Skocz do zawartości

209458

Użytkownik
  • Postów

    401
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez 209458

  1. Przecież całą kadencję Bidena ciągle było o Trumpie, począwszy od nieumiejętności pogodzenia się z przegraną i człowiekami-bizonami w Kapitolu, potem te wszystkie procesy, odwołania, zamkną go czy nie zamkną... A jak ruszyła kampania, zamachy to już na pełnej... --- edit --- ale jak masz dane finansowe o amerykańskich mediach to bym nawet poczytał, bo tego nie śledzę zupełnie
  2. I każde będzie nie smakować w inny sposób Ja nie jestem piwny, to znajomi raczej wybierają lokale. 100% może nie ale 2/3 to spokojnie widywałem. A z tych innych też często jakieś wynalazki o smaku ziemi i buraków albo czegoś podobnego.
  3. Ale co to za fikołek logiczny? Przecież lewica krytykowała Trumpa od jego poprzedniej kadencji, a nawet wcześniej, odkąd ogłosił, że będzie startować. To już prawie 10 lat. I przez te lata krytykowanie Trumpa sprawiło że "bankrutowały", a teraz robiąc to samo nagle mają turno napęd? Skąd? Gdzie? Jak?
  4. No w sumie racja, do KRUS-u zgłasza się za bycie właścicielem. Pamiętam, że w trakcie studiów siostra musiała ten KRUS opłacać, bo miała kawałek działki zapisanej po dziadku, którą dzierżawił wujek, żeby się liczyła do dopłat bezpośrednich. Dopiero jak poszła do pracy to ją z tego KRUS-u zwolniło.
  5. Wtedy jest rolnikiem, a nie bezrobotnym. Formalnie
  6. Jesteśmy, ale w rok tyle, co na Ukrainie idzie teraz w tydzień.
  7. Taką ciekawostkę ktoś wygrzebał, spójrzcie na datę https://www.bankier.pl/wiadomosc/Porozumienie-USA-i-Afganistanu-w-sprawie-wydobycia-metali-ziem-rzadkich-4010540.html Może lepiej,że Zełeński nie podpisał, jak by się miało tak samo skończyć dla Ukrainy... Zasadniczo tak, ale podobnie szkodliwy jest stres, niedosypianie, nikotyna itd. Wszystko kwestia dawki
  8. Niektóre się już skończyły (np. od wyborów kopertowych) i nikt za bardzo nie zauważył nawet.
  9. Jak zamiast piwa weźmiesz kolę to też będzie masa kalorii. A dietetycznie alkohol akurat sporo psuje, bo metabolicznie ma priorytet przed węglowodanami, tzn pijąc zwykłe piwo najpierw spalasz %, a kalorie z karbo idą w oponkę. Przynajmniej tak mi kiedyś tłumaczyli. Ale znowu rozjeżdżam piwem wątek polityczny No i oczywiście łatwiej urosnąć mając 2% udziału niż 50% Ale tez fajnie, że wybierając bezalkoholowe już nie jesteś dziwakiem i jest całkiem spory wybór, a nie jakieś Karmi jak to kiedyś bywało.
  10. W sumie producenci wódki od dawna cisną kampanię, że "każdy alkohol szkodzi", głównie przeciwko piwu.
  11. Nie ma. Ale czasem kraftowo narwani znajomi wyciągają cię do knajpy i tam 9 z 10 dostępnych piw to są jakieś IPY, APY i podobne. W tych kraftowych na prawdę nie ma w czym wybierać.
  12. Whisky nie kupuję bo każda mi tak samo nie smakuje. Wódek tez nie kupuję kraftowych, co to rzemieślnik ręcznie zacier zacierał. Przecież to nie jest tak, że istnieją tylko harnasie i wojaki z jednej strony i kraftowe wyalazki po kilkanaście złotych i więcej. Spokojnie można sobie wziąć np. jakieś Raciborskie, Urquella, Staropramena - to z tych co kojarzę i mi smakowały. Jestem fanem Star Treka, więc wziąłem sobie w zeszłym roku na spróbowanie IPĘ Starfleet z Lidla. A, że mam do Lidla daleko, to od razu wziąłem 3. Jedno ledwo zmęczyłem, dwa pozostałe rozdałem. To już chyba wolałbym zamiast tego wyżłopać Harnasia.
