Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Siemano,

 

Jestem w trakcie dobierania częśći do swojego "wymarzonego" PC. Chciałbym się was poradzić czy te części będą ze soba współgrały "OK" czy coś jest niedopasowane. 

Nie mam dużej wiedzy na temat budowania PC i kompatybilności różnych komponentów, więc do was kieruję prośbę aby rzucić okiem na tą listę i dorazdzić czy coś się będzie ze sobą gryzło. 

https://www.x-kom.pl/lista/wtl2c9vkc

 

- Monitor można olać bo dodany jest tam tylko jakos przypominajka abym nie zgubił modelu. 

- Karta graficzna też niekoniecznie ta sama aczkolwiek celuję w rtx 5080 - pewnie różne karty tego samego modelu maja różne rozmiary, więc tu też potrzebuję oceny czy wszystko będzie ok z tą obudową/płytą główną pod kątem miejsca. 

- Wiem, że widnieje tu delikatny przerost formy nad treścią ale chciałem tutaj uzyskać wysoką jakość pomimo, że można dać tańsze komponenty innych firm tak samo jak i słabszy zasilacz. 

- I nie wiem czemu ale chciałbym ominąć chłodzenie wodne i zostać przy wiatrakach. Pytanie do was czy ma to prawo bytu w ogóle? Czy przy tak mocnym sprzęcie już chłodzenie cieczą jest koniecznie? 

EDIT: Wraz z rozwijaniem się wątku edytuję listę uwzględniając wasze sugestie. 

 

Jestem otwarty na wskazówki co odać co wymienić i czego brakuje.

Z góry dzięki za poświęcony czas. 

Edytowane przez TooLowTooEasy
Opublikowano

Ale zdajesz sobie sprawe z tego, że przy rozdzielczości 4K to nawet dziś RTX 5080 to nie jest jakiś wielki zapas? ;) 

 

Jasne, na dziś komfortowo pograsz w gierki wspomagajac sie DLSS, ale za 4-5-6 lat już pewnie tak różowo nie będzie, a co dopiero za dekadę czy tym bardziej dwie.

 

 

Co do reszty:

 

- na pewno brakuje płyty głównej

- chłodzenie mocno przepłacone, ale tak, powietrzne spokojnie ogarnie 9800X3D i zrobi to cooler za 200 zł, nie trzeba wydawać 5 stów 

- karta koszmarnie przepłacona, dobre modele 5080-tki masz za ~ 5k

- zasilacz nie jest zły, ale też średnio opłacalny

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, TooLowTooEasy napisał(a):

do swojego "wymarzonego" PC na najbliższą dekadę lub dwie.

to tak poważnie było czy dla śmiechu?

edit: jak już koledzy wyżej piszą nawet najmocniejsze karty ledwo sobie radzą w wymagających tytułach w 4K a nikt nie wie co bedzie za 5-10 lat , nie mówiąc o 20

mówiąc bardziej obrazowo: 5080 moze nie byc kartą nawet na 5 lat

Edytowane przez Oldman
  • Upvote 1
Opublikowano

Zasilacz daj https://www.x-kom.pl/p/1280330-zasilacz-do-komputera-corsair-rm850x-850w-80-plus-gold-atx-31.html?pageThemeMode=dark& - lepsza jakościowo jednostka. Ten BQ ma chińskie kondensatory które może zle nie są, ale jednak japońskie jak w Corsair to inna bajka.

 

850W wystarczy z dużym zapasem jak coś, nie trzeba brać 1000.

 

Reszta wygląda spoko tylko poluj na inne GPU. Może rozważ Zotac? Jak zarejestrujesz w ciągu 30 dni od zakupu na stronie producenta to masz 5 lat gwarancji więc mocny plus dla ciebie.

 

https://www.x-kom.pl/p/1323289-karta-graficzna-nvidia-zotac-geforce-rtx-5080-solid-oc-white-16gb-gddr7-dlss4.html

Opublikowano
1 godzinę temu, TooLowTooEasy napisał(a):

Siemano,

 

Jestem w trakcie dobierania częśći do swojego "wymarzonego" PC na najbliższą dekadę lub dwie. Chciałbym się was poradzić czy te części będą ze soba współgrały "OK" czy coś jest niedopasowane. 

Nie mam dużej wiedzy na temat budowania PC i kompatybilności różnych komponentów, więc do was kieruję prośbę aby rzucić okiem na tą listę i dorazdzić czy coś się będzie ze sobą gryzło. 

https://www.x-kom.pl/lista/q2yn8yyxf

 

- Monitor można olać bo dodany jest tam tylko jakos przypominajka abym nie zgubił modelu. 

