-
Postów
4 408 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
Panowie, potrzebuję porady. Obawiam się o obieg powietrza wokół pamięci. Zmontowałem kumplowi kompa. 7500f, 2x16GB Fury Beast RGB 6000 CL30 (EXPO) 6000 36-36-7ileś o ile pamiętam 1.4V radiatory wyglądają mniej więcej tak (tylko choinki na górze, bo się uparł na RGB) do tego dość długaśna karta Zotaca 5070. Na procu Phantom Spiryt. Buda Bequiet Purebase 500DX. Na górze leniwie się kręcący jeden wentylator, który przesunąłem mniej więcej nad pamięci. Ogólnie przeciąg w budzie raczej mizerny, wentyle się ledwo kręcą. Wszystko prawie półpasywne. Na razie budżet przekroczony o 300% i nie ma mowy o dodawaniu innych wentylatorów. Jest to co było z budą. No mooże ten z tyłu bym mógł wyjąć i dać gdzie ingdziej bo dwa na coolerze CPU przecież wystarczą. Pytanie czy im nie będzie za ciepło? Na razie dałem wentyl na Spirytusie o jakieś pół do centymetra wyżej, ale kolega marudzi, że to wygląda okropnie. No fakt, trochę lipnie wygląda. - zostawić - obniżyć spokojnie aż oprze się o pamięci. Może to nawet lepiej bo się wytworzy "tunel" nie znam się na fizyce ruchów powietrza, prawdę mówiąc - wymontować i po prostu zostawić jeden (7500f pewnie działałby spoko i bez wentyla na tym chłodzeniu, ale wentyl na chłodzeniu ma być kolorową choinką i dlatego właściciel nie chce się go pozbyć) - czy może jednak coś cudować z nawiewem specjalnie na te pamięci? Chodzi o to, żeby to podziałało z 5 lat, w tym 2-3 z 9800x3d jak żona kolegi się uspokoi po informacji ile kosztował komputer "do nauki dla syna" W swoim bym dał po prostu ze dwa małe wentylki, ale tutaj niestety priorytet to wygląd komputera i widoczność podświetleń
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Czytam sobie wątek i znalazłem wzmiankę o PSL, które czy z lewicą czy z prawicą - dla stołków dogada się z każdym. Nie miałem pomysłu na sparodiowanie ich nazwy, więc poprosiłem chatbota o pomoc. i... Dalej jeszcze Prawdziwi Specjaliści od Lawirowania Pijar, Stołki, Leżenie Pieniądze Są Lepsze edit: o, i jeszcze spot wyborczy napisał "„PSL. Nie idziemy po władzę. My po prostu nigdy nie wyszliśmy.” -
Gra spoko, ale trailer, muzyka do bani. Trailer mi przekazał tyle: Kolejna gra o stękającej Grażynie z rapem z Aliexpressu.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nie czaję. Przecież w Rosji wypadanie z okna to tradycja. Nie można o tym nie wiedzieć, chyba, że ktoś mieszka w jakimś Muchosrańsku i nie ogląda abslutnie niczego poza propagandową TV, nie korzysta z internetu i jakimś cudem tak przeżył pomiędzy komuną a obecnymi czasami. A tymczasem Su-35 ruskom Ukraińcy sfragowali rocket jumpem. Znaczy nie wiem czy jumpem, ale rakietą na pewno. -
capitalism, fascism dwie czerwone lampki mi już mrugają jak wściekłe. Zazwyczaj ludzie będący aktywistami "Woke" mają przekonanie, że są zabawni i śmieszni w swoich żartach, gdy wcale nie są. A nawet film Deadpool niestety śmieszny (dla mnie) za bardzo nie był. Do tego stylistyka "wycinankowa" wybuchów więc bleee.. Ale to bochater komiksowy, więc tu jeszcze OK. ALE nie jest to popierdółka o lataniu na różowym kwiatku pomiędzy uśmiechniętymi chmurkami. Nie widzę tu nic w mechanice, czego nie znam z innych gier, ale przynajmniej jest szansa na grę jako-taką, a może i niezłą. Dobre i to.
