Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, zastanawiam się, czy jest jakiś soft, dzięki któremu odtworzę materiały 4k na laptopie 7-letnim, który tylko radzi sobie z FHD. W 4k slajdy.
Chodzi mi o działanie jak programy typu premier i każdy inny montażowy wideo, w którym można przemielić pliki na zasadzie proxy, gdzie pracujemy np. w jakości FullHD, żeby było płynniej.
Czyli wyobrażam sobie to tak, że jest jakiś odtwarzacz, którym otwieram taki plik 4k na tym lapku i odtwarza mi plik skalując do FHD. Czy to możliwe, by taki soft był? Czasem chodzi mi po prostu o przejrzenie materiału w drodze, a tak to nie mam tej możliwości.

Opublikowano

Cześć, 

 

  napiszesz coś więcej? Jaki laptop, jakie pliki 4K? Bo przypadek jaki opisujesz z konwersją na żywo jest cięższy niż samo odtworzenie pliku.

 

Pytanie pomocnicze: czy Twój komputer ma możliwość sprzętowego dekodowania formatu wideo w jakim masz zapisane pliki 4K? Aby to sprawdzić podaj proszę model swojego procesora i karty graficznej (jeśli jest dedykowana).

 

Pozdrawiam

  • Upvote 1
Opublikowano

Handbrake i konwertujesz film z 4K do FullHD.
7 letni laptop to nic nie znacząca informacja, tak samo jak "film 4K". Laptop może mieć możliwość sprzętowego dekodowania niektórych kodeków (.mkv, .mp4 itp to nie kodek, tylko kontener/format) to może da sobie radę, o ile film wykorzystuje dany kodek.
H.265/HEVC i któraś wersje MPEG4 dostały wsparcie hardware'owe już w Intelach wypuszczonych w połowie roku 2016 więc jak nie kupiłeś leżaka magazynowego to jest szansa, że będzie wspierał dekodowanie.

  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ...   
    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}