To też. Z tego co widzę to kierowcy albo mogą się tu zatrzymać przed droga dla rowerów i nie widzieć potem pod co wyjeżdżają, albo jednak zatrzymać się na drodze dla rowerów.
Umarł jak sobie wybrał. Wszystko jest w porządku. No chyba że zabił kogoś jeszcze.
Edit: a dobra, czyli nie umarł, a zamiast tego zniszczył komuś mienie. I jak go ukarać za coś takiego tak aby nie spróbowal ponownie? Ja wiem. Powinien kupić poszkodowanemu nowy samochód. Taki sam jak zniszczył lub najnowszej generacji jeśli taki istnieje.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się