Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    7 802
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. Brak kultury nie neguje tego, że mam rację, albo tego, że mówię prawdę. Ale zdecydowanie większym brakiem kultury jest - w mojej opinii - klasyczne "nie znam się, ale się wypowiem", którego jest tutaj pełno Żałosne to jest "nie znam się, ale się wypowiem", "nie wiem o co chodzi, ale moja partia mówi tak:...", albo pwotarzanie tekstów propsto z co głupszych mediów To jest zdecydowanie bardziej żałosne. I tak - wiem, że mi czasem brakuje cierpliwości. Ale jak widzę takie kolosalne pokłady ignorancji, niewiedzy i głupoty jakie się tu neiraz trafiają to serio nie mam ochoty zaczynać od podstaw. Czy ktokolwiek tutaj sięgnął do źródeł zanim wyrobił sobie opinię o temacie? Nie. Wy już wszystko wiecie, bo zobaczyliście migawkę w TV i artykuł w necie. I już opinia wyrobiona. A każda, niemal każda sprawa jest dużo bardziej zniuansowana. Wymaga tego, zeby się zaznajomić z tekstem ustawy, z tekstem nowelizacji, poznać kontekst. Czy ktoś to tutaj robi? Nie. A jak ja to robię to mnie jeszcze wyzywacie, bo wam się nie podoba, że ktoś może temat ogarniać dużo lepiej Więc dostajecie z buta, bo na więcej szkoda czasu. I tak to się kręci od 2008 roku
  2. Ech, czyli jednak nie sięgasz do źródeł. Masz, tutaj jest opinia RPD do projektu ustawy: https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12396606/13121302/13121305/dokument719433.pdf Tu masz np. uwagi Konfederacji do projektu, składane już na etapie Sejmowym. Ich interesowała tylko kwestia obcokrajowców https://orka.sejm.gov.pl/proc10.nsf/0/7928B518B17A5576C1258CDC0067ACF6/%24File/1381_Konfederacja.pdf Tu masz odniesienie projektodawcy do uwag RPD, jakoś w połowie dokumentu: https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//2/12396606/13121302/13121303/dokument719423.docx Szczerze to sam nie wiem. Uzyskanie zaświadczenia KRK jest na tyle problemowe, że znacznie ograniczy pulę rodziców/opiekunów, który będą chętni. I jest to praktyczny problem, bo kasy na to nie ma. Z drugiej strony - jest słusznym, aby sprawdzać te osoby. Ale po co papierologia? Czemu organizator nie sprawdzi w Rejestrze sprawców przestępstw na tle seksualnym i tyle? Odpowiedzialność za wybór rodzica powinna być po stronie szkoły/organizatora, ale nie moze polegać tylko na podaniu zaświadczenia z KRK. Znam wiele osób z czystym KRK w zakresie jaki jest sprawdzany na te potrzeby, a nie powierzyłbym im nawet psa Jakbyś przejrzał uwagi to zwrócisz uwagę, że na ułatwienia w zakresie organizacji czeka np. Polski Czerwony Krzyż, fundacje zajmujące się dziećmi i inne podmioty. Bo dla nich te bariery biurokratyczne są problemowe. Problemem jest to, że oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej to nie jest prewencja - nie wobec sprawców przestępstw agresji czy seksualnych wobec dzieci. Więc moim zdaniem trzeba znaleźć inne rozwiązanie - takie, gdzie te osoby będą sprawdzane, ale będzie to bez biurokratycznych barier, bo one są faktycznym problemem. Ogólnie to raczej dobrze, że to zawetował.
  3. Ja nie muszę zlecać. Mogę wykonać. Możesz zacytować tą opinię RPD, albo ją zalinkować? W sprawie wiatraków chodziło o to co napisałem - cały czas bagatelizowałeś nei zdając sobie sprawy z praktycznej różnicy. Bo nie sięgnąłeś do fachowej wiedzy.
  4. Moje doświadczenie jest takie, że to zawsze tak wygląda. Bo ludzie po drugiej stronie nie mogą uwierzyć, że masz jakąś wiedzę w temacie. Że umeisz coś więcej niż oni sami. Dlatego nie używam łagodnego języka - to doświadczenie sprawiło, że nie mam ochoty użerać się z takimi 'na miękko'. Jak ktoś zachowuje się głupio, to niech wie, że jest głupi
  5. Najpierw pisałeś o 250m, a różnica była 200. Do tego kompletnie nie uświadamiałeś sobie jak duża jest praktyczna różnica, bo cały czas to abgatelizowałeś - wzroem durnych polityków z konfy czy piS. A różnica jest duża - przytaczałem to. Przy 500 wyłącza się ok. 46ha, przy 700 - już 79ha. Po co podejmujesz dyskusję w tematach o których nie masz pojęcia i czytasz tylko w łże-mediach o nich? Znam kontekst regulacyjny, wiem że były praktyczne problemy. Ale nowelizacji nie czytałem. Ty czytałeś? Porównałeś z ustawą? Wychwyciłeś różnice? To pokaż proszę tą analizę
  6. Nie każdy jest laikiem jak Ty Na wiatrakach się nie znam, dlatego szukałem opracować od instytutów i specjalistów. Ty pwotarzałeś tylko partyjną propagandę
  7. A masz wiedzę? Znasz kontekst? Obaj wiemy, że nie. Nawet jeśli spróbujesz udawać. Ja zna kontekst tej regulacji i wiem do jakich absurdów ona prowadziła od storny ochrony danych, przechowywania dokumentów etc. Nowelizacji za to nie znam, więc nie mam opinii. Ty masz - nie znając nic
  8. Miałem na myśli właśnie to, że mimo wszystko na wysokich stanowiskach w spółakch energetycnzych jest się rozliczanym za wyniki. A dopuszczenie do OZE na szeroką skalę popsuje te wyniki. Warto wiec podsponsorować Korwina i resztę matołów, którzy się boją wiatraków (:E), a mediach sprzedać PR, że my lubimy OZE, a w rzeczywistości blokować ile się da. Bo to by wpłyneło na wynik.
