-
Postów
466 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez 209458
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 19
-
Top jak planuję zrobić zakupy po pracy to mam z 2 latać jak jakiś wielbłąd? To jest dopiero komplikacja. Po co osobny na zakupy a osobny na rzeczy podręczne i całą reszte?
-
Przecież to cieniutkie aluminium. Byle powerbank 2 Ah może taką pognieść albo czytnik ebooków. A jak jeszcze mam w plecaku laptop albo obiad do pracy to już w ogóle.
-
Ja mam jeszcze ze zgniataniem taką niedogodność, że jak pisałem często kupuje niewielkie ilości po drodze i zakupy noszę w plecaku. I teraz jeszcze zdarza mi się, że zabieram jakieś opakowania do zwrotu w plecak to mi się w tym plecaku gniotą, zwłaszcza puszki, bo nie zakręcisz. Co prawda jeszcze nie miałem sytuacji, żeby się nie dało wyklepać i nie przyjęli, ale zawsze upierdliwość.
-
Demografia Polski - System Emerytalny
209458 odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Akurat mieszkań akurat może być więcej faktycznie, bo to dobro długotrwałe, komputerów nie wytwarzamy u nas i tak, a samochody tylko w jakimś ułamku. Ale to co opisałeś, czyli rozrywka, edukacja, opieka zdrowotna - to przecież też wymaga etatów, żeby utrzymać. Mniej ludzi to mniej lekarzy, nauczycieli i innych pracowników. -
Demografia Polski - System Emerytalny
209458 odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Ja mam sytuację w rodzinie. Wujek wybudował duży piętrowy dom. To są w zasadzie 2 mieszkania - piętro jest kopią parteru z własną łazienką, kuchnią tylko wspólna klatka schodowowa, z przedpokojem i piwnica. Możesz siedzieć cały dzień i się nie spotkać a nawet drzwi na klucz wstawić z klatki Piętro wiele lat stało niedokończone i robiło za strych/graciarnię, bo się we czwórkę mieścili na parterze, po ślubie zamieszkał tam starszy syn dopóki nie skończył własnego domu, potem zamieszkał młodszy kuzyn też już po ślubie z rodziną. I jak z nim gadałem, to mu tam w zasadzie źle nie było i mógłby zostać, ale dom stary, budowany na przełomie 80 i 90, pal licho estetykę, ale żeby go dobrze docieplić i doprowadzić do standardów to trzeba generalny remont, zwłaszcza dachu. A wujek miał swoje wizje, kuzyn swoje, obaj uparci, ostatecznie zdecydował się postawić własny dom z teściem. Tyle, że oni (kuzyni) w zasadzie mieszkają obok siebie, naprzeciwko wujka, więc mają "best of both worlds", bo u siebie się rządzą pod własnym dachem, a dzieci do dziadka i tak blisko podrzucić. Tylko odkąd zmarła ciotka wujek został sam w pustym dwupiętrowym domu. -
Jak sarkazm to nieśmieszny 1. Akurat konsument to ma obowiązki, ale bezpośrednich kosztów nie ponosi jak nie chce. Ale przecież nie tylko konsument. Myślisz, że producenci się cieszą, że musieli zmieniaćetykiety wszystkie oraz mają dodatkowe raportowania i potencjalne kary? Albo sklepy nie ponoszą kosztu wygospodarowania miejsca na automat albo choćby worki przy kasie i dodatkowe obowiązki dla personelu z obsługą tego? 2. Tak można o każdym przepisie wpływającym napisać. Weźmy ścieki. Kiedyś się rozlewało za darmo gdzieś w kąt obejścia, a w mieście do rynsztoku i było za darmo. Ale ktoś dostrzegł możliwość ukręcenia interesu i zakazano - trzeba budować szamba, opróżniać,albo robić przyłącze do kanalizacji. I kto za to płaci? Klient - nikt mu za darmo szamba nie wywiezie, a szambiarz zbiera dutki. A ile nowych stołków do obsadzenia w przedsiębiorstwach od kanalizacji. A ludzie płacą jak pelikany.