-
Padła struktura partycji i plików na dysku USB (HDD)
VRman odpowiedział(a) na VRman temat w Nośniki danych
To jest oczywiste. To co nie jest i co zaskakuje to ILE ten bufor się opróżnia. To powinno być góra kilka sekund, a nie minut. No i nie powinno być tak jak na Windowsach, że klikasz "Bezpiecznie odłącz pendrive" i masz komunikat "można już bezpiecznie wypiąć" po czym wstajesz, schylasz się za kompa, żeby wypiąć pena a tam dioda sobie jeszcze wesoło pyłga dobre kilka sekund. Pomysłodawców takich rozwiązań powinno się wiadomo za co powiesić na płocie na kilka godzin, żeby poczuli dyskomfort porównywalny do tego jaki mają użytkownicy kompów, którym pada óśmy pendrive w ciągu pół roku. Wtedy ich z tego płotu zdjąć i powiedzieć, że jak zakodują następnym razem taki debilizm, bo będzie to samo + wiadro komarów na głowie Co do nie wyciągania na żywca - zostawiasz na 20 minut, wracasz, chcesz wybrać "bezpiecznie usuń sprzęt" a tu błąd i się nie da. Co robisz? Skończyło kopiować niby 20 minut temu, spieszy Ci się. Wyłączasz kompa, wypinasz czy modlisz się? -
Ekhem. 540 w UE5 to ma Xbox Series S, a nie S2 Tak ogólnie to widzę o dwóch różnych rzeczach próbujemy dyskutować. Jest kilka perspektyw patrzenia na temat, nawet nie opinii jeszcze a tych będzie jeszcze więcej. Dokładnie. Już raz myśleli, że ich problem to brak dużych gier jak CoDy itp, więc zrobili Wii:U z mocą w okolicach x360. I nie pykło. Teraz są pewni, że wydajność w trybie docked zapewni im dostęp do gier multiplatformowych i zapewni sukces. Tymczasem jak zawsze - o sukcesie platformy zadecydują atrakcyjne gry niedostępne nigdzie indziej. Od lat 80tych ta zasada obowiązuje i jedyny ratunek jak firma nie zapewnia takich gier, to niska cena + pomysły ala gamepass. Tylko, że S2 nie będzie kosztował 299$ i Nintendo to nie MS, żeby zaoferować gamepassa i wykupić niemal pół całej branży gier. Do multiplatorm to Sony, MS i handheldy PC będą mieć streamowanie. Poza tym często ludzie już mają w domu jedną ze współczesnych konsol. Zobaczymy, ale moim zdaniem albo dowiozą fajne exy, albo będzie im bardzo, bardzo ciężko choćby zbliżyć się do sukcesu S1. A już S1 jechał mocno na kotletach. Musieliby mieć naprawdę mądry zarząd i zadbać o naprawdę najwyższą jakość w exach dostarczanych na czas. I exach robionych jak Mario Kart 8 na S1 albo Astro Bot na PS5 - inaczej niż wpsółczesne gry, bez pchania się w fotorealizm niepotrzebnie, ale wykorzystując sprzęt tak, aby zapewnić maksymalą jakość gameplayu i oferować atrakcyjne wizualia które pasują do specyfiki sprzętu. Więc dla przykładu lepiej zrobić grę ala Painkiller z 2003r w 60fps niż w oprawie ala nowe Doomy i w 30fps. Lepiej zrobić zajebistego Metroida bez trybu multiplayer niż przeciętnego, ale nastawionego na zarobki na online i pogoń za trendami jakie akurat są (fortnite, battle royale, hero shooter itd.)