  9. Specjalistów to ja CI cytowałem. Ty cytowałeś partyjnych propagandzistów. Ale dobrze, że odpuszczasz. Trzeba znać swoje kompetencje oraz słabe strony. Jeśli założysz, że rozmawiasz z partyjnymi zombie, którzy: (i) nie czytali projektu ustawy; (ii) nie znają regulacji Lex Kamilek; (iii) nie znają kontekstu; (iv) powtarzają partyjną propagandę; to wszystko się układa w całość. Tak, oni nie rozumieją co czytają. Tak, oni nie czytali tej ustawy. Ani żadnej innej. Oprócz mnie jesteś @LeBomB jedyną osobą, która tutaj sięga do źródeł prawnych. Osobną klasą i kategorią jest @Yahoo86, który ma bardzo szeroką wiedzą na tematy techncizno energetyczne i regulacyjne w tym zakresie. Cała reszta powtarza przede wszystkim to co w mediach przeczyta. W nagłówku.
  10. Nie czytałem tej ustawy, więc nie mam opinii. Znam jedynie kontekst regulacyjny i wiem, że moi koledzy ze szkół mieli duże problemy z ustawą Kamilka. Ty nie czytałeś, nie znasz kontekstu, ale opinie masz. Taką upupioną od partii To nas właśnie różni. Ja mam swoje opinie. Oparte o wiedzę
  11. Nie znam Cię, nie do Ciebie pisałem. Miałem na mysli stałych bywalców, którzy wrzucają ciągle te same - często fejkowe - materiały i artykuliki dla niezbyt rogarniętych.
  12. To nie jest kwestia odpolityczniania, a wyników spółek.
  13. Ja jestem z kolei pewien, że zdecydowanie łatwiejsze was oszukać (wystarczy uderzyć w rasistowski ton - nawet najgłupszy. I tak uwierzycie.) niż pokazać Wam prawdę. I to niezależnie od tego, że brytyjska policja jest głupia, a część imigranckiego bydełka nie dorosła do życia w zachodnim społeczeństwie. To jak karmicie się fejkami jest momentami zatrważające. No, ale ktoś musi.
  14. Niczym się to nie różni od tego co jest wątku o demografii czy podrywie uprawia kilku specjalnej troski użytkowników na tym forum. Doslownie niczym
  15. A po co w ogóle riposta? Mógłbyś po prostu przyznać mi rację
  16. To czemu zamiast przyznać że źle robi robisz whataboutism? Whataboutism to stara i dość głupia taktyka obrony.
  17. To info jest prawdą. Natomiast drugie zdanie twojej wypowiedzi to bzdura. No i tak jak pisałem - to kompletnie nie jest to samo. No, ale musisz bronić Trumpa
  18. Jakie projekty z USAID za czasów poprzedniego Trumpa (no nie zapominaj o tym) i później Bidena miały na celu oderwanie terytorium od państwa będącego członkiem NATO?
  19. Trump to ma być nasz sojusznik? To idiota.
  20. Zrobiło się tego sporo Ale część z nich to tylko znaczki
  21. Podpowiem, bo mogłeś nie zrozumieć. W warstwie prawnej, organizacyjnej: niczym. I jakoś gdy mowa o eksploatacji pokładów węgla to nie mówicie o szkodach górniczych. Tylko o szkodliwości wiatraków. Głównie tej zmyślonej.
  22. To było 2022/2023
  23. Cały czas piszecie o wielkiej szkodliwości wiatraków to niby czym się to różni od szkód górniczych? No wiem, to bzdura otej szkodliwości. I widzę, że ty też to wiesz To nie pisz. Poczytaj sensowne opracowania a nie propagandę na twitterze. Jak zwykle brak jakiejkolwiek sensownej kontrybucji w dyskusję. Nawet dyskusja na tutejszym niskim poziomie to zbyt wysoki próg dla ciebie
  24. Fajne bzdury, ale bzdury. W mojej miejscowości kopalnia z miejscowości obok chciała zrobić nowy chodnik (w sensie drążyć pod nami). Protest mieszkańców, mała pikieta, petycja, podpisy - chodnika nie ma. Kopalnia musiała obejść się smakiem. Ale to trzeba się wyzbyć mentalności wschodniej. Trzeba mieć podmiotowość i wziąć sprawy w swoje ręce, a nie tylko ślepo wierzyć w partie polityczne. A zrobiłeś petycję w tej sprawie, czy wykazujesz mentalność wschodnią, na którą narzekasz? I dobrze. Na tym to polega. Też będziesz mógł to robić jak będą chcieli zrobić wiatrak 750m od ciebie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...