-
Ja rozumiem że tacki polistyrenowe po mięsie ci śmierdzą w plastikach. Ale co ty robisz z jajkami, że nie możesz wytłoczek normalnie do papieru wywalić? Ja mówię o poli-(alkoholu winylowym). Tu jest taki przeglądowy artykuł omawiający wyniki bada https://www.packagedsustainable.com/post/is-polyvinyl-alcohol-pva-biodegradable-or-does-it-cause-microplastics Z tego wychodzi, że większość ląduje w osadnikach, ale sporo płynie dalej. A to z osadników też trafia w różne miejsca. O zatykaniu rur nie zalazłem info. Ja wziąłem na próbę jakieś to po wyrzuceniu nadgniłego pomidora zaczął mi biodegradować w koszu - po dobie większość płynnej zawartości przeciekła przez worek.
-
Właśnie jak wymaga zbyt specjalnych warunków to biodegradowalność traci sens,bo w praktyce się nie rozłoży. Jak wykazały badania dotyczące tych rozpuszczalnych woreczków w których są pakowane proszki do prania czy zmywania. Miejskie oczyszczalnie nie mają warunków, żeby je rozłożyć do końca (temperatura,szczepy bakterii), więc płyną sobie potem jako mikroplastik rzekami do morza.
-
Demografia Polski - System Emerytalny
209458 odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Amerykańscy emeryci często dorabiają stojąc na kasach w markecie (bo tam taka tradycja,że nie wypada siedzieć przed klientem) Ale to odkładanie to przecież nie, żeby jeździć po świecie tylko żeby na leki starczyło przecież -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
209458 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ja tu jeszcze dodam, że nawet jak będziemy smarować za tą radę niewiadomoczego, kupować większość sprzętu w USA plująca rodzimy i europejski itd. to i tak w kluczowy momencie Putin zapewne będzie w stanie zaoferować Trumpowi coś korzystniejszego, jak nie dla USA to prywatnie. -
No to widać społeczeństwa lepiej przyjmują selektywne znoszenie butelek niż spalarnię śmieci w sąsiedztwie. Plus, budując spalarnię nie możesz za bardzo udawać, że dążysz do węglowego "net zero". Nie wiem, co chciałeś wyrazić, ale dla mnie to brzmi jak: można produkować, ale nie można, bo nie ma technologii gotowych do wdrożenia, może kiedyś powstaną. Do tego nie wiem czy sklepy będą chciały towary, których opakowania biodegradują na półkach. W branży spożywczej ja raczej zauważam trend, że jest torebka papierowa, ale z plastikowym okienkiem,żeby ładniej wyglądało. I do tego plastikowe rękawiczki jednorazowe. Albo opakowanie z papieru, ale podklejonego jakimś tworzywem, żeby nie naciągało tłuszczem.czy innymi nieestetycznymi rzeczami.
-
Tak samo jak zajeżdżasz na stację zatankować. Jeden kupi sobie coś na drogę przy okazji przepłacając, drugi podjedzie specjalnie do biedry, żeby oszczędzić 1 zł.
-
Ja tam ekspertem nie jestem, ale słyszałem, że recykling plastiku długoterminowo nie ma sensu (nawet jak przetworzysz średnio 2-3 razy i tak trafi ostatecznie na wysypisko), ale brnie się w to bo jest silne i bogate lobby producentów opakowań. W końcu zakaz używania tworzyw sztucznych do pakowania dotknąłby pewnie z 80-90% rynku. Domyślam się, że tu raczej problemem będą automaty śmierdzące resztkami
-
Demografia Polski - System Emerytalny
209458 odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nie chce mi się sprawdzać, ale wydaje mi się, że FUS się nie bilansuje odkąd pamiętam, tylko dopłaty z budżetu są coraz większe. Teraz dzieci tego wyżu, czyli kolejna fala mają 40-50 lat, za 15 akurat zaczną przechodzić na emerytury I tyle będzie z wymierania. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
209458 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ciekawe na jaki procent wzięliśmy Abramsy i F-35 -
nie wiem, czy tu pasuje, ale powoli się biorą za nich. Do kompletu z przeprosinami było 200k zł kary.