-
Nie no, jasne. Tylko, że mówimy o wielkiej marce sprzętu sprzedanego w chyba podad 100mln egzemplarzy. To nie tak, że sobie przychodzi bidny Pimax do TSMC i gada o 6nm. Poza tym napisałem 6nm jako przykład już dość starego procesu. Ale nawet 7nm (o ile TSMC jeszcze coś na tym trzaska, pewnie nie) byłby znacznie lepszy od tego badziewnego procesu Samsunga. Nawet jednak gdyby była różnica tylko między starym gównem u Samsunga a rozchwytywanym współczesnym procesem u TSMC, to mając plany na dziesiątki milionów chipów przez następne 5-8 lat, nie sądzę, żeby Nintendo miało problem. Te gadanie o niedoborach to też po części pic na wodę. NV co jakiś czas anuluje zamówienia na wafle. No to jak? Takie niedobory, kolejki na 5 lat w przód a tu anulują? Zawsze jest to kwestia kasy. Nintendo może dać badziewny sprzęt i na nim zarabiać + zarabiać jeszcze więcej na grach i akcesoriach. To co chcę powiedzieć to, że nie musieli dawać aż takiego paździerza. Jasne, że lepiej niż brak scallera na S1. Co do biedy to chodzi mi o to, że liczenie DLSSu pobiera znaczną ilość prądu na kartach w PC, a S2 nie ma takiego budżetu na te obliczenia, więc będzie to na pewno gorszy DLSS niż ten znany z komputerów czy laptopów. Ależ oczywiście. Rzuciłem czego ja osobiście się spodziewam. Nie nazywam się ekspertem od prognoz i analiz. Choć... od dekady wszelkie moje czarnowidztwo w branży gier i sprzętu do nich się niestety sprawdza lub okazuje zbytnim optymizem, ale to nie musi mieć żadnego przełożenia na to co mi się uda zgadnąć w przyszłośći. Gadam sobie jako forumowicz po prostu, bo od tego jest forum Disco polo też w Polsce biło sprzedażą inne gatunki. Niestety zacofanie np. platformówek na 15 lat to fakt. Tak się stało i jest to wynikiem właśnie tego jak słabe bebechy miał Switch. Teraz 20 lat, ale mówię o tym co było, więc powiedzmy 15. I tak jak na sprzęt mobilny nie było tak źle. Było tragicznie jak na konsolę liczącą się wśród developerów. Ale technologicznie nie było aż takiej tragedii jaką obawiam się, że będzie S2. Pełna zgoda, ale czy Nintendo będzie oferować takie exy jakie mieli na S1 i do tego wspierane starszymi grami z Wii:U? Moim zdaniem prawie na pewno nie. Już po tym Donkey Kongu widać obniżenie lotów. Jestem fanem platformówek a DKC:Returns na Wii to jedna z najfajniejszych jakie powstały w ostatnich 20 latach. Ale ta gra wygląda jak jakiś średniach na 5-6/10 (w staroszkolnej skali ocen, z ery SS i Top Secretów) Mario Kart - zobaczymy, ale zalatuje kotletem z jednej strony a nowoczesnymi modelami "monetyzacji" i "player engagement". I jeszcze jedno - nawet jak będzie dobrze, ludzie będący targetem Nintendo będą zadowoleni - kwestia złego wpływu na branżę przez zbyt kupiasty sprzęt pozostanie. Właśnie nie. Coprawda PS4pro miało znacznie szybszego proca i to bardzo się przydawało w grach do osiągnięcia stabilnych 60 tam gdzie PS4 miało mocno szarpane "up to 60", ale już PS5pro niestety wyraźnie szybszego proca nie dostało. Z 1GHZ do "OK" jest tak daleko, że musilby dać np. +70% a wtedy to już nie będzie ten sam "hardware target" bo nie wykorzystasz tej mocy S2pro albo zwykły S1 nie uciągnie. Nie wszędzie wystarczy dać inny LoD automatem.