-
Postów
5 704 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Dzięki. Zrobiłeś mi dzień. -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Co za kretyn. Sam lubię sobie pożartować, ale sejm... dobra,nie ważne. Chiałem napisać o zachowaniu pewnej powagi i poziomu, a potem sobie przypomniałem jak jest To episdemia już -
Ten obrazek wygenerowany przez bota sugeruje, że w przyszłości w ogóle nie będzie żadnej pamięci do kompów. Zobaczcie na rozmiary modułów. Od razu widać, że przemysłowe. Aż się dyski HDD 5.25" przypominają
-
To nie jest kwestia sztucznej paniki w tym sensie, że pamięci nie będą drożeć. Natomiast sam powód do podbicia cen oczywiście jest sztuczny. Nie ma żadnego powodu, przez który miałoby zabraknąć pamięci dla rynków konsumenckich. To decyzja firm robiących w AI, lub robiących komponenty dla tych co robią w AI. To ich decyzja, aby wszystko tam pchać. A miałem nawet kupować jak były za 370zł, ale już 2x tak kupowałem na zapas, a potem sprzęt leżał na półce 2 lata. Może to i dobrze, odechce mi się głupich pomysłów. Gorzej, że niektóre źródła podają, że taka wujnia z z pamięciami ma potrwać 2 lata, a niektórzy nawet coś piszą o 3. No a ja się przymierzam do zakupu kompa w 2027. Nawet myślałem o kupieniu na zapas i wzięciu 2x 32 zamiast 2x16. A tu taka dupa blada Z drugiej strony... Chce ktoś 2GB DDR2 za 500zł? Mam. Bardzo premium. Drugie 2GB do kompletu gdzieś było, ale nie mogę znaleźć, pewnie koledze pożyczyłem i nie oddał do dzisiaj Nie pchać się! Kto pierwszy ten lepszy!
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Dla rozluźnienia atmosfery: Czy w tym filmiku AI Wy też słyszycie głos pewnej posłanki? Te przemówienie to pewnie niezbyt prawdziwe było. O, proszę, dla przykładu: -
Oczywiście, że nie. Ale to, ze dla platform roboczych DDR6 będzie prędzej to osobna kwestia, która o niczym nie przesądza. To może być rok, a może być kilka lat, zanim to przejdzie do domowych, mainstreamowych desktopów. Miał, i to sprawiało, że masa osób przy upgradzie wolała zostać na AM4, a najbardziej odczuł to jednak Intel, który musiał "przecierać szlaki". Teraz Intel tego raczej nie zrobi i to na AMD by spadł cały ciężar. Nie widzę szans, żeby konsumenckie platformy wiodące dostały DDR6 już rok po rozpoczęciu produkcji, ale oczywiście mogę się mylić. Wiodące w sensie "ta platforma jest tylko na DDR6, a jest główną platformą". Jak to było z AM5 chociażby, a nie jak było z intelem, gdzie 12600 mogłeś parować z DDR4 albo DDR5 zależnie od tego jaką płytę i cenę sobie wybierałeś. Co do PCI-E to tu się zgodzamy. Wcale bym się nie zdziwił jakby 6.0 w kompach mainsteamowych na dobre się zadomowiło dopiero wtedy gdy w zastosowaniach profesjonalnych już się zaczynała migracja na 8.0.
-
oho, czyżby ta popierdółka miała okazać się lepszym Battlefieldem niż BF6? https://www.uploadvr.com/quest-revenue-charts-november-10-2025/ 20 dolców to nie majątek, ale kupię dopiero jak będzie z kim pograć. Na razie wątpię, że kolega z którym najczęściej gram, chciał już przeskakiwać z Dungeonsów. Ale w tym miesiącu na pewno. Zrobię mikro lub nano-reckę czy "pierwsze wrażenia" jak choć chwilę pogram. Ciekawe jak z płynnością na Q2, bo oprawa i zasięg widzienia rodzą pewne obawy... strona w sklepie pokazuje średnią ocen 4.6/5.
-
A może to fobia? Może się boisz postów o tym? Piszę gdy jest temat o tym, albo o czymś pośrednim. Przykład ostatnio: 50fps w 540p na 9800x3d+5090 to jest taki śmiech na sali, że trzeba było o tym napisać i się z tego pośmiać. To nie jest nawet PT, ale jest tym samym z punktu widzenia gracza - głupią pogonią za czymś, co w grach niczemu dobremu nie służy. Nawet jakby tam grafa gniotła wszystko inne, to 54fps na 9800X3D jest debilnym wykorzystaniem możliwości takiego proca, a argumentu "bo ma być rozwój i postęp" też nie można użyć, skoro nie ma pewności, że proce przyspieszą choćby o +100% w ciągu następnej dekady. Masz chyba serio jakieś uczulenie, bo wcale nie spamuję o tym tak jak Ci się wydaje. Tutaj tylko dałem "displaimer", żeby zapobiec wykolejeniu dyskusji co się epicko nie udało Dobra, kończymy OT, bo śmiecimy w wątku.
