Skocz do zawartości

VRman

Użytkownik
  • Postów

    4 399
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez VRman

  1. 14% wzrost? Szaleństwo! Nie martwcie się jednak. Przynajmniej ceny będą niskie, bo AMD postanowiło zawalczyć o rynek. Dlatego teraz w połowie krajów na Ziemii karty AMD mają niższą opłacalność od kart Nvidii, nawet nie licząc wartości DLSS4 zamiast FSR4. Na Hardware Unboxed właśnie o tym raportują: https://www.youtube.com/watch?v=TpsKXMRf9lU No dobra, skoro będzie postęp zgodnie z plotkami sprzed już roku (o całe 10% lub coś koło tego) i ceny będą z dupy to może chociaż AMD będzie miało odpowiedź na cokolwiek powyżej 5070tek? MliD rozpościera marzenia o tym, że wielki chip od AMD ze 128CU czy ileś tam, będzie szybszy od 5090 a może i od 6090. No.. na pewno. Z 40MB cache'u zamiast 128. I w chipie, który nawet nie wiadomo czy będzie w serii Radeon czy tylko półka 3000€+ i karty "pro". Szykujcie cebule do nacierania, bo będzie mocno nas wszystkich piekło jak zobaczymy możliwości i ceny 60xx.
  2. Chcesz algorytmu polepszającego w chwili gdy wychodzi Borderlands, dla którego rozdzielczością i ustawieniami dla 5090 są 1080p i 2 poziomy ustawień detali niżej od ultra. Przecież jak tak dalej pójdzie to będziesz miał na kartach za 10K 30fps w 1440p bez PT i zanim włączysz ten polepszacz, a z PT 6.9fps więc lepiej porzuć marzenia Na 6090 będzie grane w 720p, a na 7090 powrót do 480p. Jeszcze może do grania w 16-bit wrócą, bo AI zrobi upscalling do 32bit. Tak trochę mniej nie na serio: Jak chcesz coś co trwa dłużej, to może zamiast 4K DLAA weź te 4K wrzuć z DLSSem na ekran 8K. Mnie takie zabawy w ogóle nie interesują, ale są ludzie na YT, którzy się w takie rzeczy bawią, to może sobie poszukaj. Może to wypada lepiej od DLAA w 4K? Ja wiem tyle, że cholernie dużo kosztuje. I tyle mi starczy żeby olać temat
  3. Znikają Foundersy 5080 i 5090. Myślicie, że Nvidia ograniczyła dostawy i produkcję 5090 tak mocno, że będzie znowu problem z dostępnością w sklepach? Mam na myśli - po premierze 5080 24GB. Czy nie?
  4. Najgorsze jest to, że ci zamknięci jak kupa w klozecie "eksperci" od siedmiu boleści, zaczynając od łysego z Digital Foundry, mają ludzi widzących problem za idiotów, debili i ludzi nie rozumiejących tematu Mówią "ci co są przeciwko to jacyś debile nie chcący postępu. Każdy się zgadza, że to jest przyszłość, a oni by chcieli aby nic nowego i lepszego nie opracowywać" I im nie wytłumaczysz, że strzelanka dla pecetowca wymaga 120fps i to, że gra na 2 ustawienie poniżej maksymalnych, w 1080p ledwo ledwo się o to ociera na kompie za 4000$, oznacza, że to podejście po prostu nie działa. Ja rozumiem, że to przyszłość, ale póki co ten cały path tracing i lumeny-srumeny i inne nenajty zwyczajnie są poniżej progu używalności. Nawet na najlepszym sprzęcie do gier na świecie pod koniec roku 2025. To jest po prostu niepojęte. Nie mam nic do obniżania detali w opcjach, ale nie na karcie za 12K i najlepszym procu i nie jak to ma oznaczać widoczny pop-in. A przecież to już ostatnia opcja przed medium, a na medium pop-in sieje, aż zęby bolą. Ta "nowoczesność" nie będzie też w stanie skorzystać z monitorów HFR nawet za dekadę. Na konsolach nie będzie nawet za dwie. No i ten stutter. Nawet jak wyeliminują traversal i shader stutter całkowicie, to i tak zostaje jeszcze cała masa wad.