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Czasem odwinę ignorowanych. A potem sobie przypominam czemu ich mam na liście. Tak było w tym przypadku. Spójrzmy czemu: Jaka narracja? Tworzy się w Twojej głowie chyba. Na to nic nie poradzę. Dopierdolka personalna i boostowanie swojej wyższości odcinek 534-ty. No chyba, że powiedział, że woli. Ale po co myśleć o choćby takiej możliwości. Lepiej zrobić projekcję, że dyskutant=debil, no nie? I kolejna projekcja i przekręcanie. Nigdzie nie pisałem, że bankrutuje. Ale najpierw wkurzyli główną grupę odbiorców, potem okazało się, że cienko im idzie konkurowanie z Chinami i perspektywy nie są jakoś specjalnie optymistyczne, a teraz pożarł się z Trumpem i jest szansa (o ile to nie był teatrzyk dla insider trading) utracą wsparcie jakie mają od rządu USA. Także owszem. Spodziewam się jakiejś formy upadku Tesli w przyszłości, chyba że mają jakiś naprawdę ekstra pomysł na coś co im pozwoli się odbić. Bo jak nie to w ciągu 5 lat pewnie albo plajta albo sprzedaż firmy. Jakby się dobrze działo w Tesli to by nie było tylu głosów inwestorów, żeby wy.. żeby sobie poszedł i dał spokój z rządzeniem w tej firmie. Jak widać mimo swojego wyjątko wspaniałego wykształcenia i kompetencji, napisałeś posta na 0/10 więc proszę - nie pisz już do mnie nigdy więcej. I tak już nie będę odwijał. Możesz mi klikać reakcje, jak ci to poprawi humor. Ich też nie zobaczę, bo o ignorowancyh nie ma powiadomień, więc wszystkim wyjdzie na zdrowie Następny. Ja miałem na myśli kilka lat, a tu już "z dnia na dzień". W następnym poście pewnie przeczytam, że sugerowałem, że Musk wyśle całą Teslę na Marsa albo co Pro analitycy się często mylą z przewidywaniem co będzie w ciągu kilku lat a tu na jakimś malutkim forum nie wolno nic napisać, bo MOŻE się nie sprawdzić. Ludzie, weźcie jakiś chill pill, wyluzujcie. To tylko dyskusja. Opinie inne do Waszych nie gryzą "męczące te czytanie o bankructwie Tesli po raz setny" Aha. To super, ale ja o niej nigdy się nie wypowiadałem i nigdy o jej przyszłości lub upadku nie pisałem. To był pierwszy raz, a tu niemal mnie ukamienowali -
Bo lepsze GPU łatwo wmiksować w gry pod oba sprzęty. Ale lepsze (wyraźnie lepsze, nie 15%) CPU oznaczałoby rozbicie targetów developerom na w zasadzie dwie platformy Choć.. Nintendo już cudowało z NDSami czy 3DSami, więc faktycznie - pewności nie ma.
-
Nie spodziewałem się niczego innego niż naprawdę tani i zacofany sprzęt. Natomiast takiego przegięia pały jak danie tego Samsungowi w procesie który ma wiele wspólnego z samsungowym 8nm, który to z kolei jest o chyba ze 2 generacje do tyłu za TSMC 7nm, i chamskiego tuszowania tego większą wydajnością w trybie docked - się nie spodziewałem. A właśnie, apropo. Różnica w zegarach GPU jest znacznie wyższa. Na szybko sprawdziłem i z ok +30% jest +75% czy coś koło tego. 30% to trochę szybciej. ok 80% to już jak zupełnie inny sprzęt. Pamięć też różni się zamiast 23% to 47%. DLSS nie wypadnie tak cudownie. Raz, że potrzebuje więcej pikseli docelowych aby się rozkręcić, a dwa że tutaj będzie bieda-wersja tego DLSSu. No i jeszcze raz - jak się ten DLSS będzie liczył np. 8ms to przy 30fps i budżecie 33ms to jest OK. Ale jak 8ms odejmiesz z 16ms w 60fps to jest to w zasadzie o kant dupy potłuc. Oczywiście to są wartości przykładowe i trzeba poczekać na test, ale do 1ms na pewno nie zejdą, Do 2ms też mocno wątpię. Raczej 3,4,5 a może i 6ms. Ciężko powiedzieć, bo jeszcze w tak mało biorącym GPU nikt DLSSa nie odpalał i nie mierzył. Ja. I każdy fan platformówek. Nie dość, że 95% z nich mi odpada, bo nienawidzę infantylności w tym gatunku, to jeszcze obecnie, nawet w roku 2025 to co wychodzi jest robione tak, aby konsola Nintendo to