Skocz do zawartości

Suchy211

Użytkownik
  • Postów

    1 888
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Suchy211

  1. @hubio o ile coś tam sobie kilka razy w roku chlapnę, o tyle gdyby ktoś wprowadził skutecznie prohibicję poparłbym to. Może po części dlatego, że mam w bliskiej rodzinie alkoholika, który w zasadzie już skoczył w przepaść i nikt go już nie złapie jak sam się nie nauczy latać. To samo dotyczy fajek. To powoduje raka jest rakiem, kiedy widzę ile ludzie tracą czasu na palenie fajek. Każda godzina aktywności to tak naprawdę 40 minut aktywności, reszta to palenie fajek.
  2. Bez dwóch zdań. Zadawać trzeba się prawie z każdym, dla kogo zaatakowanie nas będzie kosztowne. Stawianie zbyt dużo na jednego konia właśnie odeszło do lamusa. Ale może być gorszy, a teraz jest dobry. @musichunter1x zwłaszcza że może im teraz skapnąć ciaśniejsza współpraca z niektórymi krajami Europy.
  3. @adashi ja już teraz mam pewność, że nie ma czegoś takiego jak "parasol nuklearny". Mogą nam puścić po atomówce na każde z największych miast i poza szokiem nic z tego nie wyniknie. Mocarstwo nuklearne nie użyje nuków przeciwko innemu mocarstwu nuklearnemu. Jak chcemy być bezpieczni musimy wykminić jak własnymi siłami wejść do tej "głupiej gry".
  4. @musichunter1x ja nie wiem na co Chiny czekają z tym tajwanem. Teraz jest dobry moment. Nie popieram tego tak samo jak agresji na Ukrainę, ale teraz jest ten moment kiedy należałoby to zrobić.
  5. Oczywiście. Z mojej perspektywy jednak, kiedy partner tak zawodzi ja kończę z nim relacje i już nigdy do nich nie wracam. Dla mnie zdrada, to strefa no go i trudno mi wskazać okoliczności w których jest wybaczalna. Obecnie USA ma potencjał do stania się właśnie takim partnerem. Trump co do jednego ma rację, są za oceanem. Niby dlaczego mielibyśmy uznawać ich za jednego z głównych partnerów? No ale to takie gadanie na teraz. Zobaczymy co faktycznie z tego wyniknie. Może to wszystko gra i pokój będzie solidny i na rozsądnych warunkach. Wiesz co? W taki sposób ja nie chcę tych surowców. Zapewnijmy (jako UE, bo sami w tej grze nic nie znaczymy) Ukraińcom trwały pokój i na pewnych warunkach i wtedy chętnie przyjmę wdzięczność. Ale padlinożercą być nie zamierzam.
  6. Trump niestety robii więcej. Podobno podczas najbliższego spotkania G7 chce zablokować stosowanie określenia "rosyjska agresja". Jak sytuacja będzie snowballować tak dalej, to może zobaczymy największy upadek USA w historii (przynajmniej ten moralny, z szeryfa w zbira) z wisienką na torcie w postaci ustroju totalitarnego.
  7. Jak miód przez szybkę. To znaczy to mój indywidualny pogląd. Mi nie smakuje alkohol w żadnej formie. Napoje 0% wzorowane na alkoholu tak samo. Kiedy już go wypiję, to wyłącznie dla %. Jak mam psuć zdrowie, to chociaż w zamian za efekty. W przeciwnym razie wolę wodę. Na inny temat, co się ta konfederacja tak ciska o niewysyłanie wojska na Ukrainę? Czyżby taka decyzja już zapadła? Czy po prostu straszą populistyczną propagandą w zamian za procenty? No i druga sprawa, WIEDZIAŁEM, że Braun to kotwica patrząc na ich najnowszy sondaż. Tylko czemu PiSowi też skoczyło, czyżby grali ta samą kartą i blokowali decyzję która nie zapadła i której nikt nie chce podjąć? Czyli na dzisiaj prawica wygrywa wybory? Kiedy to się tak obróciło? I jeszcze jedno. Czy Hołownia kilka dni temu powiedział, że koniec z koalicją jak przegra z Metzenem?
  8. To że burdel zrobiony przez polityka, to często after-effect. Tj. Trump nie będzie już prezydentem, natomiast ówczesna rzeczywistość będzie pokłosiem jego decyzji.
  9. Ale dajcie sobie spokój z insynuowaniem agentury i onucami. To że ktoś ma odmienne zdanie i go nie wyrazi nie znaczy że problem zniknie. Poza tym nie ma co idealistycznie patrzeć na rzeczywistość. Teoretycznie jest możliwe, że to jeszcze putinowi będziemy hołd lenny składać, albo że to z nim my będziemy się układać. Wystarczy że sojusznicy pękną, co nie jest przecież niemożliwe. Hubio się po prostu trochę zafiksował z tym zakończeniem wojny na podyktowanych przez kreml warunkach i broni swojej pozycji jak Częstochowy i tyle.
  10. @ghostdog ale oni potrzebują kogoś, kto im to podpisze. Niezależnie co tam będzie, wtedy stanie się legalne.