  5. Nie będę spojlerował. Timestamp do 21:32 i obejrzycie i posłuchajcie sobie sami, bo całkiem ciekawe i warto posłuchać do końca. Sami zobaczycie czemu
  6. Ciekawe co jakby dać wielkiemu GPU ogromną ilość cache'u ala X3D i połączyć z HBM. Dziś widziałem news, że wchodzi nowy HBM4 z 10Gb/pin. Pomijając to, że nie chcę grać zdalnie tylko na własnym sprzęcie, może w takim sprzęcie by się dało uzyskać złoto. DSR z 16K, patch aby nie było undersamplingu któremu i 32K nie pomoże, i wtedy byłoby czyste złoto
  7. Argumenty na co? Że DLSS4 to nie złoto tylko świetny upscaller obrazu statycznego, ale nie do końca radzący sobie zawsze z ruchem w każdej grze? jak o te argumenty chodzi, to tu: https://youtu.be/3nfEkuqNX4k?t=443
  8. Pisałem, cloud gaming, granie streamowane, zdalne. Gorsza jakość często eliminuje coś lepszego. Granie zdalne będzie czymś takim. To tylko kwestia czasu, bo większość decyduje, niestety. Przed wiele lat będzie to oznaczało kaszanę w sensie jakości takiego grania, bo będzie mnóstwo ludzi, którzy nie będą mieli szczęścia mieszkać w dużym mieście tuż obok serwera. Ale mimo to pewnego dnia to wyprze konsole. Dalej uciąłem, bo rozpędzasz się ale w złym kierunku. Chodzi o część graczy core lub z potencjałem na graczy core. Sporą i istotną część jeśli rozważamy istnienie rynku mocno szanującego tę grupę graczy. Nie ważne czy rok czy sto lat. Widząc jak łatwo tzw. "większość" w różnych tematach akceptuje tragiczną jakość, mam obawy, że zacznie się przeskok prędzej niż byśmy chcieli i szybciej niż się spodziewamy. Zakładając 2027 + 8-9 lat, to 2035-36. W ciągu tych 11 lat może się sporo zmienić. Nikt się nie spodziewał kasacji Oculus Rifta na rzecz gorszego VR mobilnego, a korpo jak to korpo, się bardzo pospieszyło, zaskakując wszystkich. Tu też może to na graczy spaść nagle. Tak. Nintendo się nie kalkulowało wydawać sprzętu lepszego niż Wii. Co jakby Sony i MS wtedy miały to samo podejście? Teraz MS i Sony adoptowało to podejście. Dadzą kartofla, byle na nim zarabiać dodatkowo i mogąc niską ceną przyciągnąć więcej casuali. Kalkulowałoby się, bo pamiętaj, że wyższa moc i cena to nie bezpośrednie przełożenie na mniej sprzedanych konsol. Wiele osób dojdzie jeśli zobaczą w sprzęcie coś, co ich do grania zachęci. Mnóstwo graczy też nie znudzi się tak bardzo co oznacza różnicę w zarobkach z gier latach 4-20(czy tam ilu) cyklu życia sprzętu. W VR obserwujemy dokładnie jak to się kończy. Meta wymyśliła, że zaoferują coś interesującego graczy core graczom casualowym. Ci się masowo rzucali więc git. A nagle się okazało, że ci ludzie nie ogarniają tematu, nie wiedzą jak tego używać, nie grają, przestają używać sprzętu i sprzedaż gier spada na łeb. Tu się aż tak drastycznie to nie skończy. Granie na konsolach nie zostanie nagle porzucone jak PC VR, oczywiście. Ale Sony na własne życzenie zmarnuje ogromną część potencjału w sensie ilości graczy. A potem casuale uznają, że po co konsola. Im granie zdalne wystarcza. I się zacznie problem dla Sony. Tylko że wtedy może być trochę za późno.