pociągnęła. To oznacza za 4 miesiące PEŁNE DWIE DEKADY zacofania, bo Switch 1 to okolice x360 (+więcej pamięci i parę pierdół i tak niezbyt przydatnych w grach 60fps). Nawet poza platformówkami będą znowu gry robione tak, aby je S2 uciągnął. I procesor 1GHz, który ma spore szanse przegrać w rywalizacji z tabletowym gównem montowanym w konsolach 12 lat wcześniej... No lipa. Poza tym koszty robienia gry - jeszcze jakby to było coś ala CPU PS4 +0 do +25% to grę na współczesne konsole w 60fps możnaby łatwo robić na S2 w 30fps. Ale no nie z CPU 1GHz. Tu będzie masa kasy topiona w to, żeby na S2 nie spadało poniżej 10fps. Zobacz na cyberpunka. To, czym się chwalili a już tutaj, w stareńkiej grze, nie daje rady i są spadki mocno poniżej 30fps. Oczywiście. Nie spodziewałem się wydajności ponad Decka bo N zależy na czasie pracy na baterii. Mimo wszystko że nie dali czegoś na choćby TSMC 6nm to jest jak dostać gołą dupą w twarz. Przecież to będzie ograniczało "hardware target" wielu gier nawet w roku 2030. Przecież N zarabia grube miliony. To nie tak, że ich nie było stać na procesor tylko zacofany. Ale oni musieli tam wpakować totalny złom i to mimo podbicia ceny. Chyba nie tylko architektura w S2 jest od Nvidii. Podejście do klienta zdaje się też Nvidia licencjonuje Nintendo PS. W razie jakby ktoś mówił, że w sumie to ma w dupie wydajność w portable, bo więcej gra z konsolą podpiętą pod TV i to była dla niego największa wada S1 - OK, spoko. Każdy ma prawo używać konsoli jak mu się podoba i być zadowolonym lub nawet bardzo zadowolonym z tego co sprzęt potrafi. Tylko... jakby faktycznie Nintendo zależało to czy mielibyśmy zonka z brakiem VRR w trybie docked? Dlatego mnie tak to wkur(z)a. Bo w każdym porównaniu, na każdym promocyjnym screenshocie i trailerze, będzie obraz z trybu docked właśnie. I to marketingowcom N chciało tutaj zrobić dobrze przede wszystkim. A graczy miało tradycyjnie w W ogóle N się strasznie stoczyło w sensie mentalności zarządu. Nie że wydanie Wii o mocy PS2 nie było plaskaczem. Nie że Wii:U nie było kiepskim żartem. Ale przynajmniej był ten "nintendo touch". Teraz ich exy nawet jak wyłączę w głowie subiektywność (bo 99% exów N jest nie dla mnie) to jest coraz gorzej. Do tego wraz z parciem na nowoczesne silniki, gry na N nie będą już się odróżniać. Coś mi się wydaje, że ta konsola nie zyska takiej renomy wsród nawet fanów N jak jedynka. No ale może oni już tak muszą. hit - Wii crap: Wii:U hit: Switch crap: Switch 2 Moim zdaniem za 5 lat: - będzie powszechne niezadowolenie z tego jak kupiasta jes wydajność w trybie portable - będzie narzekanie, że jakość i ilość exów N spadła na łeb - będzie zalew portów gier na UE5, w 30fps i rozdziałce renderingu (bez DLSS) na poziomie 300-500p - będzie już jasne, że o powtórzeniu sukcesu S1 Nintendo może tylko pomarzyć - pomiędzy 2027 a 2029 wyjdą chipy robione w procesach nowej generacji. Dostępne będą lekkie sprzęty na poziomie Steam Decka pracujące w grach nawet 5 godzin na jednej baterii i sprzęty trochę cięższe, trochę gorętsze i trochę krótko pracujące na baterii, ale zamiatające Switchem. Steam OS istnieje. Steam Deck istnieje w świadomości graczy w chwili premiery Switcha 2. Jak wychodził S1 był niejako jedynym tego typu sprzętem. - a potem w tym 2030 pewnie zacznie się już era konsolek przenośnych bez ekranu. W końcu po co się wgapiać w malutki ekran jak można to spiąć z okularkami AR/XR i grać na wirtualnym ekranie 50-100".