-
Myślę, że na domorosłego psychologa to musisz jeszcze troszkę się poduczyć. Według takich diagnoz, trzebaby każdego mówiącego dzień dobry kilka razy dziennie wysyłać na leczenie fobii. Można to by napisać w inny sposób, ale myślę, że ten jest najbardziej kulturalny. Chciałem w poprzednim poście napisać, że ta przypierdolka była straszną żenadą, ale nie chciałem eskalować. No cóż. Teraz to chyba napisałem. Trudno. Co zrobić.
-
@tomcug Nie znam tego podtematu więc dodałem ten fragment, żeby nie wyskoczył ktoś z tekstem "Nieprawda, bo więcej rdzeni się przydaje w (tu zastosowania których nie śledzę i na których się nie znam)". PS. "Fobia"? Po prostu nie uważam pchania tego już teraz za rozsądne. Ja się tego nie boję. Ja po prostu uważam, że alternatywa ma sumarycznie znacznie więcej zalet niż pchanie się w PT z całą cieżarówką wad i kompromisów jaką to za sobą ciągnie. I będzie ciągnąć przez dekadę, dwie, lub nawet trzy.
-
Na x360 chodziło i wyglądało lepiej i było jako-tako grywalne. PS3 ze swoim 256+256 już na start miało pod górkę, a gra nie była robiona głównie z myślą o PS3 i wyszło jak wyszło. Teraz takie 15-20fps już raczej nie przejdzie bez potężnej krytyki. Mówię o PS5, nie o Series S (swoją drogą to te nazwy konsol MSu to jest chyba konkurs na największy debilizm, i to co wygra, trafia na pudełka konsol)
- 963 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Ale po co graczom na PC takie pamięci? W grach zyskają 0,5%. W programach może z 10%. Garstka kupujących zyska więcej w swoich bardzo niszowych zastosowaniach (AI też tu zaliczam, bo jak ktoś na poważnie z tego korzysta to nie będzie używał taniego mainstreamowego kompa) Cena nowych pamięci za to będzie jak zwykle zaporowa. Nawet były jakieś plotki, że wprowadzenie DDR6 na rynek konsumencki ma być opóźnione. Chyba. Na pewno było takie info odnośnie PCI-E 6.0, które to już graczom i zwykłym ludziom się absolutnie do niczego nie przyda, a podbije ceny płyt. AMD zawsze może zrobić jak Intel i dać płyty pod nowe i pod stare RAMy. Muszą sobie zdawać sprawę jak bardzo zyskali marketingowo trzymając się AM4 tak długo. Ewentualnie w segmencie mobilnym DDR6 mogłoby mieć sens. PS. MliD mówił w tym filmiku jednak, że Zen 7 w połowie 2028, a do końca 2028 cała rodzina, co chyba dotyczy proców dla desktopów. Ja bym dodał jeszcze "plus ewentualnie rok-dwa obsuwy", bo się drzwiami i oknami pchają do TSMC po wafle i różnie może być z dostępnością A14. Naprawdę nie sądzę, że zobaczymy model Zen7 X3D dla graczy w 2028r, a jeśli już to na sam koniec i jako "paper launch", podobnie jak było z 9800X3D, tylko gorzej - z normalną dostępnością wiele miesięcy później. Z drugiej strony TSMC tonie w pieniądzach i coś był o przyspieszaniu prac nad procesami nowej generacji. Pożyjemy zobaczymy.
-
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
VRman odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
To co zrobiłeś jest zabronione Konwencją Genewską! A właśnie miałem iść spać. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
VRman odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Mi chodziło ogólnie o gry, przy których się przypomina mem "never nuke a country twice..." -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
VRman odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
O czym Wy w ogóle gadacie -
Od majfriendów bym nie brał. Na pepperze widziałem kilka razy i cena była bezsensowna. W Polskim sklepie 1270, a na aliexpress był po 1090. Ryzyko nie warte oszczędności, do tego problemy z ewentualną gwarancją. Za 1000 jak było, to przegapiłem.
-
O to to. Kiedyś nawet noob i nieogarniający batla mógł pomyśleć - ee no, może jednak wsiadę do tego APC czy czołgu, bo z buta to będę biegł przez pół minuty i jeszcze mnie łatwo wszyskie pojazdy rozsmarują. Zgon powinien karać czekaniem na respawna. A tu nie dość, że respawn zaraz, to jeszcze mapka mała, więc to nie przeszkadza, a na to jeszcze ludzie nawet w tym wątku mają w statsach tysiące "podniesień". Nawet jeśli to przynosi finansowy sukces to krótkotrwały. Taka pozbawiona własnego DNA gierka zostanie zalana dziesiątkami innych, podobnych. Następny batel wyjdzie i się nie sprzeda. A krawaciarze będą się drapać po głowach i zastanawiać czemu. "Przecież BF6 był taki sam a się dobrze sprzedał! No o co chodzi?!"
-
Sorry, ale to kompletna bzdura. Rozejrzyj się szerzej. Takiego Wiedźmina chcieli ludzie jakiego dał Netflix? Takie Star Warsy chcieli, jakie dał Disney? Takiego Dragon Age: Veilguard chcieli fani Dragon Age'a? Analogicznie: Nie było zajebistego Batla od ponad dekady. Pytanie ludzi, którzy nigdy nie grali w takie coś nie ma sensu i nawet jakby jakieś ankiety wykazały, że lubią "szybkiego i chaotycznego" batla opartego o walki piechoty, nie miałoby to niczego do rzeczy. Równie dobrze mogliby powiedzieć, że wiele ludzi lubi Minecrafta i Fortnite'a, więc teraz Battlefield będzie zrobiony z klocków, bo tak zadecydowało gamers community. To jest problem obecnej branży growej i nawet rozrywkowej. Robienie pod tabelki w excelu. Kiedyś gry były lepsze z wielu powodów, ale jednym z nich było "zrobimy grę tak dobrą jak się da, taką w jaką byśmy chcieli zagrać sami". I jak wychodziło coś dobrego, to się wokół gry tworzyło community i gra zdobywała popularność. Jak zauważył youtuber, szefem tego Batla jest gość od CoDa i on po prostu skodził Batla tak, że już nie przypomina to Batla. I tyle. Seria nazywa się BATTLEFIELD, a nie Close Combat. Nie Rambo. Nie Sniperfield. Nie Chaotic Revival. Nazywa się Battlefield, a zabrakło w niej tego odczucia, że jesteś na polu bitwy. Ja nie grałem w CoDa online. Nie grałem w CSa online. Nie grałem w UT 2003/2004 nawet. Grałem w Batla, bo jak pierwszy raz odpaliłem internet po zakupie BF 1942, jak nade mną latały samoloty, przede mną biegła piechota, a w oddali nawalały w siebie dwa czołgi, to miałem szczękę na ziemi i przeżywałem coś innego, czego nie było w innych grach. W grze pojazdy powinny być jak w pierwszych Batlach - niczym bogowie. To powinno być najważniejsze. Piechota powinna dbać o swoje pojazdy a piloci/kierowcy powinni czuć, że są POTĘŻNYM wsparciem, albo kawalerią która przybywa z pomocą. A nie, że walisz z czołgu w pokój 4x4 i sobie piechu przeżywa, a do tego mapy są takie, że zamiast czołgu to pasowałyby chyba tylko czterokołowe "Balbinki" lub gość z taczką wiozący kolegę trzymającego rurę od kibla i krzyczącego "BUM!" od czasu do czasu. To jest parodia a nie Battlefield. A zainteresowanie graczy po pierwszym trailerze i becie pokazało, że dużo ludzi czeka na dobrego Batla. Mogli spokojnie zrobić z tego prawdziwego, porządnego batle i nie oglądać się na płaczących CoDiarzy i ludzie którzy nie grają pojazdami. Ci by sobie poszli w cholerę, ale przyszliby inni, których teraz zabraknie.
-
To jest stare, ale dobre
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ładny burdel mają w USA przez ten shutdown. No ale AMERICA FIRST! i Trumpov chce tylko dobra Ameryki przecież -
Zekrnąłem. 3 miechy po premierze. W Polsce 4800, z wyjątkiem na Amazonie gdzie jest 4400. - gówniana, tragiczna wręcz jasność w SDR - panel 3 generacji - tylko 240Hz - idioci nadal nie dali integer scalling w 1080p dual mode. Nie ogarniam jak można być tak głupim decydentem, ale widząc podejście do stroboskopu i BFI w monitorach i TV, żaden debilizm mnie już nie zdziwi. Z integerem to byłaby naprawdę super funkcja. Ale nie. Po co. - no i te DSC chyba - + wszystkie typowe wady OLEDów Mówcie co chcecie. Może to najlepszy wybór jak ktoś chce 32" OLED 4K w 240Hz, ale na moje to jest o wiele, wiele za drogo. Nawet nie 50% więcej od 27". Wiadomo że powierzchnia nie przelicza się 1:1 do ceny matrycy, ale przecież poza matrycą jest jeszcze cała reszta monitora, transport, R&D, marketing itp. A tu krzyczą tyle co za dwa dobre monitory OLED 27". Przegięcie paly. Tu nie ma żadnego feature'a który mógłby tłumaczyć wysoką cenę. Jakbym recenzował to bym może dał rekomendację, ale także znaczek dojarki. Doją nadal. Faktycznie poza 27" to dopiero 2026 lub 2027 mają szansę sprowadzić ofertę na ziemię, bo na razie to jest nadal odlot na orbitę.
-
Może to tylko cytat, ale znowu onet Poprawny język polski to dla nich jest imposybilizm. W sumie to czemu nie emposybylyzm? I trochę bardziej z angielska i kojarzy się z debilami z PRLu, których sposób mówienia parodiowali tacy ludzie jak Jacek Fedorowicz. Powinno to być nowe słowo, oznaczające, że coś jest niemożliwe dla debili. impossible + debilizm No i teraz miałoby to sens. Znam angielski, ale rozwala mnie takie gramarowanie łordów wrajtowanych na kejbordurze.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Na kanał zero zajrzałem. Po staremu: włażenie ruskim w dupę jak zwykle Chce ktoś sobie zrobić studium ruskiej propagandy wycelowanej w Polaków to tu będzie bardzo dobry przykład: https://www.youtube.com/watch?v=ZHyu5m8e_Ww Wkurzające to jest. To jak wybielają tu Orbana i to co widać w komentarzach. Nie wszystkie te komentarze to ruskie boty. Gdyby państwo nie było z kartonu to by zadbało o to, aby takiej pro-ruskiej propagandy nie szerzyć. Wszystko co robi Orban to z chęci zysku. No tak, Unia która wydaje na pomoc Ukrainie grube miliardy nie byłaby w stanie mu zaoferować lepszej kasy niż ruscy. I wtedy Orban nie pierd(..)liłby tych kocopołów na temat Ukrainy czy nawet Polski, tak? Niestety propaganda jest na wysokim poziomie, a poddanie tych bredni testowi logiki nie przyjdzie do głowy sporej części słuchaczy. Nie wchodzi w grę też zadanie sobie pytania, czemu wszystko co choćby się ociera o rosję, ma na kanale zero taką samą narrację i te same problemy z wybiórczym podawaniem informacji. Inne kraje nie mają problemu z wygraną osób którym ruscy pomagali. Nie. Oni wedle tej narracji - są dowodem na to, że podejście się popularyzuje. Żadnego wspólnego mianownika typu "śmierdzi onucą na kilometr wokół tych osób" też wielu nie dostrzeże. A potem Konfie i Braunom rośnie. I rośnie. I rośnie. A potem będzie zdziwienie i za późno na obronę przed wstawieniem nam do rządu ruskich pacynek. Słabo to wygląda -
... do sklepu po wiertarkę, aby móc przewiercić uszy, żeby tego więcej nie słyszeć Niesamowite jak ludzie mogą mieć skrajnie różne gusta. Ja nie dałbym rady tego słuchać dłużej niż 10s, a większość fanów gry chyba wręcz uwielbia to rzępolenie i jakieś zawodzenie baby z Zespołu Pieśni i Tańca Ludowego w Pcimiu. (nie, to nie jest trolling, mi na serio trudno uwierzyć jak to może się Wam podobać) Mniejsza z modami. W 3D sobie być pograł to dopiero byś zobaczył "MODA". W VR się chyba da na emulatorze 3D Vision czy jakoś inaczej. Grałem tak trochę (90% gry jeszcze przede mną) w 3D Vision 2 i wygląda (jak wszystko w 3D) super. Ale trochę brakuje geometrii. W 3D widać odstępy między obiektami bardziej, widać "sprity'y udające gałęzie itp. Ciekawe czy mody na to też są. Na pewno ogram w VR po zakupie mocnego kompa. Jeszcze nie teraz. W3 jak wino - im dłużej leży tym będzie lepszy (mam nadzieję - ale gorszy być nie może, bo lepszego RPGa raczej branża już nie wypluje patrząc na zjazd jakości w ostatnich latach)
- 1 011 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
"the CPU performance is tremendous" "the game flies having base CPU times between 2-5ms" Orkę Alexa czas zacząć, zgodnie z tradycją: Leci w spojler bo rozumiem, że większość nie podziela mojego zdania i nie chce czytać (a powinni! szczególnie tym razem, bo rozwalcowuję Alexa pokazując historyczne fakty ) :
