Skocz do zawartości

dysk ssd Crucial MX200


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam taki problem z dyskiem ssd, bios go wykrywa ale gdy chcę zainstalować windowsa 10 to instalka go nie widzi. Po podłączeniu go przez usb do laptopa wyskakuje komunikat że dysk musi zostać sformatowany. Daje formatuj i po chwili wyskakuje komunikat że windows nie może dokończyć formatowania. Myślicie że dysk jest do wyrzucenia czy da się go uratować? Z góry dziękuję za wszelkie sugestie i porady. 

Opublikowano

Spróbuj zainstalować Ubuntu (on powinien widzieć)  i wtedy rusz z instalacją ja tak samo miałem, przedstawiłem AHCI IDE nic nie dało tylko to pomogło 

Opublikowano

zapomniałem dodać że w zarządzaniu dyskami pokazuje że dysk ma pojemność 465 gb a powinien mieć 250 gb. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie

  • tomcug zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jest voucher do wykorzystania, można za niego kupić dowolne auto w grze  Nawet to F za 70 milionów, ale nie wiem jeszcze na co go przeznaczyć.
    • Jestem totalnie rozczarowany tą grą z jednego prostego względu... zmienili model jazdy !!! Przez lata uważałem że Forza ma jeden z najlepszych modeli jazdy spośród wszystkich gier, typowo symulacyjno/arkadowy.  Mam przegrane kilka tysięcy godzin w Forzy od 3 przez 4 do 5 i naprawdę w tej grze kochałem model jazdy i co kolejna część zostawiali go bez zmian ale co zrobili w 6 to jest karygodne, samochody prowadzą się jak po sznurku, nieważne czy to kategoria C czy S2, DRAMAT. W poprzednich częściach to była często walka o pozostanie na drodze. Gram na padzie z wyłączonymi wszystkimi asystami.  Graficznie też tyłka nie urywa, przy tym wymagania x2. Ogólnie cieszę się że nie kupiłem preordera bo płakałbym po nocach że wydałem tyle kasy.   Na plus obłędne dzwięki samchodów, modele aut i kilka kawałków z radia wpadło mi w ucho.    Możliwe że będzie to pierwsza Forza w moim życiu której nie kupię wcale.
    • Co tu się odwaliło.. Włączam gre po 2 miesiącach a umiejętności wywalone do góry nogami..
    • Wręcz przeciwnie. Jeśli na podstawie przeczytania czegoś potrafisz stwierdzić ASD, to ja potrafię polecieć na Marsa. Różne cechy psychiczne i fizyczne można u siebie samemu dostrzegać, a jak przychodzi co do czego, to się okazuje, że nic nie ma. Wybacz, ale ASD jest trudne do zdiagnozowania, ponieważ autyści maskują się, dopasowują się do otoczenia i potrafią to czynić niemal perfekcyjnie idealnie, będąc zdiagnozowanym dopiero np. mając już bagatela kilkadziesiąt lat na karku. Dziewczynki/kobiety robią to nawet tak dobrze, że dopiero od kilkunastu (?) lat zaczęto je w ogóle diagnozować. Diagnoza ASD to nie jest jakieś pojedyncze spotkanie na pół godziny ze specjalistą. Tylko kilka, z psychologiem, psychiatrą, pedagogiem i obejmuje różne aspekty. Zajmują się tym osobne przychodnie specjalizujące się w ASD.   Do tego, nie wiem czemu piszesz o lekach przy ASD czy o zgrozo o jakiś torturach. ASD nie leczy się, ponieważ się nie da. Osoby w spektrum mogą się wyłącznie uczyć zachowań społecznych, chociażby chodząc na TUS (trening umiejętności społecznych). Jeszcze ta kwestia z kotami, że były czymś zarażone. Masz pewność, że były? To, że jakieś zwierze jest bezdomne, pies, kot, etc., nie oznacza, że jest na coś chore. To jest takie zakładanie z góry bez dowodów. ASD jest genetyczne, a nie, że się je nabywa. Jeśli rodzic ma, to wzrasta prawdopodobieństwo, że dziecko również będzie miało, ale tylko wzrasta, nie jest to przesądzone. Gdyż równie dobrze rodzice mogą nie mieć, a dziecko będzie miało.   Po co piszesz, że nie jesteś wariatem? Przecież nikt tak cię nie określa, a zaczynasz się bronić. W pierwszym poście piszesz jeszcze o manii. Mogę powiedzieć tylko, że czy schizofrenia czy mania, to wskazana jest opieka. I sedno polega na tym, że możesz tego nie dostrzegać, mówić że jest wszystko dobrze itd. A dodatkowy problem polega na tym, że my nie jesteśmy specjalistami i prawdę mówiąc trochę odpowiedzialność teraz spoczywa na forumowiczach, ze względu na niepewny twój stan.   Twoja postawa wg mnie wskazuje, że potrzebujesz wsparcia, co najmniej psychologa. Zapisać się, zarejestrować się w jakimś innym mieście, jeśli aż tak dotychczasowe miejsce ci nie odpowiada.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...