Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    6 803
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    86

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. iPhone lepszy
  2. Z tą responsywnoscia to bym nie przesadzał - przynajmniej się nie wiesza i nie resetuje a no i car play (czyli cały infotainment który potrzebuje) działa lepiej w Japończyku. W VAGu co chwilę szalał
  3. Dobry! ej a w ogóle co się stało z naszymi pclabowymi Honda Boys? znaleźli sobie partnerów?!
  4. Jest czas i miejsce na taką dyskusję. I nawet na minutę ciszy dla tych ofiar. Ale to nie było to miejsce i nie ten czas. Braun zachował się jak śmieć. I tyle. Nawet jego koledzy z afd mieli więcej taktu, rozumu i godności.
  5. Bo ty kolego urodziłeś się jeszcze przed Brucem Dickinsonem Większość = ponad 1.000 Liczymy wszystkie indie gierki i inne takie dziwolągi. Serio, ja grałem bardzo dużo. Dopiero od niedawna gram w multi - wczesniej grałem tylko singleplayer
  6. Ale w czym są lepsze te niemieckie VAG-owskie infotainmenty? Tym, że wszystkie funkcje trzeba wyklikać na tablecie? Przesiadłem się na konserwatywnego w infotainmencie Japończyka i jestem bardzo zadowolony. Nic mnie tak nie wkurzało w poprzednim aucie jak grzebanie w tym infotainmencie. Jak coś ustawiłem raz to tak 4 lata jeździłem To ma tylko muzykę odtwarzać. I to z CartPlaya
  7. Jest. Ubi to przykład odgrzewanego kotleta. No, poza tym Prince of Persia. A co, jeśli taki jest kierunek artystyczny obrany przez twórców? To samo zjawisko, tylko dwa różne zwroty To jest panika, bo wszystko co w najmniejszym stopniu jest powiązane z kolorem skóry czy orientacją od razu budzi bandę troglodytów krzyczących o woke/DEI etc. "słusznie"? Moim zdaniem w większości przypadków nie jest to słuszne. Nie lubię tego całego SweetBaby, ale nie widzę powodu, aby gry obracały się w spektrum wyłącznie tego co biali heteroseksualni mężczyźni uważają za "normę". Czyli np. wtedy, kiedy zabrania im się kpienia z religii katolickiej? Ja nie mam pewności czy wciśnięto na siłę, czy próbowano po prostu upchać wszystko w jednym i jeszcze odróżnić się się powiedzy konkurencji (ghost of Tsushima). Dodatkowo wrzucenie POTĘŻNEGO czarnoskórego pozwala na wykorzystanie assetów/animacji z Valhalli, gdzie było mało assassyna, a dużo rąbania poteżnie zbudowaną postacią. KDC akurat nie znam, odbiłem się szybko - nie było chemii Żeby hejterzy nie gadali o tym, że tak nigdy nie było Ten wątek jest zawalony polityką, ale w postaci narzekania. jak ktoś chce o tym głębiej dyskutować to jest jazgot, bo"łeeeee polityka" Robaczka to masz w gaciach kolego Przeze mnie? A nie przez to co napisałeś? Wow, biedny Ty. Napisałem to za Ciebie? Zmusiłem Cię? Piszesz głupoty, wulgaryzmy - dostajesz bana. Proste. Słyszałem o tych Concordach i czymś tam jeszcze, ale to jest skrajność. generalnie jak gra jest dobra to zazwyczaj to nie przeszkadza, chociaż są kontrowersje - chocby TLOU2. Gra świetna z naprawdę świetnie poprowadzoną historią. Ale toco gracze wyprawiali to był kompletny kretynizm. O, albo włoski Aloy z Horizona. No wysmienite to było Oczywiście, że wiem. AC i Far Cry to idealne przykłady tego. Stjepan, ja gram w gry o 99'. Ostatnio nie gram na PC i ograniczam liczbę tytułów, ale w bibliotece Steam wciąż mam jakieś 2.000 tytułów Większość ukończona.
  8. Kolejny raz Braun zachował się jak śmieć.
  9. Jeśli kłamią wedle russkich wytycznych to ciężko to zrobić Info w tej sprawie jest bardzo łatwe do sprawdzenia (https://letmegooglethat.com/?q=kadencja+wołodimir+zełensky), a jednak takie osoby tego nie weryfikują... Ale spoko, postaram się. Trudno jednak wlaczy się z taką dezinformacją
  10. Dokładnie, art. 228 ust. 7 Konstytucji: No, ale takich jak @voltq łatwo politycy mogą okłamywać, bo mają bardzo, bardzo malutką wiedzę o świecie
  11. Brednie, russki kłamczuchu. Po co ty się w ogóle odzywasz, skoro nie masz żadnego pojęcia o temacie? https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2024-05-20/prezydent-do-konca-wojny-przedluzenie-kadencji-wolodymyra-zelenskiego W dodatku analogia ze śmiercią jest nie tylko nietrafiona, ale też głupia. Nie mogę uwierzyć, że masz więcej niż 14 lat.