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Z tym Musk Trump to chodzą mi po głowie różne dziwne myśli. Z tych "no na pewno nie... chociaż..." Musk ponoć chce widzieć Vance'a zamiat Trumpa w Białym Domu. Ruszyły się mocno akcje Tesli. Musk jest znany z robienia cyrków, które mocno telepią kursami czy to firm czy krypto. Musk jakoś musiał się z Trumpem rozstać. Może to więc teatrzyk? A może Kreml ma tu jakiś udział? Czemu Elon mówi coś o nowej partii? Czy ona będzie bardziej pro ruska od MAGA i Republikanów czy mniej? I ostatnie: To kiedy Tesla bankrutuje? Bo to już nie pytanie "czy" moim zdaniem. Takiej taczki gówna PRowego, jakie wysypał Musk na Teslę nie da się już wyczyścić. Nikt nie będzie chciał już jego aut, bo wkur(zy)ł już chyba wszystkim jak dotąd -
To kiedy faktyczna premiera i normalne testy? @galakty Ale to nie było tak tylko na początku a później Nintendo pozwoliło na wyższe zegary? W każdym razie tutaj mamy ekran 1080p. Brak mocy bardziej "wylezie" i niejako wymusi więcej gier w 30 czy 40fps zamiast 60, bo upscaller też trochę czasu zjada. Ogólnie to nie liczyłem na nic szybszego od Steam Decka, ale... Żeby procesor nawet nie był porównywalny z podrasowanym tabletowym prockiem w PS4 to jest śmiech na sali. (zobaczymy jak wypadnie ostatecznie, dzięki cache, ale mam wrażenie, że jestem głupim optymistą w ogóle mają jakieś nadzieje) A jeszcze te parametry GPU w trybie portable. Do tego strzał w stopę w postaci ekranu 1080p, gdy gry w 60fps na S1 często spadały do 380p, a spadki do 500-600p były normą (czyli tu by trzeba 4x-6x więcej pikseli wyrenderować!) i na koniec wisienka na torcie "może i dajemy wam jakiś złom na technologii Samsunga która w dużej mierze jest wariantem procesu ala rok 2017, ale to po to aby obniżyć koszty. Dlatego Switch 2 będzie dla was kochani gracze bardzo drogi, a akcesoria, gry i abonamenty jeszcze droższe.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ktoś poruszył w wątku o AI, ale to za bardzo politycznie to napiszę tutaj. Chodzi o ustawię w USA, gdzie Pani Polerująca ruskie i trumpowe małe lasy - MTG, teraz się spłakała na social mediach, że ona głosowała a nie wiedziała, że tam były zapisy na rzecz wielkich korpo AI, bo to było 10 000 stron więc no jak to miała przeczytać. No ona niewinna. Jakby wiedziała to by nie zagłosowała przecież! Jej przyjaciel, również weteran sztuk polerskich sowieckiego wschodu, Tim Pool, już działa i kreuje narrację, że to tylko wina systemu i że przydałoby się go zmienić, ale oczywiście ktytyki pod adresem Pani z putinofilią nie będzie. Jakby była Demokratką, to by pojechał jak po.. (jej samej;)) ale że to koleżanka z klubu Kremlofilów, to słowa krytyki nie usłyszymy. W każdym razie 10 000 stron ustawy. I czy rządzą demokraci czy republikanie, to każdy mówi, że tam się głosuje bez czytania. Od lat. WTF? I społeczeństwo nic z tym nie robi. Niektórzy myślą, że tylko u nas jest jakiś kosmiczny poziom polityki i rządó i piszą "Polska to kraj z kartonu". No nie tylko Polska. To jest jakaś masakra. Zgadzam się z czyjąś wypowiedzią, że za głosowanie nad czymś bez czytania powinny być kraty bez możliwości apelacji. Na tym etapie można nazwać parlament "Mafia house" albo "Bribe House" zamiast White House. Co do regulacji AI to ciężki temat. Po pierwsze: Jak ktoś celnie zauważył: jeśli zakażemy firmom AI bezczelnie kraść wszystko wbrew woli twórców - to postęp AI natychmiast się zatrzyma i zdechnie. Po drugie: jeśli zachód wprowadzi regulacje, to ruski i Chiny i tak będą kraść, tak jak zresztą to już robią. Jedno jest pewne: ludźmi się nikt nie przejmuje. Nawet kwestiami strategicznymi w kwestiach gospodarczych. Nawet w kwestiach obronności. Tu się przejmują tylko tym, żeby "to nasze korpo zarobiło bilion czy kilka, a nie ich korpo/partia". -
Nie śledziłem. Kiedy będą testy w trybie portable? Digital Foundry tradycyjnie - robi za platformę do reklamy i stroni od wkurzania widzów złymi wiadomościami, bo mają się czuć dobrze przy oglądaniu i wracać później nakręcać odsłony. Czyli jest test wydajności S2... ale oczywiście ani slowa o trybie przenośnym. Wszystko zgodnie z wytycznymi Nintendo: Ludzie mają się zachwycać różnicą S1 vs. S2 w trybie docked. I kit, że S1 w trybie docked był lekko szybszy, a w S2 tryb docked a portable to przepaść. Nintendo daje APU zrobione w procesie rodem z roku 2017, więc postęp będzie śmieszno-tragiczny. Ale jaki konkretnie? No od łysego z DF się raczej nie dowiemy. Za 1GHz proca w procesie ala TSMC 12nm, Switchowi 2 życzę to co słynny doktor nauk wykładający fizykę kolizji twarzy z chodnikiem.
