Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam problem dzisiaj przyjechal do mnie komputer z x-komu z plyta glowna b850 pro a 

Mialem juz wczesniej zakupionego rtxa 5070 gaming oc i za pierwszym razem jak go zamontowalem nie bylo sygnalu wiec odlaczylem wyjalem i zamontowalem ponownie , zadzialalo zainstalowalem system sterowniki itp odpalilem nawet gierke na chwile 

ale w koncu postanowilem zresetowac komputer i przeniesc go pod biurko wiec wszystko odlaczylem dalem go pod biurko i on tamtego momentu system wogole nie wykrywa karty graficznej reinstalowalem system wyjmowalem i wkladlem milion razy karte graficzna ale dalej nic swieci sie jedynie napis po boku i przy wlaczeniu cala karta rozblyska na czerwony kolor i chyba wydaje dzwiek pip albo to po prostu cewki na poczatku taki dzwiek daja, moge podeslac filmik jak to wyglada jezeli to istotne jest

 

Opublikowano

wlasnie na integrze jak podlaczone monitor przez hdmi jest git ale w menedzerze urzadzen wogole nie wykrywa karty tak samo jak probuje sterowniki zainstalowac to pokazuje mi ze nie mam gpu

 

2 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

Masz zintegrowaną grafikę? To sprawdź czy w menadżerze urządzeń jest wykrywana, ewentualnie wyjmij baterię od biosu na 5 min i sprawdź.

 

@JacekRTX w tym samym momencie :) 

a na tym chipsecie nie bede musial aktualizowac biosu zeby bez problemu dzialal mi ryzen 7 9800x3d ?

 

Opublikowano
4 minuty temu, Karro napisał(a):

Jakieś wielkie chłodzenie na tym 5070? może połamane?

nie rozumiem pytania no ale z karta wszystko sie wydaje w porzadku z zewnatrz

Teraz, AndrzejTrg napisał(a):

Sam jesteś połamany :) 

 

Autorze, a spróbuj jeszcze w inny slot wsadzić, jeżeli posiadasz. To jest dziwne że działała i nagle nie jest w ogóle wykrywana.

wlasnie nie mam jak bo drugi slot jest strasznie nisko i blokuje mi ta komora na zasilacz mozliwosc wlozenia tam karty

Opublikowano

Jak przy przenoszeniu komputera pod biurko stuknął obudową o ziemię lub biurko, to ciężka karta mogła uszkodzić slot PCI-E lub sama krawędź PCB karty mogło pęknąć. Trzeba to obejrzeć. Ale wcześniej jak pisano reset biosu. No i frywolne pytanie: czy karta jest prawidłowo umieszczona w slocie PCI-E (musi być równo aż pod korek zamontowana) i przykręcony śledź do obudowy ? Jak śledź siedzi w obudowie poprawnie, to całość powinna być odpowiednio wypoziomowana.

Opublikowano
6 minut temu, leven napisał(a):

Jak przy przenoszeniu komputera pod biurko stuknął obudową o ziemię lub biurko, to ciężka karta mogła uszkodzić slot PCI-E lub sama krawędź PCB karty mogło pęknąć. Trzeba to obejrzeć. Ale wcześniej jak pisano reset biosu. No i frywolne pytanie: czy karta jest prawidłowo umieszczona w slocie PCI-E (musi być równo aż pod korek zamontowana) i przykręcony śledź do obudowy ? Jak śledź siedzi w obudowie poprawnie, to całość powinna być odpowiednio wypoziomowana.

Starałem sie jak najdelikatniej znieść to na ziemie i w nic nie udeżyłem i tez wszystko wyglada normalnie nie ma nic wygietego peknietego , a zamontowane no jest raczej dobrze dalej nie da sie docisnąć sledz siedzi idealnie na miejscu

 

34 minuty temu, leven napisał(a):

Jak przy przenoszeniu komputera pod biurko stuknął obudową o ziemię lub biurko, to ciężka karta mogła uszkodzić slot PCI-E lub sama krawędź PCB karty mogło pęknąć. Trzeba to obejrzeć. Ale wcześniej jak pisano reset biosu. No i frywolne pytanie: czy karta jest prawidłowo umieszczona w slocie PCI-E (musi być równo aż pod korek zamontowana) i przykręcony śledź do obudowy ? Jak śledź siedzi w obudowie poprawnie, to całość powinna być odpowiednio wypoziomowana.

 

43 minuty temu, AndrzejTrg napisał(a):

Tego gościa wyżej olej.

 

Bios zresetowałeś?

reset biosu niestety nie pomogl

 

Opublikowano

Wyjmij wtyk zasilania z karty i uruchom komputer. Ofkors obrazu nie uzyskasz, ale będziesz widział, czy coś się zmieniło po uruchomieniu komputera. Opisz te zmiany, jeżeli będą. Możliwe, że karta uległa uszkodzeniu bez winy użytkownika (pech) a możliwe, że zasilacz nie podaje zasilania na przewód 12V do karty. Jak masz woltomierz, to wykonaj pomiar napięć na wtyczce wchodzącej do karty. Musi być około 12Volt na każdym pinie po jednej stronie wtyku. Jak nie masz woltomierza, zastąp obecny zasilacz na sprawny na próbę, wtedy wyeliminujesz potencjalnego winnego. Zasilacze lubią tracić niektóre linie zasilające. No i pozostaje na koniec sprawdzić Twoją kartę w innym komputerze, oraz sprawdzić inną kartę w Twoim komputerze.

