Czyli Żyd Witkoff jedzie i robi przedstawienie, wcześniej jechał Żyd Kushner. Izrael ugrał co tylko mógł z Rosją w swoim interesie konfliktu z Iranem. A w strefie Gazy ludobójstwo na pełnej.
Pytanie czy ktokolwiek 'lepszy' by się tego podjął - Szmajtczak miał z jednym rację - sprawa jest medialna i szukali sobie kozła ofiarnego, żeby ukarać z pełną surowością*. Naprawdę byłbym bardzo zdziwiony, jakby dostał cokolwiek innego niż max. Inna sprawa, że może się ubiegać o przedterminowe po 3/4 wykonania wyroku - czyli realnie za 3 lata wyjdzie...
*w pełni zasluzona rola
Rekomendowane odpowiedzi