  9. Osz fak! Nie wiedziałem, że gość co prowadził Tik-Taka tak przypakował!
  10. Dla casuali - jasne, że nikt z tych kupujących konsole do grania w Fify i NFLe nie będzie narzekał na niemoc PS6. Szczególnie, że powtórzy się sytuacja z PS3. Ludzie nie wiedzieli często jak wyglądają gry na PS2, bo podpinali je (z sygnałem 480i) do TV LCD i potem było "wow, ale ta PS3 to jest przełom!". Teraz wielu nie będzie nawet rozumiało jak im FSRy skaleczyły oprawę na PS5, więc przeskok z nieużywalnego gówna FSR 1,2,3 na używalny choć nadal dość kulawy FSR4 będzie dla nich zauważalną poprawą. Niestety przypadkiem jest nawet bardziej przydatny nie graczom, a działowi marketingu Sony (i AMD, i Nvidii) Za to gracze core... wielu z nich sobie po prostu odpuści, jak nie zobaczą "nextgenowego skoku". Jak znowu będą musieli w 2027 grać w 720p w 40fps z przycinkami. Odpuści albo konsole, albo granie w ogólności. (Wielu wliczając tych którzy zachwyceni skokiem, zostaliby graczami core.) Tylko że na casuali czeka za rogiem granie streamowane, które to wykosi wszelkie pomysły na sprzedawanie droższych niż 99,99$ sprzętów do gier. I tutaj strategia Sony powinna być robiona z myślą o tym, że długoterminowo albo przyciągniemy graczy core albo nas nie ma. I oni tego najwyraźniej nie rozumieją. Gracz core w dupie ma czy konsola kosztuje 5$ taniej bo jest mała i tańszy transport. W dupie ma czy bierze tylko 160W czy 300W. Wielu nawet by wolało 400W (Przy 400+W - z wyborem w grze, jak ktoś mieszka w gorącym miejscu i nie chce pompować ciepła do pokoju), jakby dzięki temu perf/$ się poprawiło albo pozwoliło nie musieć kupować pro po kilku latach. Rynek gier dla graczy core jest bardzo trudny i wymagałby zmiany podejścia w wielu miejscach. Ale to absolutnie "da się" a nie "nie da się". Także w sensie finansowym.
  11. To akurat nie jest argument. To, że nie ma nic lepszego, nie znaczy, że DLSS4 jest złotem bez wad. W niektórych grach jednak faktycznie wyłażą problemy. O ile dobrze pamiętam , na przykład GTA V Enchanced ma jakiś problem z DLSS 4. Może bardziej pasujące określenie, to że jest to metal najmniej zardzewiały, o.
  12. Ale niestety teraz PC gaming = Windows gaming, więc MS ma w tym interes, aby ktoś grał na PC a nie na Playstation. Ale może nie wykolejajmy wątka offtopem o grach
  13. Dzięki. Nie wiem jak był używany, bo jeszcze nie wybrałem nawet od kogo bym ten monitor kupował A co do tych zmian. Ośmielisz się strzelić na ślepo o jak dużych zmianach mówimy? Wierność barw mnie nie interesuje. Mają być żywe i to tyle. Zresztą ja i tak mam lekki problem z barwą czerwoną (od urodzenia, lekki daltonizm) i nie jestem grafikiem ani purystą, który wyrzuca ekran przez okno bo twarz na postaci miała nienaturalnie wyglądającą skórę
