Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    7 832
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. Znowu - TO NIE MA ZNACZENIA. Bo mogli to zrobić. Każdy artysta ma takie prawo. Teza brzmiała: nie mogli. A to bzdura. Mogli. I zrobili. Idź z tą debilną wojną kulturową stąd. Gadasz jak rasiści na początku XX w USA. Dla nich to też była wojna z kolorwymi. Powtarzasz to samo co oni, więc od razu sobie daruj. To nie temat o tym. I nie ma znaczenia motywacja - w świetle tezy, na którą odpowiadałem. Czy teraz rozumeisz o co mi chodzi?
  2. Nic nie kręcę, bo to nie ma znaczenia w jakim celu to robisz. Pytanie było: czy można. I na to aż bym wkleił wypowiedź Bosaka. No, można. Po prostu. A to czy Tobie i innym się to nie podoba - nie ma znaczenia, bo można. Wy raczej mówicie o tym "czy się powinno". Subiektywnie. A ja mówię o tym czy można, czy nie jest to naruszeniem jakiegoś prawa Proszę Cię, dorabiasz zbędną ideologię. Ot, wykorzystano cechy kobiet - lubią czarnych Zadowolony?! Nie wiem czemu tak zrobili. Ot, mogli. Ezio miał romanse. Narzekałeś na to? Cassandra chyba też coś miała. Eivor również. No właśnie nie do końca. To zależy od tego czego dokładnie użyto. Ja tu nie widzę naruszenia praw własności intelektualnej za bardzo, jeśli uzyto nazwy światyni i mniej więcej jak ona wygląda. Gdyby zrobili to na zasadzie "skanu" - 100% to jak wygląda w rzeczywistości to moze być problem. Ale jakieś tam użycie nazwy? Bez przesady
  3. Wyluzuj z epitetami. Jestem w stosunku do CIebie grzeczny i nie widzę powodu, abyś miał się tak unosić. Ja pisałem o prawie, a nie o narracji japończyków. Mam dobre pojęcie o prawie w ogólności i moim zdaniem ono tak nie działa. Bo przede wszystkim co jest tutaj własnością intelektualną? Nazwa? Nie za bardzo. Wygląd wnętrza? Wystarczy wykazac, że to była tylko inspiracja i nie jest 1:1. Więc, wyluzuj kolego. Nie, też służy zabawie. Tylko ty tego nie rozumeisz jako "zabawa", bo jesteś ideologicznie nacechowany. Ale to nie ma znaczenia. Bo mowa była o tym, czy można tak robić. Tak, można. Musisz tylko poinformować, że to fikcja. A Akurat AC robi to dobrze (w sensie: dobrze informuje o tym, ze to dzieło fikcji). Więc - czepiajmy się w tej grze tego co jest zasadne, ale nie wymyślajmy bzdur o tym, że nie można zmieniać czegoś w postaciach historycznych na potrzeby FIKCJI - literackiej, filmowej czy growej. Rozumiesz o co mi chodzi?
  4. Yyy, jak to nie? A to papież walczył z assassysnem na pięści? Czy Leonardo Da Vinci zbudował dla zakonu assassynów urządzenie do latania? To jest bzdura co napisałeś Czy Ezio nie miał romansu z jakąś Katarzyną Sforzą? Tak. Na tym polega fikcja.
  5. To nie jest ta sama sytuacja
  6. Wątpię, aby japońskie prawo tak działało
  7. Hola, hola 1. płakanie o to, że można coś zniszczyć w "świątyni" jest słabe. Nawet katolicy nie płakali o klasztory w Valhalli. Ale już z tymi NPC to jest różnica, w poprzedniej było to mocno ograniczone. 2. Ja nie jestem przekonany, że takie użycie własności intelektualnej jest bezprawne. Bo czy każdy autor książki pytał o to czy może użyc nazwę kościoła, czy jego opisu w swojej książce?
  8. Ja w ogóle to uzyskałem przekonanie na tym forum, że jak gra ma elementy woke/DEI to nie można się dobrze bawić grając w nią. A tu taki szok Inna sprawa, że te dwa filmiki dot. mechaniki gry i tego jak głupie jest AI wskazują, że ono jest głupsze niż było w Origins. I ciągle te same problemy mechaniczne. Serio - nie było budżetu na to, żeby zrobić to od nowa?!
  9. Pytania o poglądy Memcenika okazały się za trudne? Prawda o nim też za trudna? To jest właśnie lemingoza, drogi kolego
  10. A memcen ustalił już jakie ma poglądy? I czy wiadomo już czy oni chcą rozliczyć PiS? Czy jednak PiS robił wszystko dobrze? No i jakim naiwniakiem trzeba być żeby sądzić iż dobrze będzie rządzić partia, która nie umie poprawnie ustawy napisać i to takiej podstawowej, a dodatkowo ogarnięcie finansów kampanii ich przerasta? Jak tacy ludzie mieliby rządzić? Oni nawet terminów nie są w stanie dochować. jak można oczekiwać, że rządzenie pójdzie im lepiej? W memcenie nie ma nic spójnego. Oprócz tego, że jego elektorat to dzieci, naiwniacy i socjopaci.