  12. Nie tak dawno była, ze 4 dni temu?
  13. Nie tak dawno było serial, który powtórzył ten sam "premise". A internet już był
  14. Najgorsze to chyba było Fargo, no nie?
  15. Trumpiści przeczytają tylko początek i nie będą wiedzieć o co chodzi
  16. A tam nie chodziło o wątek homo? No niestety Z tym bym się wstrzymał, bo Azjaci, a szczególnie japończycy to ogólnie rasiści. Do tego Japończycy to przez większość czasu byli po prostu wstrętni złole. Tak na poziomie nazistów. Nawet tych dwóch atomówek na nich nie żal Ale ta gra to jest fikcja, a nie HISTORIA.
  17. Nie mam tyle czasu. Ale wiadomo - jak się pojawi jakikolwiek wątek homo w grze to zło, po co ta ideologia. Ale jakby w grze był ksiądz to super
  18. Gry od zawsze są przedmiotem polityki. Przynajmniej od pewnego czasu nie ma już gadania, że przemoc na ulicach i w szkołach to wina GTA czy innych Wormsów Nie nazywam każdego kto krytykuje AC Shadows prawakiem, bez przesady. Widzę w necie jednak pewne wybitne jednostki dla których świat stanął w miejscu, bo w grze fantasy (tak, AC to fantasy) mamy czarnego samuraja no i... beka https://www.ndl.go.jp/kaleido/e/entry/14/2.html XV-XVI wiek
  19. Po pierwsze --> szczerbol Po drugie, gdyby firmy patrzyły wyłącznie na to co konsumenci lubią to każda gra byłaby jak call of duty --> 30% marketingu, 65% poprzedniej gry, 5% nowości sprowadzających się do nowych skórek. Bo to się sprzedaje. Eksperymenty jak nowy prince of persia sprzedają się słabo. Ludzie, których słychać na forach, FB i ogólnie w necie to jest tylko margines całej społeczności. To tak jak z POTĘŻNYM bojkotem Hogwarts Legacy. Pobojkotowali, pogadali w necie, a gra sprzedała się wysmienicie - w pierwszym roku sprzedaży 22 mln kopii Cała ta panika o "woke" i "DEI" jest tak idiotyczna, że mogę się tylko śmiać. Przy czym równie idiotyczna była ta babka z jakiejś firmy, który wymusza te elementy na twórcach. Jeżeli gry są sztuką, manifestacją artyzmu to nie powinniśmy tego procesu zaburzać czymkolwiek, ani oczekiwaniami konsumentów, ani wymaganiami DEI/woke. Ale nie do końca są sztuką. Bo to biznes. Poza tym sztukę też mocno ograniczamy, np. w kontekście tzw. obrazoburczych przedstawień, obrazów etc. I to nawet to samo stronnictwo plujące się o Yasuke (tego czarnego samuraja xD) bardzo chce sztukę ograniczyć, jeśli odnosi się do katolicyzmu Gry to biznes, a biznesowi właściciele wymagają, aby podobały się szerokiej publice. Gdyby odrzucenie w całości tego na co tutaj narzekacie było opłacalne biznesowo - to firmy by to robiły
  20. Ta gra powoduje u prawactwa taki ból dupy, że aż chyba zamówię preordera.
  21. Patrząc po problemach nowego Superba to śmiem wątpić, aby była różnica
  22. Ograł co najwyżej CIebie, ale że nie jesteś najostrzejszym ołówkiem w piórniku to i wyzwanie nie było jakieś duże. Jak Zachód miałby się nie dać "ograć"? Wejść w pełnoskalową wojnę? Ty jesteś całkowicie bezmyślny kolego
  23. socjal w USA i to jeszcze dla nielegalnego imigranta weź ty już nic nie pisz, bo trudno znaleźć post w którym bzdury nie napisałeś.
  24. Myślą - właśnie na podstawie tych rekomendacji. Ale i tak wersję onprem trzeba przetestować, bo ani chinczykom ani amerykanom nie do końca ufamy.
  25. Nie, ale według tych wytycznych musisz przebadać gdzie, po co i jak będą przetwarzane dane wrzucane do AI. I jeszcze 27 innych punktów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...