Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak w tytule proszę o doradzenie dwóch par słuchawek do różnych zastosowań.

Pierwsze z nich to słuchawki do konsoli Xbox One. Bezprzewodowe, z mikrofonem (do grania), cena ma spore znaczenie. Te akurat nie są dla mnie, nie mam Xbox one ale zgaduję, że słuchawki BT będą z nim działać bez większego problemu. Budżet powiedzmy, że do 200 PLN.

Drugie z nich są dla mnie, do starego telefonu (POCO X5 Pro 5G 8/256GB). Zastosowanie Spotify, Audiobook etc. Wymogi: bezprzewodowe (BT), nauszne (zakrywające całe uszy), bezproblemowa możliwość zakupu/wymiany gąbek/nauszników (jestem niestety okularnikiem). Budżet, nie wiem w sumie, może do 3 stóweczek.

Dziękuję za ew. propozycje.

  • Thanks 1
Opublikowano

Cześć @Harddrinkingman, jeśli szukasz słuchawek do muzyki, audiobooków czy podcastów, to zdecydowanie polecam soundcore Life Q30 (Upgraded). Aktualnie dostępne są za 289 zł. Są wygodne, mają skuteczną aktywną redukcję szumów (ANC), a jakość dźwięku jest naprawdę dobra. Do tego aplikacja pozwala dostosować brzmienie, co jeszcze bardziej poprawia wrażenia z użytkowania.

  • Like 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Troszkę czasu minęło, w pewnym momencie cena powyższych słuchawek zrobiła się mniej atrakcyjna. Dzisiaj jednak zamówiłem soundcore Life Q30 (Upgraded) za przyjemne 249 PLN. Mam nadzieję, że będę zadowolony. Jeśli chodzi o słuchawki do konsoli to też coś tam zostało zakupione (nie przeze mnie) ale skoro nie padła tutaj żadna propozycja to nawet się nie interesowałem co dokładnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ...   
    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}