Skocz do zawartości

BF6  

139 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Phoenix. napisał(a):

wiec kolejny raz cos ci sie odkleilo

A ty cały czas o tym odklejeniu. Żenada. Ale taki już urok for internetowych. Zawsze trafi się nerd co to tylko żyje forum i nie kuma aluzji, heheszków, ironii. Przykre.

Opublikowano
22 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Wiem czym sie zajmuja i oraginuzja najwieksze i najlepsze mistrzstwa swiata w arabi w wielu gierkach, takie jakie moja podejscie do gamingu w rozumieniu tym dobrym to tylko inni moa pozazdroscic ;) 

No i swietnie ze wiesz > ich celem jest zarabianie kasy, to tez pewnie wiesz.
Teraz zadaj sobie jedno zajebiscie wazne pytanie, jak zarabia sie na gierkach online fps? ;)

Opublikowano

W kontekście tej gry droga jest już obrana i przejęcie EA nagle nie sprawi że pojawia się kolorowe skiny co tylko zrujnowało by grę także nie rekreacyjną kierunek myślenia ;)  Niezależnie kto będzie właścicielem celem jest dobre prowadzenie gry a nie jej rujnowanie. 

Krótkowzroczne myślenie jak widać… 

Zarobek gry nie sprawdza się tylko i wyłącznie do skinów a te będą i będą na nich zarabiać oczywiście ale nie tak jak tobie się wydaje. 

Model biznesowy jest już dawno ułożonych ukierunkowany. 

Czy ktos napsial, ze nie beda zarabiac ze skinow i calej reszczie??? NIE. 

Wiec po co ty sie produkujesz i piszesz mi zebym zadawal sobie jakies pytanie ?? 

Opublikowano

Coś w tym BF-e ostatnio tak mało związków jest. Gość z COD-a pracuje przy BF-e a BF6 (nie)zalatuje COD-em. Firma co kroi kasę na jakiś śmieciowych skórkach (nie)będzie ich pchała do firmy w której ma udziały.

Co do rujnowania BF-a przez EA. Dla nich (i nie tylko) liczy się dzień premiery i pierwsze tygodnie.

Później dochodzi dalsze prowadzenie gry a raczej utrzymanie wpływów po premierze gdzie nie można już za wiele zyskać na kolejnych kopiach gry. No i co wtedy mamy ? Skórki. A jakie będą za rok to nikt nie wie. Ale z góry zakładać, że nie pojawi się kicz to krótkowzroczne myślenie patrząc na to co dali od BF1>BFV>BF2042 ;) Argumenty są po stronie niedowierzających w słodkie pierdzenie EA.

Opublikowano
9 minut temu, skypan napisał(a):

Coś w tym BF-e ostatnio tak mało związków jest. Gość z COD-a pracuje przy BF-e a BF6 (nie)zalatuje COD-em. Firma co kroi kasę na jakiś śmieciowych skórkach (nie)będzie ich pchała do firmy w której ma udziały.

Co do rujnowania BF-a przez EA. Dla nich (i nie tylko) liczy się dzień premiery i pierwsze tygodnie.

Później dochodzi dalsze prowadzenie gry a raczej utrzymanie wpływów po premierze gdzie nie można już za wiele zyskać na kolejnych kopiach gry. No i co wtedy mamy ? Skórki. A jakie będą za rok to nikt nie wie. Ale z góry zakładać, że nie pojawi się kicz to krótkowzroczne myślenie patrząc na to co dali od BF1>BFV>BF2042 ;) Argumenty są po stronie niedowierzających w słodkie pierdzenie EA.

To jest dobry argument.

Kupujesz grę na premierę, płacisz premierową cenę a się okaże po roku ze to się do śmietnika nadaje :D

Ale już pal licho ta cena, ta niepewność i nerwica nie jest warta żadnych pieniędzy :hihot:

 

Opublikowano
18 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Tylk to nie ma znaczenia kto bedzie wlasicielem firmy, jesli maja kiedys odwalic kicz to stanie sie to niezaleznie kto bedzie wlascicielem EA ;) A wtedy gra podupadnie co nie bedzie na reke zadnemu wlascicielowi. 

To jeszcze doczytaj w jaki sposob ten zakup jest "finansowany".

'EA' bedzie musiało na siebie teraz zarobić. Tylko analfabeci biznesowi nie skorzystali by z opcji mt w ich najnowszym tytule. Oczywiście zrobią to z głową, ale na pewno nacisk na mt bedzie większy, zeby zoffsetowac te 55 baniek.