  11. Ja dziś byłem na spotkaniu z klientem i partner kancelarii przyjechał nowym A6 Avant (tym schodzącym modelem aktualnie) - zanurkował do bagażnika po komputer i w tym momencie bagażnik zaczął się zamykać
  12. Przecież nie wiesz czym się zajmuję. Podpowiem: nie jestem doradcą podatkowym, nie zajmuję się podatkami, ani optymalizacją podatkową. I napisałbym to każdemu przedsiębiorcy, który cieszył się przywilejem niższej składki niż pracownik na etacie. Bo ten przywilej nie ma sensu. ZUS masz już niższy (ten minimalny) i to niech będzie. Ale zdrowotna to inna kwestia. Wyobraź sobie, że ja muszę też zamówić papier do mojej drukarki, zaplanować sobie prace, a jak mam jakieś większe potrzeby finansowe to zaplanować akcję marketingową, żeby zdobyć nowe zlecenia! Szok, nie?! I wyobraź sobie, że nie modlę się codziennie o nic. Mam na tyle unikatowe skille, że jestem raczej spokojny co do mojej przydatności. KOnkurencja regulacyjno-prawnicza jest spora, ale nie mają technicznego pojęcia i IT nie chce z nimi pracować. A u mnie odwrotnie P.S. Sklepik osiedlowy nic nie tworzy. Tak jak sklepik internetowy nic nie tworzy. Tylko co z tego?
  13. No i wobec deficytu w NFZ jest to za mało. Czemu miałbym likwidować mały ZUS na start, skoro on nie dotyczy składki zdrowotnej? Znowu brakuje Ci podstawowej wiedzy w temacie. Mam absolutnie gdzieś to, że kiedyś płaciłeś mało i byłeś super happy, bo oznaczało to, że społeczeństwo, w tym etatowcy musieli płacić za Ciebie. I z jednej strony - na tym polega ubezpieczenie, ale z drugiej nie powinno być przywilejów dla konkretnej grupy. Hasło to śledź! Bzdura. Tak, masz mieć takie same obciążenia jak na etacie. Na tym polega równość wobec prawa. Nie ma powodu, aby etatowcy finansowali ci ubezpieczenie zdrowotne. A twój płacz o pracę na etacie i "posiadanie swojego" jest doprawdy śmieszny. Słodki jeżu! Tyle rzeczy masz na głowie?! To ty musisz mieć tęgą tą głowę, żeby aż tyle rzeczy się w niej zmieściło! Ja prowadzę rzeczywistą działalność i rzeczywiste doradztwo, tylko że mam jednego głównego klienta i kilku mniejszych. To, że tak sobie ułożyłeś działalność/marżowość nie oznacza, że masz mieć przywileje z tego tytułu. Działalność gospodarcza to ryzyko, to wie każdy. Nie ma ani jednego dobrego powodu, abyś miał mieć takie przywileje jakich żądasz. Ja też jestem przedsiębiorcą i ich nie chcę.
  14. @hubio Nie jest normalnym oczekiwanie, że będziesz płacił mniej od etatowca z tytułu składki zdrowotnej. I przestań się ciągle na mnie powoływać i płakać o to, że dostałeś merytoryczny łomot.
  15. Za dużo wymagasz. To akurat przykład typowego spolaryzowanego wyborcy, który wierzy tylko w to co w swoich Social media zobaczy.
  16. No i widzisz - prokuratorzy nie mają takiego zakazu. Mają zakaz prowadzenia działalności politycznej. Tak jak sędziowie.
  17. Nie, nie w takiej sprawie. Gdyby kogoś zamordował i próbował uciec - to może. Ale tu mamy nawet zabezpieczone dowody. Ale szkoda - bo przydałoby się, żeby mu ktoś wjechał z glana w ten pusty łeb Z czego ten zakaz wynika? A czemu nie?
  18. Z drugiej strony Valhalla z Wikingiem, który był naprawdę fatalnym Assassynem sprzedała się najlepiej... Był to więc sygnał, żeby dać alternatywę - silnego, dużego wojownika.
  19. CD-Action w wersji papierowej nie dało oceny - wykpili się tym, że nie zdążyli. Opisali to jako „już graliśmy”. wpisali, że to najlepszy RPG wśród odsłon AC. I że bohaterowie dają się lubić. szczegółowo jeszcze nie czytałem
  20. No to zapytaj ich kiedy dostaniesz decyzję o skreśleniu.
  21. No jest zakaz dobrej zabawy, bo gra jest DEI/woke.
  22. No dobra, ale C2077 jest dużo bardziej skomplikowany świat. Chociaż biorąc pod uwagę inflację... Nie no jak AC tyle ma kosztować to niech lepiej tych AC nie robią.
  23. Niech ktoś zrobi mema ze znachorem i Tadkiem Batyrem
  24. Nie no serio, to nie wydaje się możliwe Rzucanie takich liczb z nie ma sensu. Nie mogę się dogrzebać do sprawozdania finansowego Sweetbaby Inc., ale jedna strona wskazuje, że ich obrót wynosił w 2021 poniżej 5 milionów dolarów I przestań mi tu imputować co jest drogie mojemu sercu. Póki co, to Ty się zachwycałeś grą, którą oni konsultowali
  25. Tyle to nie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...