Opublikowano
2 minuty temu, leven napisał(a):

Wyjmij wtyk zasilania z karty i uruchom komputer. Ofkors obrazu nie uzyskasz, ale będziesz widział, czy coś się zmieniło po uruchomieniu komputera. Opisz te zmiany, jeżeli będą. Możliwe, że karta uległa uszkodzeniu bez winy użytkownika (pech) a możliwe, że zasilacz nie podaje zasilania na przewód 12V do karty. Jak masz woltomierz, to wykonaj pomiar napięć na wtyczce wchodzącej do karty. Musi być około 12Volt na każdym pinie po jednej stronie wtyku. Jak nie masz woltomierza, zastąp obecny zasilacz na sprawny na próbę, wtedy wyeliminujesz potencjalnego winnego. Zasilacze lubią tracić niektóre linie zasilające. No i pozostaje na koniec sprawdzić Twoją kartę w innym komputerze, oraz sprawdzić inną kartę w Twoim komputerze.

ja sie wlasnie zastanawialem czemu mam jeden kabel od zasilacza jezeli mam standard atx a slyszalem ze dopiero od atx 3.0 jednym kablem sie podlacza te nowe rtxy

 

4 minuty temu, leven napisał(a):

Wyjmij wtyk zasilania z karty i uruchom komputer. Ofkors obrazu nie uzyskasz, ale będziesz widział, czy coś się zmieniło po uruchomieniu komputera. Opisz te zmiany, jeżeli będą. Możliwe, że karta uległa uszkodzeniu bez winy użytkownika (pech) a możliwe, że zasilacz nie podaje zasilania na przewód 12V do karty. Jak masz woltomierz, to wykonaj pomiar napięć na wtyczce wchodzącej do karty. Musi być około 12Volt na każdym pinie po jednej stronie wtyku. Jak nie masz woltomierza, zastąp obecny zasilacz na sprawny na próbę, wtedy wyeliminujesz potencjalnego winnego. Zasilacze lubią tracić niektóre linie zasilające. No i pozostaje na koniec sprawdzić Twoją kartę w innym komputerze, oraz sprawdzić inną kartę w Twoim komputerze.

po odlaczeniu zasilacza od karty swieci sie tylko biala leda obok zasilania karty

 

Opublikowano (edytowane)

Wystarczy jeden 12Vpower. Wyjmij kartę i zrób fotki gniazda zasilania karty i wtyku, który do gniazda wchodzi. Może jakiś pin wyskoczył, przetopił się. Zrób też fotki krawędzi karty (to krawędź karty, która wchodzi do slotu płyty) może krawędź jest pęknięta.

Edytowane przez leven
Opublikowano
Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Tego gościa wyżej olej.

Godzinę temu, AndrzejTrg napisał(a):

Sam jesteś połamany :) 

 

Andrzeju czemu tak niekulturalnie ;)

 

Jeśli karta wstała raz i było chwilę grane a potem trup to może autor ma po prostu cegle za "kilka" monet

 

 

 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Zhao napisał(a):

 

Andrzeju czemu tak niekulturalnie ;)

 

 

 

 

 

Bo jak ktoś pisze takie pierdoły to ręce opadają, a jak dobrze kojarzę to On nie pierwszy raz takie fanaberie napisał, więc nazwałem rzeczy po imieniu :) ale już nie będę, złapałem sobie go i zapisałem do pokedexa :) 

 

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Upvote 1
Opublikowano
23 minuty temu, leven napisał(a):

Wystarczy jeden 12Vpower. Wyjmij kartę i zrób fotki gniazda zasilania karty i wtyku, który do gniazda wchodzi. Może jakiś pin wyskoczył, przetopił się. Zrób też fotki krawędzi karty (to krawędź karty, która wchodzi do slotu płyty) może krawędź jest pęknięta.

podesle fotki jak to wyglada od strony pinow z karty graficznej i chyba daruje sobie bawienie sie z tym odesle to po prostu na zwrot do xkomu i niech oni to sprawdzaja

Opublikowano

Wiesz ile trwa reklamacja sprzętu ? Będziesz bez karty na tygodnie. Masz możliwość bezinwazyjnego sprawdzenia całości, może to nie karta, a mobo lub zasilacz jest uszkodzone. Fotki daj, to sobie pooglądamy te newralgiczne miejsca.

Opublikowano
31 minut temu, leven napisał(a):

Wiesz ile trwa reklamacja sprzętu ? Będziesz bez karty na tygodnie. Masz możliwość bezinwazyjnego sprawdzenia całości, może to nie karta, a mobo lub zasilacz jest uszkodzone. Fotki daj, to sobie pooglądamy te newralgiczne miejsca.

 

Snapchat-717349200.jpg

Snapchat-1239943753.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...