  11. Z "Miss Liberty" chodzi o docenianie wolności. A to z demokracją od prywaciarzy 4000 pocisków na minutę to akurat dobre @hubioUmiejętność "polityk" ma charakter perka (albo pasywka, mogę mylić pojęcia). To masz, albo tego nie masz. A humaniści to często politycy z największym posłuchem. Ale zgadzam się. Na tym etapie podejżewam że z Zełeńskim ani Putin ani Trump już gadał nie będzie. Pytanie co będzie jak następca Zełeńskiego podzieli jego retorykę, lub wręcz ją zaostrzy? Pytanie co jak faktycznie na stanowisko prezydenta uda się wcisnąć ruskiego agenta? Ja czuję pod skórą, że USA jest gotowe przymknąć na to oczy. No i nikt się Zełeńskim nie zachwyca, natomiast krytyka Trumpa wynika z tego, że chłop na pierwszy rzut oka zwyczajnie nie donosi.
  12. Mam nadzieję, że białorusionom ktoś jasno da do zrozumienia jakiego prezydenta powinni sobie wybrać po kajtnięciu baćki jak nie chcą zniknąć z mapy. Żeby żadnemu pacanowi nie przyszło do głowy spróbować przeciągać ich na stronę zachodu. A tu odnosnie 4% zeleńskiego. https://www.bankier.pl/wiadomosc/Trump-mowi-o-4-proc-poparcia-Zelenskiego-Sondaze-daja-mu-znacznie-wiecej-8894856.html coś czuję, że będziemy świadkami pierwszego w historii zmanipulowania wyników wyborów wspólnie przez rosję i USA.
  13. Jak powiedział Max Pyne "pytanie za milion, na które też nie znam odpowiedzi" Prywatnie po prostu zrywam relacje z jednostkami/podmiotami z którymi nie warto się zadawać.
  14. @Winter Też uważam, że trzeba poczekać. Na razie źle to wygląda, ale jednak trzeba wziąć pod uwagę że tramp to nie gorszy komik nisz Zełeński, a ma przecież swoją administrację, która też działa i nie na wszystko tak łatwo się zgodzi. Nie sądzę, aby Ameryka tak szybko się zmieniła z szeryfa w zbira, inaczej ci co wierzą w "Miss Liberty" zorganizują tam wojnę domową. Czekamy, a płakać, albo się cieszyć będziemy później. W jakim sensie, że jest jakaś gradacja winy? No to tak, jak najbardziej.
  15. Ale nie sprowadzaj wszystkiego do wspólnego mianownika. Nie każdy polityk to bandyta. Bo gdyby to była prawda sam jesteś bandytą, bo nikt nie jest nieskazitelny. A co do putina, tu nie ma takich dylematów, bo to i złodziej i morderca.
  16. Zeleński mógł to zrobić tylko w jeden sposób. Wybierając drogę Białorusi, choć może bez tej dyktatorskiej otoczki. A Białoruś jest tak suwerenna, że zejdzie z planszy razem z Łukaszenką.
  17. Już 350 miliardów. Już wiem skąd Trump wziął te 500. Po prostu za miesiąc powie że wydali 500 i już.
  18. O ile Trump nie wiadomo do końca w co gra i można sobie dyskutować, o tyle Putin napadł suwerenne państwo i to w zasadzie kończy merytoryczną dyskusję na jego temat. Jego miejsce jest w śmietniku z innymi mordercami i zbrodniarzami. Nie ma o czym dyskutować.
  19. Na poparcie tego dowód anegdotyczny. Oglądałem kiedyś materiał jakiejś mało popularnej streamerki z USA. Poruszyła miedzi innymi temat co amerykanie myślą o holokauście. No i niestety, ci najbardziej pospolici jednak myslą że obozy śmierci były polskie.
  20. Dobrze. Ale zawsze wybierasz partnera który ci da najwięcej korzyści? W biznesie najlepsi partnerzy to ci na których się oczywiście zarabia, ale przede wszystkim przewidywalni i stabilni. Poza tym zdrowie psychiczne jest ważne, również w skali całego narodu a tolerowanie bandyty i jeszcze przyklejanie ma co ukradł dobrze na psychikę nie wpływa, kiedy musisz sobie jako świadkowi tłumaczyć dlaczego nie ponosisz żadnej winy. Edit: Właśnie sobie uświadomilem, że brakuje "rekcji" o neutralnym wydźwięku. Na przykład "przemyślę/pomyślę".
  21. Może tak być. Dla mnie jednak jeśli tak będzie, że USA da Rosji wolną rękę w wojnie ofensywnej, to jako wiarygodny partner są spaleni i trzeba się bardziej skupić na Europie. A wśród partnerów z innych części globu bardziej współpracę rozproszyć.
  22. To się nazywa racjonalizowanie. Kiedy coś przegrywasz, albo ci nie wychodzi, to szukasz wymówek i winy wśród innych dla swojej porażki. Musisz sam przed sobą i innymi wykazać, że to wszyscy inni są winni. Często to się nawet udaje i inni przyjmują ta retorykę. Wiele razy to widziałem.
  23. Patrząc na to w ten sposób trudno się nie zgodzić. Ale z drugiej strony nie przejmą w ten sposób trzeciego największego spichlerza, a to by było jeszcze gorsze chyba. Za mało, my Europa jesteśmy aby nakładać sankcje na kolejne mocarstwo. Zresztą już wiadomo, że przecież obejdą je od tyłka strony a koszt będą nie mniejsze dla nas niż dla nich.
  24. Niestety trudno temu zaprzeczyć. Poza tym fajne wrzuty widzę. Więc jednak Trump naprawdę jest agentem putina. Rosja jest naprawdę potężnym mocarstwem skoro te rzekomo najpotężniejsze ma aktualnie na smyczy.
  25. Wszystko zostanie zwrócone i jeszcze będzie proces o odsetki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...