  14. Siema wersja tl'dr: przeczytaj tylko pogrubiony fragment niżej. Był sobie taki staroć dekadę temu, tu wyrywek recki na https://tftcentral.co.uk/reviews/asus_rog_swift_pg278q.htm#contrast_stability Interesuje mnie ten monitor dlatego, że - jest stary, używany, więc i tani, a więcej nie ma sensu wydawać, lepiej poczekać i kupić OLEDa - ma 3D Vision, co mnie interesuje - ma Displayport, a moje monitory nie mają portu do nowych kart graficznych, co oznacza, że zamiast 144Hz mogę mieć 75, więc bez sensu Myślę czy to kupić jako trzeci monitor (mam już jeden, potem drugi taki sam, bo już takich nie robią i wziąłem na zapas) ale też nie ma to być poważny zakup, tylko po prostu na przeczekanie aż OLEDy 1440p 480Hz osiągną niskie ceny i/lub lepszą jasność. Przydałoby mi się: - 1440p do filtrów CRT, bo te co mam mają tylko 1080p. - możliwie dużo jasności dla filtrów udających TV CRT. I tutaj mam pytanie: Jak się ma jasność tego monitora (no, po dekadzie używania ) do nowych monitorów IPS za mniej niż 1200zł? Czy te nowe oferują znacznie więcej czy stoimy mniej więcej na tym samym co w 2014r? Kolega kupił ostatnio nowy IPS 27" 1440p za grosze (w sklepie, 780zł) i no niestety obraz nie jest chyba nawet tak jasny jak na mojej TNce. Zanim ktoś napisze "a se idź wygoogluj info" - nie interesuję się kwestią jasności. Nie mam pojęcia czy metody mierzenia tego w testach i to co podaje producent na papierze to rzeczy, na których można się oprzeć czy może zupełnie nie. Dlatego pytam na forum, bo tu ludzie mają wiedzę praktyczną. Znalazłem to: https://github.com/mausimus/ShaderGlass/issues/121 i dlatego pytam, bo gdyby HDR działał poprawnie to monitory z HDR widzę nawet w 50% mają po 600 jasności, czyli bardzo wyraźnie więcej i nie byłoby się nawet nad czym zastanawiać. Ale skoro ten HDR nie działa, to bez sensu dopłacać do nowego.
  15. No z tym "przestaje się twórcom opłacać robić exy" to nie takie proste. Ale że to offtop to napiszę czemu się z tą tezą nie zgadzam, w spojlerze.
  16. https://www.uploadvr.com/dungeons-of-eternity-steamvr-launch/ Nie wie czy jest crossplay ale może kogoś trailer wersji PC zachęci aby zagrać razem? Ja nadal jestem na etapie "pograliśmy pół godziny z kolegą, nie przeszliśmy nawet jednego lochu/bossa/cokolwiek tam jest" także szybko póki nie mamy wymaksowanych postaci.
  17. O, dzięki za info. Na steamie chyba tylko jak kupujesz kartą to masz opcję zwrotu, z tego co pamiętam. Chyba że się mylę. O, gitara. Nawet lepiej mieć z GOGa.
  18. noo.. jest kilka niedociągnięć...
  19. GT7 to chyba jedyny ex Sony, jakiego bym naprawdę chciał zobaczyć na PC. No chyba, że wydadzą bez wsparcia dla VR to jak o mnie chodzi, mogą nie wydawać wcale. GT 20 lat temu to była przepaść jak porównać do gier na PC, ale dziś to tylko jedna z wielu ścigałek. Może być wyjątkowa i najlepsza dla fanów motoryzacji, ale nie oferuje już poziomu jazdy niedostępnego na PC. Dziś mamy Forzy Motorsport, Assetto Corsy, Lemansy i poważniejsze simy. Siłą GT7 są pięknie przygotowane auta i (mam nadzieję) wciągająca kampania. Ale tego ostatniego nie jestem pewien, bo grałem w GT3, GT4, GT5 i.. tu skończyłęm. Te nowe już jest zatrute grindem pod mikrotransakcje.