-
Politmemy, czyli wojna na polityczne memy (każdy mile widziany)
VRman odpowiedział(a) na GordonLameman temat w Dyskusje na tematy różne
bunkea4PqgwZ_460svav1.mp4 Ależ się komuś udał filmik Jezus marian, co tu się stało z osadzeniem filmiku. Sorry, nie wiem jak to naprawić. Jak macie monitor 1080p lub mniejszy (telefon) to dajcie na full screen, żeby się zmieściło -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
śśsiu (rzut kamieniem) W moim domu to nie było niczym nadzwyczajnym. W latach 90tych, przed denominacją. -
https://wykop.pl/link/7723547/meta-przylapana-ich-aplikacje-sledza-aktywnosc-w-przegladarkach-na-androidzie Który to już raz? Firma zaczynała od słów założyciela "they agree to the terms cause they're f...g idiots" poprzez aferę z Cambridge Analytica, kilkoma mniejszymi skandalami po drodze i teraz to. Polecam o tym pamiętać przy podejmowaniu decyzji o zakupach sprzętu od Meta, szczególnie, że Questów bez śledzenia oczu to już raczej nie zrobią.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/pentagon-zabral-ukrainie-wazna-bron-do-walki-z-rosyjskimi-dronami/5n66lg3 No i se Putin pogadał z Trumpem i jest to moim zdaniem reakcja na udany atak Ukraińców na lotniska. USA karze Ukrainę za skuteczne niszczenie samolotów agresora. Sto piąty raz pisał o tym, że Trump jest na sznurku kremla nie będę. Zamiast tego przypomnę cytat: "Wie pan, że nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie" -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Z tym Elonem to w pierwszej chwili myślałem, że to trol i fake. To ładnie się pogryźli. I dobrze dobrze. Trump potrzebował pomocy to on albo raczej jego mocodawcy na Kremlu mu naobiecywali niewiadomo czego, a jak już nie jest nikim a prezydentem to już nie trzeba całować Muska po dupie. Drugi scenariusz "z archiwum X": Muska kremliny szantażem zmusiły do założenia maski zwolennika Trumpa i teraz się Elonowi znudziło. Do tego te podbite oko Muska (o ile to nie fake, bo przestałem śledzić i tyle wiem o Muskach i Trumpach co zobaczę na memach. Mem to raczej mało wiarygodne źródło informacji. Dostał w oko faktycznie? Na razie mignęły dwie wersje - że od córki dostał i że pobił się z jakimś człowiekiem Trumpa. Ale wymyślić to ja też sobie mogę - że np. podrywał Hilarię Clintową i mu walnęła. A dalej widzę tu ktoś wkleił wypowiedź Trumpa. Ta jest tak głupia, że coprawda nadal nie wiem czy prawdziwa czy to trolpost, ale jednak poziom debilizmu bardzo pasuje do tego co faktycznie Trump mówi i wypisuje. Co do wyborów u nas - obie strony chętnie by coś sfałszowały o ile tylko uznałyby, że się nie wyda. Jednak to pisowskiej stronie bliżej do metod Putina czy Orbana, więc jak ktoś nie chce, aby tego typu zarzuty były poważniejsze, to niech trzyma kciuki o cud, żeby pisuaria nie wygrała parlamentarnych bo może się robić poważnie. Póki co się wstrzymam z emocjami. Przed ciszą wyborczą ta sama strona obiecywała jakieś niewiadomo jakie dowody na Nowogrodzkiego i... nic z tego nie wyszło. -
