Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    6 803
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    86

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. Miał ok. 320 km/h a nie “200”. Piszesz bzdury. Zawsze po takich wypadkach jest szum i często też pozorowany ruch władzy. Tym razem ja liczę jednak że coś sensownego się wydarzy i wdrożone zostaną skuteczne narzędzia walki z drogowym debilizmem. Na polskich drogach nie ma miejsca na takich śmieci. Jeszcze gdyby oni się sami zabijali to nie byłoby problemu. Jak chcesz jeździć tak szybko to na tor. Nürburgring nie jest tak daleko. Moi znajomi jeżdżą regularnie. A mniejsze tory też się znajdą.
  2. Wróciłem do RDR2.
  3. Nie, nie powstała. To po prostu efekt tego, że Polacy jeżdżą jak debile i ludzie giną w wypadkach deportowanych nadmierną prędkością. Chcesz prędkość - jedź na tor. Jak ktoś tego nie rozumie to znaczy, że jest idiotą.
  4. No to śmignij gdzieś do baru czy gdzie się teraz chodzi. A życia innych zostaw w spokoju. Jak widać lepiej je sobie ułożyli niż ty. Nie muszą wylewać gorzkich żali na inną plec na forach.
  5. Systemu gwiazdek nie znam dokładnie. Sa 4 kryteria - adult safety, child safety, pedestrian safety I safety assist. Na te dwa ostatnie siłą rzeczy patrzę mniej, ale też nie mam się czego wstydzić w Nissanie. To jest nawet lepszy wynik niż Mercedes GLC w niektórych kategoriach, a w głównej (adult safety) tylko 1% mniej. Dlatego 5 gwiazdek to trochę mało - trzeba patrzeć na %. No i jak auto nie ma systemów bezpieczeństwa to odbiorca gwiazdkę mimo tego że jest bezpieczne dla dorosłych i dzieci.
  6. Ty nie masz z kim o tym porozmawiać, że się interesujesz cudzymi?
  7. Ilość blachy ma dziś mniejsze znaczenia - istotna jest strefa zgniotu. Zdecydowanie wolałbym mieć wypadek w nowym A3 niż w Bigsterze, mimo że ten drugi ma więcej blachy. Ja z żoną zwracamy uwagę na bezpieczeństwo i dlatego wyłącznie 5 gwiazdek nas interesuje w samochodach, przy czym zawsze sprawdzamy też procenty. W pierwszej kategorii musi być ponad 90%, w drugiej też około tyle. Ale wiem, że wiele osób ma to gdzieś.
  8. Raczej politowanie. “Respekt” to może wśród tępych małpiszonów, czyli kiboli.
  9. Wlansie o tym czytałem. Potem się ludzie dziwią że jeżdżę SUVem. Daje jednak poczucie bezpieczeństwa.
  10. Masz ustawienia powiadomień - możesz dostać maila albo sms.
  11. Doręczenia elektroniczne załatwiają ten temat. Możecie już teraz założyć sobie konta
  12. To jest stosunkowo proste do ogarnięcia. Wykroczenie polegające na przekroczeniu prędkości oraz przejazdu na czerwonym świetle zarejestrowane za pomocą fotoradarów powinno podlegać kontrawencjonalizacji, tzn. stanie się ono deliktem administracyjnym, a nie wykroczeniem. Dzięki temu nie ma potrzeby stosowania wszystkich gwarancji dot. domniemania niewinności, ustalenia winy etc. Odpada cały ten problem, który się pojawia. Odpowiedzialny za taki czyn będzie właściciel/posiadacz pojazdu. Jeśli wskaże sprawcę i on przyjmie na siebie odpowiedzialnośc - ok, sprawa załatwiona. Jak nie przyjmie - to sprawa wraca do właściciela/posiadacza. Robiłem taką analizę dla GITD i to działa w ten sposób w wielu krajach. W niektórych jest to zrobione inaczej, ale ten sposób jest optymalny - w mojej ocenie.
