Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, hubio napisał(a):

@GordonLameman nie wywołałem, a i tak się odezwałeś :) I jak to w twoim stylu kolejna uwaga personalna :) Co do żabki to właśnie przykład wykorzystywania ludzi (zmuszanych do założenia własnej DG). To właśnie to o czym piszę jak korpo traktują pracowników, podwykonawców i klientów. W przypadku żabki to jest oczywista oczywistość, że ci ludzie nie powinni być zmuszani do własnej DG. Tak samo obrazek ze sklepem. Ja również jestem wielkim przeciwnikiem tworzenia fikcyjnej DG wyłącznie w celu ominięcia podatków czy ZUSu. Nie jestem na własnej DG z powodu pieniędzy tylko stylu życia.

 

Czemu franczyzobiorca który chce prowadzić własny sklep jest według Ciebie przymuszany do założenia własnej DG? To franczyzobiorcą nie wolno już być? Trzeba na etacie?!

 

Prawda jest taka: nie masz pojęcia o etacie i korpo. Twoje doświadczenia są szczątkowe i sprzed dwóch dekad. Cała reszta to już są twoje wymysły i coping tłumaczący dlaczego masz jak masz. Wina Tuska.  

Opublikowano (edytowane)

Przecież miałem być w ignorach? Nie możesz beze mnie żyć? Akurat o problemie żabkowiczów wiem bardzo dużo :) To ostatnie świństwo co robi Żabka.

 

Dlaczego przymusza do DG doskonale wiesz i zakładam, że nie pytasz po to żeby się dowiedzieć tylko po to żeby mieć okazję do pojechania po mnie :. Nie dość, że narcyz to jeszcze toksyk :) 

 

Nie oznaczam, nie piszę, a i tak mnie prowokujesz... To co robisz na tym forum to taki miękki hejt. Dostajesz bany i niczego się nie uczysz. Nawet chcesz się kłócić o coś o czym mamy takie samo zdanie czyli w temacie żabek :) 

19 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  

20 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Mam do Ciebie prośbę. Nie pisz do mnie, nie pisz o mnie, nie oznaczaj mnie. Wtedy nie będziesz musiał słucha co o tym jakie bzdury wypisujesz. 

A co do żabek i tego co robią to wiem, ze wiesz, ale żeby inni widzieli bo trzeba wszędzie ostrzegać ludzi:

 

 

I mam wielką prośbę jako autor tego tematu: stwórz sobie jakiś inny o tym, że etat jest lepszy od DG albo co tam chcesz, a tu przestań się udzielać jak to ma wyglądać na ciągłe prowokacje i przyczepianie się personalne "królu forum" :) 

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Jak nie oznaczasz? 
 

IMG_4905.thumb.jpeg.fd193f53917231129b941592e8033e62.jpeg
 

a to co? Brak oznaczenia?

 

Taki mają model biznesowy - mcdonalds też taki ma. Nikt nikogo nie zmusza do otworzenia żabki czy MCD.

 

Opłaty które pobierają to inna historia.

 

trudno nie traktować cię z góry skoro ciągle te same bzdury piszesz i nic się nie uczysz, a nawet bot punktuje twoje założenia :lol2: 

 

Dla mnie EOT. Twoja ignorancja jest nie do przejścia dla mnie.

Opublikowano (edytowane)

Dodam jeszcze w temacie żabek,że to idealny przykład PATOLOGII dotyczącej własnej DG gdzie wolność będąca wielką zaletą własnego biznesu jest tu całkowicie odwrócona. W skrócie - ma się takie same albo gorsze warunki i obowiązki niż na etacie i odpowiedzialność jak na własnej działalności. Ci ludzie co weszli w to pracują po 15h dziennie aż kończą w szpitalu. Tak bardzo wykorzystują ludzi, że to jedyna znana mi sieć która wykupuje płatne reklamy żeby przyciągnąć (nabrać) potencjalnych frajerów.

 

@GordonLameman a może ogarnij kontekst i KOLEJNOŚĆ bo wywołałem po to żeby zwrócić uwagę na to, że nie dotrzymujesz obietnicy i się odzywasz niewywołany :) Zresztą fajnie, że to wkleiłeś więc każdy przeczyta "królu forum" :) Mam nadzieję, że tym razem z tym EOT w moim temacie wytrzymasz :) 

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Szczęście?

Kurde, ojciec dwóch małych facetów z tej strony.

 

Dla mnie najważniejsze, żeby im było dobrze. Pewnie, mam swoje wymagania - ale wszystko co z Żonką robimy robimy dla nich. Tak jak nasi rodzice robią dla nas w sumie do tej pory.

 

Czy mam czas na funkcjonowanie poza 3 szkołami, zajęciami chłopaków, zakupami etc? W sumie tak. Bo jak akurat z Żonką nie mamy nic wspólnego do robienia wieczorami to Ona nie ma problemu z moim graniem a ja z jej aktywnościami. 

Czy tego czasu dużo mamy? No jasne, że nie. Będzie może kilka h w tygodniu jak się wszystko poskłada. No ale takie życie. Ważne, że nawet te kilka h się znajdzie.

Opublikowano

@Qrdello :lovin: nie ma już w offie polubień ale bym dał. Ja tu bardziej nakreśliłem temat w kontekście pracy zawodowej i czasu dla siebie. W twoim przypadku powinno brzmieć pytanie: czy macie wystarczająco dużo czasu, sił i ochoty na zajmowanie się dziećmi. Czy praca was tak bardzo nie wykańcza, że nie macie sił na dzieci choć wiem, że jak się kocha dziecko to zawsze ma się na to siłę. Gratuluję i pozdrawiam.

 

Dzieci, które się kocha to rzeczywiście zmiatają z planszy wszystkie rozważania na temat szczęścia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...