Mówią tak: 1080p - kiepsko ale i tak lepiej niż bez shadera CRT 1440p - bardzo fajnie 4K - najlepiej Jest jednak jeszcze kwestia tego o czym ludzie mówią. Mogą być różnice w tym jaki ktoś symuluje kabel composite, svhs czy rgb i czy pisząc retro ma na myśli 320x240p na Amidze czy 576p na PS2. I napisałem svhs a nie svideo specjalnie, bo svhs brzmi dumnie. Ja tam nawet na monitorze 1080p sobie oglądam, tylko trzeba się odsunąć i niestety praktycznie wyłączyć stroboskop lub conajmiej dać najdłuższy |strobe phase", bo już sam shader zjada sporo jasności, a za dzieciaka gały nie były tak wypalone i wszystko wyglądało ładniej więc aby poczuć jak te Amigowe cuda wyglądały w 1991-94r. to muszę mieć jasno. Dobra, żeby nie było tak całkiem nie na temat. Jedna z pierwszych gier jakie mnie oczarowały na Amidze: Straszne crapiszcze z dzisiejszej perspektywy Ale wtedy grafika byłą super bo ja miałem tylko Atari. Dźwięki też. Oczywiście filmik w 30p i bez uroków TV CRT. Choć akurat tutaj może i było te 25fps, nie pamiętam. Co ciekawe, jak widzę gameplay z tej gry to się odzywają komórki z pamięcią. Pamiętam jak odbierałem te pociski poruszające się na czarnym tle, jak siedziałęm u kumpla jak zaczarowany jak odkrywaliśmy tą grę itp. Potem się okazało, że w zasadzie to dużo do odkrycia tu nie było, ale na początku nikt przecież nie wiedział co będzie dalej.
-
Chyba tylko idiotom z tych co narzekali, że na PS4 wyszło Final Fantasy z opcją wyboru rodzielczości w grze w menu gry A niech wyjdzie z tego dobra gra i niech się ludziom podoba. Ja niestety nienawidzę skradanek, symulatorów bycia złodziejem, zabójcą, skrytobójcą, także ja sobie odpuszczę, ale grze życzę sukcesu.
-
Nie nie nie. Nie zrozumieliście mnie. Mi chodzi o to, że potrzeba więcej niż 2x rozdzielczości aby symulować CRT. Skoro dziś się mówi, że najlepiej nawet do gier retro mieć ekran 4K, to dlatego mówię, że 8K na stosunkowo małym TV (50") by dawało taką możliwość. Oczywiście telewizor musiałby to wszystko liczyć co by podniosło jego koszt, ale to i tak przecież tylko teoretyzowanie bo nikt dostępnego cenowo i nadającego się do gier TV 8K nie wyda w tej dekadzie. ALE JAKBY to możnaby grać na kartach bez AI. Tanio. Do tego dostalibyśmy ten specyficzny "CRT look" który mi się tak podoba, bez wad obrazu w ruchu jakie idą za nawet najnowszym DLSSem czy FSR4. Teoretycznie bo kart bez AI też nikt nie zrobi. Ale mógły. Co szkodzi obiecać pomarzyć
-
"I komu to przeszkadzało" Wyobraź sobie ekran 8K 50" albo 12K 75", albo 16K na oko w VR - jaśniejszy o 3x od OLEDów, np. Microled - pikseli starcza do filtra CRT nie tylko do 320x240 ale spokojnie i 720-1080p - bez wad CRT, 50-500Hz I nagle by balonik "AI w grach" sflaczał. Nagle by się okazało, że nie potrzebujemy nie wiadomo jakich AI DLSSów. Nie potrzebujemy 12bit color, HDR sradeer, żeby nie waliło ditherem albo bandingiem. Do dziś pamiętam jak nie mogłem uwierzyć, że gra na VGA 256c miała gorsze przejścia niż ta sama gra w wersji na Amigę 500, gdzie o 256 kolorach na raz w grze można było conajwyżej pomarzyć. No ale na Amidze leciało na TV. I to po RF.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
znowu Niedopałkov nabroił:
