-
Postów
4 408 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
To GPU debiutowało ponad 9 lat temu. Tylko że najpierw pod nazwą Titan, a 1080ti później. Ciekawe jakie ustawienia będą na konsoli., ale ten 9-letni zabytek chyba tu nie ustępuje nowoczesnej i cudownej konsoli PS5. To chyba też okolice RTX 4060-5060. 4K low i 45-55fps, w 1440p low, ponad 60fps. PS. https://youtu.be/urMgvkbiDKo?t=197 Serio, ja bym z radością przyjął newsa, że snajperki i nawet lunetki zostały z BFa całkowicie wywalone. Jakbym umiał to bym zrobił cheata, że na każdego snajpera zaraz po spawnie albo wybraniu broni z lunetą, spada czołg, który się magicznie spawnuje dokładnie 2m nad snajperem. Tyle fajnych rzeczy jest w batlu. Pojazdy, zdobywanie flag/outpostów, squady, współpraca, itp. to wpada grupa lunetyków, obsiada base spawn jak muchy gówno i se gra w grę jakby to była Kurka Wodna czy inny Virtua Cop. Nigdy tego nie zrozumiem. Przecież mogą sobie iść pograć w gry typu Sniper Elite czy co tam jest dla lunetyków. Mogą se odpalić celowniczki z lat 90tych. Przecież bulwa mać to to samo! Siedzisz nieruchomo i jeżdzisz celowniczkiem. No ja pierdzielę, jak tak można grać w Battlefielda Będą serwery "no sniper" to grę kupię. Nie będą - dziękuję, postoję.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
@voltq Wypisz z 10 normalnych krajów. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Sprawa czego? U rusków? A ja myślałem, że to sprawa tylko i wyłącznie mafii kremlowskiej, która ma głęboko w dupie co się stanie z całym rosyjskim narodem. I tak go będzie używała jak przedmiotu, przynajmniej aż zabraknie do pracy przy tym, co dało im miliardowe fortuny. Ja myślałem, że to to, i ich rozkręcona na maksa propaganda oraz zamykanie dostępu do niezależnych mediów. Ja myślałem, że po prostu siedzący w willach przydupasy putina albo "putina", tak sterroryzowali i tak już wcześniej ogłupione społeczeństwo, żeby móc zmielić nawet 50% swojej całej ludności, byle tylko nie pokazać braku siły, bo to dla władz mafii najważniejsze - strach. No ale widać się myliłem, bo ruskie to po prostu taki honorowy naród, w którym honorowo jest zabijać, gwałcić i niszczyć sąsiada, ale niehonorowo byłoby przestać go zabijać, bić i gwałcić -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Kolego. Weź się z tymi wysrywami uspokój, bo sobie nie życzę takich oskarżeń pod moim adresem. Jakbym kogoś "zastraszał" to możesz zgłosić do moderacji albo na policję. Ale urojeń tam słuchać nie będą. -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
No ale co innego pisać jak jest, a co innego pisać o potędze rosji bo Ukraina upada. Naciski psychologiczne Pisz co chcesz, nie mam problemu z odmienną opinią. Ale co do shamingu to mi by było wstyd, jakbym zauważył, że to co mówię brzmi dokładnie jak ruska propaganda. Oo, wielka rosja, łolaboga, bójmy się! Ukraina nie dała rady, to nikt nie da rady i najlepiej w przypadku agresji natychmiast się poddać, choćby się było Francją, Hiszpanią lub Japonią. DRŻYJCIE PRZED KOLOSEM! A na serio: Napisałem, że wypowiedź brzmi jakbyś się tej ruskiej propagandy nasłuchał. Tylko tyle. I nie będę za to przepraszał, bo nic w tym nie ma złego. Nie ma żadnego nacisku psychologicznego pomieszanego z "szejmingiem" -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Gówno nie kolos. Gdyby - nie pomagały Chiny - Zachód od początku działał statnowczo - Trump nie pomagał Fiutinowi to ten kolos właśnie by leżał na ziemi niczym Wania po wypicu 4 litrów bimbru. Napisałeś posta takiego, jakbyś się propagandy ruskiej naczytał/nasłuchał. ale aż tak jak w przypadku tego typa -
-
Nożem w pilota heli... Kogoś chyba śmigło potrąciło...
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
VRman odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
No i dobrnęliśmy do mety z napisem "Sebastian zawsze udaje dyskusję tylko do momentu gdy nie wie co odpisać, wtedy mówi, że "nie kliknie w link, bo nie, albo nie przeczyta, bo nie". Offtop - stary, ale to ty dzwonisz Sam do mnie pisałeś, więc odpisuję. Nie chcesz długiej odpowiedzi, to mi bardzo przykro, ale tylko takie dowieźli, a w ogóle to się pan nie awanturuj, bo tu jest kiosk ruchu! Ja tu mięso mam! Offtop - no nie bardzo. Narzekałem na dyskusje w wątku, które nie miały nic wspólnego z jego tematem i treścią. Wątek był konkretny, do dyskusji na temat jak w tytule. Skoro tutaj jest gadanie o RT i jego zaletach, to tak samo na miejscu jest gadanie o jego wadach. Pierwszy zarzut - po części trafny. Proste założenie - skoro zachowujesz się jakbyś nie był świadomy pewnych faktów, to zakładam, że o nich nie czytałeś. No przynajmniej zakładałbym gdyby chodziło o kogoś innego, bo tutaj już pamiętam jak się skończyło z dyskusją o TAA, w której po prostu powiedziałeś "nie kliknę w linka" i tyle było z dyskusji A ja ci napisałem zanim to napisałeś, że to nie jest żaden argument, bo gra mająca 9GB na konsoli z doczytywaniem z dysku 30MB/s sobie radziła, to gra w erze gier 100-500GB nie będzie miała tego problemu (2027, pierwszy rok gdy pojawi się mainstreamowy sprzęt, na którym choćby w opinii miłośników PT, te PT może jakoś działać) Szczególnie gdy sporo można dziś kompresować, oprzeć o generowanie itp. Czy ty właśnie zasugerowałeś, że ja nie mam mózgu czy jak? Bo serio, tutaj to ja już nie wiem czy to bait, troll, czy może mi się śni. Jak niby mógłbym o tym nie wiedzieć? To się nazywa projekcja. Jeszcze raz, choć to za długi tekst będzie znowu: 1. Nie jestem przeciwnikiem dynamicznego światła zawsze i wszędzie. Są gry, w których może być wymagane. W mniejszości gier, a nie we wszystkich jak nam obecnie jest wmawiane 2. Brak dynamicznego światła w formie ultranowoczesnego podeścia, czyli Unreal Engine z wszystkimi nanite'ami, lumenami itp. wykorzystywanymi i RT/PT nie oznacza braku jakiegokolwiek. Są inne metody, można też rozbić dynamiczne pory dnia i światło w z ruchomej lampy. Można robić zmienne pory dnia, albo ładując coś w tle, albo przygotowując tą zmianę w tle. Np. grasz w grę, gdzie za pół godziny realnego czasu zmieni się pora dnia o jedną (popołudnie->wieczór) i to nie musi się odbywać idealnie płynnie, bo inaczej gracz powie "to mnie oburza!", wstanie i wyrzuci pada za okno. No z tym to różnie bywa. "Pozwala" może być prawdziwe, a może nie być, bo wcale nie pozwala, jeśli np. oznacza zmianę w podejściu taką, przez którą na danym sprzęcie nie ma szans na uzyskanie minimalnego fps albo powoduje ogromnych problemów, które potem się nie rozwiązuje, a tylko przykrywa TAA. Nie w każdej grze potrzebujesz jakiegokolwiek. W wielu grach wystarczy kilka. W wielu kolejnych wystarczą proste, archaiczne już wręcz sztuczki, jakie się stosowało dawniej + gry, gdzie to można usprawiedliwić Nadal nie ma, jeśli mówisz o RT/PT. To jakby powiedzieć, że PS2 dostało nowe możliwości w grze Shadow of the Colossus, bo w tej grze pojawiły się techniki (głównie oświetlenia) które były nowoczesne i teoretycznie nie miały prawa działać, bo PS2 ich nie obsługiwało. Wystarczy przemilczeć, że gra chodziła w 17-25fps. Zdziwiłbyś się jakbyś zrobił ankietę i zbadał ilu graczy naprawdę będzie się brandzlować nad tym, że po otwarciu drzwi się zmieniło superrealistycznie światło w pokoju. Tobie się wydaje, że 90%. A realnie pewnie musiałbyś odjąć to zero. Za to 60fps zamiast 30 włącza już większość nawet konsolowców. Ja zresztą proponowałbym kompromis - real-time RT w grach ale nie całkiem real-time. Oszukiwany. Niech efekty RT będą się liczyć w tle. I w cutscenkach. Jak wiesz, że za 20s się otworzą drzwi to możesz zasymulować pełne real-time bez real time. Dobra, OK, przyjmijmy, że masz rację w tym punkcie. Moim zdaniem alternatywne nie radzą sobie jeszcze bardziej, bo wymagają rezygnacji, z tego z czego się rezygnować nie powinno. Mają też niektóre ważne rzeczy na znacznie gorszym poziomie niż gry sprzed lat 20tu. Poza tym bez RT czy technik z najnowszego UE też się da zrobić gry znacznie ładniejsze niż te sprzed dekady. Masz na kanale Zworz gaming opinię gracza, nie grafika, nie fotografa. I zobacz co on mówi jak ogrywa Battlefronta sprzed ośmiu lat. Spojler: nie marudzi na nierealistyczne światło bez RT. Chwali za to wydajność. -
-
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
VRman odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Czego się czepiasz? - kobieta? Kobieta - ma linie tatuażu jak postać w chińskiej bajce? Ma - ma włosy na głowie pokolorowane? Ma. Nawet nie zmienili na Afro - ma też nadal dwoje oczu, nos, bardzo durny wyraz twarzy i powieki wyglądające jakby ktoś na szybko w MS Paincie machnął - nawet kurde kokardka we włosach jest! Tyle rzeczy jest, to zamiast się cieszyć, to jeszcze marudzą. Co za ludzie! -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Tak z nudów wpisałem w YT i zobaczcie na datę tego filmiku: I nic. Świat do dziś udaje, że nie no, luzik. Nie może być sterowany z Rosji. -
Może ktoś chce to obejrzeć. Ja sobie już dam spokój, bo: - znowu pierdu pierdu o 4K 120 i jak to już jest, to na to RT/PT. Gość chyba nawet własnych komentarzy/discordów/patreonów nie czyta, bo nie wierzę, żeby nikt mu tego nie wytykał po poprzednim filmiku - PT w PS6 mocniejsze niż PT w 5080tce - znowu pierdu pierdu, że to super decyzja biznesowa aby skupić się na maksymalnym cięciu kosztów, bo... dużo ludzi jeszcze gra na PS4 Nie dotrwałem do połowy. Nie wiem czy w filmiku jest cokolwiek ciekawego.
-
totalne rozczarowanie za 5...4...3...2...
-
Kolega gra na PS5, ale kupił ostatnio synowi kompa, na którym BF6 by chodził w 120fps. Jak mu radzić? Przycisnąć, żeby się nauczył grać myszką czy niech zostanie na konsoli? Konsolę ma w salonie z OLED TV 120Hz 65" Komputer dopiero planuje podpiąć jak kupi sobie dłuższy kabel. Na razie jest przy biurku w pokoju syna, spięty z tanim monitorkiem 27" 1440p 180Hz (IPS) A może konto na EA będzie działać na obu sprzętach i unlocki będzie mógł wykorzystać niezależnie gdzie zagra? A jak z tymi abonamentami? Dzięki w imieniu kolegi za doradzenie jak się do tego tematu zabrać.
-
rozpakowany do oględzin - taa.. no taaa. taaa. No.. to mi wygląda na kartę graficzną
-
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
VRman odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Pamiętam. Więcej nawet. Ja w gry w 16bit nadal grywam, bo na Queście (standalone VR) w ten (całkiem mądry) sposób próbują się ratować przed niedoborami wydajności w niektórych grach Lepsze to niż stutter. Przejście na 24bit to był ból z wydajnością, ale wtedy sprzęt potrafił to nadrobić w ile? Rok? Półtora? No góra dwa. A dziś 20 z PT, więc nie można tego porównywać. PS. Giants wisiał mocno na procu, ale na TNT2 dobrze nie chodził na pewno. Wiem, bo miałem TNT2pro I dobrze, bo bump mapping w tej grze to była nagroda za jej przejście) (ostatnie levele i Kabuto) i szkoda by było sobie psuć grę nie tylko brakiem 60fps ale i brakiem tych efektów. O ile dobrze pamiętam, to TNT tego nie obsługiwało, choć nie były to jeszcze "shadery". edit: odpowiedź do posta niżej, bo nie chcę zaśmiecać offtopem Grać się dało, a wtedy sporo osób uznawało 15fps za "grywalne" a 20-25fps określało jako "dobrze chodzi, nie zacina" Jednak granie w 60fps to inna jakość grania i po prostu w tamtych czasach dużo mądrzej było poczekać ten rok czy dwa, upgrade kompa oznaczał przyrost mocy o +100% jak nie więcej, więc nie było problemu. Co do G400 to nie pamiętam. Ostatni akcelerator od nich jaki mnie interesował to słynne Matrox' Mistake (Mystique) która była reklamowana w SS tym, że radzi sobie dobrze z przezroczystościami. 28 lat później gry mają największe problemy z... przezroczystościami. Się porobiło. -
Bez przesady. Nawet 5080tka często kończy się na 1080p jak celujesz w np. 400+fps. Jakaś tam przydatność jest. Szczególnie dla osób o gorszym wzroku. ale jak pisałem dawno temu - dual mode będzie miał sens od 1440p>2880p. 5120x1440 i dual mode 2560x1440 - byłoby idealnie. Ewentualnie to samo + szerzej w monitorach (21:9 itd) Mnie trochę dziwi, że nie kombinują np. z 1920x2160 zamiast 1920x1080 w tych trybach dual mode, ale to pewnie jeszcze kwestia wsparcia takiego obrazu przez gry/API/sterowniki/OS.
-
Bez przesady. No nikt nie mówi, że na 32" w trybie 1:1 1080p masz siedzieć z oczami 30-40cm od monitora Chodzi mi tylko o to, że nie ma żadnego powodu przez który obraz 1080p na monitorze o przekątnej X cali, miał wyglądać jakkolwiek gorzej niż obraz 1080p na monitorze 2160p o przekątnej też X cali. Tak samo na monitorach 1440p powinien być tryb 1:1 (integer) do grania w 720p. idealnie np. do podpięcia klocka x360)
-
Nie chodzi o to, że 1080p będzie ostrzejsze na ekranie 2160p w jakiś cudowny sposób (bez upscallera) Chodzi o to, że dodatkowo rozmywa, a rozmywa w najgłupszy możliwy sposób. Mając integer czyli 1:1 (po prostu 4 pikele 2160p udają 1 piksel 1080p) możesz sobie to "rozmyć" znacznie lepiej używając MSAA, DLSS lub DSRu, czym uzyskasz więcej detali niż przy obrazie już na dzień dobry popsutym wbudowanym w monitor durnym upscallerem. To miało sens w erze monitorów 1280x960. Ludzie grali w gry w 480p i piksele były okropne. PS. 1440p na 27" to koniec moich oczu. I tak zoom w przeglądarce leci. Wieczorem jak oczy zmęczone, to ich możliwości kończą się nawet niżej niż 1440p 27"
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
VRman odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
No to jeśli nie o VRAM chodzi to o co? Konkretnie. Wiesz? To się podziel wiedzą. Co do geometrii ruchomej to bez przesady, nie pisz, że aby GPU działało, trzeba najpierw podłączyć prąd i włączyć komputer. Nie wiem czemu tak wygląda odpowiedź na to, co pisałem w odpowiedzi na fragment "na konsolach też dostajesz opcję 30fps z lepszą grafą" w twojej wypowiedzi. Chodziło mi o to, że gracze mądrzeją gdy mają szanse zrozumieć różnice. Byli w większości głupi i akceptowali 30fps bo nie rozumieli. Pojawił się wysyp gier cross-gen z przełącznikiem i teraz większość wybiera 60fps. To pokazuje, że stawiają gameplay i radość z grania ponad wizualia. A więcej klatek to lepszy obraz w ruchu, lepsza responsywność, lepsze uczucie pędu w ścigałkach itp. itd. itezet. Podobnie jest z PT. Osobiście jakbym miał przechodzić Cyperpunka z PT, to 5090tka może być za słaba do 1080p. Jest powiedzmy 70fps. Chciałbym mieć 400+. Liczenie MFG zjada wydajność, więc robi się bazowe 50-60fps. To za mało, żebym poświęcił zalety, które są dostępne jeśli wyłączę PT. Ale co jeśli nie będę mógł go wyłączyć, bo nie będzie jak? Czyli jak nie chcę rezygnować z tego, co dla mnie ważniejsze niż światło, to na 5090tke musiałbym grać w 720p, o ile w ogóle chociaż do tego dałoby radę wypluć te 400fps po MFG. I o ile te MFG zostanie udoskonalone, bo tutaj rozważymy czysto teoretycznie i dla uproszczenia pomijam kwestia straty jakości w obrazie przy FG. To jest temat bagno, a próby jego wyjaśniania przypominają walkę z wiatrakami. Napiszę w skrócie: wolę więcej fps, bo wiem jak i mam możliwość z tego skorzystać. Rozmawianie z kimś, kto nie rozumie po co komu 500fps, to jak rozmawianie o autach sportowych z kimś zamkniętym w zatłoczonym mieście. Przecież i tak się ponad 50km/h nie rozpędzisz, bo wszędzie i zawsze są korki. Bazowe 120fps może być spoko, o ile wyświetlacz i gracz są kompatybilni z BFI/strobe, albo o ile z tego 120fps w dużo lepszy sposób niż obecnie dostępne metody, będzie to interpolowane do 480 czy więcej fps. Jednak przez następne 5-10 lat 100fps w choćby 1080p pozostanie niedostępne ani dla konsol, ani dla kart poniżej tych mocno drogich i bardzo drogich (dla wielu graczy karta za 4000zł to "bardzo droga" karta. Za odpowiednik dzisiejszych 1999zł takie karty mogą się pojawić dopiero w 2035r. Tymczasem monitory OLED 500Hz czy wybitnie dobrego Asusa TN 540Hz o idealnym obrazie w ruchu, można kupić już dziś i tego typu ekrany będą dość szybko taniej, bo technologia OLED aż się prosi o wykorzystanie jej zalety w postaci szybkiego "włączania pikseli". To i tak zresztą tylko teoretyzowanie bo gry z pełny PT to na konsolach to będzie 30fps jak nie jeszcze gorzej (20 + MFG) no chyba, że 540p natywnie. Tutaj wady pchania PT - brak choćby 120fps (responsywność, możliwość komfortowego grania myszką) - brak możliwości wykorzystania już mainstreamowych TV i monitorów 120Hz. - popsuty gameplay - tak jak w grach pod 30fps projektując grę wywalasz typy gameplayu, które w 30fps się nie sprawdzają albo nie mają prawa "rozwinąć skrzydeł". 500fps to rzecz ważna dla mnie. Ale 30fps zamiast 120 to rzecz ważna dla każdego. 60 zamiast 120 - dla wielu. Ludzie się boją do tego przyznać. Pamiętam jak Ś.P. TotalBiscuit powiedział swoim widzom, że owszem, jak ma grać w 30fps a może pograć w inną grę podobnego typu, ale w 60fps, to po prostu olewa gry w 30fps i bardzo sobie to podejście chwali. Powiem tak: - nie zagram już nigdy w żadne wyścigi w 30fps - nie zagram w żaden future racer w 60fps. Nawet w 3D i z obrazem żyletą w ruchu - chyba, że będzie gra wybitna i zero szans, że da się w cokolwiek podobnego pograć w 120fps w ciągu najbliższych lat - bez BFI/stroboskopu nie chcę grać w FPSy poniżej 200fps. Jak posmakuję grania na 9800x3d z myszką z 8kHz (USB polling rate) to pewnie nie będę chciał schodzić poniżej 400 Co kto lubi. Co potrzebuje. Ktoś kogo nie interesuje granie a przeżywanie historii, pogra sobie padem w 24fps i będzie zachwycony. Ale nie mówmy, że Ferrari F40 jest bez sensu bo większość ludzi na jakiejś wiosce jeździ rowerami i do wszystkiego im rower wystarcza. W dżungli i tak Ferrari słabo by się rozpęczał (analogia: Ferrari w dżungli = monitory LCD VA i obraz w ruchu) No to czemu tak bronisz nowych technik oświetlenia, jako tych dających dostęp do niektórych nowych gatunków gier, skoro tego typu gry świetnie sobie radzą i ze starym podejściem? Dla mnie sprawa jest prosta: - czy dana technologia pozwala na utrzymanie 250+fps na kompie z kartą z półki 5080 i najszybszym procesorem, bez spadania poniżej 1080p natywnie i bez cofania się w czymkolwiek do ery "gorzej niż na PS4" w temacie np. ilości geometrii i ostrości tekstur? - tak - no to super, viva le postęp! - nie - no to gdzie mnie z tym szprajem gamoniu!" Zawsze, całe życie, aż do 2013r. byłem zawsze zwolennikiem postępu. Ale nie gdy postępowe Killzone w single'u na nowoczesnej konsoli debiutującej po 8 latach od poprzedniej generacji, możemy pograć w góra 30fps... Nie gdy postęp nie oznacza czekania 1-3 lat aż sprzęt nadgoni, bo przy RT/PT to nie 1-3 lata a 1-3 dekady. (przy czym 1 dekada nic nie da, bo w 2028r. nadal bilans zysków i strat nadal nie będzie wypadał na korzyść RT/PT (znowu: poza promilem nie-gier, w które "się gra" oglądając film. RT/PT powinno się używać już dziś, ale przy robieniu gry i przy robieniu cut-scenek, także tych formie pliku video (na PS3 weszły filmiki w HD i 720p to nie widzę powodu dlaczego nie miałoby to pomóc z niedoborem mocy w roku 2028 przy grach o wadze 100-500GB) W scenkach gdzie mało geometrii nie przeszkadza, a za to oświetlenie się liczy - np. noc, gry typu horror, jakieś gry, w których 99% odbiorców to osoby wymagające maksymalnego realizmu oświetlenia - OK. W Cyberpunku jako OPCJA - ok. W końcu to przyszłość, futurystyczne miasto nocą, no tu aż się prosi o jakieś cud-odbicia wszystkiego we wszystkim. Ale już w grze typu Forza Horizon, nie. Wręcz przeciwnie. Arcade'ówka mogłaby wyglądać jak arcade'ówka i nadal by się ludziom podobała. Może garsce ludzi uczulonych na nierealistyczne światło nie, ale to pewnie 1-5% ludzi którzy w ścigałkę arcade w ogóle mieliby ochotę pograć. Forza Horizon chodzi świetnie na kartoflu Xbox Series S. Ba, nawet MSAA wykorzystuje. I ma płynny obraz i grafę bogatą w detale. Podobnie z wieloma grami jakie obserwowałem przez ostatnie 25 lat. Zazwyczaj te najlepsze studia, ci najbardziej doświadczeni developerzy, robili gry w oparciu o techniki "stare". Ale zamiast tego miałeś piękne i płynne 60fps w natywnym 720p z MSAA x2 i genialną oprawą w Forza Motorsport na x360, zamiast 30fps w 600p z FSAA bo ktoś wymyślił, żeby wykorzystać bardziej zaawansowane światło. Na PS3 na premierę była gra RIdge Racer. Niemal stałe 60fps w 1080p. Znowu - możliwe dzięki unikaniu wykorzystania "ciężkich" shaderów. Choć wybór 1080p w tej grze jako target to był błąd moim zdaniem. Na Switchu to widać było jeszcze bardziej. Z jednej strony gry z ostrą i wyraźną ale i tak przyjemną dla oka oprawą oraz idealną płynnością, a z drugiej strony gry robione nowocześnie, chodzące kulawo albo w najlepszym razie w 30fps i spadki do 360p, blur, artefakty, migoczące cienie i okropny pop-in. Nawet bywały porty gier sprzed 3 generacji wstecz, które jakiś kretyn zadecydował zrobić w 30fps, choć mógł przecież przy takiej przepaści technologicznej zrobić grę i z grafiką o niebo lepszą, i z 120fps lub od biedy 60. Ale ktoś w przypadku kilku gier tego typu, zadecydował o 30fps. Bo uznał, że obraz statyczny i realistyczniejsze światło są ważniejsze. Nie były. No tak nie do końca. Wymagała jednak potężnego kompa jak na tamte czasy, żeby chodzić w pełni płynnie. Osobiście przeszedłem jeden level i skasowałem grę (z wielkim bólem) dochodząc do wniosku, że szkoda w to grać w 30fps. Po półtora roku miałem mocniejszego proca i nową grafę - i już mogłem grać nawet w wysokiej rozdzielczości (czyli 800x600 chyba jeszcze nie 1024x768) Świetna gierka i wiedziałem że będzie świetna jak tylko przeczytałem, że robią ją ludzie od MDK. Nie zawiodłem się. Potem jeszcze był Armed and Dangerous. Tutaj nowocześnie wykorzystano shadery na np. metalowych rurach. -
Fakt, że ten przepis o 14 dniach "bez podania przyczyny" jest bez sensu. Niektórzy sobie kupowali po 10 kart. Jeśli na każdej karcie za 15tys. sklep przez to tracił 1-2tys musząc potem to sprzedać jako "zwrot" to na jednym cwaniaku można się dorobić niezłych strat. Potem wszyscy muszą kupować drożej, bo sklep musi podnosić marżę, żeby to miało w ogóle sens i żeby sklep mógł dalej istnieć. Mimo wszystko, prawo jest prawem i jak sklep sam wymyśla i kłamie o widocznych śladach używania, to cóż... edit: Chińczycy przejęli MM. To karty do sprawdzania tam kupujcie teraz
-
Wiem o co Ci chodzi i jest w tym trochę racji. Nie zamierzam też bronić ludzi oczekujących niemożliwego, ale jednak musisz pamiętać, że - nie tylko Sony dostaje niższą cenę, bo kupuje na raz umową na np. 100 milionów chipów, zestawów pamięci itp. - ale do tego obecnie niekiedy nawet 2/3 ceny karty wynika z faktu "bo można". Kupując kartę za 20000 płacisz za hype, za koszty opracowywania układów do AI, premium za najwydajniejszy sprzęt i tak dalej i tak dalej. AMD poniosło koszt opracowywania AI i tak, bo i tak są nakierowani na ten