44