  20. Jak już platformery to może klasyczny Donkey Kong Country na SNESa? A co do gry wyżej, Huntdown, to strasznie mnie odrzuca animacja w stylu slideshow, i niezbyt czytelna oprawa. Trochę też widać wzorowanie się na japońskiej stylistyce, czego nie cierpię... ale nałożyłem na filmik z gameplayem ShaderGlassa z filtrem CRT i... no kurde. Może jednak zagram. Ciekawe co to za humor. Bo jednego dany typ żartów rozwali a drugi się tylko skrzywi i powie "i to już? To miało być zabawne?" Mimo wad jakie widzę, czuć jednak trochę klimat gier z lat 90tych. A więc widać poważne zalety Hmm. 20€ za to krzyczą. To chyba pogram innym razem, ale dodam do wishlisty. Za dyszkę to można kupić nawet z ryzykiem że się skasuje po 10 minutach, ale tyle to mi trochę szkoda ryzykować. Jak będzie na jakimś promo to spróbuję. Ma szansę mi podejść. A jeszcze mówicie, że ma co-op. Oby. Oby!
  21. To krócej:Jak dalej we mnie rzucał błotem w nadziei, że coś się przyklei, wciskając kretynizmy w moje usta/klawiaturę, to nie pozostanę bierny. Pisz że piszę źle. Spoko. Pisz, że się nie zgadzasz. Spoko. Ale albo przestaniesz z tymi kretynizmami które to mi przypisujesz, albo będę raportował, albo będę też srał gdzie się da wysrywami typu "ten ryba to jakiś dziwny, właśnie sugerował, że raka można leczyć wziewami z pierdów, o ile tylko są to pierdy wypierdzone z pozytywną energią". A na przyszłość się po prostu daj ludziom powypowiadać na tematy ich hobby bez przypierdzielania się, bo gówno mnie obchodzi czy jakiś trol się ze mną zgadza i co tym myśli. Ale inni te wysrywy czytają a mnie oczerczniasz kłamstwami. I tu rysuję linię. Zrozumiałeś czy narysować?
  22. Przerażające jak podobna jest narracja ruskiej propagandy do tej hitlerowskiej wtedy O, widzę Janusz Durniej Mikke znowu zgodnie z przewidywaniami mówi głosem kremla.
  23. Przepraszam jeśli napisałem niejasno i się pogubiłeś. Następnym razem rozrysuję na obrazkach. A z ocenami "na pewno starczy mocy" to może poczekaj do premiery + 0-18 miesięcy i pierwszych gier nie trzymających 60fps w 800p (oczywiście wtedy już ludki z DF pewnie wielu wcisną narrację, że to już "post resolution era" i nie ma co patrzeć na takie rzeczy jak rozdzielczość faktyczna. Komentujemy plotki. Niestety wiarygodność tych oceniam bardzo wysoko, więc komentuję. Od tego jest hobby aby sobie w jego obrębie o tym dyskutować. Bycie hobbystą nie polega na wychwalanie wszystkiego niezależnie co to jest. Jak był kartofel PS4 to "lamentowałem" i miałem rację. Przy PS5 cieszyłem się, że nie zrobili takiej porażki jak z PS4 i że przynajmniej pecetowy proc sprzed dekady nie jest już 4x szybszy od tego gówna w konsoli. A teraz zapowiada się na powtórka z PS4 i zakrywanie wszystkiego marketingowym hokus-pokus o tym jak wspaniałe jest AI, bo w porónaniu blablablabla. No i git. Jak ktoś żyje w świecie w którym istnieją tylko konsole i gra w najnowsze gry, czyli obecnie z FSR na PS5 to postęp zobaczy.Ale to, że upscaller w PS5 jest beznadziejny a developerzy popełnili błąd decydując się na jego użycie nie znaczy, że mamy mieszać wydajność z efektami obliczeń AI. Piszę na forum. Nie artykuł dla każdego. Piszę moją opinię. A za nią stoi to: Jak będzie faktycznie cache'u L2 tyle co kot napłakał, to ludzie patrzący "konsolowe APU w PS5 vs. desktopowy Zen 6" się mocno rozczarują. To nie