  13. Mnie ta moda na krafty dziwi i męczy. Tzn. spoko, niech tam sobie wynalazki robią, ale dlaczego prawie same APA, IPA i inne pochodne, a przyzwoitego pilsa to ze świecą szukać.
  14. A my mamy umowę o readmisji choćby z USA?
  15. Ale o czym wy piszecie. 50 zł miesięcznie? Płatników PIT jest trochę ponad 20 mln. Po 50 zł to będzie miliard miesięcznie. A my w samej Korei mamy chyba 75 miliardów zł długów.
  16. No rzesz kulą w nać. 40 lat to nie są żadne "stare lata"! Ale faktycznie za te 20-30 lat, gdy się już kilku lekarzy regularnie odwiedza, w krzyżu łupie itd. nie mam zamiaru się ładować w jakieś zadupia. Ale teraz też sobie cenię, że mam np. w zasięgu kilku minut spaceru sklep czynny nawet w niedziele.
  17. Faktycznie, kto by to spamiętał. W każdym razie zastał SLD murowane,zostawił poniżej progu wyborczego.
  18. Jak powiedział klasyk: mężczyznę poznajemy po tym jak kończy. A Miller skończył wystawiając Magdalenę Ogórek na prezydenta po czym uciekł do Samoobrony.
  19. Na stare lata to się szuka, żeby było blisko do przychodni, apteki i kościoła, a nie w jakiejś głuszy.
  20. Die Linke to chyba jakąś transformację ostatnimi laty przeszło. Bo kiedyś to było coś w rodzaju postkomuny, nawet wyjście z NATO mieli wprost w programie wpisane.
  21. Teraz w dobie AI to nawet photoshopa nie trzeba umieć,żeby zrobić gołe fejki na dowolną osobę, tak czy inaczej.
  22. Jak dla mnie to dobrze. Im niej Trump poświęca czasu Polsce tum mniejsza szansa, że odpali nam jakiś kolejny pomysł z tyłka. Niech on się lepiej zajmuje kanada i Meksykiem, ew Grenlandią.
  23. Akurat w licytowaniu się na uniewinnianie większej ilości dziwnych ludzi to Trump wygrywa mimo wszystko o dwie długości
  24. Hitler zanim padły pierwsze strzały miał już Austrię, Czechosłowację, Kawałek Litwy z Kłajpedą i de facto Gdańsk. Gdyby się w tym momencie zatrzymał, to kto wie, może w dzisiejszych podręcznikach byłby opisywany jako najwybitniejszy przywódca niemiecki w dziejach. Ale fakt, Trump to inny charakter zupełnie. Hitler się prywatnie wściekł jak się okazało, że Czechy się poddadzą, bo chciał sobie "postrzelać". Trump z kolei wyraźnie lubi się bawić w straszenie, cła, embarga, sankcje... Ja się szczerze zastanawiam, czy Trump sprzed 2 tygodni wiedział o planach Trumpa dzisiejszego...
  25. Co do sytuacji to czytałem teorię, niby ekstremalną ale jakoś coraz mniej nieprawdopodobną, że to idzie w stronę podziału stref wpływów: - Trump zostawi wolną rękę w Azji Chinom, wycofa się z Europy, niech się Europa użera z Putinem, a Putin z Europą, a w zamian weźmie wolną rękę w Amerykach (liczonych geograficznie z Grenlandią). I będzie sobie podbijał kanadę, Meksyk, Panamę i co tam jeszcze będzie chciał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...