  13. Hehe. Widzę, że mój pomysł dotarł gdzie powinien. Good. Nawet cytują fragmenty analizy
  14. @dannykay Gratki!!!!!!!
  15. Tablice są spoko pomysłem. Ale wyłącznie w kontekście uśrednionych kosztów utrzymania dziecka, czyli tzw usprawiedliwionych potrzeb. Ograniczyloby to czas trwania postępowania bo w większości nie dałoby rady przedstawić dowodów na podwyższone koszty utrzymania. Sądowi pozostałoby skonfrontować te potrzeby z zarobkami i możliwościami zarobkowymi zobowiązanego do alimentacji. Niestety Pani mec Rudzińska Bluszcz wyszła z założenia że alimenty to prawo do części dochodu zobowiązanego, a przepisy mówią inaczej
  16. O, tego nie wiedziałem. Myślałem że jako tako na bieżąco płacą.
  17. Czy ktoś z Was bawi się w Rodzinne Obligacje Skarbowe? Jest jakaś sensowna alternatywa bez udziału skarbu państwa i krypto walut?
  18. Ok, ja znam tuziny budowlańców alkoholików. co najmniej dwa tuziny. Nie wiem czy wymaga wybitnego IQ. Na pewno wymaga pewnego pomyślunku - przynajmniej w mojej działce. Ja nie robię żadnego halo - ot, to wy od razu zaczęliście o prawnikach Ja pisałem o budowlańcach z którymi mam bardzo negatywne doświadczenia. I w zasadzie wszyscy moi znajomi i sąsiedzi. I tak -mam zrobione dobrze. Ale kosztowało to wiele nerwów i bardzo dużo pilnowania. Sprowadzam ten fach do pracy fizycznej bo o takich budowlańcach piszę. O tych, którzy przychodzą i pracują fizycznie. Często bezmyślnie. Mojemu kumplowi w bloku wyrzucali gruz do kibla i zatkali cały pion. Myślę, że do Mensy się nie kwalifikowali
  19. Darujcie sobie dyskusję z tym botem. On żyje w alternatywnej rzeczywistości. Takiej, gdzie jego rozum potrafią ją ogarnąć
  20. No, ale to wciąż nie wymaga wybitnego IQ ani nie wiadomo jak wielkiego pomyślunku. Ale jak ten pomyślunek jest to tym lepiej dla budowlańca
  21. Budowa A1 była świetna. Kruszec kradło kierownictwo, kierownicy i operatorzy
  22. Nie wątpię. Ale Ty wydajesz się nie mieć wiele do czynienia z budowlańcami. Szczególnie tymi takimi indywidualnymi, bo większe firmy nawet mają to ogarnięte.
  23. O, przepraszam. Do unikalnych umiejętności budowlańców zapomniałem dodać trzeźwości! Takiego stężenia pijaków, głupców, matolow, kłamców (pogrzeb babci, dziecko chore, żona w szpitalu, auto się zepsuło, materiału w sklepie nie było) jak wśród budowlańców to nigdzie nie spotkałem. Prawnika nie muszę pilnować żeby był trzeźwy na robocie. Budowlańców musiałem zaskakiwać i wywalać im alko z budowy. I tak, wśród prawników też nie brakuje idiotow. Ale jakoś ich mniej. A no i jeśli przyjdzie do apokalipsy to ja będę kucharzem.
  24. Do czego trzeba mieć mózg w tej robocie? Co można spieprzyć przy niwelacji terenu? Pierwszy lepszy poradnik z netu wystarcza. Nie miałem małego traktor ka więc zapłaciłem za usługę, ale trawnik zakładałem już sam - sianie, nawożenie, walcowanie, etc. To są proste rzeczy. Nom. Tylko prawnikom płacą za całkiem unikalną wiedzę. W budowlance najbardziej unikalna jest punktualność i słowność.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...