tylko magiczne zmiany architektury a ilość pamięci cache stoi za większą częścią tego, przez co nowe Zeny są szybsze. Zobacz na Zen 5. Względem Zen 4 nie ma w zasadzie NIC, zero postępu. Jedynie zmiany w kanapce cpu+x3d pozwoliły odjechać procom 9xxxX3D. Jak teraz w grach na UE spada do 720p to 2x więcej rasteru to nadal 2x za wolno do tego samego w 1440p (bo to 4x więcej pikseli), a to przy jakości gier jakie mamy obecnie, a gdzie postęp? Nowa generacja powinna dać 4x więcej pikseli + przy tym wyraźną poprawę jakości grafy. Oczywiście, że ludzie lubiący filmo-gry, "grający" w filmy zamiast grać w gry, będą zachwyceni. Grafika z FSR 4 i PT w 30fps na pewno ich zachwyci i nie zamierzam im zabraniać się tym dobrze bawić. Natomiast inni też mają prawo wyrażać niezadowolenie jeśli porównać gry w rasterze bez AI upscallerów i bez TAA. Nawet na 5090tki przez decyzję o pójściu w RT nie pograsz w najnowszego Dooma w 500Hz i to jest przykład na błędny kierunek bo w grze typu bardzo dynamiczna strzelanka, gdzie 3/4 zabawy idzie ze sterowania i responsywności, pchanie tam RT/PT nie miało sensu. Na PS6 będzie to samo tylko na większą skalę. Nie mogąc pokazać graczom prawie żadnego "nextgena" bez RT/PT, developerzy pójdą w tym kierunku i jakość gameplayu znowu zostanie poświęcona na rzecz realistyczniejszych wizualiów, co nawet nie zawsze oznacza jakikolwiek plus. Z takim konfigiem to ta PS6 mogłaby lądować za 1499zł. Moim zdaniem lepiej było pójść w cenę 3500-4500zł (przypomnę, że 2900-3300 to cena PS5 na premierę) i większym TDP. Napisałeś, że konsole miały 190-250W. No miały. A teraz ma być wyraźnie mniej. I po co? Gracze dostaną kartofla, bo Sony zaoszczędzi kilka groszy na transporcie? Ależ się gracze ucieszą! I nie porównuj do cen komputerów bo to nie ma żadnego sensu. Czy mógłbyś mnie nie oczerniać bezpodstawnie insynuując, że niby ja pisałem takie bzdury, oczekiwałem nierealnego? To samo pewnie gadali w 2015r. jak ktoś wspominał o 120Hz. A pote patrz pan, nie do wiary. Gry w 120fps i to czasem nawet stałych 120fps na konsolach i to na wszystkich, nawet na tej za 999zł (Xbox SS) 480Hz będzie łatwo obsłużyć. Ja bym do portów ze starych konsol i wszelkich side'scrollerów przywitał to z otwartymi ramionami. Nie sądzę, aby Sony w to poszło. Co nie znaczy, że nie powinno. Zerowy koszt, obsługa portu DP 2.1 to pryszcz. Side scrollery w 480Hz zyskałyby naprawdę dużo. Nikt nie broni podpinać konsoli do monitorów a implementacja 480Hz w telewizorach też nie jest wcale zupełnie bez sensu. Przypomnę, że moim zdaniem PS6 będzie najnowszą generacją konsol dłużej niż do 2034r. W 2033 połowa telewizorów może być reklamowana 480Hz bo im się powoli kończą gruszki na wierzbie. 4K już było. HDR był. To co teraz? No może obraz w ruchu i wbudowane interpolatory oraz włąśnie - kto wie - może nawet support dla 480Hz na wejściu. Jakbyś w 2005r. komuś powiedział, że pogra na konsoli w 2020r. w 120fps i to jeszcze myszką, to by cię wyśmiał.
  24. Video AI naprawdę zmienia wiele. Nadal nie mogę uwierzyć. Pomyślcie tylko ile nakręcenie tego w realu by zajęło czasu i kasy, wynajęcie sobowtórów albo konkretna charakteryzacja albo obróbka gotowego nagrania ręcznie, bez AI, aby tam wkleić twarze. A to naprawdę fajnie wygląda @kubikolos Dobry te plot twist na końcu posta
×
×
  • Dodaj nową pozycję...