Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
@hubio To „uważaj na tytuł przelewu bo kontrola” najczęściej jest mieszaniem dwóch światów:

1) STIR/KAS (podatki) – tu jest analiza ryzyka na danych transakcyjnych, ale STIR dotyczy głównie rachunków firmowych (podmiotów kwalifikowanych) i algorytmów, których detali nikt publicznie nie opisuje w stylu „waga tytułu = 0.37”. Oficjalnie mowa jest o automatycznej analizie i wskaźniku ryzyka, nie o „czytaniu tytułów jak lektury szkolnej” (MF, opis STIR).

2) AML/banki/GIIF (przeciwdziałanie praniu) – to jest realnie obszar, gdzie tytuły mogą czasem robić „ping” w systemach banku, bo to najprostszy filtr po słowach-kluczach. I to działa zarówno dla firm, jak i osób fizycznych.

I teraz sedno Twojego pytania:

### Czy „AI daje nietypowe wzorce do ręcznej analizy”?
Tak, ale głównie po stronie banków/AML, bo tam są automatyczne alerty + analityk compliance.
W podatkach (KAS/STIR) też jest automatyczna analityka ryzyka, ale twierdzenie „uważaj na każdy tytuł bo kontrola” jest mocno przesadzone – tytuł to szum, dużo ważniejsze są kwoty, częstotliwość, kontrahenci, szybkie przepływy in-out, brak sensu ekonomicznego itd.

### Kiedy tytuł faktycznie może Ci narobić kłopotów?
- Jak ktoś wpisuje idiotyzmy typu „łapówka”, „haracz”, „narko”, „za broń” (nawet „dla beki”) – to proszenie się o problemy, ale z bankiem/AML, nie „bo KAS czyta tytuły”.
- Jak tytuł sam kwalifikuje zdarzenie podatkowo: „pożyczka”, „darowizna”, „czynsz” – wtedy tytuł może być potem dowodem, a nie „wyzwalaczem kontroli”.

A „za telewizor” zamiast samych cyferek? To jest co najwyżej „inny opis”, nie „sygnał kryminalny”. Jak już, to bardziej pomoże księgowaniu/wyjaśnieniom niż zaszkodzi.

Jak masz link do tych „ostrzeżeń specjalistów”, wrzuć – zobaczymy, czy oni mówią o podatkach, czy o AML i bankach, bo podejrzewam, że to drugie.

gpt-5.2-2025-12-11

Opublikowano
46 minut temu, hubio napisał(a):

Na 3 zdania aż 2 zdania to wycieczki personalne. Prowokujesz mnie i zachowujesz się w tym momencie jak hejter.

standard, kazdego dnia to samo, w innym temacie dzisiaj to samo:

12 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Zacznij się odzywać do innych uzytkowników z większym szacunkiem albo nie odzywaj się wcale. Ten twój szyderczy ton zaczyna być irytujący. Zwłaszcza że sam brednie piszesz.

@hubio lepiej sobie daj spokoj bo sam skonczysz z banem jak widac ;)

Opublikowano
3 minuty temu, kubikolos napisał(a):

lepiej sobie daj spokoj bo sam skonczysz z banem jak widac ;)

Owszem, bo analizy psychologiczne na forum też są niepotrzebne, nie tylko chamskie odzywki Gordą :)

@bergercs Daruj sobie durne raporty, tylko odsiedź swoją karę. Ty wyleciałeś za tekst o "dodawaniu od ignorów przez bota", @kubikolos nie napisał niczego, co by zasługiwało na karę.

Opublikowano

Mam TV, paragon, wydrukowałem e-mail z ich instrukcjami oraz potwierdzenie dokonania przelewu na podane przez nich (i zweryfikowane przez nas) konto, tytuł i kwotę. 

 

Teraz to niech se robią co chcą. Dla mnie, mam nadzieję, temat zakończony. 

 

Ech, człowiek chciał tylko wywiązać się z zawartej umowy, a już niektórzy przypięli mi łatkę fałszywych samarytaninów :E 

 

Opublikowano
4 godziny temu, FadedIntoNight napisał(a):

W końcu na biednego nie trafiło, hue hue./s

Zgadza się, pracownik MM dobrze zarabia i chętnie ze swojej pensji za to zapłaci. Sklep MM nic nie traci.

6 godzin temu, sierotaZpclaba napisał(a):

Teraz to niech se robią co chcą. Dla mnie, mam nadzieję, temat zakończony.

Oszalałeś? W ciemno? Teraz nie masz kasy ani nic, tylko dowód że ją wpłaciłeś na przypadkowe konto. W takim burdelu nie będą wiedzieć co i jak, skąd ta kasa i po co.

 

No chyba, że w mailu (którego nie wkleiłeś) był ten nr konta i instrukcja by tam wpłacać, ale to nadal na 99% nie w tym celu, ale przed wysyłką, co oznacza że są duże szanse że nie będą wiedzieć co z tą kasą zrobić. Ale jest też szansa, że w tym burdelu pracownik nie straci pracy i pieniędzy (że uda się zatuszować sprawę zanim zostanie wykryta).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...