Opublikowano
17 minut temu, Phoenix. napisał(a):

jesli maja kiedys odwalic kicz to stanie sie to niezaleznie kto bedzie wlascicielem EA

Oczywiście, że nie ma znaczenia kto ten kicz wprowadzi ale to przecież ty jesteś pewien, że go nie odwalą ;)

39 minut temu, Phoenix. napisał(a):

W kontekście tej gry droga jest już obrana i przejęcie EA nagle nie sprawi że pojawia się kolorowe skiny co tylko zrujnowało by grę także nie rekreacyjną kierunek myślenia ;)  Niezależnie kto będzie właścicielem celem jest dobre prowadzenie gry a nie jej rujnowanie. 

Krótkowzroczne myślenie jak widać… 

 

Opublikowano
Teraz, oldfashioned napisał(a):

To jeszcze doczytaj w jaki sposob ten zakup jest "finansowany"

Mi tego nie tlumacz bo co jest dostepne w sieci to juz dawno sie z tym zapoznalem, ale daleki jestem od zakladania czekokolwiek negatywnego na chwile obecna przed wydaniem gry gdzie obrany kierunke jest po prostu dobry ;) 

Teraz, skypan napisał(a):

Oczywiście, że nie ma znaczenia kto ten kicz wprowadzi ale to przecież ty jesteś pewien, że go nie odwalą

Nie nie jestem pewniem, ja napisalem wyraznie ze to ze firma zostal kupiona nie oznacza zadnego negatynwergo wyroku jak tu niekotrzy od razu w pierwszej wypowiedzi zalozyli po ogloszeniu sprzedazy i podkreslilem jasno, niezaleznie kto bedzie wlasicielem jesli mialoby sie tak stac to sie to stanie. Ale chyba nikomu nie jest na reke rujnowanie gry ;) 

I gdzie w tym moim cytacie ta pewnosc ?? :hihot:

Czy w poprzednich wypowiedziach ?? 

Opublikowano
1 minutę temu, skypan napisał(a):

Chyba większość kibicuje BF6 jednak nie mam powodu na huraoptymizm. W przypadku EA sceptycyzm wskazany

Oczywiście że trzeba podejść z dystansem i nie mieć huraoptymizmu ale zakładanie z góry że wykup firmy to skazanie gry na kolorowe skiny to tak jak założyć że za rok będzie koniec świata, no może być ale nie musi ;) 

1 minutę temu, caleb59 napisał(a):

Jeśli już mają być jakieś zmiany narzucane to przy okazji Battlefield 7. Przejęcie następuje oficjalnie w 2027 a do tego czasu każdy będzie miał dosyć grania w 6.

Jak gra teraz nie wypali to już jest po marce. 

;) 

 

Beznazwy.jpeg.11efc5112e6936483ded290e19311b2e.jpeg

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Z  otwieraniem szampanów to ja bym poczekał  przynajmniej  te 3-4 tyg po premierze . Te trailery  prześmiewcze czy nie  jakoś wrażenia  na mnie to nie robi .

Ja się obawiam podstawowej  sprawy  na premierę ...  cziterów  bo to może być  gigantyczny problem w pierwszych tyg gry szczególnie  na PC .Nie wiem jak daleko poszło EA z zabezpieczeniami od  bety2 , ale z tego co można znaleźć   w sieci to  czituchy przygotowane na premierę :(   .

 

I to jest jedyny aspekt który mnie powstrzymuje jeszcze przed zakupem  ,nie chcę sytuacji ze kupię na premię  i będą leciały kur , hooj itp przez tydzien i gra pójdzie w odstawkę na  miesiąc  lub dłużej bo się grać nie da .

Pozostaje jeszcze kwestia serwerów  ,czy to dźwigną czy klasycznie  wywrotka  :) 

Edytowane przez raiders
Opublikowano
3 godziny temu, raiders napisał(a):

Ja się obawiam podstawowej  sprawy  na premierę ...  cziterów  bo to może być  gigantyczny problem w pierwszych tyg gry szczególnie  na PC .Nie wiem jak daleko poszło EA z zabezpieczeniami od  bety2 , ale z tego co można znaleźć   w sieci to  czituchy przygotowane na premierę :(   .

Odwieczna walka. Nie ma co czekać bo to się nigdy nie skończy. Może admini na portalu to ogarną o ile ten portal im wypali i sami admini na nim będą ogarnięci 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...