- Karta graficzna też niekoniecznie ta sama aczkolwiek celuję w rtx 5080 - pewnie różne karty tego samego modelu maja różne rozmiary, więc tu też potrzebuję oceny czy wszystko będzie ok z tą obudową/płytą główną pod kątem miejsca. 

- Wiem, że widnieje tu delikatny przerost formy nad treścią ale chciałem tutaj uzyskać wysoką jakość pomimo, że można dać tańsze komponenty innych firm tak samo jak i słabszy zasilacz. 

- I nie wiem czemu ale chciałbym ominąć chłodzenie wodne i zostać przy wiatrakach. Pytanie do was czy ma to prawo bytu w ogóle? Czy przy tak mocnym sprzęcie już chłodzenie cieczą jest koniecznie? 

 

Jestem otwarty na wskazówki co odać co wymienić i czego brakuje.

Z góry dzięki za poświęcony czas. 

Płyta będzie lepsza zamiast MSI B850 GAMING PLUS WIFI coś z serii MSI X670E , MSI X870E

Np.

287-msi-x670e-gaming-plus-wifi-comprar.jpg

A na kartę radziłbym poczekać aż wyjdzie 5080 super 24 gb vram

Opublikowano

Pytanie po co dopłacać do wyższego chipsetu? ;) jak tam ma być 1 czy dwa dyski m2 + 9800x3d to tak naprawdę płyta za 6 stówek w zupełności wystarczy nawet b650 a droższa niczego nie wniesie, jeżeli argumentem jest lepszy kodek audio to i tak lepiej kupić coś we własnym zakresie na slot lub usb.

Opublikowano
Cytat

A na kartę radziłbym poczekać aż wyjdzie 5080 super 24 gb vram

Taki miałem cichy plan. Teraz tylko zbieram sobie komponenty godne uwagi pod obserwację, może jakies promki wpadną, kto wie. 
 

Cytat

Pytanie po co dopłacać do wyższego chipsetu?  jak tam ma być 1 czy dwa dyski m2 + 9800x3d to tak naprawdę płyta za 6 stówek w zupełności wystarczy nawet b650 a droższa niczego nie wniesie, jeżeli argumentem jest lepszy kodek audio to i tak lepiej kupić coś we własnym zakresie na slot lub usb.

Tutaj też się właśnie zastanawiam. Porównując MSI B850 do MSI X870E nie widzę znaczących różnic. Chyba, że są jakieś technikalia jak przy zasilaczach dotyczące jakości, o których nie wiem. 
 

Opublikowano

Koledze bardziej chodziło o to że teraz chce kupić komputer na kilka lat i przez te kilka lat nic w nim nie ruszać, ale ten komputer nie musi przez te wszystkie lata odpalać każdej nowej gry która wyjdzie na maks ustawieniach.

Po prostu najlepszy komputer w aktualnych czasach za dane pieniądze, a stwierdzenie:
 

Cytat

"wymarzonego" PC na najbliższą dekadę lub dwie.

odnosi się po prostu do faktu że następny komputer będzie przykładowo kupował za dekadę lub dwie, a nie że ten komputer przez dekadę lub dwie ma wszystko ogarniać ;)

  • Like 2
Opublikowano
1 godzinę temu, SeveN797 napisał(a):

odnosi się po prostu do faktu że następny komputer będzie przykładowo kupował za dekadę lub dwie, a nie że ten komputer przez dekadę lub dwie ma wszystko ogarniać ;)

teoretycznie tak a praktycznie nie do końca:

- jesli nastepny komputer miałby kupować za dekadę lub dwie to siłą rzeczy ten komputer który kupi musi dociągnąć do tego czasu wiec musi przez dekadę lub  dwie wszystko ogarniać

- nawet jesli potraktujemy daną konfigurację jako konfigurację "do pozniejszej rozbudowy" to po 10 latach czesto kończy sie to fiaskiem bo w starych komputerach po prostu czesto nie opłaca sie wymieniać tylko karty albo tylko proca a producenci skutecznie nam uniemozliwiają różne low budetowe upgrejdy, czesci albo wogole do siebie nie pasują, albo ich parowanie ze sobą blokuje wydajnosc w stopniu znacznym

- samego proca czesto nie wymienimy bo zmieni sie podstawka

- samej karty nie wymienimy na duzo mocniejszą bo obecna konfiguracja nie bedzie dla tej karty odpowiednia