rynek. Sam koszt produkcji chipu nie jest nawet większością kosztu zrobienia układu do konsoli. Przy planie na 100 milionów chipów robionych przez lata, i to na dzień dobry w starym zapyziałym N3 (oby N3X chociaż) robi się zupełnie inna sytuacja niż to co widzisz patrząc na części do PC. PS6 będzie okropnym kartoflem nie dlatego, że za 3500zł się nie dało lepiej, a dlatego, że ustalili 160W TBP (nie mylić z TDP 160W samego APU!). Ujmę to inaczej: - mogli zrobić konsolę gdzie wychodzą na zero przy 4000zł. To uwgzlędniając inflację mniej więcej tyle ile kosztowała PS5 na początku. - mogli obniżyć o np. 50-75$, tak jak sugerowała wypróbowana i działająca strategia stosowana od dekad - stracisz trochę, ale podpompujesz sprzedaż konsol tak, że potem z nawiązką to odzyskasz na opłatach licencyjnych od sprzedaży gier. - alternatywnie mogli dać wersję zwykłą za 5000zł, nazwać ją pro, wydać równolegle z tanią kartoflaną PS6. Po roku PS6 może zejść do N2X i po góra dwóch na 2x mniej chipów pamięci, co potężnie zbije koszty i pozwoli utrzymać te SKU jako liczące się i mające istotny udział w sprzedaży, a nie jak z Xone X czy Xbox Series X - ale dadzą gówno z TBP 160W, które mogłoby kosztować 1500zł jakby chcieli. Strzelam, że będzie 400-500$, przy czym 400$ wydaje się bardziej prawdopodobne przy tak kartoflanej specyfikacji. No chyba, że jednak doleją tam sporo cache'u, który zdziała cuda, i poza AI i RT będzie cokolwiek ciekawego w tej konsoli z punktu widzenia graczy. Wtedy 500$ mimo że koszt produkcji sprzętu niekoniecznie by wymuszał nawet taką cenę. Widać tu dokładnie to o czym piszę od pół dekady - mindset Sony to teraz typowy mindsent amerykańskiego corpo. Robią to samo co MS, zero nastawienia na graczy core. Casuale i ci co się będą dawać doić na mikrotransakcjach - i tylko w nich celują. Kartoflem i brakiem dobrej ilości porządnych ex'ów single player, zaorają tę marką szybciej niż się ludziom wydaje. Widzicie co się dzieje z Intelem? Upadek był błyskawiczny. Zaledwie dekada od absolutnego lidera, którego wydawało się nikt nie ruszy, do firmy w chaosie na krawędzi plajty. Sony więcej będzie traciło na niszczeniu potęgi marki Playstation niż by traciło jakby dali konsolę z TBP 350W i porządnym sprzętem. Ale ci debile w korpo tego nie widzą. Ostatnio znowu potwierdzili, że zamierzają się trzymać strategii, gdzie "live services" są najważniejsze. Niczego nie zrozumieli. Nie mają żadnego kontaktu z głosem fanów Playstation czy ogólnie głosem graczy. Także owszem. Wydajności 7800X3d + 5080 na procesie 3nm i w budżecie konsoli nie można oczekiwać, ale wygląda na to, że dostaniemy kartofla z wydajnością 5060Ti/9060XT w rasterze, a jeśli do tego zrobiliby katastrofę z brakiem większego cache'u to nawet najnowszy Zen 6 może nie dodogonić Ryzena 7700X, jeśli dostnaie znowu jakieś mobilne ilości cache'u czyli 8 czy 16MB. Tutaj jeszcze się łudzę, że będzie coś drastycznie szybszego od PS5, ale przy tym TBP i takim nacisku na AI i RT... @maxmaster027 Ale jak chcesz porównywać upscallery to w ruchu, a nie na obrazku statycznym. W ten sposób to nawet DLSS3 i według niektórych nawet FSR wypadał dobrze.
