Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    10 718
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    102

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. Różnie? Kierowca jadący 80/50 w zabudowanym robi to przypadkowo? Nie. Robi to bezmyślnie i tej bezmyślności chcecie robić. Sytuacje, w których pieszy wtargnie na jezdnie pod nadjeżdzajace auto to rzadkość mimo wszystko - zdecydowanie częściej to kierowcy nie przestrzegają przepisów, ani zdrowego rozsądku. I ja wiem, że kierowcy są bliżsi naszym motoryzacyjnym serduszkom, ale realizmu trochę Panowie Ja też jeżdżę autem. I doskonale widzę co się dzieje. I tak jak pisałem - wina kierowcy jest dużo bardziej prawdopdibona, bo to kierowcy nie zachowują zasad na drodze. A skupianie są na tych 5% przypadków winy pieszego jest śmieszne To tak jakbyście skupiali się na katarze, gdy wam wszystkie rece i nogi urwało. Brakło argumentów to zaczyna się bleblanie I zwalasz na niego odpowiedzialność za skutki. Tak, pieszy powinien się rozglądać. Ale to nei on kontroluje 2-tonowe żelastwo, nie on ma prawo jazdy, OC etc. On nie oceni prędkości pojazdu tak dobrze jak kierowca mający do tego specjalne urządzenie (MAGICZNY KURŁA LICZNIK PRĘDKOŚCI!!!!). Dlatego właśnie uważam skupianie się na winie pieszych za niemerytoryczne, bo to 5% przypadków (chyba nawet mniej). To nie jest problem patrząc na całość. Problem jest przede wszystkim w kierowcach.
  2. Zrzucasz, o tu: Na gwałcie kto bardziej ucierpi? No to po co wyłaziła w nocy z krótką spódniczką! Dokładnie to samo tłumaczenie Konieczność zwolnienia przed pasami nie jest nieprzewidywalna. Konieczność przestrzegania ograniczeń prędkości to nie jest nieprzewidywalna sytuacja. etc.
  3. Wszystko. Bo takie są przycyzny wypadków i zrzucanie tego na pieszych, że powinni bardziej uważać to głupota. Kierowcy powinni bardziej uważać. Bo to oni zabijają. Gdyby każdy kierowca respektował prawo to tych wypadków by nie było. Ja muszę robić więcej niż tylko respektować prawo - to jest clue tego wątku. Bo zawsze są pajace zrzucając winę na pieszych, gdy to kierowca coś odwalił. Zawsze. I tu nie chodzi o pojedyncze przypadki, gdy pieszy wskoczy na jezdnię - bo to się zdarza. Chodzi o to, że wszyscy kierowcy jeżdżą za szybko i często nieuważnie, a otem próbują zrzucać wine na pieszych. W zabudowanym jestem świętojebliwy. i czasem mam ochotę kupić stary wózek na olx i wypchnąć pod takiego zapier**** gówniarza (długa prosta z łukiem, brak chodnika, brak pobocza, zabudowany z ograniczeniem do 40 - debile jeżdżą 70 i więcej). Może by to go coś nauczyło przez chwilę.
  4. Nie, wnioski są głupie. Bardzo, bardzo głupie Najwięcej wypadków powodują kierowcy - prędkością, nieuwagą, wymuszaniem pierwszeństwa. Ale oczywiście można ignorować rozum, godność człowieka, statystyki i prawdę i dalej obwiniać ofiary Dlatego jeszcze żaden pajac mnie nie potrącił - bo uważam. Ale niemal codziennie idąc z wózkiem czy z psem mijam dziesiątki kierowców, którzy naruszają przepisy i narażają mnie, siebie i innych. Dlatego to kierowcy są problemem. Według przepisów piesi są świętymi krowami w zabudowanym. Im szybciej zmienicie mindset z "z drogi śledzie, król jedzie" na właściwy tym lepiej dla wszystkich W porównaniu do tego co wyprawiają kierowcy to jest promil problemów
  5. Głupszych wniosków nie mogłeś wyciągnąć? Nie, nie ufam ślepo kierowcom, bo to zafajdane złamasy, które ani przepisów nie znają, ani nawet nie mają woli się do nich stosować. Na prostej w zabudowanym niemal każdy przekracza prędkość. Mimo braku chodnika i pobocza. K-A-Ż-D-Y. Problemem są kierowcy. To oni jeżdżą za szybko, nie zwalaniają przed pasami, jeżdżą po chodnikach - bez tego nie byłoby tych wypadków. To piesi są ofiarami i ten "victim blaming" - mogł uskoczyć, mógł sie cofnąć, mógł oczami ocenić prędkośc pojazdu, wykonać skomplikowane obliczenia matematyczne i odpowiednio zareagować - jest po prosto żałośnie głupi. Jak jest dużo przejść, dużo pieszych, spory ruch to jedź 20-30. I tyle. Dopóki to kierowcy cześciej łamią przepisy i narażają zdrowie oraz życie innych dopóty to oni są priorytetowym problemem. To bardzo proste.