- samej płyty nie wymienimy bo wiadomo (nie bedzie pasować)

najczesciej kończy sie tym ze tak czy siak jestesmy zmuszeni wymienic karte, proca, płyte i ram wiec prawie cały kąkuter, zostanie nam zasilacz (jesli kupilismy wczesniej bardzo bardzo mocny)

Podsumowując jesli potraktujemy ten nowy komputer jako komputer na którym teraz gramy sobie w nowe gierki a potem bedziemy grali w mniej wymagające gierki to spoko taki plan ma sens, ja np czasami sporo gram w jakies indyki 2D do których wystarczyłby mi o wiele słabszy komputer niż mam

Jesli zaś myslimy wyłącznie o powaznym graniu to trzeba kupic jak najmocniejszego proca do gier i jak najmocniejszą karte do gier (na jaką nasz stać) już teraz. Kolejna wymiana czesci (w zaleznosci od tego jaka bedzie sytuacja na rynku) za około 5 -6 lat.




 

Opublikowano
24 minuty temu, Oldman napisał(a):

Podsumowując jesli potraktujemy ten nowy komputer jako komputer na którym teraz gramy sobie w nowe gierki a potem bedziemy grali w mniej wymagające gierki to spoko taki plan ma sens, ja np czasami sporo gram w jakies indyki 2D do których wystarczyłby mi o wiele słabszy komputer niż mam

Jesli zaś myslimy wyłącznie o powaznym graniu to trzeba kupic jak najmocniejszego proca do gier i jak najmocniejszą karte do gier (na jaką nasz stać) już teraz. Kolejna wymiana czesci (w zaleznosci od tego jaka bedzie sytuacja na rynku) za około 5 -6 lat.

 

Mój znajomy miał na myśli właśnie tą pierwszą opcję. Po prostu nieco błędnie to sformułował ;) 

  • Upvote 1
Opublikowano
Cytat

Podsumowując jesli potraktujemy ten nowy komputer jako komputer na którym teraz gramy sobie w nowe gierki a potem bedziemy grali w mniej wymagające gierki to spoko taki plan ma sens, ja np czasami sporo gram w jakies indyki 2D do których wystarczyłby mi o wiele słabszy komputer niż mam

No można powiedzieć, że u mnie będzie podobnie, bo teraz siedzę na szrocie 9 letnim i daje sobię radę...ale chcę kupić sobie nową fajną maszynę na dłuższy okres czasu (Przy moim stylu użytkowania posłuży dłużej niż osobie co ciśnie co chwila w najnowsze tytuły)
 

Klu tej rozmowy to tylko to czy po zamówieniu sprzętu nie okaże się, że zamówiłem coś czego tam nie powinno być ze względu na brak kompatybilności.

I dzięki paru podpowiedziom wcześniejszym na bieżąco uzupełniam sobie listę produktów i idzie to w dobrym kierunku ^^
 

Opublikowano

Ten Zotac Solid Core ma wyraźnie gorsze chłodzenie jak coś od modelu bez dopisku Core. No jest też te 4 stówy tańszy ale jak już to ma być karta na x-lat to raczej bym dorzucił do wariantu bez "Core" gdzie masz większy i grubszy radiator.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

@TooLowTooEasy kolejny identyczny temat i kolejne doradzanie, a nie napisałeś kluczowej rzeczy: DO CZEGO MA SŁUŻYĆ KOMP? :)

 

Wiesz tu ci parę osób doradzi pod sufit bo mają za to płacone przez sklepy. Więc jak najmocniejsze podzespoły. A jak komp ma być do prac biurowych to co innego. Dla gier dla dzieci co innego. Do RPG co innego. Do symulatorów co innego. Do strategii co innego. I co innego do gier akcji i to jeszcze zależy jakich... I jeszcze ważne na ilu fps ci zależy. Bo do 50-60FPS wystarczą naprawdę tanie setupy. A ja np. powyżej 60fps w ogóle nie gram bo w tych grach co gram nie ma potrzeby. Zresztą mi monitor nie obsłuży :) Kup sobie duży monitor 4K bo to podstawa (często pomijana) a przecież najważniejsze jest to na co patrzysz :)  a nie jarasz się co tam masz w środku... I trzymałbym się marki ASUS bo w przeciwieństwie do innych nigdy się na niej zawiodłem...