-
Są i inne, mniejsze komercyjne produkty oparte o ogniwa sodowe. Ale to nie będzie rewolucja, raczej ciekawostka albo jakaś nisza. Ale niech robią. Może i będzie będzie miał cięższe baterie od konkurencji, ale za to mniej pojemne. Podobnie pewnie mało kto zauważył, że na rynek trafiają produkty oparte o grafen. Bo to są właśnie ciekawe ale niszowe zastosowania,np w sensorach. A nie rewolucja wszystkiego co się da jak ogłaszały media. Są potentatem, mają budżety, stać ich na testowanie różnych wariantów, nawet tych,które ostatecznie mogą okazać się ślepą uliczką.
-
Póki co wiele firm wycofuje się z rozwoju ogniw sodowych. Dużym plusem miała być cena, ale ogniwa litowe mocno dopracowano ostatnimi laty i też mocno potaniały. Troche minie zanim technologia sodowa osiągnie taki poziom i to się może nie zwrócić. Bardzo możliwe, że zajmie miejsce tam gdzie ważna jest praca w niskich temperaturach. Albo rozwiązania hybrydowe, np. mniejsza bateria sodowa na rozruuch samochodu na zimno, a jak się rozgrzeje to przechodzi na wydajniejszą litową.
-
Wykończenie mieszkania - (najlepiej tak, by mieszkanie nie wykończyło nas...)
209458 odpowiedział(a) na Zas temat w Dyskusje na tematy różne
Może blat nie jest od wytrzymywania, tylko, żeby gości zaazdrość zżerała -
A nie Stonogi?
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
209458 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Rozdmuchujesz sprawę. Postępowanie jest o nieostrożne obchodzenie się z bronią. Jeżeli faktycznie pistolet upadł i zaczął sam z siebie losowo strzelać to trzeba sprawę wyjaśnić. Teraz trafił ściganego ale przecież mogło polecieć na kogoś ze swoich, albo jego samego. Artykuł też podkreśla, że żołnierze działają w pewnej pustce prawnej, bo ani poprzednia władza ani ta nie postarała się o odpowiednie przepisy. A że postrzelony pozywa, no ma prawo, pewnie wiele nie ugra, ludzie się lubią sądzić o różne rzeczy. Pewnie nawet ne wiesz jak często więźniowie pozywają więzienia o różne rzeczy,często po prostu z nudów, bo rozprawa to jakaś odmiana, a nawet wycieczka -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
209458 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Koleś miał pecha, bo trafił do źle zorganizowanego obozu. Monterów od wyłącznika światła pewnie mieli już na następny tydzień umówionych. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
209458 odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
1. Wynika z tego jak agenci nieumiejętnie szarpali się z tymi kobietami 2. nie jacyś ludzie krzyczeli, tylko jeden z agentów 4. Jeżeli faktycznie sam wypalił, to w rękach agenta, który prawdopodobnie źle się z nim obchodził. Dla mnie to wygląda, że ICE samo doprowadziło do niebezpiecznej sytuacji, a jedyną winą faceta było nagrywanie telefonem. Bo wiadomo, że każdy czarny telefon wygląda jak pistolet. O w ogóle filmował z pewnej odległości,to agent popchnął pacyfikowaną kobietę (tą z lewej strony zdjęcia) na niego) -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
209458 odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
10 to nie, raczej 15-20. O ile dobrze sprawdziłem pierwszy rewers gazu na Ukrainę to 2012 gdy Gazprom szantażował Ukrainę zmniejszając dostawy -
A to ie jest tak, że fizyczne kruszce się kupuje właśnie jako zabezpieczenie na wypadek W, a nie do zarabiania?
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 19