  6. Ty masz bezwzględny zakaz korzystania z telefonu w ręce. On ma względny zakaz To jest najgłupsze tłumaczenie jakie można wymyślić. Mam w dupie te kretynskie tłumaczenia - masz jechać tak, żeby się zatrzymać. Nie umiesz? To autobus albo wiezienie. Takie są opcje. Mam dość usprawiedliwiania debilnych kierowców tym, że piesi mają o siebie dbać. Zacznijcie jeździć tak, żeby wszyscy byli bezpieczni. Na początek zgodnie z przepisami. A kto pójdzie do więzienia? Kierowca. Powinien więc zadbać o swoją wolność!
  7. To samo co z ograniczeniem prędkości, zatrzymywaniem się na zielonej strzałce, parkowaniem w strefie zamieszkania i cała reszta.
  8. Zmyślanie dotyczyło tezy o Ukraińcach. Wiem, że czytanie to trudna sztuka, ale może za kilka lat ją opanujesz. Ukraincy prawie niczym się od ciebie nie różnią. Może trochę lepiej umieją czytać po polsku
  9. To, że patrzy w telefon nie znaczy, że się nie rozejrzał. Mógł widzieć, że jesteś odpowiednio daleko i wyegzekwować swoje pierwszeństwo
  10. Znowu zmyślasz jakieś brednie pod bzdurną prawacką tezę.
  11. Szczerze? Częściej widze kierowce wyjeżdżającego bez patrzenia niż pieszego wchodzącego na jezdnię bez rozglądania się.
  12. Nie, to nie jest robienie z ludzi debili, to jest wyławianie debili z tłumów. To są temperatury nocne/wczesnoporanne... No, ale jak pisałem - jak ktoś jest prawakiem to zależy mu tylko na pisaniu prawackiej propagandy. Prawda? A po co to komu?
  13. Coraz więcej mi się wyświetla "samochodozowego" kontentu na FB i jak tak czytam te komentarze to wychodzi na to, że absolutnym ZABOREM wolności, prawnym TERRORYZMEM, TRESOWANIEM przez lewactwo jest: egzekwowanie przestrzegania ograniczeń prędkości; konieczność jazdy więcej niż kilka sekund za rowerzystą czy traktorem; płatny parking; konieczność ustąpienia pierwszeństwa pieszemu; konieczność parkowania dalej niż 5m od miejsca docelowego; zakaz jazdy po chodniku. Zachowanie ludzi na tych filmach to jeden kij, ale co za debilizmy w komentarzach wypisują...
  14. Ale nazmyślałeś dokładnie ten kanał udowadnia że nie ma żadnej wyraźniej różnicy. Ba, Ukraińcy nawet spolegliwi jak się Policja pojawiła. no, ale jak ktoś jest prawakiem to prawa mu nie przeszkadza w głoszeniu prawackich bredni
  15. oooo, folię mu kazali zrywać! Podoba mi się
  16. https://brd24.pl/filmy/najechal-na-seniorke-i-uciekl-20-latek-mial-dwa-sadowe-zakazy/?fbclid=IwdGRjcASDanFleHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZAo2NjI4NTY4Mzc5AAEeHr6YT6gDo0fwxn_JmOLx3owme9VqQR0vjXjuNb2YbL8ysN9ZZKayTPt8tJc_aem_4Km3kD7jVBgP-hML3OIFJw Gdyby się pojawił jakiś pajac mówiący o tym, że jazda po chodniku jest okej, to tu macie filmik udowadniający że jest inaczej. Swoją drogą - jakim patologicznym śmieciem trzeba być, żeby mieć dwa zakazy prowadzenia pojazdów w wieku 20 lat. Po takie coś to od razu Remondis powinien przyjechać.
  17. @Cappucino navi + muzyka + Storytel + telefon + odpowiadanie głosowe na SMS-y + teams etc. Wszystko działa @galakty i pewnie przypadkiem zbiega to się z peakiem młodości każdego z nas tutaj?
  18. Może tak być. Chociaż dla mnie bardzo dużym gamechangerem były matrycowe ledy i CarPlay. Trudno mi sobie wyobrazić dziś auto bez tego - prawie dekadę już z takimi jeżdżę. Cały infotainment jest zbędny jeśli jest CarPlay/androidauto.
  19. @Katystopej Jesteś? Dzis czarna Astra K się rozwaliła niedaleko mnie. Mam nadzieję, że to nie ty. Ja dziś w ogóle sobie konfiturę odwaliłem. Był w mieście event i poszedłem na spacer z wózkiem, a jelopy zastawiły cały chodnik i trawnik z drugiej strony. Więc jechałem środkiem drogi i wszyscy musieli czekać aż sobie przemaszeruje
  20. Ja to potrzebuje coś działające prosto z boxa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}