 

Aaa  i kompa nie kupuje się na 10 albo 20 lat... :) To nawet TV nie kupuje się na tyle... Kupuje się jak najtaniej bo jak nie będzie kolejnej pandemii, a raczej nie będzie w ciągu następnych 100 lat :) to obecnie kupione części będą warte połowę już za 2 lata. Dobrą praktyką wspieraną przez wiele osób jest wymiana co 2 generacje. Ponieważ obecnie GPU i CPU (w stosunku do np tego co było 20 lat temu) mają tak duży zapas, że można nawet co 3 generacje... Ale nie 10 czy 20 lat...

Edytowane przez hubio
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ja obecnie jestem na 935mV, +450, +2000.    CP2077, przy PT i DLSSQ w benchmarku, z DLAA to samo tylko RPM dobija do 1450-1500.    
    • Rma to takie trochę przekłamane bo to też zwroty na 14 dni. Do tego same topowe 1x900Kx więc jakieś Pipopodobne osoby co selekta szukają.
    • Nie. Obchodzi mnie to co jest proste. Ma spełnić wymagania norm i przepisów i tyle. Tu nie ma miejsca na to czy się z nimi zgadza czy nie. Nie wiem czy wiesz, ale jakby się postarał, to bez problemu sam może brać udział w tworzeniu tych norm.  https://www.pkn.pl/normalizacja/organy-techniczne/czlonkowie-ktkzpk W ten sposób może mieć realny wpływ na normy, które mogą obowiązywać dla jego produktów.  Pod względem prawnym nieistotne. To tak jakbyś odmawiał mandatu, bo uważasz że przepis jest głupi. Przepis może być w Twoim mniemaniu głupi, ale jest przepisem, wymogiem prawnym.  Gość moim zdaniem bardziej narzeka teraz na to, że nie udało mu się go obejść, bo "on wie lepiej". Jak wie lepiej, to dałem rozwiązanie wyżej, może zapisać się do odpowiedniego komitetu technicznego w PKN i mieć realny wpływ na obowiązujące normy. To nie jest trudne, praktycznie bez kosztowe oprócz czasu, który trzeba poświęcić.    Nie odmawiam zaznajomienia, tylko nie mam czasu oglądać 5 filmików na obejrzenie których trzeba poświęcić ponad 4 godziny... Gdzie sam zarzucałeś @GordonLameman że wrzuca link, a nie opisuje o co mu chodzi...    Powiem tak. Po pierwsze gość mówi o sytuacji praktycznie w USA, bo nasze normy żywieniowe i nawet standardy w polskiej kuchni są zupełnie inne. Żywność produkowana u nas, też jest inna, ma inne wymagania i jest inaczej przetwarzana. Mowa o produktach typowo z rynku polskiego czy nawet europejskiego. Zatem już dość duża podstawa argumentów odpada.    Wiadomo nie od dziś, że są tłuszcze dobre i tłuszcze złe, ale wszystko w nadmiarze szkodzi. Cukier czy węglowodany też nie są szkodliwe jeżeli nie są spożywane w nadmiarze i nadmiar tutaj jest największym problemem, bo wiele produktów to puste kalorie upchane węglowodanami. Tylko właśnie w większości to nie są produkty pierwszej potrzeby.    I teraz wracamy do podstawy dyskusji czyli mleka dla niemowląt. Produkowane mleko w proszku przeznaczone dla niemowląt ma być podobne składnikami odżywczymi, witaminami i innymi makroelementami do mleka matki. Dlatego samo mleko krowie nie jest wystarczające i trzeba dodać innych tłuszczy, które dostarczą chociażby kwasu linolowego (omega-6) czy kwasu alfa-linolenowego (omega-3). W tym celu wykorzystuje się oleje roślinne, które gość błędnie identyfikuje jako tłuszcze trans tak jakby dodawano zwykłe rafinowane oleje. Nie. Olej rzepakowy dodawany do mleka niemowlęcego jest rafinowany w niskiej temperaturze, przechodzi dodatkowe procesy oczyszczania, a sam surowiec musi spełniać wyższe wymagania dotyczące czystości np. pod względem zawartości pestycydów, niż taki zwykły olej. Różnic jest znacznie więcej, tylko gość chyba ich nie ogarnia i na siłę twierdzi, że te wszystkie dodatki są totalnie złe. Edit: oczywiście to moja opinia, nikogo nie oskarżam, oczywiście możesz się z nią nie zgadzać, ale jest mi to obojętne.    
    • Gdzie opcja mam AM4 I uległ awarii?
    • https://www.3dmark.com/pcm10/151455730  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...